11

@MesQueUnClub96 Twoja analiza jest skrajnie nieprawdziwa.
Po pierwsze: Polska jest w czołówce krajów z najlepszym dostępem do Internetu (w rankingu z 2020 byliśmy na 4. miejscu na świecie).
U nas na wsiach dostęp do neta jest lepszy niż w sporej ilości miast w takim UK, USA czy nawet Niemczech.
W rankingach prędkości mobilnych Polska jest w TOP 50 z całego świata, w prędkości stacjonarnej jesteśmy w TOP 10 więc absolutnie nasz dostęp do neta nie jest problemem.
A ich wycofanie z Polski wiąże się z tym, że po prostu Viaplay był gównem zarządzanym przez debili.
Nie wykonali planów budżetowych i są na granicy upadku, dlatego prowadzą restrukturyzacje i zawijają biznes ograniczając się tylko do swojego starego rynku skandynawskiego.
Poza Polską wychodzą z USA, Kanady, państw bałtyckich oraz UK.

0

@LaLigaPD A kto miałby zapłacić za aktualizację tych składów? Wiesz, że to jest licencjonowane i za to trzeba płacić gruby hajs?

0

@MessiTheBesst Ale wiesz, że 500+ powoduje spadek bezrobocia i nie jest to zaleta?
Wskaźnik bezrobocia pokazuje tylko ile osób szuka pracy, nie pokazuje ilu bezrobotnych pracy nie szuka, a tych jest bardzo dużo i programy typu 500+ ten efekt tylko pogłębiają.
W 2022 osób biernych zawodowo było 42% populacji 15-89, oczywiście trzeba odjąć uczniów czy emerytów, ale to dalej będzie bardzo duża ilość ludzi, która może ale nie chce pracować. Gdyby musieli wejść na rynek pracy, nasze bezrobocie urosłoby o kilka procent, zapewne przebijając barierę 10% bezrobocia.

A programy socjalne same w sobie nie wywołują inflacji. Inflację wywołuje źródło finansowania tych programów, czyli po prostu rząd podnosi podatki / dodrukowuje kasę.
Przykładowo, jeżeli rząd by zabrał całkowicie finansowanie wojska i tą kasę przeznaczył na 500+ to inflacja nawet nie drgnie. Co innego jest, jak rząd nie ma kasy na 500+ i wprowadza podatek cukrowy, wtedy produkty z cukrem drożeją a to przekłada się na inflacje. Zrozumiałe?
Więc kontynuując, co spowoduje największą inflacje? Oczywiście najdroższe programy socjalne bo na nie trzeba najwięcej pieniędzy, a co jest najdroższym programem socjalnym? Nie emerytura+ tylko 500+.

1

@mekston Gówno. Kolejny pomysł który uwali słabsze zespoły.

13

Taki argument to czysty idiotyzm. Włączyć arabów, żeby nie było odpływu piłkarzy? Przecież to jest zachęta do odpływu piłkarzy. Ogromna, niekonkurencyjna kasa i udział w lidze mistrzów.
W tym momencie jest układ, idziesz za ogromną kasą ale kopiesz się z wielbłądami, emeryci na to pójdą ale młodym może się to nie opłacić i zostaną w Europie. Jak wpuszczą arabów do LM to nie będzie już żadnych oporów.

3

@Rupert_Haubica Turcja częściowo jest w Europie, Izrael natomiast by w piłkę nie mógł grać gdyby nie włączył się do UEFA. Jakby był zgrupowany z Arabami to byś miał morderstwa co mecz a chyba nie o to w tym chodzi.

0

@Mow_mi_Douglas Dobra, ale nie porównuj dwóch innych kategorii zdarzenia. Z tą babą z Grecji cała medialna afera wyniknęła z tego, że zaginęła i trwała akcja poszukiwawcza aż do znalezienia zwłok. Gdyby po prostu znaleziono martwą babę, skończyłoby się tylko na wzmiance w wiadomościach (albo i nie).

0

@DamianBarcaCule Gówno dają radary jak masz takie anomalie jak obecnie. Tydzień temu przez Polskę przeszła potężna fala deszczowa, według radaru przechodziła również nade mną (mieszkam koło Warszawy), nie spadła nawet kropla deszczu.
Krótkoterminowe prognozy pogody oparte są właśnie o radary na które "sam patrzysz" i jeżeli specjaliści meteorolodzy się mylą to i ty się pomylisz.

