5

@Barca2022
"Szejki z Realu" XD? Bo mają "Fly Emirates" na koszulkach?
Zdajesz sobie sprawę, że Barca przez 7 lat miała na koszulkach "Qatar Airways", więc według Twojego toku myślenia sprzedała się Katarczykom? :D

4

@SzymonBZ Z ciekawości to zweryfikowałem i sprawdziłem rm.pl.....
Zarówno pod przeglądem prasowym jak i w każdym artykule, który aktualnie znajduje się na głównej, nie ma dosłownie ŻADNYCH komentarzy odnośnie FCB.... , takie są fakty ;)
Wszędzie tylko temat meczu z Majorką, siatkarzy, Świątek, kontuzji Benza i żadnego komentarza o Barcelonie. Nawet jeśli jakimś cudem jeden mi umknął to jest to jeden komentarz na kilka artykułów a Ty piszesz o 50% ;) Na ten moment to dzisiaj wygrywasz 1:0 w bezsensownych komentarzach odnośnie rywala z całym rm.pl. Gratuluje ;)

Sam wchodzisz na stronę FCB aby napisać komentarz odnośnie Realu oraz strony ich kibiców, jednocześnie "szydząc" z nich bo rzekomo ciągle na niej piszą o swoim rywalu.
No hit XDDD .To próba podkręcenia nienawiści pomiędzy dwoma "obozami", dowartościowania się "zielonymi" czy już jakieś większe i bardziej skomplikowane problemy?


1

@sajmon883
A ja potwierdziłem swoje przypuszczenia, że bredzisz i to co piszesz nie ma żadnego pokrycia z faktami. To Twój kolejny komentarz o tej samej treści czyli w skrócie "non stop hejtują Barce i to pod artykułami nie o Barcelonie! KOMPLEKSY!" .

Przeleciałem na szybko komentarze pod każdym artykułem na "głównej" i ze wszystkich to dosłownie tylko pod przeglądem prasowym są komentarze odnośnie Barcy :) I w dodatku bardziej beka z katalońskiego dziennika i jego "FC dźwignia" itd. niż "hejt" i jakieś żenujące wyzwiska w stronę Cules. Po obu stronach zdarzają się przypadki żałosnych kibiców i wyzwisk oraz po obu stronach komentuję się "rywala" w przeglądzie prasowym gdy u drugiej strony dzieje się coś "ciekawego".
Polecam przejrzeć komentarze pod Waszymi przeglądami z okresu gdy Mbappe wystawił Pereza to zobaczysz jak bardzo nie komentujecie "nie waszych spraw" ;).

Podsumowując: Poczynania Waszego zarządu wywołują dyskusję, krytykę i często śmiech w komentarzach na dosłownie każdej sportowej stronie (nawet Waszej). Ty natomiast widzisz to samo na stronie Realu pod artykułem odnoszącym się też do Barcy i po raz kolejny wmawiasz tutaj wszystkim, że tam to dosłownie POD KAŻDYM artykułem tylko hejt na Barce....

Pomijam fakt, że nabijasz się z kibiców Realu, że mają kompleksy bo piszą o Barcelonie na swojej stronie pod postem odnośnie Barcy..... A sam wchodzisz na stronę Realu, czytasz komentarze ich kibiców na ich stronie a potem wracasz tutaj, podkręcasz co "widziałeś" i się z nich nabijasz robiąc z nich zakompleksionych idiotów :D I to już nie pierwszy raz... :D Dobrze, że u Ciebie druga strona nie wywołuje widocznych kompleksów :)

0

@FCBurnley Jestem "prześcieradłem" a zgadzam się w 100%, że akurat "9tki" to nikt nie ma mocniej obsadzonej niż aktualnie Barca (zakładając minimum taką formę Auby jak w drugiej części poprzedniego sezonu).

0

@masik86 Dzięki wielkie. Wielokrotnie pisałem, że oba kluby i prezesi w ich historii mają swoje za uszami dlatego dziwiłem się ,że strzelacie w Pereza akurat "ślepakami". Ten artykuł mnie "ominął", więc chętnie przeczytam. Jeśli tak jak piszesz nic nie udowodniono i zostają tylko "podejrzenia" to trochę słabo było to umieścić jako "fakt" obok faktu "sprzedania herbu" ;p. Podejrzeń z jednej i drugiej strony nie brakuje ;) Oczywiście sam nie wykluczam, że to był "wałek" ale zrobiony na tyle sprytnie i z obejściem prawa, że uszło płazem. Tak czy siak się z tym chętnie zapoznam.

0

@masik86 Z herbem klubu to był skandal. Ciężko to nazwać "sprzedaniem przyszłośći" zdecydowanie lepiej pasuje "sprzedanie historii/wartośći" co ekonomicznie było zyskiem ale wizerunkowo strzałem w kolano (osobiście byłem zażenowany mimo, że jestem ateista a chodziło o krzyż). Perez ma więcej za uszami dlatego dziwię się, że "atakujecie" go akurat "czystymi" tematami praw telewizyjnych czy sprzedażą gruntów w centrum miasta i następnie wybudowaniem valdebebas.

Możesz rozwinąć zarzut "gruntami sprzedanymi i odkupionymi za bezcen" jeśli chodzi o jeszcze inne grunty? Albo podać jakiś artykuł gdzie można coś ciekawego przeczytać? Z góry dzięki.

