Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Darshan1010 Doskonale wiesz, co ludzie mają na myśli, mówiąc, że kontuzja jest z winy Dembele.
1
Właśnie czytam Opowieści z meekhańskiego pogranicza Północ-Południe, jestem w połowie książki i z tego miejsca chciałbym gorąco polecić tę pozycję każdemu miłośnikowi fantastyki. Robert Wegner odwalił kawał dobrej roboty ;)
3
Tak żeby nie było za pięknie- wiecie, co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze? Przed meczem z Bilbao każdy był zachwycony składem, po meczu każdy jechał Valverde, przed dzisiejszym spotkaniem skład był zadowalający, w przerwie tradycyjnie pojazd po trenerze, by w końcu wpaść w narkotyczny wręcz zachwyt i w euforii wystawiać w pierwszym składzie na następny wyjazd Ansu, Perezów i Bóg wie, kogo jeszcze. Modlę się, żeby Valverde nie wystawił od razu tych wszystkich młodziaków, bo w razie porażki zarówno oni, jak i Ernest zostaną zjedzeni. Zmiana nastrojowa na tej stronie to niesamowite zjawisko.
0
@BarcaInfo Takiego goscia powinniśmy kupić do Barcy - młody, zabójczo szybki, groźny i skuteczny pod bramką. Najwyższy czas żebyśmy przejrzeli na oczy i nie sprowadzali kolejnych Xavich i Iniestów (Bo takich nie ma), a postawili na zawodników, którzy wprowadzą wreszcie jakiś pazur do naszej gry, niekoniecznie poprzez klepanie pilki i powolne konstruowanie akcji.
3
@krzysiek-fcb-17 Jest cholernie dużo grzybów, można zbierać po kilka koszyków na jednym wypadzie. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że chwilowo pracuję w dużym zakładzie przemysłu wapienniczego, obok jest mały lasek na górce - jak się zapewne domyślasz, warunki do rozwoju roślinności są na takim terenie niezbyt korzystne. Znajomy na przerwie w pracy( moze w 40 minut) poszedł tam i w krótkim czasie nazbierał pół worka maslakow i kozaków :D
1
@ViscaBarca123 Tak jak wszędzie w Internecie, tak i u nas na La Rambli występuje efekt śnieżnej kuli - ktoś coś napisze, opinia zdobędzie małe poparcie (szczególnie wśród jakichś autorytetów) i tocząc się jak ta kula, będzie zbierała nowych popleczników, aż zamieni się w lawinę, której nie da się kontrolować. Mniej więcej w taki sposób utarł się mit Valverde jako synonimu wszelkiego zła w Barcelonie - każda decyzja i działanie Ernesta to głupota, zło, idiotyzm. Oczywiście jak już coś się uda wygrać, osiągnąć to na pewno nie dzięki trenerowi.
0
@-barca4ever- Tym razem chodzi raczej o fakt, że cały trzon ofensywny jest kontuzjowany, przez co wpadliśmy jak śliwka w gowno.
0
@kiper09 Poważnie będziecie o coś takiego cisnąć Valverde? Już bez przesady, w takim sprawach trener i cały sztab włącznie z wysokiej klasy lekarzami najlepiej wiedzą, kiedy piłkarze potrzebują odpoczynku. Nic do tego użytkownikom LaRambli, którzy, bez względu na opinię o Ernesto i całej reszcie, jak jeden mąż mają zerową wiedzę w tym temacie.
36
@Jakchcesz Nie zapominaj, że jest ktoś taki jak Krzysztof Krawczyk.
3
@Grzesior667 Forth, and fear no darkness! Arise! Arise, Riders of Theoden! Spears shall be shaken,swords shall be splintered! A sword day...a red day...ere the sun rises! Ride now!...Ride now!...Ride! Ride to ruin and the world's ending! Death! "Death!" Death! "Death!" DEATH! "Death!" Forth, Eorlingas!!
1
@Transu96 Moim zdaniem Garfield i Holland wykreowali lepszego Petera Parkera, ponadto Emma Stone była genialna w roli Gwen (w ogóle super wyglądała współpraca na planie Andrewa i Emmy - w końcu wtedy byli w związku), ale Spiderman 1 oraz 2 to duuuużo lepsze filmy niż późniejsze produkcje o pajączku, w zasadzie pod każdym względem, a Tobey to najlepszy Spidey. Ogólnie niezbyt lubię ten nowoczesny sposób kręcenia marvelowskich blockbusterów, uwielbiam natomiast dawnych X-Menów, wspomnianego Spidermana czy też choćby Blade'a.