2

@michal26 Nie, nie dostanie każdy kto chce.
Ograniczona ilość broni na rynku sprawia, że na czarnym rynku jest jej niewiele. Przemyt broni jest ciężki do ogarnięcia i dużo łatwiejszy do namierzenia przez służby a sprzedaż czarnorynkowa nie jest prosta i nie działa na zasadzie "kto chce", bo handlarzy jest niewielu i nie sprzedadzą byle frajerowi bo to jest niebezpieczne dla całego łańcucha dostaw.
Nie bez powodu Polska jest jednym z najbezpieczniejszych krajów na ziemi pod względem przestępstw z użyciem broni palnej.

0

@Antajbandaj Nie miewam w ogóle takich. Ale znaczy to tyle, co położenie sobie kamienia mocy pod poduszką albo łapacza snów nad głową, czyli nic.

0

@Toffik Ale już w różnych rolach grał od kiedy tu przyszedł i nie nigdy się nie sprawdzał na innych pozycjach niż tam gdzie go Xavi ustawił. Po prostu ma taką charakterystykę i tam wykorzystuje pełnie swojego potencjału a grał już dosłownie wszędzie, od środka obrony, przez defensywnego, środkowych aż po typową 10.
Jeżeli mamy myśleć o wygrywaniu to nie możemy łatać byle kim tylko maksymalizować to co się da wyciągnąć z pilkarzy.

1

Jak wykorzystuje się błędy poznawcze do manipulowania ludźmi.
Przykładowy artykuł:
https://dorzeczy.pl/swiat/460815/laureat-nobla-z-fizyki-nie-ma-kryzysu-klimatycznego.html
Klasyczny przykład efektu autorytetu, który został skrzętnie wykorzystany.
Mamy tutaj wszak noblistę w dziedzinie fizyki, więc wybitnego naukowca. Czy taki naukowiec może nie mieć racji? No nie może, przecież jest wybitnym naukowcem.

Problem jest jeden, jest to nobel z fizyki kwantowej, to jest jego dziedzina.
Już sama fizyka kwantowa to jest tak rozległy temat, że on jako specjalista w konkretnym zagadnieniu, może niewiele wiedzieć o innym a tu wychodzimy poza ramy fizyki kwantowej, bo mówimy o klimatologii.
Ile fizyk kwantowy mógł w życiu przeprowadzić badań klimatycznych, żeby móc postawić taką tezę jaką postawił?
Nauka to nie jest jednolity byt, dziedzin i gałęzi jest wiele.
Tak jak nie chodzi się do dentysty żeby leczyć złamaną nogę, nie chodzi się do weterynarza żeby leczyć choroby psychiczne tak nie rozmawia się o fizyce kwantowej z klimatologami a o klimacie z fizykami kwantowymi.
Ogólnie w nauce istnieje tylko siła dowodu, twoje zdanie nie ma znaczenia jeżeli nie potrafisz udowodnić go badaniami.
Ale czy przypadkiem jest, że taka wypowiedź padła z ust akurat noblisty? Nie ma, to celowe działanie właśnie oparte o efekt autorytetu.
Jakby powiedział to losowy ktoś, to przeszłoby bez echa, ale powiedział noblista więc ta informacja obiega cały świat i dociera do milionów osób, które sprawy nie zgłębiają ale widzą tylko, że noblista neguje kryzys klimatyczny, więc to musi być prawda, wszak za nic nobla nie rozdają.