2

@ShawnC Odpowiem Tobie ale chyba odpuszczę sobie dyskusje z (cyron1) najsłynniejszym uciekinierem z Choroszczy co non stop podnieca się tematem Mbappe, 4:0 i śmieje się, że kibice Realu nie mieli by nic przeciwko powtórce z zeszłego sezonu (wygrane LM i LL, 2 wygrane klasyki i jeden blamaż w klasyku na własnym stadionie). Gość wolałby, żeby Barca znowu nic nie wygrała ale raz upokorzyła Real (ah te chorobliwe kompleksy). Nigdy nie zrozumiem ludzi kibicujących nie z sympatii do jednych a nienawiści do drugich. Jego wiedza o historii klubu pewnie na tej samej zasadzie co odnośnie tych dźwigni itd. Czyli łykanie jak pelikan tego co mu pasuje. Natomiast Ty może po prostu zostałeś wprowadzony w błąd, więc wytłumaczę o co chodzi.

Real sprzedał 100% PRAW DO TRANSMISJI w tym samym okresie co zrobiła to np. Barca (też sprzedała 100%). To było normalne bo wtedy kluby dostawały od ligi PRAWA DO TRANSMISJI i na własną rękę nimi handlowały (gdyby tego nie zrobiły to ich mecze nie były by transmitowane w TV i nic by z tego tytułu nie zarobiły). Czyli Barca, Real, Atleti itd. sprzedawały wtedy PRAWA DO TRANSMISJI. Sprzedaż 100% praw do transmisji oznacza, że zarobią na nich 100% potencjalnego zysku z tego tytuły. W tych czasach to La Liga posiada na wyłączność PRAWA DO TRANSMISJI, sama je sprzedaje a dopiero potem dzieli się zyskiem z klubami. I to właśnie 25% z tego zysku Barca zrzekła się w ramach zastrzyku gotówki "tu i teraz". Sprzedaż 100% praw do transmisji to ekonomicznie kompletnie inna sprawa (nadal Real czy Barca miały z ich tytułu 100% zysku) niż oddanie 25% zysków na przestrzeni 25lat za dużo mniejszą kwotę "tu i teraz". A wy sugerujecie jakby Real zrobił to co teraz Barca tylko pozbywając się nie 25% a 100% zysków.

0

@AxelF Nie trzeba, faktycznie... oszczędźmy sobie tego ;)

0

@AxelF Skoro już i tak tyle piszemy to dorzucę by nie było, że omijam temat. Po prostu początkowo się załamałem i uznałem, że nie ma sensu w to brnąć.

Odnośnie ich wizerunków w futbolu:

Możesz chociaż raz wyjść poza temat Hiszpanii, który jest dla Ciebie wygodny? To logiczne, że Pique, który sam się wypowiadał, że "kocha prowokować" i rzucał teksty o "waszym królu", że gwizdanie na hymn mu nie przeszkadza, który wojuje i prowokuje na twitterku i wywiadach Real oraz Hiszpanów jest w Hiszpanii bardziej krytykowany i na większym "celowniku" niż inny, który tego nie robi. SZOK. Jakoś na Iniestę, Puyola itd. nie wylewało się tyle krytyki. Polecam poczytać czasem coś więcej niż wasz "przegląd prasy" złożony z 5/6 subiektywnych gazet skoro uważasz, że poza Hiszpanią Ramos miał idealny wizerunek a Pique się przesadnie czepiano.
A to, że według Ciebie Ramos jak marudził to bezpodstawnie a Pique zawsze miał rację jest po prostu komiczne. Myślałem, że sensowni kibice dawno ustalili, że poziom sędziowania w Hiszpanii to dno i regularnie obie strony mają o co mieć pretensje. Tak samo z rękawkiem... zaczęli kibice, podchwyciły SUBIEKTYWNE media odnoszące się do burzy w socjalach i sprawa ucichła po szybkim oświadczeniu federacji a Ty wrzucasz artykuł opisujący co się wydarzyło (a nie krytykujący Pique za to co zrobił) jako przykład nagonki w mediach zagranicznych.

0

@AxelF O Bożenko....
1.Gdzie ja niby bronie Ramosa? Sam go krytykuje za to co zrobił, dorzuciłem nawet kolejne jego odpały a jedynie nie zgadzam się z tezą, że w sprawie taśm Ramos ma tyle samo na sumieniu co Pique, przez co oczekujesz podobnej reakcji mediów. Stwierdzenie faktu, że odwalił ale w mniejszym stopniu niż Pique (co z resztą sam potwierdzasz ale o tym później) nie jest obroną Ramosa. Z niczego co zrobił go nie tłumacze i stwierdzam, że to była żenada i kompromitacja i to nie pierwsza w jego wykonaniu.

2. Zrozum ,że ocena danego zachowania a szum w mediach jaki wywołało to dwa oddzielne tematy. Twój przykład ze złodziejem jest przestrzelony. Ramosa i Pique oceniam tak samo za skamlenie o IO/ZP i płacz o sędziowanie. Ty serio ciągle nie rozumiesz. Tak samo źle oceniam jakiekolwiek zdrady czy bicie żon ale nie moja wina, że nie potrafisz pojąć, że szum w mediach jest uzależniony od wizerunku tej osoby, jej poglądów, wypowiedzi itd.. Dlatego większy hejt był na ordo niż celebrytki i większe liczby zrobiłby filmik z Modriciem bijącym żonę i dzieci niż z Pepe. To nie ma żadnego związku z oceną ich zachowania. Błagam.. zrozum bo na 6ty raz mogę nie mieć siły.

