O sobie

  • Zainteresowania FC Barcelona
  • Ulubiony zawodnik Ronaldinho, Iniesta
  • Ulubione zespoły FC Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od 1997

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 3700
  • Liczba komentarzy 2496
  • Polecenia 12350

Komentarze

0

@MarioVeB! Luis Salvano!

0

2

@kerouac ja tam mimo wszystko się emocjonowałem. To się chyba nazywa miłość do klubu. W kwestii innych klubów jak najbardziej się zgadzam.

0

jeszcze jedna kwestia, o której wielu zapomina. Liga mistrzów jest dosyć wymagającymi rozgrywkami. Biorąc pod uwagę format obecnej fazy pucharowej i tego, że rozegra się ona cała w ciągu 2 tygodni to trzeba zadbać o tych ofensywnych, młodych grajków, którzy z pewnością przydadzą się w następnym/następnych meczach. I wcale by mnie nie zdziwiło jakby taki Puig w podstawie wyszedł choćby na Bayern. Tam już nie będzie kalkulacji i trzeba grać na całego. Nie daj boże połamią nam dzisiaj młodych. Kim chcecie potem atakować? Stąd pewnie takie wybory, a nie inne.

1

@Granto i oby dzisiaj Was zaskoczył. My nie mamy dzisiaj grać pięknie, a awansować. Nie oglądam zawodników na treningach, ale właśnie dzisiaj bym wyszedł tak czy siak Rakiticiem. Niż potem nie miał ofensywnej alternatywy.

Zobacz wszystkie

218

Co Wy z tym, że Kapitan nie opuszcza statku? Pamiętajcie to jest tylko futbol. Messi tutaj nie ratuje nikomu życia, nie ucieka przed żadnym niebezpieczeństwem. On tylko reprezentuje kraj w DYSCYPLINIE SPORTOWEJ. Może i jest wybitny, wszyscy patrzą tylko na Niego, ale ja mu się szczerze nie dziwię. Przypominam, że jeszcze przed mundialem 2014 Leo był szykanowany i przez swoich kibiców. Nawet teraz podczas Copa słyszało się głosy takich jednostek jak Maradona, które krytykowały Leo, wręcz narzucając jakąś presję. Za co, po co? Do tego sam Messi narzekał na własną federację i sprawy organizacyjne. Bez kitu, może Messi ma jeszcze się tym zająć? Sama gra Messiego na turnieju bardzo dobra, ale co z tego skoro Argentyna co rusz w finale ma swojego Milika. Nieważne, że po raz kolejny Messi doprowadził Argentynę do finału, a przegrali go jak zwykle Jego koledzy. Znowu winą zostanie obarczony nie kto inny jak ten bez którego ta reprezentacja po prostu stanie się zwykłym przeciętniakiem. Są w życiu priorytety. Dla Messiego z pewnością najważniejsza jest rodzina, a nie ten rzekomy "statek". W takim przypadku nie tylko obrywa Messi, ale też żona i dzieci. Dam sobie rękę uciąć, że przez ogarniającą Messiego krytykę Antonella uroniła niejedną łzę. Zrozumcie, że futbol to nie wszystko. Można być geniuszem, można być Bogiem dla niektórych, ale nie można patrzeć wyłącznie na to pod tym kątem i wmawiać sobie, że On MUSI nadal grać w reprezentacji. NIE MUSI. Bo to tylko sport. Ja osobiście pewnie postąpiłbym tak samo z nadzieją, że nastąpią jakieś wewnętrzne zmiany w reprezentacji i wtedy rozważyć opcję powrotu. Na ten moment wybrałbym swój i rodziny spokój. Powodzenia Messi.

153

1. Przestańcie
2. lizać się
3. po tyłkach


bez kitu. Ta la rambla to powoli przedszkole przypomina z tym wzajemnym kółkiem adoracji.

128

jak chcesz przewietrzyć pokój albo jest Ci za gorąco.