Kolejnym błędem jest efekt potwierdzenia, czyli tendencja do wiary w to w co chcemy wierzyć.
I tu jest kolejna manipulacja. Chcemy wierzyć w to, że nie istnieje problem klimatu więc każda informacja będzie to potwierdzać.
W drugą stronę odrzucamy to co nam nie pasuje do tezy i to podważamy.
Ile razy słyszeliście (albo tutejsi denialiści to kolportowali), że naukowcy zostali przekupieni bo jakaś firma od OZE sponsorowała któreś badanie.
I ok, jest pole do knucia teorii spiskowej, że badanie było przekupione.
Ale natomiast denialiści klimatyczni już nie zwracają uwagi, że druga strona może być przekupiona.
I tak przykład tego noblisty, wiecie że w tym roku zasiadł w zarządzie organizacji która zajmuje się tylko i wyłącznie negowaniem kryzysu klimatycznego?
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ta organizacja jest założona przez człowieka z branży naftowej, jej sponsorami są praktycznie same osoby czy firmy z branży paliw kopalnych jak Koch Industries, jeden z największych prywatnych konglomeratów w USA, oczywiście zajmujący się gazem, ropą i produktami ropopochodnymi.
Ale to już dziwne nie jest.

A teraz pytanie, skoro jest konsensus naukowy i 97% naukowców opowiada się za antropogenicznym globalnym ociepleniem a 3% przeciwko.
Co jest bardziej prawdopodobne:
1. To, że branża fotowoltaiki, wiatraków, rowerów i Elon Musk przekupili 97% naukowców.
2. To, że firmy, instytucje czy całe kraje oparte na sprzedaży paliw kopalnych przekupił 3% naukowców?

1

@bartas97 No właśnie tak się może wydawać, gdy jesteś młody ale na starość rozbijesz się o przygnębiającą samotność połączoną z niskim poziomem samodzielności, czyli niemal wegetacja i życie wspomnieniami.
Jeszcze jak jesteś kimś "sławnym" to wokół ciebie będą ludzie, ale zwykły szaraczek zostanie sam jak palec.
Wyobraź sobie, że mając 109 lat musisz pogrzebać całe swoje rodzeństwo, wszystkich przyjaciół i kolegów, pewnie nawet swoje własne dzieci.
Na świecie zostają ci tylko wnuki, które już tak tobą się interesować nie będą bo mają własne życie a ty większość czasu spędzasz sam wspominając tych co umarli.
Dla psychiki to musi być bardzo ciężkie.

5

@Kidd Kofeina zaburza rozwój poprzez zaburzenie gospodarki wapniowej, do tego "wypłukuje" elektrolity. To po prostu upośledza rozwój dzieci i młodzieży (przypomnę, że mężczyzna rozwija się fizycznie aż do 20 roku życia).
No i oczywiście kofeina prowadzi do uzależnienia.
Więc jeżeli zrównujesz to do innych rzeczy, to równie dobrze znieśmy zakaz palenia papierosów, bo czemu nie? Są ważniejsze problemy jak otyłość niż to czy dzieciak da se buszka szluga.

Co do kawy to owszem, też jest szkodliwa dla młodzieży, tylko nie rozumiesz dwóch podstawowych spraw:
Kawa jest niesmaczna, z tego powodu większość dzieciaków nawet jej nie tyka, zwłaszcza że nie bardzo odczuje pozytywne skutki jej działania.
Energetyk natomiast jest specyficzny ale smaczny, do tego zawiera ogromną ilość cukru (6 łyżeczek w jednej puszce).
No i druga kwestia: Moda.
Cała ta influenseria patologiczna z neta reklamuje albo posiada własny brand energetyka. Jakieś Dziki czy inne gówna a potem dzieciaki to kupują, nie po to, żeby dostarczyć sobie odrobinę energii, tylko dlatego, że to modne.
Wypiją w ciągu dnia po kilka puszek i masz problemy zdrowotne i rozwojowe gotowe.

Dlatego ten zakaz jest jak najbardziej słuszny, to nie jest produkt dla dzieci.
Nad spożyciem cukru rodzice mogą zapanować bo to nie jest tylko zjedzenie batona w szkole, takich batonów trzeba zjadać kilogramy. A większość negatywnych skutków rozwiążesz aktywnością fizyczną co też rodzice mogą ogarnąć.
Picia energetyków, gdy dostać go możesz na każdym kroku rodzic już nie opanuje a próg szkodliwości jest znacznie niższy.
No i dodatkowo, jak zjesz 10 batonów to się co najwyżej posrasz, jak wypijesz 10 puszek Dzika to możesz sobie uszkodzić serce.

