La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 535 Culés

konto usunięte

11

Cykl miłośnika książek (92)
Simon Beckett – Chemia śmierci
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4930000/4930530/823013-352x500.jpg

Minęły trzy lata odkąd David Hunter, wybitny antropolog sądowy, przeprowadził się do prowincjonalnego miasteczka, uciekając przed londyńskim zgiełkiem, pracą i tragedią, która go spotkała. Spokój w życiu Davida zostaje zaburzony, gdy pewnego dnia w okolicznym lesie znalezione zostają zwłoki kobiety. Hunter, specjalista od badań ludzkich szczątków, niechętnie zgadza się na współpracę przy policyjnym śledztwie. Gdy jednak znika kolejna kobieta, doktor Hunter nie może dłużej stać z boku. Sprawa dotyka go osobiście. Wynaturzone, bestialskie metody zabójcy oraz miasteczko opętane nienawistną podejrzliwością. Wokół gęstnieje mrok, a czas ucieka. David musi podążać za makabrycznymi wskazówkami aż do przerażającego finału.

To moja pierwsza książka Pana Simona Becketta. „Chemia śmierci” ma rewelacyjną średnią przy tylu oceniających. Zgadzam się z tym, pierwsza część z Davidem Hunterem jest świetnym thrillerem.

Od początku czuć ten klimat. Bardzo tajemniczy, momentami osobliwy. Utrzymuje się do samego końca, ciekawe doświadczenie. Mamy zabójstwa kobiet, ale książka tak naprawdę nie opisuje mordercy jak to bywa w innych tego typu powieściach. Wszystko widzimy z perspektywy głównego bohatera Davida Huntera. Narracja jest tutaj dużym plusem. Antropologia sądowa, bo tą profesją zajmuje się doktor jest dość nietypowa. W twórczości Simona Becketta bardzo wyraźna i łatwa do wyobrażenia. Rozkłady ciał, te wszystkie owady. Mówimy o thrillerze, dlatego takie rzeczy zaliczymy do pozytywów, chociaż nie czytamy o nich z uśmiechem na twarzy.

Bardzo podoba mi się umieszczenie tych wydarzeń w małej miejscowości, gdzie wszystko jest wzmocnione podejrzliwością, krzywymi spojrzeniami, niechęcią do obcych. To też odgrywa istotną rolę we wspomnianym klimacie. Może to trochę kontrastować z pięknymi krajobrazami, bo Manham wydaje się bardzo uroczym i pięknym miasteczkiem, a może ten kontrast jeszcze bardziej obrazuje tragiczne wydarzenia.

„Chemia śmierci” w mojej ocenie jest dość spokojną książką pod względem rozwoju fabuły. Ma aurę tajemniczości, momentami czytelnika ogarnia lekkie przerażenie, jednak wydarzenia rozwijają się spokojnym tempem. Nie za szybkim, nie za wolnym. Książkę przyswaja się bardzo łatwo i szybko. Poświęcenie czasu zagadnieniom antropologii sądowej i tak dobre zaprezentowanie zasługuje na wielkie brawa. Powieść została napisana w 2006 roku, a jednak to dla mnie nowość. Kolejny poznany bohater, którego losy mam nadzieję śledzić.

Moja ocena: 8,5/10.

Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9279872#comment-9279872

Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @gregory9609, @AV0CAD0, @Alcazar, @maroon.

1

@student97r Lubiłem tą serię z Davidem Hunterem. Cała seria trzymała dość wysoki poziom.

konto usunięte

0

@Bobo25 W takim razie miło będzie zapoznać się z dalszymi częściami. :)

0

@student97r z czystym sumieniem mogę polecić, przede wszytskim "Zapisane w kościach". Jeszcze mam "Szepty zmarłych" i "Wołanie grobu".
A teraz przeczytałem że jeszcze dwie kolejne wyszły: "Niespokojni zmarli" i "Zapach śmierci". Z tymi jeszcze przyjemności nie miałem i chyba trzeba uzupełnić kolekcję.

konto usunięte

1

@Bobo25 Akurat mam "Zapisane w kościach". :D Pewnie zrobię sobie przerwę od Huntera, ale w każdej chwili będę mógł sięgnąć. :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?