La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1353 Culés

4

Kto zastał Barcelonę w gorszym stanie? Valverde czy Setien teraz? Biorąc też pod uwagę to, że Ernesto miał dla siebie cały okres przygotowawczy, a Kike przyszedł w środku sezonu.

konto usunięte

70

@KamQiX jasne, ze Setien

konto usunięte

72

@KamQiX zdecydowanie Setien. Środek sezonu, coraz większy kwas w klubie, brak okresu przygotowawczego itd itd

44

@KamQiX Barcelona nie była nigdy w gorszym stanie niż w styczniu, Setien zatrzymał psucie się drużyny na poziomie czysto piłkarskim, ale niestety pozostał rak w postaci zarządu, który dalej osłabia Barcę.

konto usunięte

10

@KamQiX ciężko powiedzieć, Valverde też nie miał łatwo po akcji z Neymarem... Ale znacznie bardziej wolałbym budować coś od początku jak mógł Ernesto niż zostać ot tak wrzuconym w środek sezonu :)

5

@KamQiX Jakby nie patrzeć to trzon o zgrozo ten sam drużyny Ernesto był 3 lata młodszy, już samo to faworyzuje słusznie pożegnanego trenera.

5

@KamQiX Dla mnie Setien zastał w gorszym stanie bo wypadł mu Luisito i Dembele a do tego nie ma takiego pomocnika tutaj jak Don Andres.

konto usunięte

7

@KamQiX Myślę, że obaj mieli trudne początki. Valverde został bez Neymara, porażka z Realem, ale potem sobie poradził bardzo dobrze. Setien przyszedł w środku sezonu do klubu, który jest w całkowitym chaosie, pogrążony kontuzjami. Setien potrzebuje czasu i wierzę, że nikt nie wpadnie na pomysł jego zwolnienia po sezonie. :)

4

@DaPi @Kamil92 @kuz @Filip_10 @Gall @Coutinho007 @student97r A to dziwne, bo Ernesto mimo porażek z Realem w Superpucharze po dużo gorszej grze niż wczoraj był usprawiedliwiany i później chwalony za wyciągnięcie drużyny z kryzysu. Dzisiaj czytam opinie, że Setien to słaby i nie widać poprawy w grze. I że coś mu tam zegar tyka czy jakieś takie pierdoły.

3

@KamQiX Setien miał gorzej, Valverde przyszedł, miał okres przygotowawczy i całe okienko żeby poprosić o piłkarzy jakich widzi w swojej taktyce. Setien wszedł do klubu na zasadzie "szybko, masz Heniek, weź tam zrób żeby było dobrze"

1

@Jakchcesz Valverde nie mógł prosić o piłkarzy, bo transferami zajmuje się dyrekcja sportowa.

3

@KamQiX Według mnie Setien ma gorzej bo przyszedł do drużyny w środku sezonu wypalonej w której do końca sezonu wypadł Dembele, wypadł Suarez i do tego kadrę ma taką jaką ma A jedyny transfer w zimę jaki dostał i to z przymusu to Martin.

4

@KamQiX Obaj mieli bardzo trudną sytuację. Nie wiem kto trudniejszą, bo nie da się porównać. Nasza gra za Enrique była w całości oparta na MSN. A tu na dzień dobry zostajemy z Deulofeu zamiast Neymara. Za to co Valverde zrobił wtedy będzie miał mój dożywotni szacunek. Sytuacja Setiéna jest o tyle gorsza, że właściwie na własne życzenie ją mamy. Bo Valverde miał problem przez szczeniackie zachowanie Neymara, a Quique cierpi przez debilizm zarządu.

3

@KamQiX Valverde, stracił kluczowego gracza jakim był Neymar. Do tego przejął równie wypalona i słabo grająca drużyne po Lucho.

konto usunięte

1

@KamQiX pierdoły, nie ma co zwracać na to uwagi. Facet przyszedł w środku sezonu 2 miesiące temu. Cudów nie ma.

3

@Nano22 Prawda jest taka, że obaj mieli przerąbane przez ten zarząd na swój sposób choć Ernesto mniej bo mu kupili jednak sporo piłkarzy a Setien został bez skrzydłowych i bez snajpera i musi się ratować Vidalem lub Fatim na skrzydle a jeszcze do rotacji ma "brylantowego technika" Vidala na tą pozycję.

4

@Coutinho007 Pozwolił na odejście Pereza. Do tego mógł ściągnąć kogoś, a tego nie zrobił.

1

@KamQiX Z jednej strony - Valverde mógł przepracować okres przygotowawczy, ale miał gorszy skład ale za to szerszy.
A z drugiej- Setien objął drużynę, która była liderem, wyszła z pierwszego miejsca w Lidze Mistrzów i ma lepszy pierwszy skład, ale ma bardzo wąską kadrę.

Za to obaj objęli drużynę, gdy w zarządzie panował chaos, i obaj musieli grać bez kluczowego zawodnika, bo albo odszedł, albo dostał kontuzji.