0

@against_modern_football
1. Napisałem, że oficjalnie nie poprała.
2. Bąkiewicz oczywiście, że był związane z Konfederacją.
Ty posługujesz się tylko hasłami de jure a mówimy o de facto.
Tak, Bąkiewicz de jure nie byl w Konfederacji, de facto natomiast był prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, co jest środowiskiem Ruchu Narodowego, w zarządzie przebywają i przebywali politycy Konfederacji, należą do nich Bosak, Winnicki, Tumanowicz jest nawet obecnie wiceprezesem.
Serio myślisz, że Bąkiewicz od tak nagle znikąd się pojawił i został prezesem stowarzyszenia na bazie którego powstał Ruch Narodowy przekształcony później w Konfederację?
3. Czcze gadanie, kiedy ich nie zapytasz to dostaniesz inną odpowiedź. Tu znowu mówią, że żadnej koalicji a kilka dni temu Mentzen powiedział, że nie zamykają żadnych drzwi. To samo mówił Bosak i każdy kto ma IQ większe od myszy zdaje sobie z tego sprawę, bo przy obecnych sondażach albo Konfederacja wejdzie w koalicje z PIS/PO albo nie utworzy się większość i będą ponowione wybory.
4. Widzisz, ja podchodzę racjonalnie a nie subiektywnie. Ja nie biorę niczego na wiarę tylko na fakty. A fakty są takie, że Socha o szczepionkach pieprzy głupoty, orana jest przez każdego lekarza z jakim rozmawia, wszelkie badania przeczą temu co ona głosi a głosi brednie o których nie ma pojęcia bo nie jest kompetentna by leczyć choćby katar a co dopiero mówić o szczepieniach.
Więc w sprawie szczepionek jest skrajnie niewiarygodna, natomiast jeżeli mówi o Konfederacji której jest jakby nie patrzeć częścią (bo należy do ugrupowania Brauna) a jej słowa pokrywają się z tym co mówi chociażby Liroy, co mówią Wolnościowcy czyli ludzie którzy w Konfederacji byli, to czemu miałaby nie być wiarygodna? Ten temat zna.
5. Tak, dostaje się wydmuszce jaką jest Morawiecki. Tu też ktoś kto ma IQ większe od myszy doskonale wie, że Morawiecki to tylko pionek a głową rządu jest Kaczyński.
Więc Morawieckiego sobie zaatakujemy a o Kaczyńskim najwyżej powiemy, że powinien iść na emeryturę ale Tusk to taki i owaki a Lewica to taka i taka...
Przejrzyj ich profil, przewiń przez kilka ostatnich miesięcy, zobacz sobie jak często atakują opozycję, choć sami są opozycją i najmocniej powinni walczyć o głosy PiSu bo oni są najbliżej, bo oni mają władzę i najwięcej głosów.
Dokładnie jak w mailach, atakować rząd tak, żeby go za bardzo nie zaatakować.
6. No szkoda, że nie wiesz o takich rzeczach.
Masz tutaj:


Ten człowiek z banerem to nie jest przypadkowy przechodzień tylko znany z imienia i nazwiska działacz Konfederacji, były kandydat na szefa okręgu poznańskiego.
Ich prowokatorzy byli też na antyrządowym marszu opozycji.
Co do twoich przykładów to są sprzed kilku lat, jedno 2019 drugie 2021 z czego wybryk z 2019 to nawet nie wiem co sądzić bo Konfa mówiła, że ustawka ale TVP nie jest wiarygodne w ogóle a do tego nie zidentyfikowano by robili to działacze tylko "entuzjaści".
Słabo się to odnosi do obecnej kampanii wyborczej, ale powiedzmy, że dam ci plusa bo cokolwiek pokazałeś.

1

@against_modern_football No akurat Konfederacja po cichu Dudę poparła.
Najpierw bardzo mocno dbając, by NIKT z ich środowiska nie powiedział, że popiera Trzaskowskiego (a jak któryś to powiedział, to reakcja była drastyczna i stanowcza) a potem olewając kompletnie, że ich własne środowisko narodowców z Bąkiewiczem na czele w sposób otwarty agitowało za Dudą.

