La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 2277 Culés

1

Jak uwazacie?
Zarobki 4400zl netto dla Faceta w wieku
26 -30 lat sa ok? Czy za niskie. 2 soboty w miesiacu wolne ( niedziele wszystkie )

43

@Rust_Cohle Są ok i to nie tylko dla faceta ale dla kobiety również.

6

@Rust_Cohle jelsi normalnie po 8h to raczej ok, na pewno ok by było gdyby nie te soboty

13

@Rust_Cohle jeśli tobie wystarczają to są jak najbardziej okej. Dla jednego wystarczająca dla szczęścia będzie wypłata 3k a dla innych 20k.

5

@Rust_Cohle jak duże miasto?

10

@Rust_Cohle wszystko zależy od tego jakie masz koszty życia, czy mieszkasz w mieście typu wwa, czy w jakimś małym miasteczku

45

@Rust_Cohle Patrz co ty uważasz a nie co inni. Ktoś kto ma 10 koła to powie mało ktos kto ma 3 koła powie dużo. Pytanie jaki region bo duże miasto więcej kosztuje. Ja uważa że to dobre pieniądze ale to moje zdanie

0

@masq Katowice .

2

@Rust_Cohle no to tak trochę poniżej średniej imo. Jest okej, ale mogło być lepiej.

8

@Rust_Cohle, u nas w Polsce zarobki około 4500-5000zł miesięcznie to całkiem przyzwoite pieniądze już. Wiadomo, że są zawody gdzie można zarobić więcej, ale kręcąc się w okolicy 5000zł można być już w miarę zadowolonym i da się za takie pieniądze przyzwoicie żyć. Fakt jest taki, że niezależnie od tego ile byś zarabiał znając życie będziesz chciał więcej. Duże miasto może być droższe głównie ze względu na wynajem/spłatę kredytu na mieszkanie, bo poza tym raczej różnic nie ma.

3

@masq, poniżej jakiej średniej?

1

@Rust_Cohle imo są ok ale ważne żeby dalej się rozwijać i stawiać sobie chociaż ta poprzeczkę że np za 2 lata chcesz zarabiać x więcej

2

@FCB_dimiC poniżej średniej jaką wymyśliła moja głowa tak szczerze :D jak na 2 soboty zajęte trochę mało chyba, że jest możliwość awansu/ rozwoju

1

@masq, to w takim razie jakie Ty masz spojrzenie na ten temat i jakie zarobki będąc w Polsce według Ciebie są okej?

0

@masq zajete nie zajete. O 12 juz jestem wolny

1

@Rust_Cohlespoko@Rust_Cohlespoko

2

@Rust_Cohle Witam kolegę z Katowic w podobnym wieku i o podobnych zarobkach :D Ja teraz mam troszkę mniej, ale wszystkie weekendy wolne, do tego Multisport, darmowy pakiet medyczny i punkty z ZFŚS do wykorzystania (na rok tych punktów wychodzi jakoś z 1500 zł) i w przeciągu 2-3 lat powinienem dobić do około 5 tysi, bo mój kolejny awans będzie się wiązał ze sporą podwyżką (pracuje w księgowości).

2

@Rust_Cohle a ja Tychy

2

@TheNekro94 powiem Ci, ze jakbym potrzebowal to moglbym dobrac jeszcze 2 soboty to by wyszlo troche wiecej, ale poki co jest dobrze jak jest.
Corka sie urodzila i chce tez miec czas dla niej.

3

@masq Średnia krajowa to jest w tych granicach ale brutto a nie na rękę ;)
@Rust_Cohle Uważam, że to są bardzo dobre zarobki. Jak jesteś na miejscu nie musisz jeździć na tirze cały czas poza domem to tym bardziej plus

1

@Rust_Cohle Aa no pewnie, rodzina najważniejsza. Ja jestem singlem obecnie, także też tych wydatków mam trochę mniej na pewno. Aczkolwiek w przeciągu roku-dwóch planuje wziąć kredyt na mieszkanie, wtedy już by się większa kaska przydała.

