PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Niesamowita historia Luuka De Jonga w Barcy. Myślę, że śmiało zasłużył na miano legendarnego zmiennika, jak swego czasu Henka Larsson :D Sam teraz go lubię i cieszę się, że jest z nami, podczas gdy kilka miesięcy temu nie widziałem żadnego sensu dla jego obecności na Camp Nou.
Zyskał sobie jednak ogromną sympatię i szacunek kibiców ogromnym profesjonalizmem i pracowitością. Mega!
1
@Arkon Ja cenię wyżej Pepa, ale rolę odgrywa tu również jego czas w Barcelonie (jako piłkarz i trener), jego styl (choć podziwiam Liverpool Kloppa, zdecydowanie bliższy mojemu sercu jest styl Pepa czy Xaviego), czy jego osobowość (choć tu i Klopp wydaje się super).
Obu naprawdę lubię, obu uważam za geniuszy i wg mnie obaj są na równie wysokim poziomie, po prostu różne momenty w sezonie różnie im wychodzą. A po prostu z tej dwójki wolę Pepa.
EDIT: PS. na pewno Klopp, zarówno w Borussi, jak i w Liverpoolu miał trudniej. Nie przyszedł do topowego klubu, przyszedł do klubu, który trzeba było zbudować na poziom potęgi.
0
@Gitarkafcb Takie teksty walą albo osoby, którzy mają mieszkanie w spadku albo od rodziców, albo które mogą pożyczyć kasę od rodziny, albo które uważają, że wynajmowanie mieszkania całe życie to dobry deal. W ogóle się tym nie przejmuj, oczywiste jest, że kredyt hipoteczny to dla większości nieunikniony pakt z bankiem. Kwestia, żeby to zrobić z głową i możliwie nadpłacać.
A już na pewno nikt nie mógł przewidzieć takiej sytuacji na świecie, jaka jest teraz.
0
@kinioo to prawda, nie mówię, że nie
12
Ze względu na chamskie zachowanie Kostića powinniście nie wyjść na drugą połowę w 11. Mam nadzieję, że na Camp Nou ich rozjedziemy.
4
@Altarin Zgadzam się, niepotrzebnie tak go nazwałem. Wybitnie mnie zirytował po prostu. Nie mniej, postaram się bardziej panować nad tym w przyszłości, dzięki.
Z Busim właśnie mam tak, że miał fatalne momenty dziś, ale miał też maasę kapitalnych. Nie powiedziałbym, że tragiczny, bo to dość mocne - dla mnie w ogóle w ostatecznym rozrachunku na plus, niż na minus, bo zatrzymał kilka groźnych kontr, a i w rozegraniu nieźle rozprowadzał, zwłaszcza w drugiej połowie.
1
@pacior95 Tak, ale to też inny profil piłkarza. Myślę, że de Jong, również poprzez doświadczenie, lepiej uzupełnia się z Pedrim. Dla mnie Gavi zagrał okej, szarpał, walczył, ale przy takim sędziowaniu niewiele mógł. Trochę szwankowało ustawianie się bez piłki, ale na pewno jeszcze się tego nauczy :D Oby dalej dostawał szanse
9
Sędzia debil. Przykro mi, ale nie mam innych słów. Ja rozumiem pozwalanie na twardą grę, ale puszczanie ewidentnych fauli, to chyba przesada. Dopiero pod koniec zaczął dawać kartki, a za uderzenie Araujo w twarz powinna wjechać czerwona z miejsca. Nie rozumiem przyzwolenia na takie akcje - najpierw kopnięcie piłki w leżącego rywala, a potem pięść w twarz. Co z tego, że lekko - chamskie zachowanie, które powinno skończyć się czerwienią.
W Barcelonie wyjątkowo irytował Alba dzisiaj. Pretensje do wszystkich, ale sam co zagranie to z dupy. Ewidentnie potrzebujemy zmiennika dla niego, bo to też mogło wynikać z przemęczenia. Drugim "rodzynkiem" na minus był Auba - w grze tyłem do bramki dramatyczny, zero sprytnej gry na faul przy agresji rywali, fatalne przyjęcie piłki, kiepskie wchodzenie w pole karne przy wrzutkach. Beznadziejny występ.
Trochę nie rozumiem roli Pedriego w pierwszej połowie. Ustawiony był wyżej i praktycznie odcięty od podań. Mam wrażenie, że ze zmianami taktycznymi Xavi czekał po prostu za długo. W drugiej, zwłaszcza po wejściu De Jonga, znowu zaczął dyktować tempo gry.
Ten mecz pokazał też przepaść między Dembele a Adamą. Na plus zdecydowanie właśnie Francuz, Ferran, Araujo, Garcia (KOCUR!!!), Busi i mimo wszystko Gavi oraz Pedri.
