Następny mecz:  Barcelona  -  Chelsea     ·  Wtorek, 23 lipca 12:30  ·  Towarzyski   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz
Gaspar

Gaspar Redaktor serwisu FCBarca.com

Informacje ogólne

Miasto:

Teresin

Zainteresowania:

Sport, Heavymetal/Hard Rock/ROCK'N'ROLL MAN |__|. Nie pogardzę jednak piękną, cichą muzyką celtycką... Z HEAVY METALOWYM BRZMIENIEM! Poza tym fantastyka(filmy i książki - NERD), polskie komedie do początku XXI wieku i science-fiction (nerdowskie, oldschoolowe, ale wciąż za..biste STAR WARS (tylko Oryginalna Trylogia))

Ulubiony zawodnik:

Ronaldinho (^_^), Xavi, Puyol, Sergio Busquets, Don Andres Iniesta

Ulubione zespoły:

https://www.youtube.com/watch?v=pp-rwC2TS4w

Barcelonie kibicuję od:

2004

Kontakt
Statystyki

Data rejestracji

12 lutego 2012

Dni w serwisie

2684

Liczba komentarzy

4316

Ocena komentarzy

+5018

Najlepiej oceniane komentarze
  • Gaspar  

    Mamy bardzo brzydką manierę, która objawia się w Polsce na niemal każdym kroku- nie potrafimy ze sobą dyskutować. Jest to widoczne chociażby w polityce, gdzie jest obóz PiS i anty-PiS. Gdzie są wierzący i ateiści. Można tak dalej wymieniać, aż w końcu dochodzimy do naszego środowiska w skali mikro, którym jest La Rambla i gdzie regularnie pojawiają się dwa obozy- tych którzy krytykują i tych którzy bronią osoby lub nie wiadomo czego jeszcze. Osobiście nie mam nic do tego, bo dzięki dyskusji można dojść do ciekawych wniosków. Jednak obrzucanie siebie wzajemnie błotem nie świadczy dobrze ani o nas samych, ani o serwisie. Patrząc na to wszystko z boku i widząc jak jedni nazywają drugich "hejterami", a drudzy pierwszych "fanatykami" mam przed oczami jeden obrazek, który przerodził się mem:

    https://i.imgur.com/1WU8ron.jpg

    Zdaję sobie sprawę, że to tak naprawdę jeden z nielicznych murali naniesionych na betonowe mur La Rambli i bardzo szybko zniknie pod warstwą kolejnych, świeżych wpisów, ale liczę, że chociaż po jednej osobie z dwóch przeciwstawnych sobie obozów dam do myślenia. To już będzie spory sukces.

    Pozdro

  • Gaspar  

    Pirlo, Gerrard, Xavi nie musieli mierzyć się z tym, z czym musiał się zmierzyć Iniesta- żaden z tej trójki nie stracił dziecka. To jest jedyny powód dlaczego ja milczę (i milczeć zamierzam, bo poza tym "wyskokiem" więcej o tym pisać nie zamierzam) na temat formy Don Andresa, jak również moje wyjaśnienie jego słabej dyspozycji. Nie wiem jak to jest stracić dziecko. Nie wiem i za nic w świecie nie chce wiedzieć, jak chyba każdy. Tymczasem Iniesta dostąpił bardzo mocno wątpliwego "zaszczytu" i doświadczył uczucia, jakie się z tym wiążą.

    To wychodzi daleko poza sport. Osobiście, jestem pod ogromnym wrażeniem Iniesty, że próbuje dalej robić to, co robi od dawna.



    Próbuje żyć dalej. Ale czy da się to robić TAK efektywnie, jak robił to przed wydarzeniem się tej tragedii? Szczerze wątpię.



    Zwróćcie uwagę jak Iniesta wysiwiał w tak młodym wieku. To jest dla mnie informacja, że Don Andres już nie wróci. Śmierć nienarodzonego dziecka odcisnęła na nim piętno, które nie pozwala mu grać na luzie, nie pozwala mu błyszczeć, jak błyszczał kiedyś. I niestety wątpię, żeby się z tego piętna uwolnił.

Ostatnie wystawione oceny

1/4 finału

2. mecz 1/4 finału Liga Mistrzów środa, 13 kwietnia 20:45 Transmisja: Canal +

Gorące tematy