1

@Bagsik88 To też jego błąd ale chyba nie wiedział, że u Dembele to ze zdrowiem na Bakier no i się przeliczył.

0

@KamQiX Ani jeden, ani drugi nie miał komfortowych warunków po przyjściu. Setiena należy ocenić po końcu przyszłego sezonu. Ważny jest okres przygotowawczy i pełna kadra. Obecnie dostępna kadra jest mega wąska, wpływa to na zmęczenie itd. Nie ma komfortu gry, nie mamy środkowego napastnika, brak skrzydłowych. Setien w każdym klubie, który prowadził korzystał ze skrzydłowych, u nas ich nie ma. EV uporządkował zespół po odejściu Neymara, załatał defensywę i swoim minimalizmem potrafił wygrać ligę ze sporą przewagą. Potem z każdym sezonem było gorzej, a każdy z nich kończył się kompromitacją w LM.

2

@KamQiX oczywiście, że Setien. Trzon drużyny mają ten sam z tym, że Valverde miał graczy młodszych i Suareza zdrowego. Obecnie nasza kadra wygląda słabo do tego Messi pod formą, po lewym skrzydle biega, albo pomocnik albo 17 latek. Napasnikiem jest Griezman a nie Suarez.

1

@Jakchcesz jaki okres przygotowawczy? Jakie transfery?
Cały okres przygotowawczy poszedł do kosza w dniu w którym Neymar stał się piłkarzem PSG. Przecież ekipa którą oglądaliśmy w sparingach a ta którą widzieliśmy podczas sezonu to kompletnie dwie różne ekipy. A transfery? Czy Deulofeu i Paulinho w miejsce Neymara to transfery o jakie prosił? No nie do końca.

1

@Coutinho007 przypominam, że Valverde musiał się ratować Deulofeu i Aleixem Vidalem na skrzydle. W porównaniu z Arturo i Ansu to chyba nasz nowy duet wygląda nieco bardziej poważnie.

konto usunięte

0

@KamQiX Oczywiście że Setien. W momencie jak Valverde zaczynał to miał do dyspozycji Dembele i Coutinho, Setien teraz nie ma ani jednego, ani drugiego, a transfer jaki dostał to Brait. 300mln vs 18mln. Do tego młodsi przedewszystkim Messi Rakitić, brak okresu przygotowawczego. Valverde w pierwszym składzie miał jeszcze Iniestę.

1

@KamQiX Setien. Przejął zespół nieprzygotowany, z krótką ławką, tuż po porażce w Superpucharze i z ogromnymi oczekiwaniami. Valverde przejął Barcelonę, która miewała problemy, ale potrafiła gromić rywala za rywalem. personalnie brakowało jedynie Neymara, no i miał cały okres przygotowawczy.

0

@SzahMatt Dembele wypadł 17 września i to zaczęły się jego problemy. Coutinho przyszedł w styczniu, do tego nie mógł grać w LM.

Setien oddał Pereza, nikogo sobie nie ściągnął.

konto usunięte

1

@KamQiX Ciężko powiedzieć. Sytuacje są trudne do porównania.

Za Valverde przemawia heca z Neymarem, pozwem itd. W zamian dostanie niepokornego Dembele, którego szybko stracił. Dramatyczny środek pola po erze Enrique, który na kreatywności środka nie bazował, a wzmocniony został... Paulinho. Kiepski nastrój w drużynie po sławnym "zostaje" Pique, porażce w lidze oraz superpucharze z Realem. Do tego przychodził po trenerze, który zdobył tryplet, to zawsze dodatkowa presja, a nie plus, bo koncepcja, która dała Barcy ten sukces się zwyczajnie wyczerpała. Miał, więc bardzo trudne zadanie.

Za Setienem zaś przemawia przede wszystkim to, że uzyskał stanowisko w połowie sezonu (moim zdaniem błąd zarządu) przez co nie mógł przepracować okresu przygotowawczego, przejął drużynę z problemami takimi jak kontuzje, ale także mentalnymi oraz wąską kadrą. Poza tym przykry stan między szatnią, a "górą" może powodować napięcia. Swoje dołożyły, także kontrowersje w okół graczy. A to jeszcze ciągnący się smród za Pique z Pucharem Davisa, a to wieści o złym prowadzeniu się Arthura, a to że Messi niby myśli nad odejściem. Także też nieciekawa sytuacja do zaczęcia pracy.