3. (Andorra) Pomyliłeś dwa fakty. Z przepisami naciskał na swoją interpretację odnośnie regionu gdzie Rubi mu powiedział, że nie ma szans bo go zabiją za taki wałek (to że mu się nie udało bo Rubi sie nie zgodził go nie rozgrzesza.... Ramos złotej piłki też nie dostał ;) )Natomiast nie pisz, że nic nie wskórał skoro otrzymał tą licencję bez rozegrania sezonu na tym szczeblu. Kontrowersyjne było to, że skoro z danego regionu nikt nie spełnia warunków do awansu (kasa i 1 sezon na tym szczeblu) to czemu ekipy z sąsiednich regionów (które i łączą się razem w wyższej lidze) pomimo spełniania obu wymogów i chęci nie miały szans na wykupienie licencji, którą wykupiła Andorra przeskakując jeden poziom bez rozegrania meczu. Co oczywiście nie miałoby miejsca gdyni nie przyjaźń Pique - Rubiales i brak dosłownie żadnych oporów Gerarda do wykorzystywania tej relacji.

4. "Czemu nie ma tu burzy?" - "Nie doczekasz się komentarzy Hala Dzieci jadących po Ramosie tak samo jak nie doczekasz się komentarzy Visca łebków zaciekle broniących teraz Ramosa jak wtedy Pique ;)" Odpowiedziałem Tobie na samym początku dyskusji. Nie moja wina, że oczekujesz nie wiadomo jakiej odpowiedzi na w zasadzie retoryczne pytanie. Potem odnosiłem się ogólnie do burzy w mediach mając na myśli "obiektywne" poza Hiszpanią a nie emocjonalnie związane z FCB i RM. Chyba logiczne?

Ostatni raz (mam nadzieje): Zachowanie jednego i drugiego w dwóch bliźniaczych kwestiach (sędziowanie + ZP/IO) jest tak samo żałosne i kompromitujące. To czemu hala dzieci nie wchodzą go obrażać to przecież pytanie retoryczne. A czemu w mediach poza Hiszpanią ich skandale nie odbiły się jednakowym echem? Sam się zgodziłeś, że u Pique dochodzą DODATKOWO tematy SP i Andorry odnośnie, których zgadzasz się, że zasługują na potępienie ;) Więc oboje zrobili podobne 2 rzeczy ale u Pique dochodzi kilka dodatkowych "zasługujących na potępienie" a Ty jesteś zdziwiony, że jego sprawa odbiła się większym echem i krytyką. OK ;)

Przepraszam, Ty nie jesteś zdziwiony bo masz odpowiedź: Kilkuletni, ogólnoświatowy, medialny spisek przeciwko Pique.



0

@AxelF To nie ja mam problemy z pamięcią tylko Ty z czytaniem ze zrozumieniem. Jak na Ciebie to mega dziwna odpowiedź. Ustalmy, że to przez piątek wieczór i % ;)

- Możesz przytoczyć COKOLWIEK co tłumaczyłoby Twoją tezę, że Ramos to “mój rycerz na białym koniu”? Piszesz to odnośnie mojej wypowiedzi gdzie sam pisze, że on NIGDY nie miał idealnej opinii, że się skompromitował itd. WTF? Osobiście mam do niego sporo zarzutów jak np. uderzenie Puyola, szopka z kontraktem czy wiele głupich czerwonych. Więc stary serio…. jak tu sensownie prowadzić dyskusję?

- Podzielę to zdanie na dwie części, żebyś łatwiej zrozumiał. “Ramos nigdy nie cieszył się idealną opinią w temacie jego zachowań” - czyli ma swoje na sumieniu, więc jego taśmy wywołały mniejszy szum bo mniej ludzi zaskoczyło, że coś odwalił.
“Nie jęczał CO CHWILE w mediach o układy i faworyzowanie” - czyli, że nie robił tego tak często jak Pique (może “co chwile” to przesada ale łatwo prześledzić, który z nich robił to dużo częściej). Pique nawet poza środowiskiem Barcy i Realu od lat jest postrzegany jako twitterowy i wywiadowy płaczek. A ty odpowiadasz na to zdanie jakbym napisał “Ramos jest idealny, krystaliczny i NIGDY nie marudził na sędziowanie. WTF?

- ‘“A na dokładkę żenujące prośby i żale bliźniacze do tych Ramosa” a ty mi odpisujesz: “No i o to mi chodzi, wtedy była inwazja z notatnika, teraz jakoś nikt z was nie porusza szumnie tematu”. Rozumiesz sformułowanie “na dokładkę”? Pique był jechany głównie za to, że próbował sobie załatwić za kulisami licencje, awanse i łatwiejszą grupę dla swojego klubu i temat SP a “NA DOKŁADKĘ” było żałosne błaganie o IO i żale na sędziowanie (bliźniacze do żałosnego błagania Ramosa o ZP i żale na sędziów). Co trzeba jeszcze napisać, żebyś zrozumiał, że te sprawy nie ją "jednakowe" a Pique dostało się głównie za SP, biznesy z prezesem i Andorrę odnośnie, której robił to co sam zarzucał innym przez lata a nie o kolejny płacz na sędziów itd.?

- “Twoja ocena, że Pique jest takim ordo iuris, a Ramos nie, jest mocno zaburzona łagodnie ująwszy” - Chodziło o porównanie, że robiąc to samo (zdradzając się i rozwodząc) lepsze wizerunkowo ordo iuris, które chciało zabronić tego innym wywołało większy skandal i hejt w mediach niż kolejne zdradzające się parki celebrytów. Chodziło o to, że Pique z lepszym wizerunkiem naturalnie wywołał większy szum niż Ramos posiadający bardziej nadszarpnięty wizerunek, odnośnie którego dodatkowo wyszło mniej taśm i mniej przypałowych (póki co). Może to ci pomoże zrozumieć tą zależność:
Film na, którym Pepe bije swoją żonę i dzieci zrobi mniejszy szum i burzę niż filmik z bijącym swoją zonę i dzieci Modriciem lub Iniestą. Już rozumiesz?