Z resztą nie ukrywajmy, dowodów jest dużo więcej.
Po pierwsze, Konfa mimo gadki szmatki o wywracaniu stolika i emeryturze Kaczyńskiego czasem jednak się przyznaje, że nie zamyka żadnych drzwi do koalicji z PiSem.
Jednocześnie Mentzen sam się przyznał, że jest szantażowany sprawą brata (a potem na pytania o szczegóły reagował tylko agresją i chamstwem), były donosy ze środowiska Konfederacji, że Mentzen spotkał się bodajże w maju z Morawieckim. Do tego postać Wiplera która ma być łącznikiem między Mentzenem oraz PiSem, to potwierdziła nawet ostatnio Socha po tym jak ją wywalili z list Brauna.
Wipler oprócz tego, że były PiSowiec to teraz prowadzi firmę PRową, która według Adama Bielana ma konszachty z PiSem oraz brałą udział w aferze NCBiR.
Poza tym obecnie wybijający się na afisz Tyszka, też śliski typ na którego też były maile Dworczyka, za czasów Kukiza, gdzie wyszło, że będzie udawał atakowanie rządu.
Z resztą wystarczy się przyjrzeć w propagandę Konfederacji, gdzie zaskakująco częściej jest uderzanie w opozycje niż rząd.
Na ich profilach częściej zobaczymy samego Tuska niż samego Kaczyńskiego, jeżeli już kogoś atakują to najbardziej rząd Morawieckiego - który jest przecież marionetką Kaczora a nie samoistnym politykiem czy jakkolwiek liderem tego rządu.
No i dalej mam ofertę w której płace zielonym herbem każdemu kto mi pokażę choć JEDEN przykład, gdy działacze partyjni Konfederacji robią swoje prowokacje na wiecach PiSu, bo do tej pory dziwnie chodzili tylko i wyłącznie na wiece i marsze opozycji.

10

@michal26 To jest świetna wizja. Jest dosłownie tak samo piękna jak nierealna.
Po pierwsze, system wytnie małe firmy, zostanie tylko kilka molochów zdolnych rywalizować z NFZ i zapewniać koszyk minimum oraz obowiązkowe ubezpieczenie każdego.
Molochy jak ZAWSZE, zrobią sobie zmowę cenową której nie rozbijesz kompletnie niczym a ich jedynym celem będzie maksymalizacja zysków, bo do tego służą prywatne firmy - do generowania czystego zysku.
Tak to działa praktycznie na każdym rynku zdominowanym przez molochy, choćby deweloperka gdzie oni nawet się nie kryją, że są w zmowie i testują ile mogą wyciągnąć z rynku. Nikt też się nie wyłamuje, żeby dać lepsze ceny, przecież to by im dało miliardy a jakoś nikt tego nie robi.
Nie ma powodu, żeby w przypadku ubezpieczeń zdrowotnych (na tak niekorzystnych warunkach) miał to działać inaczej.

Sprawa druga: Kompletnie błędna diagnoza problemów służby zdrowia w Polsce.
A rozwiązanie z rozbiciem na NFZ i prywatne podmioty to tylko dolanie oliwy do ognia.
Główny, dominujący, kluczowy i jedyny warty na tą chwilę uwagi problem jest bardzo banalny: Polacy to biedacy.
Nasza służba zdrowia nie ma pieniędzy, po prostu ich nie ma i nie znajdzie.
Polska na ochronę zdrowia przeznacza raptem 6% PKB, to jest bodajże druga najniższa wartość w całej Unii.
Jeżeli w tak biedackich warunkach ktoś przychodzi i mówi, że zrobi coś, że będzie taniej, to albo bredzi albo kłamie.
Przy tak skrajnej biedzie nie da się niczego zreformować. Reformą możesz trochę lepiej zarządzić istniejącym budżetem, ale to jest kropla w morzu potrzeb i zasadniczo nie zmieni to niczego.
To jakbyś miał tylko jedną szklankę wody będąc na pustyni a ktoś ci doradził, że jak rozlejesz tą wodę do kilku szklanek to dłużej przeżyjesz.

