Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Kamil92 No tutaj trzeba oddać cesarzowi co cesarskie, szacun, że w końcu wytrzymał do końca.
9
Nie wiem, co trzeba mieć we łbie, a z tego co widziałem na Twitterze i Facebooku, są takie osoby, żeby stwierdzić, że Najman wygrał potyczkę słowną czy też wyjaśnił Stanowskiego. Ten komediant oprócz prezentowania chamskiego stylu dyskusji, dawania ponieść się emocjom (szklanka wody), niekiedy kłamania i prezentowania jakichś kompletnie absurdalnych, prymitywnych, wyjętych z czapy argumentów, najzwyczajniej tkwi w równoległej rzeczywistości, w której Marcin Najman jest/był wielkim mistrzem (chyba, że od samego początku specjalnie leci w kulki dla forsy, w co - na podstawie jego wypowiedzi - coraz bardziej powątpiewam). Zauważcie, że El Testosteron te swoje "zawodowe" walki, pas WKU i inne sukcesy traktuje zupełnie poważnie, nie ma takiego wewnętrznego poczucia przyzwoitości czy refleksji nad swoją karierą, brnie w zaparte, będąc nawet w stanie stwierdzić, że Fonfare i Adamka by pokonał w MMA, mimo że 3 dni wcześniej dostał oklep w 20 sekund od Bestii xD Najman to naczelny pajac Polski i nie porównujcie go nawet do Szpili, bo tamten, choć potrafił robić z siebie debila, to walczył i przegrywał z najlepszymi (Wilder, Adaś, War czy Jennings) i przede wszystkim profesjonalnymi, normalnymi zawodnikami wagi ciężkiej o zwykłych rekordach.
0
@tristan87 W sumie Najman się od kilkunastu lat już wyjaśnia.
5
@Wojcio No nie rozumiem, co jest śmiesznego w tym, że Stanowski zatrudnia 50 osób i prowadzi Weszło. Moim zdaniem i tak nie do końca wyjaśnił tego pajaca jakim jest Najman.
0
@Chakalaka Lubię ten humor Tygodnika NIE, często cisnę beke zarówno z rządzących, jak i opozycji czy tej prawej strony, natomiast w tym przyapdku na mojej twarzy pojawił się tylko uśmiech politowania - Jerzy Urban odwołuje się do konstytucji czy jakiegoś poszanowania prawa :D
2
Macie swoje ulubione bramki, które powszechnie nie są tak znane jak powinny/lubiane/wystarczająco docenione, ale zapadły wam w pamięci i w waszych oczach z jakiegoś powodu są genialne? Ja mam 3 typy:
1)
2)
3)
11
Jeśli ktoś was kiedyś spyta, czym jest technika użytkowa, pokażcie jegomościowi tę asystę Don Andresa:
1
@Encore Okręgówka, troszkę kadra województwa i jako mały sukces mogę podać fakt, że jak miałem 15 lat na mecz do mojej wioski przyjechał skaut, obejrzał spotkanie i zaproponował mi przejście do większego klubu, gdzie mógłbym już na poziomie juniorskim grać z tymi firmami typu Widzew Łódź czy jakiś GKS Bełchatów. Wtedy odrzuciłem ofertę, bo po prostu uznałem, że nie będzie ze mnie wielki piłkarz.
2
@SuperVegeta Ogólnie rzecz biorąc Korwin nie jest liberałem, ale mocno kontrowersyjnym libertarianinem, co moim zdaniem, w dobie współczesnych społeczeństw, rozwoju silnych więzi i ogólnie XXI wieku, po prostu jest głupim poglądem. Wiele razy można przyznać mu rację w kilku sprawach, natomiast całościowo jego wizja ma niewiele wspólnego z tym, co pisał Milton Friedman czy nawet poglądami takiego Mentzena - kolegi z partii.
0
@IronSanHybrid Oczywiście, moja wypowiedź jest nieco niefortunna, bo wskazuje jakoby Zibi nie miał, a chciałem tylko zwrócić uwagę na kłamstwa Towarzysza Pereiry ;)
9
@Shapiro Boniek w przeciwieństwie do Pereiry nie kłamał nigdy, że ma wyższe wykształcenie i o to się zasadniczo rozchodzi ;)
8
@Kajtek77 Jeśli chodzi o Piratów to uznaję tylko i wyłącznie jedyną słuszną Trylogię. Tam była oryginalna obsada, świetny scenariusz, scenografia, montaż, zdjęcia, oczywiście reżyser (bo w dwóch pozostałych częściach ci się zmieniali), kostiumy, naturalnie chwytająca za serce muzyka, fajna gra aktorska i humor. W ogóle jakby się nad tym zastanowić to zdecydowanie TOPka filmów w historii w tej kategorii, tzn. szeroko pojęte filmy przygodowe, a także bardzo dobra produkcja ogólnie. "Na Nieznanych Wodach" to już zupełnie inny klimat i inni aktorzy, a piątą odsłonę zostawię bez komentarza.