Te wszystkie argumenty, że Pique miał lepszy wizerunek w świecie piłki, że więcej “walczył z układami w piłce”, że wyszło na niego więcej taśm i to z poważniejszymi zarzutami wobec, których toczą się śledztwa, więc naturalnie wywołał większy skandal i hejt niż gorszy wizerunkowo Ramos z mniejszą ilością taśm i o mniejszej “powadze”.- do Ciebie kompletnie nie trafiają. Argument o rękawkach jest wybitnie dziwny XD To nie była medialna nagonka dziennikarzy o długość rękawków….litości. To randomowi Hiszpańscy KIBICE na SOCIALACH zarzucali Pique (który im podpadał anty hiszpańskimi tekstami), że sobie odciął flagę Hiszpanii z rękawów bo nie rozumieli czemu wszyscy mają krótkie z flagą na końcu a on krótkie, poszarpane i bez flagi. Okazało się, że na chwile przed meczem odciął rękawy z “długiego” trykotu bo czuł dyskomfort a nie, że “specjalnie odciął flagę z krótkich” i było po temacie. Żadnej poważnej medialnej nagonki poza burzą randomów w mediach społecznościowych. A ty próbujesz tym obronić Pique, że po prostu wszyscy się na niego uwzięli i kompletnie ignorujesz wszystkie obiektywne argumenty.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@AxelF Jaki problem jest negatywnie oceniać chu*** e zachowania piłkarzy po obu stronach barykady? To co zrobił Ramos nie ma nic do rzeczy w ocenie zachowania Pique i odwrotnie . Nie doczekasz się komentarzy Hala Dzieci jadących po Ramosie tak samo jak nie doczekasz się komentarzy Visca łebków zaciekle broniących teraz Ramosa jak wtedy Pique ;)

Jeśli nie rozumiecie skąd się bierze różnica w "skali" skandalów obu Panów i burzy w mediach po tych wyciekach to tłumacze:

- Ramos: nigdy nie cieszył się idealną opinią w temacie jego zachowań oraz nie jęczał co chwile w mediach o układy i faworyzowanie w futbolu, więc taśmy na, których się skompromitował żałosnymi prośbami i żalami nie wywołały takiej medialnej sraczki.

-Pique: podobno przyszły prezes Barcy, obrońca sprawiedliwości w futbolu oraz najwięcej jęczący zawodnik o układy itd. okazuje się, że sam wykorzystywał przyjaźń z prezesem związku by załatwić swojej drużynie licencję bez spełnienia wymogu, błagał o łatwiejszą sportowo grupę itd co pokazało rekordową skale hipokryzji. A na dokładkę żenująco kompromitujące prośby i żale bliźniacze do tych Ramosa.

Jak się puści jakaś Doda czy inna Wieniawa to mało kto będzie z tego bekę toczył i o tym pisał. Za to jak w ordo iuris (prokatolickiej organizacji chcącej zakazać rozwodów) doszło do rozwodów bo najważniejsze tam osoby się wzajemnie zdradzały to cała Polska z nich cisnęła. Podobna zależność jest w sytuacji Pique.

1

@jamesbond6
Totalnie normalne, że kapitan negocjuje z prezesem premię dla zespołu w zależności od wyniku na turnieju. Jeśli to Ciebie jakkolwiek oburza to jakby co to dokładnie to samo dzieje się w każdym klubie i repce (kapitanowie w imieniu zespołu negocjują premię za wyniki) A czy Ramos lubi Hubloty? Hmmm... Ty gościu serio myślisz, że drużyna wspólnie nie ustala czego oczekują (kwota, gifty itd.) tylko pisze sobie nagle taki Ramos albo Lewy bez wspólnych ustaleń i wszystkim wybiera co dostaną i sam decyduje ile gotówki i czy jeszcze auto czy zegarek a jak tak to jeszcze sam wybiera jaki XD? Szanujmy się. Nie da się obiektywnie przyczepić do Ramosa w kwestii tych negocjacji. Przestrzelone kolego.

Ale jak najbardziej można się przyczepić do tematu ZP. Dla mnie osobiście to żenada. Ogólnie mam podejście, że jakiekolwiek wyróżnienia/powołania powinno się po prostu dostawać a nie o nie zabiegać/wykrzykiwać. Dla mnie to żałosne. Po prostu. Rozumiem, że był kapitanem repki i prosił swojego prezesa o wsparcie by mieć jakieś szanse w ZP jako jedyny Hiszpan w tamtym roku ale tak jak mówiłem dla mnie to żenada. Tylko, że najgorsze co Ramos zrobił w temacie Rubialesa jednocześnie jest najmniejszym przypałem u Pique ;)

Podsumowując:
Ramos: żałosne proszenie o pomoc w kontekście ZP + negocjowanie jako kapitan premii dla CAŁEGO zespołu. Dlatego media nie dostały sraczki po tym "wycieku" i nie piszą o tym wszędzie jak o sprawie Pique. Chłop prosił o pomoc jak dzieciak a nie legenda co wygrała wszystko oprócz ZP, więc po prostu było to żałosne i dziecinne.

