- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2118 Culés
Gorące dyskusje
michal26
33
W ogóle jeden z największych mitów, jaki się narodził ostatnio to to, że liga arabska jest... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Arkon
5
Tu napiszę, bo jakoś nie chce mi się z @draxidox dyskutować w tamtym temacie. Jakim trzeba być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
12Frost12
0
https://www.youtube.com/watch?v=QARxGeUwAeE Czy ta bramka nie powinna zostać anulowana? Nie chce... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2118 Culés
10
Muzyczna batalia. #90
poprzedni https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-17037877#comment-17037877
glosowanie: https://strawpoll.com/w4nWWxR6JnA
---------------------------------------------
STEVE REICH – „Music for 18 Musicians” (1978, Album: Music for 18 Musicians) | Gatunek: Minimalism / Contemporary Classical
Steve Reich to jeden z ojców założycieli amerykańskiego minimalizmu. Jego muzyczny stempel to matematyczna precyzja, pulsujące rytmy i technika mikroskopijnych przesunięć fazowych. Powstanie utworu w latach 70. było przełomem – Reich odszedł od surowej, akademickiej awangardy na rzecz brzmienia, które czerpało z afrykańskich polirytmii i balijskiego gamelanu. Kompozycja ta przełamała bariery gatunkowe, przyciągając do muzyki poważnej rzesze fanów jazzu, a nawet rocka, szukających w dźwiękach nowych form transu.
Kompozycja opiera się na nieustannie pulsującym, motorycznym rytmie wybijanym przez marimby, ksylofony i fortepiany. Słychać tu nakładające się na siebie warstwy instrumentalne oraz pozbawione słów, traktowane niemal jak instrumenty partie wokalne. Utwór buduje nastrój głębokiego, akustycznego transu, w którym powolne zmiany w harmonii tworzą potężną, ewoluującą i niezwykle jasną przestrzeń dźwiękową.
Ciekawostki
Struktura całego, niemal godzinnego dzieła opiera się na cyklu jedenastu akordów zaprezentowanych na samym początku. Długość trwania poszczególnych dźwięków instrumentów dętych i wokali jest dyktowana przez naturalną pojemność płuc wykonawców – dźwięk narasta i zanika dokładnie wtedy, gdy muzykowi kończy się oddech. Wydanie tego materiału przez kultową, jazzową wytwórnię ECM w 1978 roku okazało się strzałem w dziesiątkę, czyniąc z niszowego kompozytora gwiazdę o międzynarodowym zasięgu.
--------------------------------------------------------------------------
TERRY RILEY – „A Rainbow in Curved Air” (1969, Album: A Rainbow in Curved Air) | Gatunek: Minimalism / Electronic
Terry Riley to pionier minimalizmu, który jako jeden z pierwszych połączył zachodnią awangardę z klasyczną muzyką indyjską i elektroniką. Jego muzyczny stempel to zapętlone motywy, modalne improwizacje i wykorzystanie wczesnych instrumentów klawiszowych. Twórczość Rileya idealnie rezonowała z psychodeliczną kontrkulturą lat 60., oferując muzyczną alternatywę dla tradycyjnych, zamkniętych form kompozycyjnych i otwierając drzwi dla rozwoju muzyki ambient oraz new age.
Utwór buduje nastrój radosnego, kalejdoskopowego wirowania. Słychać tu kaskadowe, nakładające się na siebie partie elektrycznych organów i klawesynu, wsparte delikatnymi perkusjonaliami. Całość charakteryzuje się wibrującą, gęstą teksturą, która przypomina niekończącą się, elektroniczną improwizację o hipnotycznym, bardzo przestrzennym charakterze.
Ciekawostki
Riley nagrał ten utwór całkowicie samodzielnie, wykorzystując technikę wielokrotnego nakładania ścieżek (overdubbing). Na drugiej stronie oryginalnego winyla znalazła się kompozycja „Poppy Nogood and the Phantom Band”, w której artysta użył innowacyjnego systemu opóźnień taśmowych zwanego „time-lag accumulator”, pozwalającego na tworzenie na żywo skomplikowanych pętli dźwiękowych. Płyta wywarła gigantyczny wpływ na muzykę rockową – to właśnie na cześć Terry'ego Rileya (oraz indyjskiego guru Mehera Baby) Pete Townshend z zespołu The Who zatytułował słynny utwór „Baba O'Riley”, bezpośrednio inspirując się jego syntezatorowymi zapętleniam
---
@JimMorrisonFCB
@8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani i inni muzykoholicy
, Draqulius, kamyk_23, ,Comentateiro
0
@Colon No dobra, udało mi się przesłuchałem całość i to dwa razy (Reicha znałem trochę wcześniej). Czy przesłucham po raz trzeci - cóż nigdy nie mów nigdy :). Wygrywa Reich, a raczej jego orkiestra - w końcu to oni musieli to zagrać. Ale jest tu blisko.