1
@Kusco15 Najman nigdy nie był mistrzem Polski, walczył jedynie o mistrzostwo, ale dostał ciężki nokaut w 2. rundzie od Wawrzyka - kolejnego "wielkiego boksera", który z poważnym przeciwnikiem jakim jest Sasha, dostał lanie w 3. rundzie. Marcin zresztą profesjonalnym boksersem jest tylko teoretycznie, walczył z kelnerami mającymi rekordy 0-11 czy bodaj nawet 5-45. Wcale nie dziwi mnie jego porażka.
1
@Hushovt Podobno Kaczyński ostro interesuje się boksem, myślę, że poskładałby Tuska jak swego czasu Brewster Gołotę :D
0
@LuisSalvano Ale imię to samo :D
4
@MichVeB Zdecydowanie Robert Lewandowski. Gdy giganci jak Messi czy Ronaldo już wygrywali Ligę Mistrzów i zdobywali Złotą Piłkę to Lewy kopał się po czole w Zniczu Pruszków (a przypomnę, że on jest zaledwie 2 lata młodszy Leo). Mało tego Robert w ogóle nie przypominał tego gracza co teraz - chudzina, niepozorny, do tego sprawiał wrażenie lekkiego drewienka. Nawet Rzeźniczak wspominając wspólne mecze w rezerwach Legii, powiedział, że w życiu by się nie spodziewał takiej kariery po Lewym. Osobiście w życiu nie widziałem aż takiego progresu w wykonaniu zawodnika.
0
@nadachu Możliwe, że masz sporo racji. Zgadzam się też z tym, że Kościół za bardzo odchodzi od nauki Chrystusa ;)
2
@nadachu Tak, ale wciąż są to dowody anegdotyczne i dodatkowo nie dotyczą wszystkich sfer, w których działa kościół. Tak jak wspomniałem, obecny kościół na pewno nie jest krystaliczny, ale gadanie jakoby nic nie pomagał - o czym wspomniał op na samej górze - to po prostu zwykłe kłamstwo, w dodatku prymitywne do granic możliwości.
2
@nadachu To nie jest dowód na realną pomoc? To ja nie wiem, przejedź się do jakiegoś hospicjum, domu opieki czy czegokolwiek związanego np. z takim Caritasem, spróbuj się zaangażować w działanie, porozmawiaj z tymi ludźmi, poznaj ich lepiej i dopiero potem wypowiadaj się na dany temat. Pielęgniarki też za darmo nie pracują, ile hajsu wydaje się na WOŚP, czy to znaczy, że cała ta pomoc jest gówno warta? W ogóle skąd to wyliczenie, że 90% tego, co robi Kościół jest biznesem? Chętnie poznam algorytm :D
0
@Avada Kedavra Poważnie? Przecież to jest tak samo idiotyczna retoryka jak z tymi 2 miliardami na TVP zamiast na onkologie. Proponuję masowo oddać głos w wyborach na Dudę zamiast na tych dzięciołów z opozycji, żeby Andrzej wygrał już w pierwszej turze, a pieniądze zaoszczędzone na nieorganizowaniu drugiej tury przekazać na walkę z koronawirusem, super pomysł co?
49
@cinek090 Większego wyjaśnienia gościa na tej stronie chyba nie widziałem :D Ludzie jadący na Kościół bezmyślnie (bo w wielu sprawach jest za co i należy Kościół naprawiać), nawet nie zdają sobie sprawy, jak wielki wpływ na pomoc potrzebującym ma wspólnota katolików ;)
1
@AV0CAD0 Polecam Przemka Garczarczyka i Tomka Delimata, świetni pasjonaci boksu, w szczególności Garnek.