Na Camp Nou, choć wciąż będą groźni, to już tak nas nie pocisną. Trybuny nie będą ich niosły, a my na naszym stadionie też zagramy pewniej i spokojniej. Raczej dwumecz powinien być nasz.
1
@arasz1819 ja nie wiem, jeśli od tylu lat żaden trener nie jest w stanie przywrócić United na szczyt to myślę, że i Ten Hag niewiele tu zdziała. I nie dlatego, że to on jest słaby - po prostu ryba psuje się od głowy. Gdyby Xavi przyszedł za Bartka, też by było kiepsko. W United ewidentnie coś szwankuje u szczytu.
0
@Ali094 A to chyba zależy od miejsca pracy. W wielu firmach masz możliwość negocjowania warunków przy awansie np.
0
O kurczę, niesamowite są te statystyki. Po Pedrim widać niebywałą dojrzałość, spokój, wizję gry i technikę. On już teraz gra jak kompletny rozgrywający, więc strach pomyśleć, jak będzie wyglądał, gdy jeszcze się rozwinie.
Do tego widać, że jest normalnym, skromnym chłopakiem - przypomina mi pod tym względem Iniestę właśnie. A to znakomita informacja. A co najlepsze - praktycznie nie łapie kontuzji. Jedyne, które miał, wynikały z przemęczenia, ale jak z nich wyszedł, to widać, że organizm ma bardzo silny. Coś, czego brakuje niestety Fatiemu.
Nie ma co ukrywać, że na naszych oczach rodzi się kolejna wielka legenda futbolu. Mam tylko nadzieję, że będzie równie wielką legendą Barcelony.
0
@Pingwinek Rozumiem. Osobiście nie uważam tego za tak duży problem i rozumiem redakcję, ale rozumiem też Twoją opinię. Możesz w sumie napisać do jakiegoś członka w tej sprawie lub oznaczyć ich tutaj :D
1
Kurczę, sam fakt tego, że o tym się pisze bez atmosfery żartów i sarkazmu, jest wielkim osiągnięciem. Chyba nikt nie wierzył na początku tego sezonu, że nie tylko kibice i piłkarze odzyskają radość z gry, ale będziemy realnie rozmawiać o mistrzu Hiszpanii. Ile jednak znaczy dobry trener i lider w szatni.
Bardzo jestem ciekaw następnego sezonu Xaviego. Przyjdą jego wzmocnienia, zapowiada się fascynujący sezon.
0
@Pingwinek Okok, myślę, że po prostu Redakcja przyjęła nomenklaturę hiszpańską, która również w Barcelonie obowiązuje, a jest bardziej uniwersalna. Ale w sumie dobrze wiedzieć, jak jest po katalońsku "Socio".
1
@Pingwinek „Socios” po hiszpańsku prawidłowo, „Socis” pewnie po katalońsku, prawda?
3
@FCMichalo Wątpię, Putin, nawet w swoim szaleństwie, nie odważy się wjechać do NATO, bo wie, że go zmiażdżą. A nawet gdyby miał to zrobić, to nie zacznie od nas, a od Estonii, potem Litwa, Łotwa i dopiero później my. Poza tym on tę wojnę już przegrał, pytanie tylko jakim kosztem. Inna sprawa, że zawsze może puścić bombkę, ale jeśli to zrobi, no to nie będzie mowy o żadnych okopach, czy piłce nożnej, bo będziemy mieli znacznie większe problemy.
2
@Bykunn Stary, ale zrozum, że nie o to chodzi w piłce reprezentacyjnej, żeby być związanym z piłkarzami Reprezentacji Polski, bo z piłkarzami Barcelony wszystkimi też nie jesteś. Ale jesteś z klubem i czujesz emocje, gdy gra. A z klubem (takim jak Barca) jednak łączy Cię znacznie mniej niż z krajem, w którym się urodziłeś - czy chcesz, czy nie chcesz, tak to wygląda (chyba, że mieszkasz w Barcelonie od lat, masz stamtąd żonę, itd. - jeśli tak jest, to wybacz). A te chłopaki, reprezentując kraj, reprezentują też nas - Ciebie, mnie, innych obecnych na tym forum.
Rozumiem, że ktoś może to wszystko odrzucić i świadomie nie chcieć im kibicować, ale wtedy jest to przyznanie, że ma się ten kraj głęboko gdzieś i będzie się kibicowało innemu bo jest tam jeden ziomek, który fajnie strzela gole. I okej, tylko trochę przykry obraz się wtedy tworzy.
Zawsze można powiedzieć, że "każdy ma inaczej", ale jeśli ktoś nie odczuwa żadnych emocji, gdy gra Polska i bez problemu może kibicować całym sercem Argentynie, bo Messi, no to wiele to mówi o poczuciu tożsamości takiej osoby, której zwyczajnie chyba nie ma.