2

@FCB_dimiC mi w 70k mieście 3300 na rękę wystarcza, ale bez szału. Uważam to za 'okej'.

@Rust_Cohle no to już lepiej. Tak jak pisałem możliwość rozwoju i awansu tego też nie lekceważ.

1

@Rust_Cohle moim zdaniem to duża roznica to czy masz 26 lat czy 30 :)
Wszystko jest kwestia mozliwości do rozwoju i otrzymania podwyżek.
W dobrej firmie w te 4 lata roznicy ktore podales, moglbyś podwoić te zarobki.
A jeśli po 4 latach bedziesz zarabiac podobnie to nie bedzie ok :)

0

@IdeaKris 28 .

2

@Rust_Cohle zależy od branży i ile musisz się uczyć aby się rozwijać, w mojej branży IT takie zarobki miałem po 3 miesięcznym stażu, teraz po 2 latach mam prawie 2 razy więcej, gdzie to i tak słabo bo wielu znajomych ma już >10k, ale ta branża wiąże się z tym że po pracy musisz bardzo dużo się uczyć aby się rozwijać więc nie jest to 8 godzin pracy dziennie, nie ma nic za darmo niestety

1

@DanielVeB, czym się dokładniej zajmujesz w IT?

1

@IdeaKris, racja, nawet samo to, że załóżmy zarabiasz te 4500zł, a w ciągu roku możesz liczyć na podwyżkę dużo daje. Wtedy nie zatrzymujesz się w miejscu z zarobkami :)

0

@masq o ile się nie myślę to średnia krajowa jest coś koło 5200 ale brutto

1

@FCB_dimiC Java developer , chociaż ostatnio robię fullstack: angular, c# trochę devops, z tym że będę szukał nowej pracy z nastawianiem na Jave bo to jest coś co lubię najbardziej

0

@Rust_Cohle W mojej ocenie są w porządku, jeśli wystarcza Wam na wszystko (niezależnie czy to jest 3 czy 5 k). Nie ma bardziej dołującej rzeczy jak fakt chodzenia do pracy, w której nie jesteś w stanie zapewnić dobry byt rodzinie. Zawsze też miałem przekonanie, że mężczyzna kończąc 30 powinien mieć te 5 z przodu. Widzę wokoło, że to przekonanie było błędne, aczkolwiek mi pomogło ten próg osiągnąć z nawiązką.

Stawiajmy sobie poprzeczki :)

0

@Rust_Cohle
Po studiach budownictwa miałem takie zarobki jako inżynier budowy po 3 miesięcznym okresie próbnym.
Miałem wtedy 23 lata.

Wszystko zależy kto jakie ma wydatki, w chwili obecnej to byłoby słabo

1

@DanielVeB koniecznie skup sie na jednej profesji :D
Wiesz jak to jest, zazwyczaj jak ktoś jest od wszystkiego, to jest od niczego :)

Obawiam sie nie jesteśmy obiektywni w tym temacie, pracując w IT :)

0

@IdeaKris patrząc po ofertach pracy oczekuje się że teraz trzeba ogarniać wszystko .. ale no to jest jeden z głównych argumentów czemu chce zmienić pracę , skakanie po technologiach bywa męczące

0

@DanielVeB, będąc programistą raczej nie ma co narzekać na zarobki, nawet w Polsce :) Jesteś po studiach? Sam się uczyłeś?