0
@Colon Masz pełną rację. Ja również disco polo nie słucham namiętnie, natomiast tak jak wspomniałem, niejednokrotnie kręciłem tyłkiem podczas sprzątania albo większych imprez, gdy byłem już podchmielony i w głowie była tylko dobra zabawa i taniec. Muzyka ma być odpowiednia do chwili, bo np. jak ja - koneser rocka - miałbym podskakiwać na weselu przy, dajmy na to, "One" Metalliki? :D
0
Wrzucam jeszcze raz po coś ucięło :D
Widziałem na LR post dotyczący muzyki i postanowiłem, że dorzucę swoje 2 grosze. Moim zdaniem muzyka dzieli się tylko i wyłącznie na dobrą i złą, a nawet wówczas służy bez względu na owy podział wszystkim ludziom i - oczywista oczywistość - jest ona ściśle połączona z emocjami człowieka. Na co dzień słucham Queen, GnR, Aerosmith, Bon Jovi, The Beatles i całej reszty tych legendarnych zespołów rockowo-bluesowo-metalowych lat 60., 70., 80., 90., zarówno polskich, jak i zagranicznych. Często sięgam po fajny pop czy disco, np. Shakin Stevens, Bee Gees, ABBA, niejednokrotnie słuchałem The Black Eyed Peas, LMFAO (kto nigdy nie tańczył do Party Rock Anthem niech pierwszy rzuci kamieniem), nawet Lady Gaga ma kilka niezłych utworów i mega głos. Powiem więcej - bujałem się do Rycha Pei, 2Paca, Snoopa i Eminema. Momentami puszczałem sobie muzykę klasyczną, np. sonatę księżycową, którą uwielbiam. Na zakończenie tylko dodam, że jak mam dobry humor to przy sprzątaniu mieszkania puszczam na JBLu Top Girls i MIG, o tych dziesiątkach domówek, 18stek i wesel, imprez i ognisk nie wspomnę, tam to dopiero podskakiwałem do disco polo. Słucham wszystkiego dobrego, dosłownie wszystkiego w zależności od mojego humoru i danej sytuacji, a uwierzcie mi, że nawet wspomniane wyżej disco polo dzieli się na gorsze i lepsze. Wystarczy jedynie wyjąć kijek z tylnej części ciała i nie zamykać się w jakichś sztucznych snobistycznych ramach ;)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@davidek1997 Czyżby? Obejrzyj pewien dokument o wychowankach Manchesteru United - "The Class of 92". Tam Paul Scholes wypowiadał się o pamiętnym finale Ligi Mistrzów z 1999 roku, Rudy powiedział, że ma żonę i dzieci, ale to, co przeżył tamtej nocy, było czymś więcej, najwspanialszą chwilą jego życia. Także wbrew pozorom to nie jest takie głupie pytanie ;)
4
Semedo jest gościem, który z punktu widzenia przygotowania fizycznego, warunków do gry jest idealny, ale jego inteligencja boiskowa i dobra, często różnorodna paleta dograń w pole karne stoją na tak niskim poziomie, że po prostu nieraz jak patrzę na mecze to aż słabo mi się robi. Porównajcie sobie, jak piłkę w pole karne zagrywa Carvajal, Arnold, Robertson czy nawet będący w słabszej formie Alba i Marcelo. Ci zawodnicy wiedzą co robią, mają wyczucie, rozumieją przebieg sytuacji, dużo widzą i czują tempo. Cięta piła po po ziemi, miękka wrzutka, mocne wrzucenie, nieraz jakieś nieszablonowe podanie prostopadłe jak środkowy pomocnik - cała gama zagrań. W przypadku Nelsona mam wrażenie, że on za każdym razem gdy jest pod polem karnym, podejmuje złą decyzję, nawet jak uda mu się pierwsza faza akcji to zaraz albo źle wybierze wariant, albo straci, albo w ogóle podanie zatrzyma się na pierwszym obrońcy. Oglądam go od 3 lat i jeszcze nie widziałem, żeby zagrał taką mocną wrzutę na drugi słupek w stylu Daniego. Nie hejtuję Semedo, moim zdaniem jest niezły, ale to wszystko.
0
@maroon Oczywiście, ale celem mojej wypowiedzi nie było twierdzenie, że wirus jest zabójczo groźny, tylko zwrócenie uwagi na lekceważące podejście do tematu niektórych ludzi. Śmiertelność na poziomie 3% wydaje się śmieszna do czasu aż nie dotknie akurat połowy naszej rodziny - to było sedno problemu.
0
@pt9 Wirus i tak się w końcu rozprzestrzeni mocno, to nieuniknione. Chodzi po prostu o to, by zapewnić jak największą wydajność szpitali, a skutki gospodarcze będą tym bardziej opłakane ogólnie, im większa będzie socjalistyczna inżynieria partii rządzącej. Można już teraz polepszyć sytuację przedsiębiorstw, ale to oczywiście wymagałoby obniżki podatków czy zlikwidowania części biurokracji, a takiej hańby PIS się nie dopuści.