Pique: gościu co uchodzi za internetowego obrońcę futbolowej moralności, który jednocześnie ciągle zarzuca innym "układy i faworyzowanie" itd. okazuje się, że:
- błagał o nagięcie przepisów aby jego klubowi zmienić grupę na sportowo łatwiejszą
- prosił Rubiego o licencję dla swojego klubu nie spełniając wymogu rozegrania chociaż 1 sezonu na danym szczeblu.
- dzwonił/pisał do prezesa narzekać na sędziów od razu po meczu
- uczestniczył w organizowaniu SP jako czynny piłkarz. (może udało im się obejść przepisy ale tuszowanie tego przez Rubiego mocno śmierdzi, więc poczekajmy na ukończenie śledztwa i sprawdzone informacje)
- no i na koniec coś co zrobił Ramos. Czyli proszenie Rubiego o pomoc ale nie w ZP tylko o miejsce w kadrze na IO. U Ramosa to jego cała "afera" a u Pique to tylko wisienka na Rubialesowym torcie ;)

To co odwalił Pique to rekordowa hipokryzja i kompromitacja. Po Ramosie temat tej ZP pewnie spłynie a dla porównania Pique od tych wycieków wygląda jakby nie mógł się otrząsnąć i sypie mu się życie sportowe, prywatne oraz opinia publiczna. Ramos zachował się żałośnie ale jeszcze grubo musi się postarać aby rozmiarem "skandalu" dogonić Pique. Tyle w temacie. Spróbuj następnym razem. Może jeszcze coś wypłynie na Ramosa ;)

PS: To ,że masz problem z krytykowaniem karygodnego zachowania kogoś kogo lubisz nie oznacza, że wszyscy kibice obok obiektywizmu nawet nie stali i się schowają bo Ramos coś odwalił.. Nawet jakby Ramos oferował mu łapówki i swoją żonę to co by to niby zmieniło w temacie oceny zachowania Pique? Nic.

1

@AxelF No spoko ;) Sam brałem pod uwagę Messiego na 3 miesjce. Po prostu obecność Pedriego była mocno za sympatię przy braku obecności Modricia. I to tyle, nigdzie nie próbowałem umniejszać Messiemu i Pedriemu tylko byłem ciekawy argumentów za ich "wyższością w tym sezonie". Szacuneczek za przyznanie, że Pedri wleciał na zasadzie "bo mogę i lubie". Argumenty odnośnie Messiego rozumiem ale nie do końca się zgadzam. I to chyba tyle ;)

"Dla uspokojenia: Messi > CR7"

Tak szczerze, to możesz uważać, że Assensio = ZP, ale w sumie to na tę dyskusję wpływu nie ma, prawda?"

Oczywiście byku to nie ma wpływu ;) To było pół żartem - pół serio z tym uspokojeniem. Nawiązanie do wielu sytuacji gdzie nie ważne co i jak napisze to i tak sam fakt bycia za Realem według wielu powoduje, że wpadłem trollować, wyzywać i mam jakieś różne bóle dupy jak o CR7. Mnóstwo osób nie potrafi pojąć, że ktoś lubi sensownie podyskutować z osobami o innych poglądach i się powymieniać argumentami zamiast wzajemnie sobie przyklaskiwać z innymi prześcieradłami ;) To było z przekąsem dla uspokojenia tych dzbanów co ich jedynym argumentem jest "wypierdal*j na notatnik" ;)

Props za normalną wymianę poglądów ;)


1

@AxelF Z całym szacunkiem mordeczko ale nie rozumiem braku Modricia przy obecności Messiego i Pedriego w top3 ;) Messi to GOAT a Pedri może pozamiatać football w kolejnych latach jeśli zdrowie dopisze ale jestem ciekawy na jakim polu oni Twoim zdaniem bardziej zasłużyli w tym sezonie.
Dla jasności: tak, jestem prześcieradłem
Dla uspokojenia: Messi > CR7

To teraz mam nadzieje, że już na spokojnie i merytorycznie ;)

Messi gra dużo wyżej niż Luka i to w lidze, w której PSG dominuje grając wysoko a Blancos większość sezonu spędzili w niskim pressie czekając na szybkie ataki. Porównanie ich statystyk trochę mija się z celem a jeśli już są dla Ciebie tak istotne to obecność Pedriego w top 3 z jedną asystą w całym sezonie wygląda dziwnie.

Żebyś mnie źle nie zrozumiał: Pedri to kot i jak kiedyś wyjdzie fizycznie na prostą i utrzyma dłużej poziom, na który wszedł w kilku meczach to może być spokojnie MVP. Obiektywnie patrząc to szybko pożegnał się z LM i LE, w LL zagrał tylko 12 meczy i to miejsce to chyba trochę otrzymał za potencjał i sympatię bo sportowo top 3 ciężko wybronić. Messi to GOAT ale np. z Realem zawiódł w obu kluczowych dla nich meczach (ciągnął wtedy wózek Mbappe i Veratii). Luka zdobył LL i był głównym architektem niemożliwych powrotów w LM (ogólnie zdobywając 3 tytuły). Ciężko wymagać, więcej od 36latka grającego w często dominowanym w fazie pucharowej Realu ( ze względu na słabą formę Case i Kroosa w tym sezonie).

Dla mnie 1. KDB 2.Modrić 3. Silva?Messi?Barella?Mount?

ps: wiem wiem, to ja dzwonie ;D


1

@Bagsik88 " A ta bolesna prawda to jaka" - taka, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem i masz nadzieje, że ktoś dostanie bana za stwierdzanie tego faktu XDDD

Nie widzę sensu gadki z tobą jeśli ty NADAL NIE OGARNIASZ (nie wierze XD), tego, że @Anubis z NICZEGO się nie wycofał odnośnie 1/8 oraz nie ma w jego opinii sprzeczności. Od początku pisał, że 1/8 według niego nic nie zmienia w temacie PRESTIŻU ale zwiększa poziom trudności. Ty za to uważasz, że to się wyklucza i mu wmawiasz, że z czegoś się wycofał XDDD. Nie posiadasz podstawowej umiejętności potrzebnej do prowadzenia dyskusji. Nie potrafisz zrozumieć co pisze Anubis, więc tym bardziej nie chce mi sie tłumaczyć tobie znowu moich dłuższych wypowiedzi. Mogę się z ciebie na szybko pośmiać ale nie będę wracał do dyskusji o EURO. Skończ, potrenuj i "wróć silniejszy" XD

0

@Bagsik88 Skończ. Szkoda nam już czasu na ciebie. Masz pecha bo niestety nie rozdają banów za pisanie bolesnej prawdy.