Tak samo mogę mieć gdzieś większość dyscyplin na olimpiadzie, ale gdy zdobywamy medale, jestem mega szczęśliwy i dumny z tych ludzi. I głęboko gdzieś mam wtedy reprezentantów Argentyny, Brazylii, USA, czy Kanady.
1
@Sau_Ron Zgadzam się, ogólnie i bez wchodzenia w detale, z Twoim rozmieszczeniem procentowym. Ja obstawiam, że do meczu z Argentyną podejdziemy z dorobkiem 4 punktów. Obstawiam remis z Meksykiem i zwycięstwo z Arabią. Jeśli tak będzie, to rzeczywiście możemy się mocno zmotywować na Argentynę.
Natomiast - klasycznie - musimy być idealnie przygotowani na Meksyk. Już na Meksyk na 100%, nie przetrenowani, tylko fizycznie w idealnej formie.
0
@VirtuoZ Bardzo mądry komentarz, kibice mają prawo popadać w różne nastroje, mniej czy bardziej naiwne, ale dziennikarze powinni być od tego, aby na spokojnie analizować sytuacje i dawać jakieś konkretne informacje. A u nas często jest odwrotnie XD
0
@Pilka_jest_okragla No i super, oby się tego trzymali już do końca.
1
@Adi123456789 Nie wiem, na ile szczerze piszesz, ale kurczę żal mi Ciebie. I wiem, co mówię, bo sam byłem kiedyś więźniem pojedynczego, materialnego sensu życia (nie była to piłka, ale muzyka, natomiast sens podobny). Udało mi się z tego wyjść i dziś sensem mojego życia jest miłość, przyjaciele, zdrowie, rozwój, itd. Życzę Ci, żebyś również to znalazł, bo na dłuższą metę uzależnienie swojego życia od czegoś tak nieistotnego (w szerszej perspektywie, tak uważam) jak piłka nożna prowadzi do ogromnej samotności.
0
Ale grupa w ogóle super! Znowu bez Europy, ale tym razem duużo lepszy terminarz. Na wejściu trudny rywal, ale do zrobienia. Arabia do pyknięcia jak najbardziej, a na koniec Argentyna - możliwe, że już formalność.
3
Ciekawe ile osób przez wzgląd na Leo będzie kibicować Argentynie, a nie Polsce. Tak było, jak graliśmy z Portugalią - kibicowali ze względu na CR7. Nie czaję takich akcji, ale kto co lubi, I guess.
1
To wszystko brzmi bardzo fajnie, ciekaw tylko jestem skąd mają te informacje, skoro wszyscy tak pilnują się z tą klauzulą poufności. No ale może ktoś ze Spotify sypnął prasie za "parę zaskórniaków".
0
@Cobra303 Jezu, no nie rozumiesz - nie chodzi mi o to, że ja go krytykuję, chodzi mi o to, że wydanie takich pieniędzy na gościa, który w ten czy inny sposób często się łamie nie jest mądrym posunięciem. Oczywiście, że mega mi go szkoda po tym ataku bo był bestialski, ale w interesie klubu jest nie ryzykować, prawda?
Ale tak - tego typu wejścia u niektórych zaowocują mega poważną kontuzją, u innych mniej - to często zależy od genów. Organizm ma tu bardzo wiele do powiedzenia, wrodzona sprawność i właśnie potencjał biologiczny.
1
@DaPidejpi @Pawel13sz Jasne, ja nie mówię przecież, że to przez złe prowadzenie się - po prostu ma organizm, który łatwo się łamie. To było mega chamskie wejście i koleś z Armenii nie powinien wejść na boisko przez pół roku, jak dla mnie, ale nie zmienia to faktu, że w ten czy inny sposób jego ciało ciągle potrzebuje przerwy od sportu. Porównajmy to z takim Ronaldo, którego kosili równie chamsko, a kontuzji miał malutko. Czasem po prostu geny są bezlitosne.
1
I kolejna kontuzja Haalanda. Chyba trzeba go odpuścić, naprawdę ostatnie czego potrzebujemy to podatnego na kontuzję gwiazdora od Raioli za grube miliony.
1
@DJ6 A, no tak to prawda. To było połączenie tego co mówisz i też pewnego braku pomysłowości trenerów. Leo genialny ogółem i chciałbym go zobaczyć np. na ostatnie pół roku jego kariery w Barcy. Oby wtedy już Barca była zbudowana na nowych i silnych fundamentach :D
0
Glik już w 3 minucie poprosił o zmianę, ale komentatorzy chyba nie widzieli. Póki co wyrównany mecz, Szwedzi bardziej grają piłką, a my z kontry. Nie mniej, minimalnie lepiej to wygląda u nich, a u nas bez Glika i z żółtym Jacą może być ciężko. Inna sprawa, że taki Góralski jest niezastąpiony, nawet z kartką na koncie.
0
@OsamaDembele Rower fajny pomysł, o ile oczywiście lubisz jeździć. No i zdrowiej będzie też.