- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1616 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
1
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
TR3YWAY
1
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Spider_Man
4
O, nalepka na sedes komentuję. Panowie bo Was nie widzę @Giwera śpisz znowu? @michaleu ,... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1616 Culés
13
Cykl miłośnika książek (91)
Piotr Kościelny – Zwierz
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4898000/4898992/757587-352x500.jpg
„Właściwie zabijałem, odkąd pamiętam. Zacząłem od zabijania zwierząt. Pierwszą ofiarą był kot sąsiadów. To było u babci na wakacjach. Mieszkała na wsi. Miałem zaledwie siedem lat. Zabiłem go kamieniem. Podchodził do mnie i się łasił. Jedną ręką głaskałem go po plecach, a drugą sięgnąłem po kamień. To był chyba pierwszy raz. Potem było więcej zwierząt. Ptaki złapane w siatkę, psy, jeże, najczęściej jednak koty. (…) Człowieka zabiłem pierwszy raz, gdy miałem dziesięć lat”.
Zwłoki młodej dziewczyny odkryte we Wrocławiu to dla doświadczonego komisarza Marka Mikulskiego nie pierwszyzna. Jednak gdy po kilku dniach w lesie w okolicach Wołowa znalezione zostają ciała kolejnych dwóch osób, a przy nich tajemniczy list, policjant wie już, że ma do czynienia z seryjnym mordercą. Psychopatyczny zabójca, który podpisuje się pseudonimem Zwierz, ostrzega, że będzie mordował do momentu złapania. Działa profesjonalnie i z niewiarygodnym okrucieństwem. Nie pozostawia żadnych śladów i zatacza coraz szersze kręgi. Kulisy zbrodni doskonałej i brutalna prawda o pracy polskich śledczych. Zaskakująca konstrukcja i mrożące krew w żyłach zwroty akcji. Kim jest Zwierz? Jaką grę prowadzi?
Każdy ma prawo ocenić książkę jak chce. Wśród znajomych i innych czytelników widzę przeróżne oceny. Średnia 8,62 przy ponad 1100 ocenach jest czymś nieprawdopodobnym i rzadko spotykanym. Pokazuje, że mamy przed sobą powieść fenomenalną, chociaż upodobania są różne. Oczywiście ocenię ją po swojemu i to tylko moja opinia. Dla mnie „Zwierz” jest książką wyjątkową i przyznaję jej 10/10.
To moja pierwsza książka pana Piotra Kościelnego. Nie wiem czego spodziewać się po pozostałych. Wiem na pewno, że przebicie tego poziomu na chwilę obecną wydaje mi się niemożliwe. Autor musiałby stanąć na uszach, żeby napisać coś lepszego. Nie jestem znawcą kryminałów/thrillerów, nie jestem doświadczonym czytelnikiem. Jednak z książek tego gatunku, które przeczytałem „Zwierz” jest być może najlepszą. Arcydzieło. Uwielbiam Deavera czy Gerritsen. Oni między innymi piszą w tych klimatach. Gdyby tę książkę napisał autor o znanym nazwisku, to dzisiaj byłaby światowym hitem.
Główny bohater Mikun, czyli komisarz Marek Mikulski jest świetnie wykreowany. I znowu nie wiem czy to nie najlepiej stworzona postać, która nie jest „cyklowa”. Bardzo realistycznie przedstawiona. Mikun jest trudnym bohaterem, mającym swoje problemy. Ma swoje wady i zalety. Czuć do niego ogromną sympatię w każdej chwili. Reszta bohaterów też świetnie stworzona. Bardzo wyraziście. Postać tytułowego Zwierza przemyślana i mroczna. Szaleniec w skórze człowieka. Obaj toczą ze sobą grę, którą rozpoczął Zwierz. Kto jest łowcą, kto zwierzyną?
„Zwierz” bardzo przypomina mi książkę Piotra Górskiego „Kruk”. Mroczny klimat, realistycznie przedstawiony świat, bardzo podobni główni bohaterowie, bo Mikun i Sławek Kruk mają wiele cech wspólnych. Również panie prokuratorki momentami są podobne. Tutaj mieliśmy Ewę Jaskulską, tam Martę Krynicką. „Krukowi” dałem 9, tutaj musiałem dać 10.
Piotr Kościelny wykazał się niesamowitą odwagą. Ostatni rozdział zrobił pierwszym. Od razu poznajemy Zwierza. Otwarcie jest piekielnie mocne. Przy takim zabiegu trzeba mieć pewność, że książka nie znudzi czytelnika swoją fabułą, że będzie wybitna. Udało się. Poza tym uważam, że trzeba poznać całość, żeby tak naprawdę zrozumieć pierwszy rozdział. Sama konstrukcja jest rzadko spotykana i to też jest dużym urozmaiceniem.
Czy „Zwierz” mógłby być kontynuowany? Wątpię. Może są jakieś kierunki, w których mogłoby się to rozwinąć, jednak byłoby to ciężkie. Chciałbym dowiedzieć się o dalszych losach, ale drugi tom mógłby zniszczyć cały efekt.
Gdybym dzisiaj miał wybrać jedną książkę, która miałaby być wizytówką Polski w tym gatunku, wskazałbym „Zwierza”. Wiem, że niektórzy mogą odebrać te pochwały jako bardzo sztuczne. Zachęcam do przeczytania. Powieść trudna i mocna, ale fan tego gatunku musi się z nią zapoznać. Od jakiegoś czasu zapoznaję się powoli z polskimi pisarzami. Nie mamy się czego wstydzić, mamy powody do dumy.
Moja ocena: 10/10.
Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9267840#comment-9267840
Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @gregory9609, @AV0CAD0, @Alcazar, @maroon.
1
@student97r To już wiem, co chcę dostać na prezent świąteczny :) Dzięki za recenzję :)
0
@JimMorrisonFCB Zdaję sobie sprawę, że nie musi Ci się spodobać. Ale myślę, że nawet nie moja recenzja, a ta średnia powinna zachęcać. :)
1
@student97r Ta średnia też mnie przekonuje :)
1
@JimMorrisonFCB Udanej lektury. :)
1
@student97r Czytając sam opis jakoś nasuwa mi się na myśl od razu "Niech będzie wola twoja" Maxime Chattama. Jestem ciekaw czy to podobny klimat czy też coś innego Na pewno sprawdzę