0

@Rust_Cohle Wiadomo, że to sprawa indywidualna, jednak ja uważam, że to nie są duże zarobki. Szczególnie jeśli sugerujesz, że pracujesz więcej niż 5 dni w tygodniu, załóżmy po te 8h dziennie. Niemniej ciężko jednoznacznie określić, czy to OK, czy nie OK - pytanie jakie masz koszty - czy żyjesz w dużym mieście, czy w mniejszej miejscowości, czy utrzymujesz się sam, czy masz jeszcze kogoś na utrzymaniu, jakie sprawujesz stanowisko, jaką masz odpowiedzialność. Ja analizując sobie takie rzeczy odnoszę się często do zarobków fryzjerów - znam osoby pracujące w takich zakładach, które zarabiają 7-8k netto miesięcznie. Zawód nie wymaga studiów, długiego czasu szkolenia itd. Odpowiedzialność jest raczej znikoma. Ogólnie ważne, żebyś mógł godnie żyć i żebyś sam był zadowolony :)

1

@Rust_Cohle
jeśli cię to zadowala to oki:) ważne są twoje odczucia a nie innych ludzi doradców:)
każdy ma swoje życie, ważne aby złapać dobry balast między pracą a domem

powodzenia i ciesz się czasem z rodzinką

0

@Rust_Cohle Według mnie całkiem spoko :) Aczkolwiek wszystko zależy jakie koszty życia itp. Każdy ma inne wymagania. Są ludzie co zarabiają dziesiątki tys na miesiąc i im mało bo bardzo dużo wydają. Nie ma co patrzeć na innych tylko się spokojnie rozwijać według mnie. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Do tego uważam, że lepiej mieć troszkę mniej na wypłacie niż np zapracowywać się i być przez to wypalonym. Opcja idelana to dużo zarabiać w pracy marzeń - natomiast tym może się pochwalić pewnie mały promil społeczeństwa.

0

@FCB_dimiC inżynierka na AGH, ale magisterkę sobie już odpuściłem , studia dają fajny start, łatwiej wejść w ten świat, ale jeśli chodzi o wiedzę to trzeba przede wszystkim robić samemu

3

@IdeaKris @Rust_Cohle
@Rust_Cohle
ale co ty za głupoty wypisujesz? w każdej pracy w 4 lata podwaja się zarobki? to co po 20 latach będzie zarabiał 140 tys., PLN:-P

są prace gdzie się podwaja szybko zarobki, ale są branże gdzie masz podwyżki z czasem ale pracodawca ma też sufit

to co np. kelner, magazynier, kurier, księgowy co 4 lata ma mieć podwajaną pensję?
to tylko przykład nie wiem czym się zajmuje

sądzę że jak za 4 lata bedzie miał koło 5000 netto-5500 to też chyba byłby zadowolony

2

@Rust_Cohle porównując ze średnią w kraju to bardzo dobre zarobki

0

@Rust_Cohle nawet spoko ja mam sobote niedziele wolna za 5k + nadgodziny + godziny rezerwowe + wakacyjne to wyszło by z 6,5k ale sama wypłata to z 5 mam

0

@Rust_Cohle
Zależy za co te zarobki :)

1

@Rust_Cohle
A co to w ogóle za pytanie? Każdy powinien sam sobie odpowiedzieć. Wszystko zależy od indywidualnego przypadku, bo np. nie wiemy gdzie chcesz mieszkać (na wsi koszty utrzymania są niższe niż np. Warszawie czy Gdańsku), nie wiemy czy masz np. bogatą żonę albo czy mieszkasz z rodzicami itp. itd.

Jeśli mnie pytasz to odpowiedz brzmi, że dla singla w dzisiejszych czasach i np. przy dzisiejszych cenach nieruchomości w dużych miastach to kwota wystarczająca jedynie na skromną wegetację. W ostatecznej ostateczności wystarczy jak nie planujesz rodziny, nie chcesz kupić domu/mieszkania, nie chcesz jeździć na wakacje, nie chcesz oszczędzać na starość/inwestować, nie chcesz mieć fajnego samochodu i nie chcesz liczyć się z normalnymi wydatkami (wyżywienie, ubrania, chemia, rozrywki itp.). Do w miarę normalnego życia w mieście potrzeba minimum 10tys. zł netto, a najlepiej jak każdy z partnerów tyle zarabia. Przy 30-40tys. zł na rodzinę zaczyna się w miarę komfortowe życie. Powyżej 50tys. zł można już myśleć o luksusach. Ale jak mieszkasz z rodzicami, na wsi, bądź masz więcej zarabiającą kobietę to może te 4400zł Ci styknie :D Albo jak nie masz zbyt dużych oczekiwań od życia.