5
@KSSniper Nie mogliśmy skurczybyka doceniać, gdy grał w Realu, bo doprowadzał nas do szału :D 438 meczów i 451 goli, 134 asysty - kosmos, oprócz Ronaldo jest jeszcze tylko jeden gość na tym poziomie i razem hasają sobie w innej galaktyce.
26
@Vxb93 Trzeba przyznać, że na płaszczyźnie sportowej, jako profesjonalista to wzór do naśladowania. Będąc cule, oddaję mu wszelkie honory i szacunek. Z każdym rokiem zaczynam coraz bardziej doceniać to, że mogę oglądać Cristiano w akcji ;)
2
@amanter Ronaldo jest wielki, naprawę wielki, nawet mimo faktu, że Leo to GOAT. Któż inny byłby w stanie nawiązać walkę z Messim i trzymać cholernie wysoki poziom przez 15 lat kariery? Przecież ten sk******n ma więcej pieprzonych bramek niż występów w Realu Madryt, czaisz? Do tego jest najlepszym strzelcem w historii LM, Mistrzostw Europy i w ogóle w Europie (wspomniane 88). Absolutna bestia i zdecydowanie 11 wszechczasów, a moim zdaniem drugi najlepszy piłkarz w historii futbolu.
1
Ernesto Valverde masakruje leszczy z Madrytu :D
0
@Katalonik97 Ten stopniowy zjazd formy sugerowałby coś innego - skoro u Valverde potrafił grać super, a Ernesto dalej jest trenerem to Cou powinien teoretycznie odnaleźć dawną formę i jakości. Ale to tylko taka luźna dedukcja, nic osobistego. Mimo wszystko ja w takich sytuacjach raczej nie mam zdania, bo w sumie nie dysponuję wystarczającą wiedzą na temat stosunków na linii Cou-Erni, treningów, taktyki, przygotowania zawodnika, jego stosunku do zawodu itd.
8
@Katalonik97 Tak naprawdę to Coutinho po przyjściu do Barcelony prezentował się wyśmienicie, dopiero od pewnego momentu nastąpił stopniowy spadek formy.
1
@l0Messini Mam takiego kolegę i prawdę mówiąc, czuję obrzydzenie gdy schodzimy przy nim na tematy barcelońsko-realowe. Nie mogę znieść faktu, że teraz jawnie okazuje sympatię Królewskim. Ukochanej drużyny nigdy się nie zmienia, a już na pewno nie w takim przypadku.
0
@Tasde Oczywiście masz pełną rację, miałem na myśli same początki sezonu, sam nie sądzę (m.in. z wymienionych przez Ciebie powodów), że Real z przestarzałą pomocą i obroną da sobie w przyszłości radę, nawet mam taką nadzieję. Zwróciłem jedynie uwagę na to, jak przewrotny może być los - przecież zupełnie czego innego mogliśmy się spodziewać w pierwszych kolejkach, a tu bum, kontuzje i porażka na start. Mimo wszystko nie zgadzam sie z oceną Viniego, jest naprawdę cholernie młody (19 lat), duuuużo pracy przed nim, ale podoba mi się jego odwaga w dryblingu i młodzieńczy zapał, niech tylko poprawi skuteczność. W sumie chciałbym żeby ktoś u nas na stronie robił taki wiatr jak on.
1
@myscooter Masz rację, na to nie mamy niestety wpływu i trzeba sobie jakoś radzić, ale mimo wszystko na ten moment my nie mamy godnych tego klubu zmienników, ludzi, którzy w panujących warunkach i w określonym stylu daliby radę unieść ciężar gatunkowy ważnych spotkań. Podałeś dobre przykłady, natomiast w wyżej wymienionych przypadkach, zarówno Kloppo jak i Pep mieli gości dających jakość i przede wszystkim umiejących odnaleźć się w każdych warunkach. U nas Cou w rewanżu z Live nie wiedział, co się dzieje na boisku.
