0

@Mroziu Tak jest

0

Musiałem przełączyć, bo nie mogę na niego patrzeć

1

@norbi77 Wiem, że to bardzo trudne przeżycie, bo sam też ponad 2 lata temu musiałem uśpić swojego pieska, na pewno zrobiłeś dla niego wszystko co mogłeś i miał z Tobą wspaniałe życie. Gdyby mógł to na pewno by Ci szczerze podziękował. Trzymaj się, jeszcze będzie dobrze!

0

@Herato Dejan Lovren?

1

@Edoss śmierć zwierzaka to mega przykre uczucie, trzymaj się!

6

@norbi77 dzięki za wszystko, za słowa wsparcia itp. Przemyśle to sobie na spokojnie i podejmę decyzję co zrobić, pogadałem z dwoma kumplami na żywo i już trochę lepiej się czuje, bo wyrzuciłem to z siebie.

4

@norbi77 oczywiście, że powie to co ja chce usłyszeć, ale nie mam problemu z zapytaniem się jej o to. Jak ja jestem nieszczęśliwy, albo miałem do niej jakiś problem to zawsze z nią rozmawiałem i próbowałem to wytłumaczyć, pogadać na spokojnie, a nie pisać do innych lasek i je pukać. Dokładnie tak mi powiedziała jak w Twoim drugim punkcie.

0

@creativeopinion nie mam z tym problemu, żeby się jej dzisiaj zapytać czy czas który jej poświęcałem był problemem dla niej.

1

@creativeopinion słuchaj, ona też pracuje, a jak nie pracuje to robi paznokcie itp. Czyli ona tez nie miała dla mnie czasu i też miałem lecieć do innej kobiety? Widujemy się codziennie wieczorem, lub jak nie mam treningu i ona nie szła do pracy to byliśmy ze sobą całe popołudnia i wieczory. Weekendy tak samo jak nie szła do pracy to spędzaliśmy razem, przychodziła z małą na mecze do mnie itp.

5

@norbi77 masz rację, jak się kocha to nie robi się takich rzeczy drugiej osobie, bo to prędzej czy później wyjdzie na jaw. Przez 9 lat nie spotkałem się z żadną inna kobieta, ani także nie flirtowałem. Byłem fair wobec niej, czego nie można powiedzieć o niej.

0

@creativeopinion dlaczego zły?

1

@Tom0VeB spróbuję się dowiedzieć kto to był i zadzwonię do niego i spróbuję się z nim spotkać i pogadać na spokojnie, bez żadnych nerwów itp.

2

@Sapos93 szczerz to czuję się fatalnie, chyba nigdy nie miałem takiego uczucia. Nic mi się nie chce, na nic nie mam ochoty, nie chce mi się jeść, czuję ucisk w środku, nie mogę spać. Jestem rozwalony na milion kawałków, nie wiem co ze sobą zrobić, gdzie się podziać, chodzę po domu gdzie jest moja córka i partnerka i nie mogę na nią patrzeć.

7

@koksik2700 wczoraj z nią rozmawiałem to powiedziałem jej, że jak ona mogła spotykać się i bzykać się z innym, a później przychodzić do domu jak gdyby nigdy nic, to nie zaprzeczyła, ani nic nie powiedziała tylko płakała.

5

@Szkeri95 zrobię chyba tak jak mówisz, powiem jej, że idziemy na terapię, żeby przepisała pół działki na mnie i że musi mi powiedzieć kto to był i koniec. Jestem ciekawy jak na to zareaguje. Też tak sądzę, że trwało to długo i było dużo tych spotkań, tym bardziej, że ja pracuje, mam treningi, mecze itp. Więc miała dużo czasu, żeby się spotykać. Nie mam żadnej pewności, że poznali się na stacji i spotkali się kilka razy, nie wierzę jej w to. Jeszcze jest taka możliwość, że ja znam tego typa i dlatego nie chce mi o tym powiedzieć, bo bym zrobił gnój, albo że ten koleś ma żonę, dzieci itp. I tego się boi. Do młodej jestem bardzo przywiązany, kocham ją bardzo mocno, a test to nawet nie wiem gdzie i co zrobić.

2

@creativeopinion mogę pójść na terapię, ale ja nie potrafię jej już zaufać. Rozwaliła mnie na wiele kawałków i nie wiem czy dam radę się pozbierać z tego wszystkiego, a nadal nie chce mi powiedzieć kto to był/jest.

8

@koksik2700 mnie to cały czas męczy, nie potrafię się od tego uwolnić, że ona się z nim spotykała, a potem jak gdyby nigdy nic przyjeżdżała do naszego domu i udawała, że wszystko jest pięknie i jesteśmy kochająca się rodzina. Cały czas mi mówi, że mnie kocha, ale tak nie zachowuje się ktoś kto kocha drugą osobę. Wydaje mi się, że to było przez dłuższy czas spotykanie, jak ja byłem w pracy, albo jechałem na trening lub na mecz to ona z nim się spotykała. Najbardziej jest mi żal naszej córki i nie wiem co robić.