0

@s0nar Trochę przeszacowywujesz. Wydatki w mieście typu Warszawa na w miare komfortowe życie (kawalerskie):
Jedzenie: 1000-1200
Mieszkanie (wynajem 50m^2): 2000
Auto (leasing + paliwo+utrzymanie): 1500-2500
Chemia + kosmetyki: 200
Rozrywki: Teraz to nie więcej jak 300/msc obstawiam :D
Ciuchy + jakie okazjonalne wydatki typu dentysta: 300
Więc sam widzisz, na komfortowe życie bez wegetacji w dużym mieście wystarczy 6,5k (biorąc nawet te górne widełki).

0

@DanielVeB - męczące i nigdy nie bedziesz wystarczająco dobry w jednej z technologii...

1

@Janiama Miło że tu zaglądasz, mam nadzieje że wracasz do sił :)

0

@lucca87, ale o co sie rzucasz, powiedziałem w kolejnym poście że mozemy nie być z @DanielVeB obiektywni pracując w IT.
oczywiscie ze gdzieś jest sufit, albo podwyzki sa mniejsze.
W branzach takich jak IT możesz spokojnie co roku dostawać ok. 1k podwyżki w początkowych latach i w tym wypadku podowisz zarobki w ciagu 4 lat.
po 10 latach moga być mniejsze, a nie muszą ;)

0

@Rust_Cohle wpisz hasło" dominanta zarobków w polsce" sam zobaczysz w jakiej pozycji pod względem zarobków jesteś. Oczywiście charakter pracy, opowiedzialność itp też się liczą.

0

@IdeaKris
już nie wywyższaj tej IT bo uwierz w innych branżach też można:) i można nawet znacznie większe podwyżki niż 1k co roku
ale to nie znaczy że jest to standard i należy wmawiać ludziom że tak ma być i jak nie to nie powinni być szczęśliwi

0

@lucca87 Dokładnie, IT by się mogło zdziwić ile dobry przedstawiciel handlowy może wyciągnąć :D

0

@IdeaKris zależy od firmy (robię w IT) w obecnej pracy przez 4 lata miałem 2 podwyżki, (2x 1500 pln) ale ja już startowałem z bliskiego sufitu teraz w nim wiercę na swoim stanowisku.

@DanielVeB studia G. dają ;) mam mgr infy na wyższej szkole ds. nic nie robienia i na UW zarządzanie mgr. To jest tylko papier dla przyszłego pracodawcy, nic więcej nie dają (admin ERP dynamics AX), kuzyn który zrobił dziennego jednolitego mgr na Polibudzie Warszawskiej żałuje po latach, że tyle czasu stracił na dzienne, obecnie mając 38 lat ma 20k + do ręki nie będąc devem.

0

@APRA nie wątpie, ale dla mnie przedstawiciel handlowy i kierowca TIRa to najgorsze jakie mogą być zawody :D co kto woli oczywiście znam takich co uwielbiają być przedstawicielem handlowym ;)

0

@Rust_Cohle a ty nie jesteś zagramanicom? ;]

0

@Ghotti Aktualnie w Polsce

0

@Rust_Cohle hmmmmmmm wydawało mi sie ze pracowales na obczyźnie

0

@Gh0st oczywiscie ze wszystko zależy od tego z jakiego poziomu startujesz :) Tak jak pisałem, im bliżej sufitu tym trudniej o podwyzke :)
Zgadzam sie ze studia w przypadku IT nic nie dają, jestem zdania ze straciłem 3,5 roku. przyjmujemy teraz też młodych zaraz po maturze i dużo szybciej sie rozwijają nić jakby tracili ten czas na studiach, praktyka to podstawa :)

0

@Ghotti moj ojciec i ja swego czasu tez.
Pisalem Ci kiedys o Irlandii i Norwegii jesli dobrze pamiętam