1
@ogor4000 To z pewnością główny mankament tej drużyny. Kiedyś na boisku, przez ekran telewizora czułem wielką moc, charyzmę, która charakteryzowała zawodników - każdy mógł coś zmienić w grze i przede wszystkim chciał coś zmienić, wykreować, liderzy nie bali się brać gry na siebie i jechać z przeciwnikiem. Dzisiaj sam nie wiem, co przypominamy, przeciwnicy za często przejmują inicjatywę, za często nas tłamszą. W mojej opinii nawet Real Madryt w spotkaniach ubiegłego sezonu był od nas lepszy, ale ostatecznie dostał wpierdziel.
0
@ogor4000 Niestety masz rację, ale warto trzymać w pamięci tamte lata i wierzyć w końcowy sukces. Nie ma już trzonu dawnego zespołu, wielkich osobowości i liderów: Alvesa, Iniesty, Xaviego, Masche no i w końcu Neymara, reszta się postarzała. Pozostaje mieć nadzieję, że Frenki i Arthur odpalą w drugiej linii :D
0
@Vxb93 Nie rozumiem, nigdzie nie bronię Valverde. Przecież trener, bez względu na stosunek do niego, faktycznie nie miał w pełni zdrowego, zgranego i mającego rytm meczowy zespołu. Dembele wypadł na najważniejsze 2 mecze sezonu, natomiast Arthur po kontuzji już nie grał tak dobrze, jak nas do tego przyzwyczaił. W moim odczuciu ci zawodnicy mogliby być kluczowi, a nie byli.
0
Swoją drogą w kościach czułem, że początek sezonu może być bardzo rozczarowujący, nie tylko ze względu na nasz mecz na arcytrudnym terenie, ale również na postawę głównego przeciwnika w wyścigu o tytuł. Dopóki Bale nie złapie kontuzji (a trzeba przyznać, że zdrowy Gareth to klasa światowa), Benzema będzie grał jak Benzema, a na drugim skrzydle dym zrobi Vini czy tam Hazard to Real może ładnie sobie pogrywać. Jeszcze teraz, gdy doszły niespodziewane urazy naszych zawodników, może być ciężko. Ale ciężko było i w 2k15 - aż do przełomu na Anoeta ;)
1
Właśnie dzieje się to, o czym kiedyś już pisałem i czego, jako kibic Barcelony, pragnąłem uniknąć - kontuzje kluczowych graczy. Znowu będzie jechanie po trenerze, a gościu praktycznie nigdy w kluczowych momentach sezonu nie miał w pełni zdrowego i gotowego na wyzwania składu. Teraz brakuje jeszcze tylko jakiegoś urazu Arthura i będzie wyśmienicie, znów wszyscy będą dochodzili do formy pół roku, by potem przez następne pół się ze sobą zgrywać. Niestety wtedy będzie po herbacie. W życiu bym jednak nie przewidział tej katastrofy już w sierpniu. No więc jak zwykle - In Leo We Trust!
3
@Commando Barca Pepa to już legenda, prawdopodobnie najlepszy zespół w historii futbolu i to z Atomową Pchłą u swojego szczytu. City jest dobre, ale nie aż tak.
1
@Piotr,1985 Oczami wyobraźni widzę, jak LaRambla ciśnie Xaviego o to, że ciągle upycha do pierwszego składu kolegę z zespołu Busquetsa :D
1
@fart Nie mam nic do Pepa, ale co zrobił z Bayernu? Od kiedy to pod wodzą Guardioli Bayern był jakimś potworem? Prawdę mówiąc to taka mała kopia Barcelony Valverde jeśli chodzi o wyniki.
0
@Phatro Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, oby tryplecik :D
0
@Phatro Oglądałem niemal wszystkie mecze za kadencji Ernesto, a presezonem się w żadnym wypadku nie kieruję. Uważam natomiast, że konkretnie w tym meczu nie można mieć do niego pretensji i tyle. Gdyby skrzydła zrobiły pół akcji, gdyby zmusiły Athletic do konkretnej obrony Częstochowy to gra wyglądałaby inaczej. Czasami naprawdę jest tak, że trener ma niewiele do powiedzenia choćby chciał. Nawet Pep przegrał niegdyś na otwarcie z Herculesem ;)