124

Już pisałem to kiedyś, ale napiszę jeszcze raz tylko rozwinę swoje myśli.
Ta strona od dłuższego czasu robi się ciężkostrawna dla osób inteligentnych. Jak nie wzajemne głaskanie się po główkach, nawet poza konkursem la ramblowej złotej piłki, to wylewanie na siebie od groma jadu. Do tego szukanie "atencji" i na siłę próby robienia z siebie gwiazd na forum. Co gorsza nie tyczy się to tylko nastoletnich użytkowników, ale i osób sporo starszych. I w sumie nie miałbym nic przeciwko temu gdyby nie fakt, że ten stan rzeczy jest niemalże codziennością.
La rambla jest działem do rozmów o wszystkim. Pełna zgoda. Jednak powinny gdzieś istnieć jakieś granice, bo z fajnego działu zrobiło się coś dla mnie na zasadzie komunikatora, shoutboxa.
Neymar, Polityka, Valverde: to są tematy, które mogą być dla niektórych męczące, ale one przynajmniej niosą ze sobą merytoryczne, inteligentne treści. Sam nie jestem święty pisząc wiele ironicznych krótkich tekstów, generalnie nic nie wnoszących, ale tymi tekstami nie włażę nikomu w tyłek ani nie miziam się policzkami z innym użytkownikami. To coś co dla mnie jako faceta z krwi i kości jest nie do zaakceptowania, bo te relacje "męsko-męskie" na stronach internetowych uważam za niemęskie i po prostu dziecinne.
Jasne, czasami jeden temat na sto poruszy ciekawe kwestie i nawet przyjemnie się to czyta. Problemem jednak jest to, że taki temat jest wyjątkiem od reguły. Cała reszta to po prostu nic nie wnoszący spam. Ktoś stworzy temat, toczą się dyskusję. Następnie ktoś tworzy temat o tym o czym inni gadają w tamtym temacie. Potem się budzi kolejna osoba i otwiera kolejny wątek, bo przecież trzeba budować fame na tym co zostało napisane już wcześniej w dwóch wątkach. Wchodzisz w profile tych osób, a tam 500 dni, 15 tysięcy postów. I się człowiek zastanawia o co tu chodzi.
Nie udzielam się za często, bo generalnie to mi szkoda czasu i mi się najczęściej zwyczajnie nie chce gdy jest tyle ciekawszych rzeczy do roboty, ale serio. Ogarnijcie się. Nawet mam gdzieś w głowie punkty regulaminy, które można by zastosować by to forum dla zwykłych użytkowników regularnie je odwiedzające zrobiło się przyjemniejsze. Takich jest zapewne od groma, ale milczą. To wystarczy zobaczyć choćby po ankietach ile osób głosuje, ile osób siedzi na stronie. Niestety z grubsza udziela się tylko kółko wzajemnej adoracji. Dla niektórych pewnie ciężko się przebić, a niektórzy co mądrzejsi po prostu przestają się udzielać. To nie przypadek, że niektórzy użytkownicy są tu wspominani, dają zielone, a się nie udzielają.
Swoje dołożyła zmiana na forum w postaci oznaczania użytkowników. Pozytywna opcja, ale niesie też za sobą mnóstwo negatywnych rzeczy. I szczerze mówiąc trochę się dziwię administracji tego forum, że nie próbuje choć trochę posprzątać tego bałaganu. No chyba, że tylko ja mam z tym problem i ten cały burdel na stronie to moje urojenia. Myślę jednak, że są tu osoby, które też to męczy. Niby to tylko strona internetowa. No ale jednak polska strona internetowa klubu, któremu się na co dzień kibicuje, ze sporą społecznością, z którą niejako się człowiek od dłuższego czasu utożsamia. Gdyby w jakiejś odległej przyszłości miałoby dojść do zlotu z pewnością zrobiłbym wszystko żeby się pojawić. Szczerze mówiąc w dupie mam życie w internecie, ale mimo wszystko czuję się członkiem tej społeczności, trochę ludzi mnie pewnie kojarzy więc i człowiekowi niejako zależy by ta strona pod względem merytorycznym funkcjonowała jak należy. W szczególności gdy człowiek wchodzi na la ramblę poczytać jakieś newsy ze świata piłkarskiego czy inny ciekawy temat z otaczającej nas rzeczywistości. Wasze wzajemne relacje, braterskie miłości, czy nienawiści myślę, że wielu po prostu nie interesują. Owszem też są potrzebne, bo budują więzi na stronie i uczłowieczamy te nasze nicki, ale jest tego ewidentny przesyt. Zróbcie coś z tym :P Miłego.

116

skopiował Ci się link z heatmapą Messiego z Sevillą. Popraw