2

@Rust_Cohle
Teraz co drugi to "Informatyk 20k+"...
Polibude Slaska skonczylem 7 lat temu, jestem po inz materialowej i metalurgii.
Poczatkowo bylem na Informatyce Przemyslowej ale po 2 semestrach rozwiazali i porozrzucali nas po innych wydzialach.
Pracuje glownie w segmencie produkcyjnym - Technolog/ Inz procesu czy Lean/6Sigma Inz.
Zmienialem prace 3x, mam w swoim CV najwieksza firme produkujaca tabor kolejowy, teraz siedze w automotive ale wolalbym cos chyba z automatyka (Honeywell, Rockwell itp).
Do 5k idzie szybko, na przestrzeni 3-4 lat idzie to osiagnac, ciezej jest to przelamac nie bedac jakims managerem chociazby sredniego szczebla.
Kazdy 1k + to musi byc jakis dodatek w CV typu drugi jezyk min B2, certyfikaty np 6sigma green/black belt + dobre doswiadczenie.
Na moim stanowisku taki TOP to wydaje mi sie ok 8k netto, ciezej jest przebic ta bariere, ale zone tez mam po polibudzie, zarobki mamy zblizone wiec zle nie ma.
Pozdrawiam dziadkow z rocznika '88 (-:

2

@Rust_Cohle Ale takie posty sa zalosne.
Po co komus informacja ile zarabiasz. Kazdy ma inny styl zycia i dla jednego bedzie to duzo dla innego malo.
Ani sie nie masz czym chwalic ani sensu to nie ma.
Ja nie wiem po co takie posty ludzie pisze.

1

@Rust_Cohle Jeżeli duże miasto to może być trochę mało no i kwestia odniesienia kogo się pyta. Dla bogacza to będą grosze a dla osoby, która oscyluje w granicach najniższej krajowej to będą niebotyczne pieniądze. Ogólnie na polskie warunki to są przyzwoite bo są znacznie powyżej średniej.

1

@APRA Obecnie mieszkam w Warszawie i nie wydaje nawet 1/2 tego co tu napisałeś :) Przecież mieszkając w Warszawie nie musimy od razu chodzić po drogich restauracjach, mamy Biedronki i Lidly jak wszędzie. Do tego jest mnóstwo aplikacji z dostawą jedzenia gdzie jest mnóstwo promocji, do tego są opcje kuponów do Sphinx itp. Więc 1000-1200 na jedzenie na osobę to chyba bym musiał co 2 dni jeść w restauracji :) Więc koszt jedzenia to w moim przypadku 500 zł i nie uważam, że jem byle co.
Koszt mieszkania (co prawda dosyć małego) to około 1700 zł i w tym jest wszystko (kredyt, czynsz, prąd, internet, telewizja)
Auto to koszt paliwa i utrzymania, myślę ze średnio 350 zł miesięcznie.
Cała reszta czyli chemia, rozrywki itp nie przekracza 400 zł :)

Także da się w miarę tanio żyć również w Warszawie. Jeśli już masz mieszkanie to największym kosztem miesięcznym jest kredyt.
Czy gdybym mieszkał w mniejszym mieście to te koszty byłby mniejsze?
Pewnie tak, ale raczej niewiele. Najważniejsze to gospodarować pieniędzmi rozsądnie.