0

@Anubis "Po pierwsze zapomnij na chwilę o Messim i Ronaldo" -

Przecież @Bagsik88 nie jest w stanie zapomnieć o Messim i Ronaldo. Oboje nic o nich nie pisaliśmy a ten leci ciągle z argumentami, że słaba Portugalia wygrała, że słaba drabinka, że słabe ekipy są w elimkach, że Niemcy z grupy nie wyszli itd. XD - jakby to miało mieć jakiś wpływ na prestiż całych rozgrywek. On wyśmiewa wygraną "słabej" Portugali w EU albo ,że potem odpadli w 1/8 jako jakiś przykład tego, że na EURO nie jest trudno wygrać... podczas gdy w tym czasie Chile (widocznie według niego wyższa półka niż POR.) wygrywa sobie 2 razy w 2 lata COPA a potem nie jedzie na najbliższy Mundial. I według niego to jest sensowny argument.

Chłopak nie ogarnia tego, że ktoś może nie posiadać bólu dupy odnośnie rywalizacji CR7 i M10 oraz tego, że ktoś stawia wyżej EURO "nie dlatego, że Messi to a Ronaldo tamto" tylko zwyczajnie ze względów takich jak napisałeś:

- Eliminacje, których przejście czyli gra w turnieju finałowym nie jest oczywista i na zasadzie darmowego prezentu jak w COPA
- Więcej drużyn w turnieju (szczególnie z "1" i "2" światowej półki) i dłuższa drabinka.
- Dodatkowo (moje zdanie) : o większej jakości drużyn z danej strefy świadczy to z jaką regularnością najlepsze ekipy ze swoich regionów meldują się w decydujących fazach MŚ. (np. 1/2 i finał)

W ostatnich 4 mundialach ekipy z COPA znalazły się w półfinałach 3 razy a ekipy
z europy... 13. I on nie rozumie tego, że granie większej ilości meczy poprzez eliminacje i większy turniej gdzie jest ogromne prawdopodobienstwo ze w decydujacych fazach bedziesz rywalizował z samymi "potęgami" czyni EURO potencjalnie trudniejszym. A w COPA gdzie grasz z automatu i to co dwa lata, a ostatnio wychodziły od razu do ćwierćfinału cztery ekipy na 5 z grupy, a w tej strefie z "potęg" jest tylko ARG i BRA i solidne ekipy jak (URG, CHI, KOL - gdzie ekip na takim poziomie w europie jest cała masa.... jest po prostu "potencjalnie" łatwiej.

Rozmowy z nim są bez sensu. Uciekaj póki możesz ;) Ja za późno zorientowałem się w co się pakuje xd

Osobiście nie zgadzam się z Tobą tylko odnośnie samego "prestiżu" bo według mnie to naturalne, że dla każdego wygranie turnieju w swojej strefie jest najbardziej prestiżowe. Azjaci też tak pewnie uważają a raczej prestiż nie ten co na EURO czy COPA. Dlatego ja osobiście oceniam "prestiż" z perspektywy "nie zaangażowanych emocjonalnie" obywateli zamieszkujących inne strefy. Czyli na podstawie zainteresowania, oglądalności etc.

1

@Bagsik88 Z niczego się przecież nie wycofał XDDDD Godziny mijają a ty nadal nie rozumiesz, że większy poziom trudności jednych rozgrywek od drugich nie wyklucza jednakowego poziomu prestiżu.

Masz racje. X razy już się powtarzałeś. Szkoda tylko, że ciągle odnośnie tego czego nie jesteś w stanie zrozumieć w jego wypowiedzi :D

2

@Kapitan hawk - Jakby co to nie każdy sika w nocy. Współczuje problemu i cieszę się, że w tym sezonie znalazłeś patent aby mniej to tobie w nocy przeszkadzało ;)

@Bagsik88 Wypisałem się z dyskusji z tobą odnośnie EURO i COPA. Ciągle źle odbierasz to co czytasz. Ten twój "długi komentarz" to zbiór pytan i kontrargumentów odnośnie czegoś co sam sobie mylnie w głowie wymyśliłeś. Zamiast odnosić się do nich to musiałbym jeszcze raz ale innymi słowami tłumaczyć swoje wcześniejsze komentarze. Szkoda mi na ten temat już czasu.

Ale za to chętnie pośmieje się z ciebie w temacie odnośnie @Anubis.

Po pierwsze: Najpierw próbujesz mu wytknąć sprzeczność w komentarzach gdzie klarownie pisał, że jego zdaniem dodanie 1/8 nic nie zmienia w kontekście PRESTIŻU (który według niego jest jednakowy) ale za to podnosi poziom TRUDNOŚCI euro (który według niego i tak jest większy). Przecież większy poziom trudności nie wyklucza jednakowego prestiżu.... zrozum to wreszcie ;) To jest jego zdanie i nie ma w nim żadnych błędów logicznych. Po prostu ty nie ogarniasz co czytasz, odnosisz się do czegoś co sobie ubzdurałeś i czujesz się wygranym dyskusji XDDD
TOP!

Po drugie: Gdy on tobie odpowiada odnośnie: "Nie to co Euro, w którym grają 24 drużyny, a 6/8 wychodzą do fazy z grupowej z 3 miejsca :D" - że to są słowa Hawka. (widocznie z jakiegoś powodu uznał, że myślałeś, że to on napisał).

