1

@FcPortoFan1999 specjalnie włączyłem, sprawdziłem. No chłop się cieszy, miał płakać? bo chyba nie czaję.

0

Lando odrobił 34 punkty to my nie odrobimy 5? spokojnie : P

2

@mekston wszyscy skupiają się na Messim, a nikt nie doceni Suareza i jego ładnego, technicznego podania, które w mojej ocenie przewyższa gola Leo : )

9

@LeszekFCB a to powiedział coś niezgodnego z prawdą? : P

0

@Firestone a gdzie ten zjazd w Monaco? toć najlepszy tam był ostatnio : P

1

@Kgorecki2500 no zmienia, bo zadałem pytanie, które raczej jest łatwe do zrozumienia. Ale najwyraźniej za mało witaminy D nie pozwoliło Ci tego poprawnie przetworzyć. Idę, szkoda czasu : P

1

@Kgorecki2500 aa i rozumiem, że robisz to charytatywnie. No w porządku.

2

@Kgorecki2500 uwielbiam ten argument. Jestem ciekaw co Wy takiego robicie na co dzień w te zimne dni na świeżym powietrzu poza wyjściem do pracy. Pewnie nic, bo zimno.

6

@MesQueUnClub_87 pocieszę. Zaraz zmiana czasu to będzie jeszcze więcej ciemna

3

@Cobra303 a ja jak najlepiej. Pozdrawiam.

2

@LOPEZ16 nie pamiętam, bo nie zrobił. Sam dałem mu 4/10 w 2010 roku.

0

@Frimpong ja ogólnie mam taką teorię na ten temat, że jeśli chodzi o zarobek w Internecie to coraz bardziej jest zaciskany pas praktycznie w każdej dziedzinie i kwestia skinów to wcale nie musi być decyzja samej firmy, tylko oddziaływanie różnorakich lobbystów. I akurat nawet bym się zgodził w kwestii głupoty jeśli ktoś znaczną część swoich środków przeznacza na Internet. Obecnie co byś nie robił to jest coraz ciężej mimo wszystko.

4

@Frimpong niesamowita logika.

nie mam pojęcia = głupota.

Ludzie inwestowali, zarabiali miliony na tym, a ten będzie to nazywał głupotą. Ale tak bardziej poważniej, tak bywa w życiu, że czasami nasze inwestycje, środki jakie inwestujemy przepadają, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich zmiennych, ale głupotą nigdy bym tego nie nazwał. A wręcz przeciwnie.

2

@mate92 Tobie się należy

0

@tadzik447 w sumie by pograł w haxa. Dawno nie grałem : P

1

@tadzik447 mnie to nawet kody w singlach średnio zawsze interesowały. Wiadomo, w takim gta coś tam się sprawdziło, ale kompletnie nie czułem nigdy tego. Nawet w simsach wolałem budować od zera niż z grubą gotówką : P a oszukiwanie w grach online to już w ogóle patologia. Mnie tam zawsze budował ten element rozwoju, stawanie się coraz lepszym w grach, które mnie interesują. Tym bardziej, że zawsze lubiłem rywalizację, a oszukiwanie, cheatowanie to nawet nie jest droga pójścia na skróty. To nawet nic nie wnosi do życia dla tych przegrywów oprócz bycia większymi przegrywami.

4

@Starrk tak se dodam, że ze wszystkich spamów na tej stronie to właśnie HP uważam był najmniej szkodliwy. I pewnie dlatego zakazany : P

1

@Marusek w sumie nie oglądałem, ale może Black Mirror w takim razie?:P

1

@Marusek The Wire by pasowało nawet

0

@michal26 napisałeś ostatnio, że trzeba być debilem by stawiać wyżej ligę nad europejskie puchary. Ja również nie pochwalam oddawania meczów za darmo, ale tłumaczyłem Ci w całych rozważaniach, że dla większości klubów, kibiców priorytetem są rozgrywki krajowe i skąd to się bierze. I owszem Legia jest jednym z powodów tej rozmowy, ale ja odnosiłem się w głównej mierze do całości problemu odnoszącej się do Twojej tezy, z którą absolutnie się nie zgadzam. I wczorajszy rezultat Legii nie ma nic co do tego, nawet jakby wygrała. I właśnie dlatego uważam, że nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi.
Kończę, nie mam nic więcej do dodania i odnosił się po raz kolejny do tego samego nie zamierzam. Szanujmy swój czas.