6

@Rust_Cohle to trochę tak jak z LR dyskusjami o konfederacji. Zbiera się 10 teoretyków "wolności", co drugi to radykalniejszy, wszyscy maja receptę - "zaorać wszytko, wypieprzyć wszystkich, oddajcie mi moje pieniądze".
Z dyskusją o płacach jest tak samo - sporo osób tutaj to młodzi ludzie, pracujący w nowoczesnych zawodach, więc to teoretyczna dyskusja. Zaraz co 5 w IT (sam pracuję w IT, jednej z największych firm wdrażających autorskie ERP w Polsce i nawet nie zbliżam się do jakiś 8 netto), wszyscy właśnie przekraczają 30 tys.
A prawda jest taka, że średnia wynagrodzeń w IT to niecałe 7 tys w 2020 roku było, co sytuowało branżę wysoko, ale by ktoś zarabiał w niej 20 tys, ktoś musi zarobić 4.
Co więcej, ważniejsza jest mediana wynagrodzeń - znacznie lepszą miarę daje, jak rzeczywiście się zarabia - jest po prostu przepaść między dużymi miastami i takimi do 50-70 tys mieszkańców, zwielokrotniana przez regionalne różnice. Dane o medianie są publikowane raz na 2 lata i najnowsze dotyczyły bodaj 2018 roku, ale wtedy okazało się, ze poniżej 3 tys na rękę zarabia grubo ponad 50% ludzi.
Jeśli więc zarabiasz 44 na rękę, to Twoim punktem odniesienia powinna byc przede wszystkim geografia - jeśli nie jesteś specjalistą z zawodu o szczególnie wysoko wycenionych rynkowo umiejętnościach, kadrą zarządzającą, nie mieszkasz w bardzo dużym mieście, to zarabiasz o 50% więcej niż większość ludzi w Polsce. To nieźle.

4

@Archie91 Zdecydowanie się zgadzam. Ja mieszkam w małym mieście na Warmii i Mazurach. Ostatnio rozmawiałem z kolegą z Gdyni - mamy podobną sytuację mieszkaniową - domy, on ma 2 osoby w rodzinie, ja 5, koszta życia ma mniejsze niż ja - media, włącznie z wywozem śmieci albo ciut tańsze, albo dużo tańsze. Miasto Gdynia odbiera też z domków śmieci od indywidualnych gospodarstw, jeśli zostaną tam dowiezione. U mnie to koszt 200 zł miesięcznie na dom - powyżej 4 osoby nie są liczone.
Woda sporo droższa u mnie, ale naprawdę sporo. Prąd - droższy. Internet - nie mam nawet dostępu do ofert większości, bo mieszkam w domku na obrzeżach, ale nawet wtedy światłowód mógłbym mieć od roku, teraz internet tylko LTE a tu by uzyskać pakiety i przepustowości płacę prawie 200 zł miesięcznie. Telewizja od kablówek znów - brak konkurencji w konsekwencji muszę płacić jak za zboże od 2 operatorów za to samo co w dużych miastach można znaleźć ze zniżką po kablu w ramach łączonych usług.
Szczęśliwie mam kocioł gazowy, ale sąsiedzi 2 ulice dalej mają ekogroszek i płacą za ogrzewanie domu 2x więcej i kosztuje to wysiłek.
Jedzenie? Nie ma żadnych dostaw świeżego jedzenia, można kurierem zwykłym zamawiać suche/konserwowe. Problem z ofertą.
Dom ? Mój kosztował mnie ponad 560 tys. Tylko budowa z wykończeniem podstawowym. Żony siostra, w Poznaniu, w zabudowie szeregowej wybudowała dom o większej powierzchni za 450 tys, również z podstawowym wykończeniem.
Raty kredytu nie zależą od regionu.
Jedyna realna różnica to koszt działki, za którą my musieliśmy zapłacić 100 tys, ona sporo więcej - około 160 tys z tego co pamiętam, a kupowała wcześniej od nas działkę. Z drugiej strony to szeregowiec, niedaleko arterii komunikacyjnej Poznania, w spokojnej okolicy, blisko Ławicy, 2 uliczki od wylotówki na obwodnicę.

Podsumowując, te koszty życia o wiele większe, to wielki mit. Pensje w wielkich miastach, to wynik konkurencji pracodawców o pracownika. Z reguły jest sporo firm i jest spory ruch, a jednocześnie zwykle korporacje też tworzą presje płacowe - w pipidówach siedzib korporacji nie ma.