To ....ty wklejasz całą resztę jego komentarzy pisząc, że przecież tego Hawk nie pisał :D ( nie wierze XD )

Pozamiatałeś! Na pewno chodziło mu o to, że wszystko co napisał to jeden wielki cytat Hawka! :D Na szczęście jesteś czujny i wyłapałeś, że to nie prawda XD W tym co napisał anubis nie ma żadnej sprzeczności, a w temacie z cytatem to jakby co to nie chodziło mu o wszystko co napisał ;) Ty co komentarz przypominasz dziecko, które samo sobie tworzy "problem" po czym sobie z nim "daje radę" i myśli, że jest kozakiem. Jesteś moim nowym ulubionym użytkownikiem xD

1

@Kapitan hawk
Ciśniesz beczkę z EURO bo Portugalia 2 lata po wygraniu odpadła w 1/8 na MŚ.
Chile, które wygrało PRESTIŻOWE COPA 2 razy z rzędu ( w dwa lata - 15/16) - po dwóch latach nie zakwalifikowało się na ten sam Mundial :DDD
Pozamiatałeś dyskusję argumentem, który (jak zwykle w twoim przypadku) ostatecznie i tak bardziej podważa twoją tezę. I ty coś piszesz o samozaoraniu ;D Tak jak z twoją beką, że na EURO awansuje większość ekip z 3 miejsca do 1/8 ... podczas gdy na ostatniej COPIE do 1/4 przechodziły 4/5 drużyn w grupie :DDD

@Bagsik88
"Tak sobie wmawiaj" - aż tak bardzo nie masz jak odbić przejrzystych argumentów, że nie zrozumiałeś tego co napisał? XD Następnym razem jaka opcja? "Weź się nie popłacz" czy "chyba ty"? XD

"A jak to rozumiesz? :D" - rozumiem to tak, że nie potrafię sobie odmówić beczki z ciebie.

Miśki.... jeszcze raz: Totalnie wali mnie Portugalia i sam pisałem, że im przyfarciło z drabinką na tym EURO, tak samo jak pisałem, że prime Messi > prime Ronaldo i nigdy nie odniosłem się do ich osiągnięć. Co wy jeszcze potrzebujecie, żeby zrozumieć, że pisze tylko w temacie EURO i COPA. Ciągle wracacie z "argumentami" odnośnie wypocin jakichś innych typków. Nigdzie nie pisałem, że COPA jest "słaba" bo to drugi "najmocniejszy" turniej kontynentalny, ale no właśnie.. "drugi" ;)

O Euro bije się łącznie z kwalami ponad 4 razy więcej drużyn. Spokojnie jest 4 razy więcej "topowych" ekip oraz tych "solidnych" i "średnich", które stają do rywalizacji. Do tego do rozegrania jest więcej meczy czyli opcji do "wtopienia". Rzadziej rozgrywane, więc mniej szans do ugrania (jak wylecicie teraz z CR7 to jeb*e XD) Na Mundialach to ekipy z Europy mają zawsze najwiecej slotów w 1/4 - odnoszenie się do decydujących faz MŚ w ostatnich 20 latach ma mordy, większy sens niż wasze przykłady, że Niemcy raz w grupie odpadły, Portugalia w 1/8 itd. .Na korzyść "trudności" ugrania EURO jest mocniejsza obsada, wiecej ekip, wiecej meczy i w zasadzie to wszystko :D. Urocze jest to jak non stop wypominacie wygraną "słabej" Portugali na EURO gdy w tym samym czasie MOCARNE Chile 2 razy ugrało COPA.

Dosłownie wszystko przemawia za tym, że EURO trudniej wygrać. Ciągle wtrącacie w to M10 i CR7 mimo, że ja tego kompletnie nie robie a potem sobie przyklaskujecie pisząc, że to ja deprecjonuje COPE bo Ronaldo XDDDD Wypieracie każdy logiczny argument ze względu na Messiasza. Mechanizm wyparcia godny podziwu ;)

0

@Bagsik88 W krótki sposób idealnie można tutaj pokazać jakie masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Kapitan Hawk pisał odnośnie utraty PRESTIŻU COPA (zobacz sobie wyżej) - śmiał się z HD sarkastycznie pisząc:

" "Copa America straciła prestiż". Nie to co Euro, w którym grają 24 drużyny, a 6/8 wychodzą do fazy z grupowej z 3 miejsca :D "

Dlatego @Anubis napisał, że te zmiany według niego NIC NIE ZMIENIAJĄ (w temacie prestiżu) bo jest tylko jedna runda więcej w fazie pucharowej i nie widzi w tym negatywnego wpływu na PRESTIŻ

Potem napisał, że on sam ocenia PRESTIŻ obu turniejów jednakowo ale poziom trudności według niego jest większy na EURO a dodatkowo teraz fakt dodania (1/8) czyni go według niego jeszcze bardziej wymagającym.

W jego komentarzach nie ma ani trochę sprzeczności, którą próbujesz wytykać i wyśmiewać. Po prostu serio..... już któryś raz nie ogarniasz co czytasz. Dlatego dyskusje z tobą są męczące. Twoje najnowsze wypociny w stosunku do mnie.... ciężka przeprawa. Nie chce mi się już odnosić do pytan czy zarzutów kogoś kto co chwilę źle odbiera to co czyta. Na tym przykładzie Anubisa zrozum jak duże masz z tym problemy. Potrenuj i "może" kiedyś wrócimy do dyskusji xd


7

@DaPidejpi
1. Uciekają wszyscy a nie tylko bogaci. Samo stwierdzenie, że na Ukrainie było, więcej majętnych osób niż biednych to już beka sama w sobie. Moi rodzice udostępnili mieszkanie dwóm dziewczynom i trójce dzieci. Nie miały ze sobą nic więcej niż trochę ciuchów i komórki... dobrze, że jesteś bo zapomniałem spytać gdzie zaparkowały te mega furki.