2

@sidi12843 ja 6 marca, ale nie tutaj : P

0

@michal26 tak,dalej podtrzymuję swoje zdanie i jak już pisałem wcześniej to nic nie zmienia, a same podjęte decyzje przez trenera niczego nie gwarantują. Generalnie dyskusja dotyczyła traktowania nadrzędnie ligi krajowej nad europejskimi pucharami jak właśnie Liga Konferencji. W związku z powyższym nie mam nic więcej do dodania, bo cały wątek wyczerpałem już wcześniej, a posiłkowanie się argumentami na podstawie pojedynczych meczów uważam za mało merytoryczne, bo całkowicie pomija sens moich wypowiedzi, których widzę nie zrozumiałeś.

1

@ifoa Na Południe od Brazos

0

@wpwelement brawo : ) bo za "frajerów" sam bym banował : P

1

@gumaz nie wyobrażam sobie tego dnia. Szkoda życia. Ja nawet chory muszę zrobić coś konstruktywnego.

1

@Safrani mam odczucie, że wyraz gżegżółka jest choćby trudniejszy dla większości niż ten cały tekst : P

0

@gumaz Wy i ten Wasz dystans to rzecz, którą oszukujecie siebie każdego dnia. A teraz wypadam z wątku, żeby nie robić spamu w sprawie, którą autor wątku poruszył.

0

@gumaz @wpwelement pamiętasz Wpw jak poruszałem temat wpychania uniwersum, żartów w normalne wątki? pisałeś, że masz wszystko pod kontrolą.

0

@michal26
ja żadnych Twoich słów nie będę wspominał, bo generalnie cała dyskusja wzięła się z tego, że powiedziałeś, że europejskie puchary są najważniejsze, a jak ktoś stawia ligę jako ważniejszą od europejskich pucharów to jest debilem.
I w całej tej dyskusji tłumaczę Ci, że jest to błąd w ogólnych rozważaniach, bo wielu trenerów, piłkarzy, klubów szanują bardziej tytuły mistrzowskie w kraju, bo jest to efektem najczęściej ciężkiej pracy przez cały sezon i też tożsamości klubowej. Tu nie ma zazwyczaj przypadków jak w europejskich pucharach, gdzie ledwo wychodzisz z grupy, trafiasz fajną drabinkę i raptownie znajdujesz się w ćwierćfinale/półfinale.
Ja potrafię sobie wyobrazić scenariusz, że trener podejmuje taką, a inną decyzję z uwagi na wiele czynników, o których choćby mówi się za kulisami w klubie, a nie mają pojęcia kibice czy dziennikarze. W mojej ocenie również trener niejako przelicytował, ale nie zmienia to faktu, że na sto procent jest mocne ciśnienie w tym sezonie na mistrzostwo kraju. A kogo niby ma zarząd obarczać za wynik, decyzje trenera, nawet jeśli sami narzucają pewną presję i orientację na wyniki w takich czy innych rozgrywkach? wiadomo, że nikt w środku się nie przyzna do pewnych działań, tylko wina zawsze będzie spadać na twarz danego projektu. To nie jest indywidualny sport i wyniki w klubach, postawa danego zespołu często zaczyna się od samej góry, a obrywają ci co są na świeczniku. Jeśli idzie jakaś narracja, bo jakieś środowisko jest niezadowolone to będzie ono miało bardzo dużą siłę przebicia nawet jeśli rzeczywistość bywa inna. I nawet konsekwencją tych głosów może być zwolnienie trenera. Tak funkcjonuje świat dużych firm.