3

@Tom0VeB nadal mi nie powiedziała kto to jest, cały czas płacze. Powiedziałem jej, żeby się zastanowiła jak to ma dalej wyglądać, a ja wychodzę. Zostawiłem ją w domu i pojechałem do kolegi coś wypić i jeszcze do domu nie wróciłem, to jest masakra. Też mi się wydaje, że to była dłuższa znajomość i nie spotkali się parę razy, tak jak ona powiedziała, że 4-5 razy się spotkali, a jeszcze wczoraj rano twierdziła, że się z nim nie spotykała, a przedwczoraj, że mu nie wysyłała takich zdjęć. Nie wiem co mam robić, najbardziej jest mi żal córki i nie mam pojęcia dlaczego ona tak postąpiła skoro miała/ma kochająca rodzinę, z naszą córka na czele.

3

@Tabaluga37 to nie jest moja żona, ale masz rację, tak trzeba było zrobić, a ja głupi byłem i nic takiego nie zrobiłem. Wczoraj ją przycisnąłem i potwierdziła mi, że spotkała się z nim parę razy...mój świat i moje całe życie w tym momencie runęło jak domek z kart...

3

@Awtameok_Klana ciężko nazwać to rozmową, bo znowu ja o to zabiegałem i chciałem się dowiedzieć co byłą przyczyną tego, że z nim pisała. Ona cały czas płakała i mówiła mi, że była głupia, spytałem jej się co on ma, a czego ja nie mam, że praktycznie rozwaliła naszą rodzinę, to powiedziała mi, że nic nie ma. Powiedziała jeszcze, że zawrócił jej w głowie i nie wiedziała co robi. Nie powiedziała mi kto to jest, spytałem jej się czy chce ratować nasz związek i pójdzie ze mną na terapię to odpowiedziała, że tak chce ratować i pójdzie na terapię, bo mnie kocha i chce żeby nasza córka wychowywała sie z deoma rodzicami. Ona nawet już chciała sama iść do psychologa wcześniej, bo wszystko ją przytłacza i nie daje sobie rady. Przycisnąłem ją jeszcze na końcu i się przyznała, że parę razy się z nim spotkała...

3

@Lukikiki ależ nie masz za co przepraszać, ja szanuje za szczerość. Ja straciłem do niej zaufanie, a zaufanie to ciężko odbudować, jeśli w ogóle się da. Też tak mi się wydaje, że jeśli takie foty poszły to musieli się widzieć na żywo. Probuje się trzymać

1

@siuuu nie mam pojęcia czy poda mi hasło szczerze mówiąc.

5

@joloskyy spokojnie, to że mam takie myśli to nie znaczy, że coś takiego zrobię, muszę żyć i być silny dla córki.

2

@siuuu dobra podpowiedz, bo nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest. Tylko jak to zrobić jak nie znam hasła do jej konta, a ona bez telefonu praktycznie nigdzie się nie rusza

1

@antimadridista76 ona ma tylko mamę i może coś takiego zorganizuje.

1

@Tom0VeB staram się być silny, nie myśleć o tym za dużo, ale to czasami jest za trudne dla mnie, a myślałem, że jestem silną osobą. Tak masz rację, powinna zrozumieć swój błąd i nie wchodzić w to drugi raz, tym bardziej że mamy dziecko

2

@pt9 przeszukałem całego messengera i wiadomości, ale nic nie znalazłem, na instagramie też nic nie było. Widocznie wszystko kasowała. Dom jest na jej działce, a ja wziąłem kredyt, czyli trochę jestem w tyłku.

1

@Trojanek23 wiem, dlatego jej o tym powiedziałem, że nie wierzę w to, że się z nim nie spotkała. Domyślam się, że się spotykali, ale ona nie przyznaje się do tego.

2

@John_Doe tak mamy małe dziecko i przez wzgląd na nią sam nie wiem co robić, jak się zachować.

1

@siuuu dokładnie mam tak samo jak Ty, chodzę po domu, nie potrafię sobie znaleźć miejsca, czuję ucisk w środku, dokładnie tak jak opisałeś. Tak robiłbym wszystko żeby udowodnić, że do niczego więcej nie doszło. Już z nią chwilę rozmawiałem i cały czas płakała i mówiła, że mnie kocha i nie chce rozwalać naszej rodziny. Tak to ja zabiegam o szczera rozmowę, żeby mi powiedziała dlaczego tak zrobiła itp. Tylko, że my mieszkamy razem, dowiedziałem się o tym w czwartek.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?