Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@semafor Oczywiście, że feminizm czwartej fali w Europie czy Stanach jest idiotyczny i opiera się na absurdach, a nie nauce.
5
@sebasek99 Baczyński jest wielbiony za swoją twórczość, a nie bycie antyfaszystą samym w sobie - notabene wówczas bycie antyfaszystą to była chyba oznaka normalności, akt ludzki, dzisiaj już niekoniecznie, skoro wystarczy pierdnąć, żeby znaleźć się w Wielkiej Księdze Faszyzmu, a więc walka z faszyzmem w czasach zbrodniczego faszyzmu nie jest równa byciu w dzisiejszej Antifie (a zdaje się, że Adrianek robi taki wniosek intelektualny). Zandberg mówi o Konopnickiej jako feministce, a ja zadaję pytanie: No i co z tego? W XIX wieku feminizm to była piękna idea, warta poświęcenia, jaki ma ona związek z antyintelektualnym feminizmem czwartek fali? Popatrz, taka z niej feministka, a jednak potrafiła napisać nacjonalistyczną, nienawistną i faszystowską Rotę. Pojęcia i zjawiska zmieniają się w czasie, mogą się znacząco różnić i wypaczać dawne idee. Czerwony Adrian poczuwa się do moralnej obrony naszych patriotów, jakby szedł z nimi ramię w ramię, tymczasem jest zgoła inaczej.
3
@XaviHeart Messi bez Xaviego i Iniesty wygrał złotą piłkę.
1
@Colon Znam Friedmana i jego poglądy, ale akurat w tym przypadku był za rozwiązaniem, które w teorii kłóci się z koncepcją ekonomicznego liberalizmu.
2
@lucas/catalan @Azi @Colon @Bykunn Sam pomysł nie jest wcale najgłupszy, można to nazwać ujemnym podatkiem dochodowym. Pisał o tym sam Milton Friedman w książce "Kapitalizm i wolność", jednak autor chciał zastąpić tym zasiłkiem inne świadczenia socjalne, czego - jak mniemam - Panie ze Strajku nie biorą pod uwagę. Ogólnie polecam poczytać Friedmana, bo jego pogląd na wolny rynek rzuca inne światło na liberalizm, który w Polsce został zniekształcony przez takich Korwinów czy Balcerowiczów.
3
Smutny to czas dla kibiców, gdy takie legendy umierają, żegnaj Diego!
0
@stone80 W tym rzecz, że ja mu nie umniejszam i nawet nie chcę tego robić, bo lubię Puiga. Po prostu tutaj panuje niezdrowa fascynacja tym zawodnikiem i np. po dzisiejszym meczu wybuchła euforia w sytuacji, gdy Riqui nie zrobił nic, co by na taką dawkę emocji wskazywało. Zagrał dobrze, technicznie i ja tego absolutnie nie neguję, ale jak ktoś porównuje te podania do najlepszych passów De Bruyne to wymiękam.
0
@ObiektywnyKibic121 Ale co ty masz z tym podaniem fałszem? xD Jakby Puig to zagrał tak samo lewą nogą to efekt byłby ten sam, a Ty byś nawet na to nie zwrócił uwagi. Nawet tym sezonie Busiemu, Pjanicowi czy De Jongowi zdarzyło się zagrać nieporównywalnie lepsze ciasteczko otwierające, tyle że bez użycia fałsza.
0
@insp1re Tyle, że to było ledwie trochę dłuższe, górne zagranie, a nie przerzut piłki, nie uruchomiło na szybkości i bezpośrednio zawodnika, a dopiero potem Alba z Alenią rozegrali we 2 swoją własną akcję. Dynamizującym podaniem to był przerzut Messiego do Dembele w meczu z Juve - pass z ruszającej się piłki na 50 metrów, który kompletnie zniszczył szyki przeciwnika, zmusił do przeniesienia ciężaru gry na drugą stroną i dał Komarowi hektar miejsca na akcję indywidualną. Ale nie zaczynajmy dyskusji o samym skutku podania, bo ja nie o tym ;)
0
@ObiektywnyKibic121 Przecież to było najzwyklejsze zagranie, nie rozumiem w ogóle gdzie i w czym ty tutaj widzisz jakiś geniusz, nawet nie jestem w stanie Ci wstawić konkretnego filmiku z czymś takim, bo nikt nie robi kompilacji tego typu zagrań:D No chyba, że samo kopnięcie piłki fałszem to już jakaś sztuka.
0
@insp1re @tristan87 Nie neguje, że zaraz z tego sektora padła bramka, ale wciąż podanie w ostateczności nie było rozrywające czy dynamizujące dla akcji, Alba sobie przyjął, odegrał do Aleni, ten stanął na moment, znów zagrał do Alby i dopiero wówczas padła bramka. Za takie zagranie to Puig ma jakiś tam mały plusik do statystyk, ale to wszystko, nie ma nic cudownego w owym zagraniu i nikt normalny akurat na podstawie mini-crossa nie wyciąga wniosków.