2. " Skoro stać ich było, żeby tu przyjechać to biedni być nie mogą." - Tak jakby co to tysiące tych ludzi do granicy doszło na piechotę z bagażami i dziećmi na plecach. Potem przez stronę Polską po przekroczeniu granicy zosatali rozlokowani. Ty albo jesteś dzieckiem albo troszkę nied******y ;)

3. "Wiecznie maja mieć jakieś ulgi i lepsze traktowanie" - No tak. Bo pewnie są plany aby oni WIECZNIE otrzymywali pomoc xd . Jakby co to wojna pewnie nawet nie jest w połowie a kasę na ich rozlokowanie itd. Polska dostaję też od innych panstw, nie ponosi sama kosztów pomocy Ukrainie.

4.Rząd nas dyma od dawna - poproś rodziców by inaczej głosowali bo coś mi się wydaje, że praw wyborczych jeszcze nie masz ;) A jeśli masz...... to szkoda.

2

@kinioo Tchouameni co prawda 3 lata młodszy ale i tak wartość rynkowa mniejsza o 10mln niż FDJ. Nie tyle Monaco odrzucało oferty co cenę wywindowała "licytacja" PSG, Live i Realu. W normalnej sytuacji FDJ poszedłby luźno za ponad 100mln ale teraz jest ten problem, że kluby są świadome, że Barca "chce" go sprzedać aby odblokować sobie możliwości na ryku. Zdesperowanemu podmiotowi rzuca się małe kwoty i mało podnosi kolejne oferty licząc, że się ugną pod presją. Największa nadzieja chyba w tym, że te "dźwignie finansowe" Laporty odblokują możliwość ruchów na rynku i sprzedaż FDJ przestanie być na "łapu capu". No albo P$G da 150mln i funkcje wiceprezesa ;D

0

@Bagsik88 Twój komentarz:

"A ME to poziom, że szok:D 16 na 24 zespoły wychodzi z grupy:D A grały takie tuzy jak np. Albania/Finlandia/Macedonia Płn."

Przeróbmy na COPA:

"A COPA to poziom, że szok:D Ostatnio z grupy awansowało 8 na 10 zespołów :D A grały takie tuzy jak Boliwia i Wenezuela"

Do deprecjonowania EURO używasz argumentów, które jeszcze bardziej by deprecjonowały COPA :D Dlatego ta dyskusja i twoje zaplątanie w bezsensownych argumentach mnie rozczarowały. Ustalmy, że nie wiem o co chodzi, jestem hala dzieckiem i się poddałem twojej zabójczej argumentacji. Pozdrawiam

0

@Bagsik88 Konczmy już ten temat. Serio wali mnie "rywalizacja" M10 vs CR7. Po prostu miałem bekę z waszych argumentów odnośnie COPA vs EURO i z nudów włączyłem się do dyskusji.

"Eliminacje" - Nigdzie nie pisałem, że sam fakt posiadania eliminacji dodaje prestiżu i logiczne jest to, że wynika z liczby ekip w danej strefie. Tak samo naturalne jest to, że są w elimkach placki pokroju San Marino co nie wiem jaki ma niby wpływ na prestiż turnieju finałowego. Chodziło tylko o to, że aby wygrać EURO pokonujesz dłuższą drogę od eliminacji po mocniej obsadzony finałowy turniej.

"Dramat....pokazałem jaką drogę Portugalia przebyła by zostać mistrzem Europy(i była słaba, a i tak w 90 min wygrali tylko z Walią" - Nie manipuluj mordo. Przytoczyłeś ich "drogę" pisząc, że nie mam racji bo napisałem, że trzeba się okazać lepszym od wielu topowych ekip. To, że trafili do drugiej strony drabinki niż NIemcy, Włochy, Anglia, Hiszpania i Francja przez co ostatecznie dopiero w finale zmierzyli się z Francuzami - nie oznacza, że nie okazali się na tym turnieju lepsi od pozostałych. Pomijam już fakt "nie zaliczania" im przez ciebie "pokonania" Chorwatów i Franzuców (finalistów mundialu 2 lata później) - bo nie udało im się tego zrobić w 90min. :D Pisałeś to w kontekście, że EURO nie takie prestiżowe bo słaba Portugalia wygrała a kiedyś Grecja i Dania. Dlatego spytałem czy według ciebie wygrane Leicester i Porto odebrały prestiżu PL i LM ;)

PODSUMOWUJĄC ŻEBYŚ ZROZUMIAŁ O CO MI CHODZI:

- Aby być w ćwierćfinale COPA: wystarczy 4te miejsce w grupie w której grasz z automatu XDDD. A aby wygrać trzeba potem się przebić przez 2 topowe i 3 solidne ekipy. (logiczne że Brazylia czy Argentyna rywalizuje tylko z jedną topową ekipą)

- Aby być w ćwierćfinale EURO trzeba: przejść eliminacje gdzie przy słabym losowaniu to nie musi być oczywiste + wyjść potem z grupy + przejść 1/8. A aby wygrać trzeba się potem przebić przez kolejne fazy gdzie potencjalnie "topowe" ekipy możesz nawet trafiać co rundę. Oczywiście można mieć łatwiejszą drogę jak Portugalia. COPA teoretycznie możesz wygrać zajmując 4 miejsce w grupie a potem omijając BRA i ARG.

Chcesz to coś tam odpisz ale ja już się z tej absurdalnej dyskusji wypisuje ;)
Wykłócanie się, że EURO nie jest bardziej prestiżowe i trudniejsze do wygrania niż COPA to po prostu dla mnie beczka.

1

@Anubis Najlepsze jest to, że oni nabijają się z tego, że na EURO wychodzi większość drużyn z 3eciego miejsca ...... podczas gdy na COPA z obu grup wychodzi 4 z 5 ekip :DDD

0

Komentarz usunięty

Media