Wiem, że twoje pomysły to po prostu wywód z programu Konfederacji, ale to są ich kolejne populistyczne brednie.
Oni skopiowali projekt od Czechów, ale tylko w ramach rozbicia monopolu ubezpieczyciela publicznego, pomijając, że Czechy są na szczycie listy najwyższych składek zdrowotnych a Polska na jej dole.
Do tego w ich programie jest jeszcze "dobrowolny ZUS" co jeszcze pogorszy sprawę.
W krajach takich jak Niemcy gdzie masz mieszany system czy Szwajcaria która ma praktycznie prywatne ubezpieczenie pod patronatem państwa to działa, ale wiesz czemu? Bo przeciętny Niemiec czy Szwajcar zarabia równowartość 20 tysięcy złotych a ich prywatne ubezpieczenia kosztują krocie i nawet dla Niemca czy Szwajcara są jednym z największych wydatków w domowym budżecie.
A przeciętny Polak narzeka bo na NFZ oddaje dosłownie kilka stówek miesięcznie.

5

@Ojciec5tkidzieci A pozycja Francji i Niemiec to się z powietrza bierze. Nie, to jest pozycja wywalczona na drodze którą opisuje a ty możesz żyć w rzeczywistości "to tam USA decyduje a my posiedźmy". To jest cały czas biznes i handel wymienny, dostanie ten kto będzie mógł dać więcej w zamian a tak się składa, że jeżeli to USA decyduje, to im nie na rękę, by Niemcy czy Francja rosły w siłę.
Tak czy inaczej, nawet nieudana walka o swój interes jest warta po stokroć więcej niż kazanie wszystkim dookoła się przepraszać za zbrodnie sprzed lat i liczyć, że coś ze stołu skapnie w podzięce za dobre zachowanie względem sojuszy.

3

@Kgorecki2500 Nie istnieje coś takiego jak przyzwoitość w geopolityce.
Niestety w tym kraju się tego nie rozumie i to od wieków przez co po wszechczasy będziemy w dupie.
Od wszystkich narodów świata powinniśmy chcieć tylko i wyłącznie korzyści dla Polski i kierowanie się naszym zyskiem powinno być jedyną rzeczą jaka nas interesuje, niezależnie od tego jakie krzywdy doznaliśmy w przeszłości (zwłaszcza, że sami też krzywdy sprawialiśmy i to też tyczy się Ukrainy o czym się nie wspomina, tak jakby nasza wspólna historia zaczęła się w 1943 roku).
Naszym biznesem jest wspomóc Ukrainę kiedy to dla nas korzystne i wydrenować Ukrainę kiedy będzie to możliwe.
Jeżeli będziemy myśleli kategoriami sentymentu, to po wojnie inni sobie Ukrainę zagospodarują a my będziemy siedzieli obrażeni i czekali na przeprosiny, bo przecież im pomogliśmy.

37

@HighestInTheRoom A ja mam w - za przeproszeniem - w dupie ich przeprosiny.
Nikomu to życia nie zwróci, żadnej szkody nie naprawi.
Co potrzebujemy to tego, żeby oni bili ruskich bo to jest nasz interes narodowy i powinniśmy robić wszystko, żeby im to ułatwić a po wojnie wejść tam jako biznesmeni a nie rozwydrzona baba wymagająca od konkubenta przeprosin.
Być dla Ukrainy tym czym są Niemcy dla Polski, drenować co się da drenować, inwestować w to co się opłaca jednocześnie mieć baczne oko na to co robią i wykreować dominację polityczną i gospodarczą nad nimi.
Natomiast historię znać ale nie zawracać sobie nią głowy, bo to jest ślepa droga.
Co, wymusisz przeprosiny i sądzisz, że ludzie z grobu powstaną? Albo że Ukraińcy zmienią zdanie o Banderze bo im Polska każe?
Nic takiego się nie stanie, nawet jakby ich prezydent przeprosił na kolanach.
W geopolityce liczy się siła a nie sentyment i kwestia jakichś przeprosin nie powinna zajmować czasu pracy osób rządzących w tym kraju.

0

@mekston No tak, tylko to o czym mówiłem to to, że i rok temu konstrukcja Merca raz działała bardzo ładnie a raz była gównem i zespół cały sezon nie potrafił określić co się z tym autem dzieje. I teraz wpadamy w taką samą pętlę, zrobili poprawki, i znów raz są mocni a raz jadą gówno, zależnie od toru, a są mocni tam gdzie byli rok temu mocni.