I z całym szacunkiem, ale dla mnie Paczul nie jest żadnym autorytetem, jak większość młodych dziennikarzy sportowych. Akurat powoływanie się na takich ludzi, którzy są bardziej wygadani, mają ciętą ripostę, trochę wiedzy encyklopedycznej nie sprawia, że ich zdanie jest prawdą objawioną. Tym bardziej, że oni żyją z krytyki.

Myślę, że możemy zakończyć. Każdy już raczej powiedział swoje i starczy :) pozdro.

PS. mniej pij : P

0

@michal26 żadnej weryfikacji w niedzielę nie będzie, bo sezon to regularność, a nie pojedyncze spotkania. Nic to nie udowodni. Nawet jak nie wygrają w końcowym rozrachunku to też niczego to nie udowadnia, bo wyznaczanie sobie celów, założeń nie oznacza z automatu, że je zrealizujesz. Wyznaczanie celu jest kierunkiem, do którego dążysz, pewne zmiany w zespole, decyzje jakąś drogą, którą obierasz. Nawet jak jest słuszna to nie zawsze na końcu wygrywasz. Generalnie sport, życie nie jest tak proste. Czasem podejmiesz złe decyzje, a w ostatecznym rozrachunku spadasz na cztery łapy i to z nawiązką. A jeśli chodzi o to, że zakładam, że celem Legii w tym sezonie jest mistrzostwo Polski to chyba w całej tej dyskusji to raczej najbardziej oczywista rzecz, która myślę nie podlega polemice.

Jeśli chodzi o to, że poruszyłem temat bycia ekspertem w wielu dziedzinach to jak napisałeś masz prawo mieć własne zdanie. Problem taki, że bronisz go w mojej ocenie w niekorzystny dla siebie sposób, często emocjonalny, który podważa niejednokrotnie sens Twoich wypowiedzi, gdyż nie jest oparty na jakimś szerszym spektrum tylko przez pryzmat własnego powierzchownego widzimisię. Nie będę Ci teraz przytaczał przykładów, bo nie tworzę teczek, ale widzę i czytam co się dzieje, czy to lekkoatletyka, czy to tenis czy teraz piłka nożna. No nawet teraz, przyjmujesz tezę "puchary europejskie są najważniejsze". Spoko, możesz tak sobie uważać, ale wchodzą w to emocje, wchodzą jakieś epitety, nie jesteś nawet przez chwilę pochylić się nad tym, że może jednak dla tych klubów, kibiców tych klubów pewne rzeczy są ważniejsze niż jeden, czy dwa mecze wygrane więcej w pucharach kosztem długoterminowych słabszych wyników na podwórku krajowym. Załóżmy przykładowo, że Legia podchodzi do tego meczu tak jak uważasz, że powinna podejść. Nawet wygrywa, nawet wychodzi z grupy, nawet dochodzi do 1/4 LKE. I wracamy tu za rok i schemat się powtarza, że Legia wystawia rezerwowy skład. I co to zmienia? jeśli dzisiaj po Legii się jedzie, to za rok tak samo. A klub po prostu zmienił może priorytety, może są jakieś wewnętrzne sprawy o jakich nie wiemy, a może przekalkulowali sobie, że pewne rzeczy w długiej perspektywie są dla nich bardziej opłacalne jak choćby gra w lidze mistrzów, finansowo, czy pod względem prestiżu oraz reprezentowania kraju na europejskich salonach. I absolutnie się nie zgadzam, że europejskie puchary zawsze i wszędzie powinny być priorytetem. Z perspektywy kibica przed telewizorem, który poświęca czas głównie na europejskie puchary może i tak. Ale codzienne życie piłkarzy, klubów, kibiców z nimi związanymi to głównie krajowe podwórko. A to, że jak widać europejskie puchary nie mają aż takiego znaczenia jakby się wydawało to właśnie pokazałeś przez atak na Legię, jej środowisko, generalnie jakieś uprzedzenia. Jedna zmiana podejścia i cały ten prestiż, szacunek za ciężką pracę w zeszłym sezonie, fajne wyniki widać pryska jak bańka. Tyle to jest warte.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?