0

@AssisMoreira ale czy robi przerwę czy kogoś będzie trenował

3

@Lionel_Messi10 fajnie - wie tylko zarząd oraz LR

2

@AssisMoreira no i do tego tenisista! Swietny zawodnik ogolnie lubiany.
A co z Bielsa?

8

Muzyczna batalia. #91 - COVERY
---------------------------------------------------
poprzedni https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-17075473#comment-17075473
glosowanie: https://strawpoll.com/BJnXV3ejXZv
--------------------------------------------------------
MARK LANEGAN & MAGGIE BJÖRKLUND (ALICE IN CHAINS) – „Nutshell” (2020, Album: MoPOP Founders Award) | Gatunek: Dark Americana / Grunge



Artysta / Zespół
Mark Lanegan to jeden z najważniejszych głosów sceny z Seattle, a Maggie Björklund to duńska mistrzyni elektrycznej gitary hawajskiej (pedal steel). Muzyczny stempel tego duetu to głęboki, chropowaty baryton zestawiony z płaczącym brzmieniem strun. Kontekst biograficzny jest tu podwójnie mroczny: oryginalny wokalista Alice in Chains, Layne Staley, zmarł w 2002 roku po latach wyniszczającego uzależnienia od heroiny i cracku. Sam Lanegan, bliski przyjaciel Staleya, również przez dekady walczył z ciężkim nałogiem narkotykowym, cudem unikając losu swoich rówieśników z epoki grunge'u (zmarł ostatecznie w 2022 roku).

Klimat utworu
Utwór buduje nastrój absolutnego osamotnienia i rezygnacji. Słychać tu surowy, grobowy wokal, który niespiesznie kładzie się na oszczędnym, akustycznym fundamencie. Całość opiera się na powolnym tempie, a przeszywające, zawodzące partie pedal steel guitar potęgują uczucie pustki, żalu i nieuchronnego końca.

Ciekawostki
Występ został zarejestrowany w ramach wirtualnej gali MoPOP Founders Award w 2020 roku, honorującej dorobek Alice in Chains w trakcie pandemii. Zastosowanie gitary pedal steel przez Maggie Björklund przesuwa ciężar gatunkowy z klasycznego, akustycznego grunge'u w stronę mrocznej, gotyckiej Americany. Wykonanie Lanegana jest powszechnie uznawane za jedno z najbardziej autentycznych w historii coverów tego zespołu – wokalista nie odgrywał tu cudzego bólu, lecz śpiewał o demonach i stratach, które sam doskonale znał z autopsji.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
MATTEO MANCUSO (PAT METHENY GROUP) – „Have You Heard” (2019, Album: YouTube Release) | Gatunek: Contemporary Jazz / Jazz Fusion

Artysta / Zespół
Matteo Mancuso to włoski wirtuoz gitary, wymykający się tradycyjnym podziałom gatunkowym. Jego muzyczny stempel to unikalna technika gry palcami na gitarze elektrycznej. Kontekst oryginału nierozerwalnie wiąże się z Pat Metheny Group – instytucją współczesnego jazzu. Sam Metheny słynie z chorobliwego wręcz perfekcjonizmu i ciągłych poszukiwań brzmieniowych, często pracując w izolacji i narzucając zespołowi mordercze rygory prób, co przez dekady gwarantowało grupie nieskazitelne brzmienie na żywo.

Klimat utworu
Całość opiera się na płynnych, śpiewnych liniach melodycznych i otwartej, wielowarstwowej harmonii. Słychać tu ciepłe, lekko przesterowane brzmienie gitary, które gładko sunie po skomplikowanych zmianach akordów. Nagranie emanuje energią i przestrzenią, charakterystyczną dla fuzji jazzu z muzyką drogi o silnie optymistycznym zabarwieniu.

Ciekawostki
Mancuso nie używa kostki – stosuje klasyczną technikę palcową (apoyando/tirando), co w świecie szybkiego, elektrycznego jazz-rocka jest ewenementem. Pozwala mu to na osiągnięcie niezwykłej płynności, niemożliwej do skopiowania przy tradycyjnym kostkowaniu. W nagraniu wykorzystał gitarę Yamaha Revstar 720b oraz procesor Line6 Helix. Włoch celowo nie kopiował w stu procentach legendarnego, gitarowo-syntezatorowego brzmienia Metheny'ego, unikając miana zwykłego emulatora i filtrując kompozycję przez własny aparat wykonawczy.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
GEV DELANO (WEATHER REPORT) – „Havona” (2020, Album: YouTube Release) | Gatunek: Jazz Fusion / Jazz-Rock