0

@Rust_Cohle Bez sensu to pytanie.
Zależy co robisz w pracy, to po pierwsze.
Po drugie, nie ma znaczenia ile masz lat, ale jakie kwalifikacje i CV.
Po trzecie zarobki 3, 5 tyś do ręki, to jakby na to nie patrzeć średnio-mała wypłata, tak samo jak 3 czy 4 tysiące, wiec i tak jest to dół drabinki.
Pomyśl lepiej czy w inny sposób lub gdzie indziej możesz zarobić więcej, a nie czy to jest odpowiednia wypłata dla twojego wieku.

1

@wroner sam jesteś dziadek. Nie pozdrawiam rocznik 88' ;)

0

@Rust_Cohle Mówiąc szczerze dobre zarobki nawet bardzo

1

@Rust_Cohle jak jesteś codziennie w domu, do tego po 8h praca to naprawdę spoko zarobki jak na Polskę.
Tylko masz odprowadzane wszystko od całości czy pod stołem coś idzie? Bo to też ma znaczenie.

0

@Chaoss jestem w domu juz kolo 14-15

0

@APRA
To co wg Ciebie jest komfortowym życiem dla innego może być wegetacją. Leasing? Nie wiem czym jeździsz, ale ja np. płacę ~5000zł za BMW żony i ~9000zł za swoje Porsche, a nie są to najwyższe i najdroższe modele jakie można kupić. Znam większych kozaków. Jak więc widzisz na sam leasing idzie u nas prawie 15k. Reszty nie skomentuję, bo wystarczy, że raz zamówisz sushi i 300-500zł nie ma (no chyba, że zawsze jesz sam i tylko dla siebie zamawiasz - ja piszę o rodzinnym życiu). A ty chcesz się wyżywić za 1200zł przez cały miesiąc. Chyba jedząc suchy chleb albo głodując. To samo mieszkanie...tak się składa, że wynajmuję w Trójmieście swoim najemcom kilka mieszkań. 2500zł + opłaty biorę za 2-pokojowe mieszkanie 50m2. No nie wiem czy chciałbym w takim mieszkać całe życie. Kredyt na jako takie mieszkanie koło 100m2, 4 pokoje, czyli nic specjalnego to koszt ok. 4000-4500zł, do tego opłaty i masz kolejne 1200-1300zł. Za samo mieszkanie. Rozrywki? Kupisz flaszkę whisky czy dobre wino i znowu z portfela znika kilka stówek. Naprawdę nie chciałbym wdawać się w polemikę dotyczącą kosztów, bo zwykłe przedszkole dla dziecka potrafi kosztować 1500zł. A gdzie cała reszta? Pojedziesz na wakacje i 20-30tys. zł znika z konta. A jeszcze fajnie by było coś odłożyć. Naprawdę ciężko na to wszystko zapracować zarabiając 4400 czy nawet 6500zł. Owszem, da się za to "jakoś" przeżyć. Z naciskiem na "jakoś".

1

@IdeaKris Gdzie to tak przyjmujecie młodych zaraz po maturze? :D
Bo ja co prawda niedawno skończyłem inżyniera Mechaniki i budowy maszyn na PWr, ale też chciałem chociaż spróbować programowania, więc od jakoś miesiąca uczę się samemu javy i szczerze całkiem mi się to podoba. I tak z ciekawości, "na przyszłość", przeglądałem sobie oferty pracy/staży itd. na java developerów i w większości widzę, że wymagany status studenta 4./5. roku albo rok doświadczenia itd...Orientujesz się, czy pracodawcy rzeczywiście się tych wymagań trzymają (zwłaszcza tych studiów), czy jeśli reprezentuje się pewien poziom wiedzy to są skłonni zatrudnić mimo braku przeszłości związanej z IT?

15

@s0nar chwalisz się czy żalisz, bo nie rozumiem tego twojego wypisywania co to nie Ty :)
Ja zamiast winka za kilka stówek kupuje sobie browca za 4 zł z biedry i nikomu o tym nie trąbie.