9
Wprost nie mogę w to uwierzyć, że ludzie raz po raz wstawiają tu filmik z najzwyklejszym podaniem rozciągającym Riquiego na 10 metrów (ALE Z FAŁSZA!), które nawet nie wprowadziło ostatecznie dynamiki do akcji bramkowej i to ma być jakiś dowód na magię Puiga i konieczność jego występów w pierwszym składzie :D Lubię chłopaka, bo ma dryg i technikę, ale akurat dzisiaj wszedł i grał jeden wielki chaos i w życiu bym nie zaliczył jego występu jako coś więcej niż przeciętność.
0
@ObiektywnyKibic121 Ok, sprawdziłem, już wiem czemu nie pamiętałem żadnego hiper podania a'la De Bruyne :D
0
@ObiektywnyKibic121 Pytam zupełnie poważnie, bo chyba coś przeoczyłem: O które podanie chodzi? Nie przypominam sobie niczego wyjątkowego w całym meczu, mógłbyś podrzucić?
4
@Veb1233 Mimo wszystko jakoś tak po tych mistrzostwach, dokumencie o Barcy i słowach zawodników o Valverde, człowiek czuje do Ernesto pewną sympatię.
0
Pierwsza połowa to klasyczny przykład tego, czym jest kręcenie się w kółko: klepanie po obwodzie, bieganie jak głupi, jakieś niepotrzebne szarpanie się w środku, durne sztuczki opóźniające grę - oczywiście skończyć sytuację groźnym strzałem to nie ma komu ;) Wbrew pozorom to właśnie Braithwaite kilka razy pragmatycznie przepchał się z przeciwnikiem na plecach, zagrał na ścianę czy ściągnął zawodnika i jakby wahadłowi mieli trochę oleju w głowie, a pomocnicy odznaczali się jakimś fajnym wejściem z drugiej linii to można by było się chociaż pokusić o sytuację bramkową.
0
@catalanian09 Zawodnika nie ocenia się, opierając sie na jakichś wyimaginowanych oczekiwaniach, ilości milionów jakie za niego zabulono, ani nawet ilości pieniędzy, jakie zarabia. Liczy się konkretny występ w danym meczu i to trzeba wziąć w kontekst owego spotkania, a nie wystawiać noty w oderwaniu od rzeczywistości, tzn. biorąc pod uwagę ciężar gatunkowy meczu, mocnego przeciwnika, beznadziejną formę Barcelony jako zespołu czy mierne umiejętności indywidualne każdego zawodnika w omawianej batalii z Atletico, z całą pewnością mogę powiedzieć, że Messi swoim słabym występem i tak na tyle przyćmił większość zespołu (a przynajmniej większość zespolu w ofensywie), że zasłużył na to cholerne 4.
1
@Jacek770 Musisz jednak zauważyć, że zainteresowanie nie koncentruje się na jakichś losowych patusach, menelach i nieznanych ludziach, tylko jak zwykle na osobie Marcina Najmana. Gdyby nie on to dzień po walce nikt by nie mówił o żadnym Don Kasjo. Każdy tylko czeka aż Marcinek zbierze wpierdol.
1
@MaTt_BarcaFan "Podejrzewam, ze jak oglądałem walkę z Wawrzykiem to Ciebie jeszcze na świecie nie było" - no tak tak było :D Wszystko co napisałem, nie jest w żadnym stopniu z dupy. Opis kariery Najmana to tylko background do głównej treści posta - totalnej kompromitacji Najmana i jego upadku jako zawodowego sportowca w konfrontacji ze wspomnianym przez Ciebie menelem. Po czymś takim nie powinien się pokazywać publicznie ze wstydu, a on jeszcze puka od spodu dna, pisząc swoje żałosne posty na Twitterze, Facebooku i Instagramie jednocześnie. Każdy człowiek z RiGCzem patrzy na niego z odrazą, a Ty mówisz, że nie masz pretensji :D
0
@kkbarca Nie byłbym taki pewny w domysłach jeśli chodzi o KSW i FEN w sytuacji, gdy Marcin Najman federację WKU uważa jako 3. najlepszą na świecie :D
1
@bixmix Beka to jest z niego od czasów jego pseudowalk z jakimiś Januszami ze Słowacji, Czech i Węgier. Potem skompromitował się konferencją przed walką z Wawrzykiem i samym nokautem od Andrzeja, by w końcu dostać srogi wpierdol od Pudziana. Kulminacja to złamanie sobie nogi na Salecie, a wcześniej bycie uduszonym przedramieniem właśnie przez Przemka. Ten człowiek to chodzący mem xD
12
@puyol_presidend5 Wy macie jakiś problem z czytaniem ze zrozumieniem albo w ogóle łączeniem informacji? Czytałeś to, co napisałem wyżej? Messi powinien mieć OCENĘ W GÓRĘ - 4. Ousmane dostał 7. Po drugie wrzuta była idealna na nos i co najważniejsze nie było to jedyna okazja jaką stworzył Leo i właśnie dlatego uważam, że nota 3 jest zbyt niska. Nigdzie nawet nie napisałem, że Argentyńczyk zagrał dobry mecz.