Artysta / Zespół
Gev Delano to indonezyjski basista młodego pokolenia, który zyskał rozgłos dzięki wirtuozerskim interpretacjom klasyków. Muzyczny stempel oryginału to rewolucyjne podejście do gitary basowej jako instrumentu solowego, które wprowadził autor kompozycji, Jaco Pastorius. Kontekst biograficzny twórcy utworu jest tragiczny – Pastorius, zmagający się z niezdiagnozowaną przez lata chorobą dwubiegunową i ciężkimi uzależnieniami, zginął w 1987 roku w wyniku brutalnego pobicia przez ochroniarza klubu w Fort Lauderdale, co brutalnie przerwało życie jednego z największych innowatorów w historii jazzu.

Klimat utworu
Kompozycja opiera się na gęstej, pulsującej sekcji rytmicznej i skomplikowanych podziałach harmonicznych. Słychać tu wyrazisty, punktowy bas, który prowadzi szybkie, niemal dęte frazy w zawrotnym tempie. Utwór buduje nastrój radosnej, ale technicznie wymagającej gonitwy dźwięków, w której precyzja spotyka się z nieokiełznanym funkowym groovem.

Ciekawostki
Oryginalna „Havona” z płyty „Heavy Weather” (1977) to absolutny sprawdzian dla basistów na całym świecie, słynący z karkołomnego sola Pastoriusa. Gev Delano nagrał ten cover w wieku zaledwie kilkunastu lat, udowadniając niezwykłą biegłość techniczną. W przeciwieństwie do Pastoriusa, który zdefiniował brzmienie bezprogowego basu (fretless), współczesne covery często opierają się na nowoczesnych instrumentach i cyfrowych rozwiązaniach (w opisie nagrania widnieją tagi sprzętu Valeton i wzmacniaczy GR Bass), co nadaje klasycznej kompozycji bardziej sterylny, współczesny sznyt.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani i i inni muzykoholicy
, Draqulius, kamyk_23, ,Comentateiro

3

Sam Neil odpowiada na pytania uczestnikow spotkania. w pewnym momencie dostaje takie pytanie, ktore kompletnie wyprowadza go z konceptu i przenosi do zamierzchlych czasow.


@BorzyKrzys @JimMorrisonFCB

0

@Kidd nie nie widziałem , czyli znowu mało osób ukończyło;)

0

Kto z LR wysyła Bielsie takie malowidła ?


0

@BorzyKrzys dzięki

1

Wzruszony Jan Tomaszewski.


2

@maroon normalnie inny czlowiek.

1

Wczoraj po meczu Norwegii nie dostalem sie jednak na mecz Argentyny. Wychodze ze stadionu, odpalam mapy googla, a tam 1400 mil.
Zle to zaplanowalem, Szkoda.

1

@FcPortoFan1999 ogólnie wiele zespołów zrobiłem pozytywne wrażenie , ale teraz Argentyna ma potencjalnie dwa mecze ze śmietanką , która jest w gazie i chce tytułu .
Oby te braki Albiceleste nie były do końca obnażone

0

Mam tylko nadzieje , ze nie będzie pogromu Argentyny.

1

To może za 4 lata będzie nowy mistrz świata .
Dla mnie w tym roku faworytem była Szwecja , ale się jej nie udało .

7

@VamoSBarca88 o kabel się zahaczył

3

To już nie jest ta Szwajcaria co kiedyś

0

oni lekceważyli przeciwników , to jak przestaną lekceważyć to rozniosą Anglię , Hiszpanię / Francję

3

To jest przedwczesny finał

0

Te miny zawodników podczas trajektorii lotu piłki

0

Znowu podrożał .

1

Męczące to .

0

ARG nikogo nie lekceważy, ARG to jesr obecny stan Argentyny , sam Messi powiedział, że każdy mecz jest ciężki

1

„Cieszą się ze zwycięstwa, zupełnie zasłużenie „

4

To już nie jest ta Norwegia co kiedyś

2

Gdy robię się groźnie we własnym polu karnym to wato faulować własnego bramkarza

0

Aj okazja ! .

4

Jedyny sedzia, ktorego da sie zrozumiec. Inni to normalnei zapowiedzi na peronie

1

Sorloth ty luju!

0

Niestety nienajlepsze zachowanie bramkarza, a juz Neymar sie z niego smial

2

Idzie burza , bo łączność stracili

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?