13

@s0nar Na leczenie mikropenisa są skuteczniejsze metody niż popisywanie się na forum.
Dam ci kredyt zaufania i uznam, że to jakaś pasta, której nie znam. Oby, bo inaczej ci współczuję.

8

@Chaoss Ja np. piję tylko wino za 20k i więcej biedaku. Na wakacje latam na Marsa - 100 tys. znika nawet nie wiem gdzie i kiedy. Wczoraj zamówiłem pizze, ale nie dla biedaków i plebsu, tylko prawdziwą, hawajską. Specjalnie dla mnie zrobili czterometrową - kucharz dostał 10k napiwku, a dostawca drugie tyle. A jak zapominam chusteczek to nos banknotami wycieram.
A u ciebie jak tam? Dalej piwa za 4zł.? Nawet mi cię nie żal.

5

@Rust_Cohle
Ciekawy temat się zrobił i jestem miło zaskoczony, że poza niechlubnymi wyjątkami nikt nie zaczął chwalić się swoimi zarobkami. Podobno kiedyś zrobili badania i okazało się, że podświadomie porównujemy siebie do znajomych, sąsiadów, rodziny. Jeśli zarabiamy nawet ogólnie bardzo dużo, ale mimo wszystko mniej od tych osób które mamy obok i które znamy, czujemy się mniej komfortowo i nie mamy poczucia sukcesu. Może nie u wszystkich tak to działa, ale cos w tym jest.

1

@Chaoss
Kolejny bajkopisarz na stronie:)

0

@Rust_Cohle
Tak naprawdę, to zależy przede wszystkim co robisz i jaką wartość dodaną stanowisz dla pracodawcy. Bo jeżeli byś dla firmy zarabiał np. 1 mln pln miesięcznie i zarabiał 20k, to bym powiedział, że Ci mało dają. Z kolei jakby to, czy jesteś czy Ciebie nie ma właściwie nie robiło dla firmy różnicy, to nawet pensja minimalna to dużo.
Poza tym - w takim targecie wiekowy uważam, że same zarobki nie są najważniejsze. Czasem lepiej pracować za mniej, ale w miejscu gdzie masz możliwość nabywania szerszego doświadczenia i większych umiejętności, bo to zaprocentuje Ci w przyszłości wyższym poziomem wynagrodzenia.

0

@piekloh wydaje mi się, że wszystko zależy od firmy, "korporacje" maja takie wymagania jak mówisz, bo jakoś muszą odsiać kandydatów, w troche mniejszych firmach myśle że możesz próbować - ale jeszcze dużo pracy przed Tobą, jeśli uczysz się od miesiąca.

Jeśli chodzi o nas to wszystko zależy od doświadczenia i umiejętności. Te 2 osoby wzieliśmy po maturze, ale one jak na swój wiek na prawde były już doświadczone(robily zlecenia frontendowe) i mialy wiedze dużo większa niż osoby po takich studiach :)

Nie moge sie wypowiadać jak to jest w innych firmach, ale u nas np dużo wyżej stawiamy wiedze niż papier :)

1

@s0nar Ktoś pytał?

1

@s0nar Wydawanie kilka stowek na wino to dla mnie choroba i troche ci nawet wspolczuje.

0

@Rust_Cohle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jeżeli uważasz że, Twoje zarobki są okej to jest to prawda. Nie porównujmy się do kogoś innego, bo to tylko obciąża głowę

0

@Rust_Cohle W tym wieku to już powinno się mieć własną działalność ewentualnie dobrze płatna prace a nie prace za takie grosze. Chociaż to też zależy jakie masz aspirację być może życie Kowalskiego ci odpowiada.

0

@Ying Widze ze sami milionerzy tutaj a na la rambli siedza dla hobby.

0

@lukaszbarca15 Myślisz że każdy w Polsce zarabia średnią krajową xd

0

@Ying Faktycznie xd bo wiekszosc zwyklych ludzi musi robic na takich cwaniakow w garniturkach a bez tych ludzi oni sa nikim...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Którego z napastników powinna sprowadzić Barcelona w ramach wolnego transferu?