Wyznacznikiem tutaj jest Red Bull który stoi praktycznie w miejscu z rozwojem, jeżeli nie zbliżasz się do Red Bulla to znaczy, że nie ty się poprawiłeś tylko inni coś zjebali, jak Ferrari ze swoją strategią w Anglii, bo testy i kwalifikacje pokazały, że mogli mieć lepsze tempo od Mercedesa albo być przynajmniej na równi.

0

@mekston Wygląda gorzej bo rozwój mają słaby ale są w trakcie całkowitego przemodelowania zespołu.

A co do Mercedesa, to tak jak ostatnio mówiłem: silni tam gdzie byli silni a w innych miejscach słabi, czyli scenariusz zeszłoroczny, nie wiedza czemu ich bolid zachowuje się tak a nie inaczej.
Przecież rok temu ich gówniana konstrukcja też była bardzo mocna, dosłownie odrobinę gorsza od bardzo mocnego jeszcze wtedy Ferrari.
Teraz też przyrost, ale wyznacznikiem tempa dla wszystkich powinien być Red Bull to nic nie nadrobili a warto zwrócić uwagę, że przywieźli kolejne poprawki gdy Red Bull od kilku wyścigów z autem nie robi nic, natomiast Mercedes dalej pozostał trzeci w stawce bo wyprzedził ich McLaren radząc sobie lepiej i w trudnej Austrii i szybkim Silverstone.

2

@MesQueUnClub96 Grodzisk Mazowiecki.

3

Jest 11 lipiec, u mnie w mieście w tym roku jeszcze ani jednej burzy, raz się błysnęło ale z ponad 30 kilometrów, do tego prawie brak deszczu, ledwko kilka mm spadło od maja...
Za to codzienne upały i mamy, niewielka rzeka ale jedyna która szła przez miasto całkowicie wyschła.

0

@Zoker Ah tak, zagłosujesz bo to są te "haki".
Prawdziwych haków nie chcecie słuchać powtarzając ich populizm a jak ktoś ich populizm obala to mówicie, że słabe haki i na nich zgłosujesz...

0

@mekston Mógł więcej, ale Tsunoda ma to do siebie, że jak może coś pójść źle to pójdzie źle.
Kara za głupią przepychankę z Zhou w Hiszpanii za którą niewielu by dostało karę czy zły dobór wlotów powietrza do hamulców w Monako pozbawiło mocno go skrzywdziły.

2

@MessiForeverTheBest A co z zachowaniem po? On zrobił co mógł, reszta nagle głową na wakacjach się znalazła, trener się za głowę łapał a cały hejt spadł na Lewego bo dupa nie kapitan jak nie potrafi czegoś zrobić, żeby idioci się skoncentrowali.
To jest powtórzenie historii Messiego z Argentyny, cała ekipa może grać gówno, w łeb zawsze dostawał Leo, Lewy ma to samo i tak już od niemal 15 lat.
Nie dziwie się, że on ma w dupie i nie chce się babrać kolejny raz w polskim piekiełku sportowym i odpowiadać na głupie pytania dziennikarzy.

0

@DonCarletto No takie marne te 286 meczów skoro z minut wychodzi mu 158 czyli niemal połowę mniej co w rozbiciu na 7 lat nie jest czymś wybitnym. Ot wieczny rezerwowy co nie jest złym wynikiem dla kogoś kto jest wiecznym rezerwowym, ale dla kogoś kogo promowali niemal na światową gwiazdę to już tak dobrze nie wygląda.

1

@macio_944 Gra sportowa nie ma wyglądać jakoś fenomenalnie bo ma działać u jak największej ilości osób i to w jak najlepszej wydajności. Nie ma żadnego problemu, żeby dorzucić do FIFY grafikę z kosmosu, tylko potem graj sobie w niestabilnych 30 FPSach.
Powiem ci, że niezależnie od twoich umiejętności byłbyś walony w dupsko przez kogoś z kompem za 10k który będzie miał więcej klatek.
To jest gra zręcznościowa i liczy się płynność a nie jakość grafiki, tak samo symulatory wyścigowe mogły by wyglądać lepiej, ale jak masz reagować w ciągu milisekund to musisz mieć dużo klatek.

1

@Essos ~95kg 193cm

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?