3
@Dundersztyc Tak, zagrożenie - 100% sytuacja Lengleta, główka Griezmanna, sytuacja po podaniu Alby, sam też strzelał lobem z lewej strony. To było nasze jedyne zagrożenie w meczu.
14
Z całym szacunkiem, ale mimo wszystko ocena w górę dla Messiego. Jedyny tworzący realne zagrożenie w tym meczu i jedyny (wraz z Dembele), który pomimo wielu błędów starał się nieraz ruszyć do przodu i zagrać coś niekonwencjonalnego.
2
@MaTt_BarcaFan Odnoszę wrażenie, że albo jesteś bardzo młody i nie znasz prawdziwego Marcina Najmana, albo najzwyczajniej w świecie kojarzysz go tylko z FAME MMA, bo nie interesujesz się boksem. Owszem, El Testosteron od dawna śmieszył, bawiło mnie, gdy dostawał wpierdol od Wawrzyka, Pudziana, kulturystów i półamatorów, jednocześnie nazywając się zawodowym pięściarzem, niezłym zawodnikiem i sportowcem, który trenuje od 23 lat (mając w rekordzie takie tuzy jak Simko, Becak czy najlepszy przeciwnik Philips - 45 letni emeryt). Kompromitował się już dziesiątki razy swoją hipokryzją, kłamstwami, wchodzeniem w dupę Kulejowi, Gołocie oraz innym zawodowcom (ofc takim, którzy jeszcze go nie pocisnęli, bo wówczas zmieniał zdanie o 180° - choćby przypadek Wacha) i wyszydzaniem prawdziwych zawodników, szkoda czasu na wymienianie. W ostatniej walce jednak zrobił coś większego niż ta regularna kompromitacja - do tej pory każdy miał go za klauna, teraz stracił twarz, honor i resztki fanów. Bezczelnie obsrał zbroję, w walce bokserskiej, na którą się w pełni świadomie zgodził (co zresztą powinien być atut dla pięściarza zawodowego z takim doświadczeniem; notabene chłop nie ma za grosz talentu i nie potrafi żadnych podstaw boksu, polecam zobaczyć jego walki dawne; zresztą w MMA przegrałby z każdym kto ma serce do walki i jest sprawny, np. silny Sebek z ustawek międzyklubowych), wiedząc o swojej ułomności, jawnie i celowo się zdyskwalifikował w obawie przed wpierdolem, a teraz jeszcze na twiterze zasłania się rodziną i wygaduje totalne głupoty z czapy. Jak kogoś takiego można w ogóle szanować?
0
@LuisSalvano Tylko pytanie kiedy my się zamierzamy obudzić? Co drugi mecz tracimy punkty, nie gramy kompletnie nic, nie ma kto stworzyć sytuacji, jak już są to brak wykańczającego napadziora, pomoc jak i cały zespół nie ma żadnej kultury gry, zawodnicy są kontuzjowani, a obrona to ser szwajcarski. Real Madryt coś takiego grał właśnie w sezonie, w którym wygrali ostatnią Ligę Mistrzów - wówczas w styczniu było praktycznie kompletnie pozamiatane jeśli chodzi o ligę. My jednak Realem nie jesteśmy i Ligi Mistrzów z takim zespołem w życiu nie wygramy.
7
Oglądam każdy mecz Barcy, ale w sumie dopiero przed chwilą zorientowałem się, że my do cholery jesteśmy na 12. miejscu w Lidze i to po 1/4 spotkań w sezonie. Ależ bagno się zrobiło, nie gramy nic, nie widać optymizmu ani dobrych rokowań na przyszłość.
1
@VenoM Często w kontekście Toure zastanawiam się, czy Barcelona zdobyła tyle tytułów między innymi dzięki Busiemu, czy może mimo obecności Sergio (ofc w odpowiednich proporcjach, w końcu to mimo wszystko świetny piłkarz). Może z Yaya obronilibyśmy tę Ligę Mistrzów jako pierwsi?
3
@itmustbejoke Jak to mówią: "Form is temporary, class is permanent". Faktycznie kiedyś przyjdzie taki moment, że Leo przygaśnie bardziej niż normalnie i skończy się ta piękna historia, ale na razie on wciąż czysto piłkarsko jest najlepszy. Postawa Messiego jest raczej wypadkową kilku rzeczy, w tym przede wszystkim formy naszej Barcelony, jeszcze nie wyciągałbym żadnych wniosków :)
1
@Coutinho007 Ogólnie rzecz ujmując, na skrzydle powinien robić wiatr skrzydłowy, bo inaczej mamy to, co mamy, czyli 12. miejsce w lidze. Taki sam problem był swego czasu, gdy brakowało Barcy prawdziwej 9. - bodaj już od meczu z Chelsea w półfinale LM (a więc jeszcze za Pepa) dało się zauważyć, że choć mieliśmy ogólny Dream Team to coraz bardziej coś zaczynało szwankować, głównie w momentach grania z autobusami i lepszymi rywalami, nie miał kto włożyć łba na dośrodkowanie i powalczyć z rosłymi obrońcami. No i przyszedł w końcu Luisito :D Teraz braki mamy na połowie pozycji.