Następny mecz:  Barcelona  -  Betis     ·  Niedziela, 25 sierpnia 21:00  ·  2. kolejka La Liga Canal + Sport 2   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz
Informacje ogólne

Miasto:

Gniezno

Zainteresowania:

futbol, prawo energetyczne i administracyjne, fotografia

Ulubiony zawodnik:

Xavi Hernandez

Ulubione zespoły:

Barcelona

Barcelonie kibicuję od:

1997

Kontakt
Statystyki

Data rejestracji

Brak informacji

Dni w serwisie

Ponad 3400

Liczba komentarzy

1062

Ocena komentarzy

+1190

Najlepiej oceniane komentarze
  • nadachu

    Czyli jeśli wiem, że parówki w Biedronce będą od piątku w promocji i dopiero wtedy je kupię, to i tak muszę zapłacić cenę sprzed promocji, bo już wcześniej postanowiłem, że te parówki kupię?

  • nadachu

    Ach ta madrycka dyskrecja i klasa. Zawsze ceniłem w Realu tą ich dystynkcję i pozytywne wzorce jakimi błyszczą wobec innych ;'D
    PS. Oczywiście cisnę bekę.
    Ogłaszając zatrudnienie Lopetegui'ego 3 dni przed Mundialem, Real zachował się po swojemu, tzn. egoistycznie, kompletnie bez jakiejkolwiek klasy, bez wyczucia taktu, bez przemyślenia, bez poszanowania pracy innych i bez przejmowania się tym czy i komu wyrządzą szkodę. Tylko własna dupa się liczy. Oczywiście teraz wydadzą jakieś ładnie ubrane w słowa oświadczenie, którym to umyją swoje łapki i powiedzą, że przecież wszystko odbyło się zgodnie z zasadami menedżerskiego savoir-vivru; że zrywanie współprac i podpisywanie nowych kontraktów jest zupełnie normalne w sferze biznesowej; że zatrudnienie Julena nastąpiło za obopólną zgodą; że wierzą, iż osoby, które obecnie przejmą reprezentację, będą kontynuować świetną pracę Lopetegui'ego, i że życzą reprezentacji sukcesu. Czyste marketingowo-biznesowa brednie.
    I tylko szkoda, że w Realu zapomina się o względach sportowych, o szacunku nie tylko wobec rywali, ale przecież i wobec przyjaciół w tej wielkiej futbolowej rodzinie (no bo przecież w obliczu mundialu RFEF stoi po tej samej stronie barykady co wszystkie kluby w Hiszpanii i wszyscy wspólnie powinni działać dla dobra reprezentacji i ją wspierać). Owszem, dzisiejszy futbol to w dużej mierze biznes. Zgadza się. Niestety Real to klub, dla którego futbol to WYŁĄCZNIE biznes. Sportowy duch już dawno w tym klubie... wyzionął ducha. W takich sytuacjach jako kibic Barcelony jestem dumny z jednej rzeczy bardziej niż z wszystkich trofeów jakie nasz klub zdobywa. Wiecie z czego? Z tego wspaniałego hasła, które widnieje na trybunach Camp Nou: "mes que un club". Bo Barca to więcej niż klub. Barca to tradycja, Barca to Katalonia z całą jej kulturą i pasją mieszkających tam ludzi. Barca istnieje dzięki Katalonii i dla Katalonii, dzięki ludziom i dla ludzi. A Real? Ten przecież królewski, czyli hiszpański Real? On nie istnieje ani dla Króla, ani dla Hiszpanii, on żyje dla samego siebie. I dla pieniędzy.

Ostatnie wystawione oceny

1. kolejka La Liga Piątek, 16 sierpnia 21:00 Transmisja: Eleven Sports 2

Gorące tematy