Nie jestem w stanie jednoznacznie ocenić kto miał gorzej, bo zasadniczo wydaje mi się, iż odpowiedź powinna brzmieć "zależy dla kogo". Czemu? Ano, bo historia zna takich co przychodzili w połowie sezonu i potrafili narobić kurzu, zastosować efekt nowej miotły i wyciągnąć niesamowite wyniki, a potem gdy dostaną okres przygotowawczy to nie potrafią przygotować drużyny na nowy sezon, a gdy ta adrenalina opada to wyniki są mierne #Solskjaer. Jedni szkoleniowcy, więc gorzej poradziliby sobie w sytuacji Valverde, a inni w tej Setiena, imo kwestia nie do rozstrzygnięcia. Pozdrawiam!

konto usunięte

1

@CZaras
"Heca z Neyem i niepokorny Dembe"
Teraz tez nie ma Neya i w dodatku Dembele. Jesli heca z Neyem to co mowic o jajcach z zarzadem :D

"Dramatyczny srodek pola"
INIESTA - Busi - Rakitic
Teraz mamy o 3 prawie lata starszych Ivana i Sergio a w buty iniesty weszli Artjur i Frankie, z czego pierwszemu brauje kondycji i solidnego prowadzenia sie a drugi gra dopiero pierwszy sezon.

To co dalej napisales to czysta prawda. W dodatku Valverde mial Suareza o 10 kilo lzejszego a Kike w ogole go nie ma. Valvere dostal dwoch graczy za ponad 100 baniek a Kike za 15 (?) i ma do dyspozycji Antka za ponad 100.

No i najwazniejsza kwestia to w jakiej formie fizycznej zostawil zespol Lucho a w jakiej Valverde. Po Lucho zespol byl po prostu rozleniwiony i nie umotywowany a po Valdku mamy w.w. problemy plus 2,5 roku laby i pikniku.

Dla mnie Setien jest w o wiele, wiele gorszej sytuacji niz Valverde.


konto usunięte

0

@El dominatore Kwestia hecy z Neymarem i niepokornego Dembele to dla dwa różne problemy. Co mam na myśli? To, że odejście Neya zostawiło po sobie nie tylko braki kadrowe i zaprzepaściło dużą część okresu przygotowawczego drużyny, ale również duży niesmak. Pozwy, wściekłość, rola Pique. To musiało utrudnić sporo zarządzanie kadrą, która i tak łatwa do tego nie jest, bo są w niej ciężkie charaktery. Podobnie jest z Dembele, który jednocześnie stwarzał problemy w szatni przez swą niesubordynacje jak i kadrowe przez wzgląd częstych kontuzji. W związku z tym de facto możemy powiedzieć, że Setien ma właściwie problem z głowy nie mając do dyspozycji dwójki krnąbrnych zawodników ma jeden problem z głowy... Oczywiście z przymrużeniem oka i nutką humoru, bo wiadomo, że lepiej mieć gracza, niż go nie mieć.

Co do cudownego środka Valverde to cóż... Iniesta brzmi dobrze z nazwiska, ale za Valverde miał on już średnią dyspozycje, przynajmniej w kwestii kreacji gry ofensywnej. Pamiętam jak mu wyliczano ile już nie przyczyniał się do żadnego gola, nie tylko bezpośrednio, ale też asystą. Busi i Rakitic, natomiast za Lucho przywyczajeni byli do gry niezbyt kreatywnej, bo ciężar gry do przodu pozostawiony był tridente. Tu się pojawia problem. No, bo Setien przychodząc widzi środek pola, zna jego mankamenty, może je naprawiać. Natomiast Valverde przychodząc mógł zakładać, że nadal atak może oprzeć o MSN, a nagle, pomimo zapowiedzi Gerarda Neymar znika rozbijając całą koncepcję w drobny mak, przez co ten nawet nie miał czasu wzmacniać środka pola. Dostał jak wspomniałem Paulinho, z którego zrobił dobrego zmiennika.

No tak, czyli mamy Arthura, De Jonga, Busiego, Vidala, Rakiete (o którym zapomniałeś :P), co moim zdaniem jest pomocą o ogromnym potencjale, tyle że nie wykorzystanym (gdzieś indziej pisałem o problemie, że piłkarze przychodząc do Barcy obniżają drastycznie loty ostatnio, także nie będę się powtarzał). Tymczasem Valverde miał: Inieste, Busiego, Rakiete, Andre Gomesa, Arde Turana i Paulinho. Jak dla mnie potencjał obecnej środkowej linii jest większy, co pokazali Arthur i De Jong w pierwszych, dobrych miesiącach gry w Barcy.

Brak Suareza zgodzę się, że utrudnia robotę Setienowi czego nie miał Valverde. Natomiast nie zgadzam się z tymi wyliczeniami co do transferów. O ile pamiętam Valverde nie dostał Coutinho na start, a mówimy o tym kto miał cięższy początek w Barcy, także to jest nie na temat. Czyli mamy u Valverde Dembele, za ponad 100 baniek, a u Setiena Griziego. Tutaj moim zdaniem ciężej miał Ernesto, któremu z zaskoczenia wciśnięto francuza, który był szalenie i niepokorny i zaraz uległ kontuzji. Antoine może nie spełnia pokładanych w nich nadziei w stu procentach, ale gole strzela, jest zdrowy, jest opcją, a do tego nie odwala takich akcji jak Ousmane.

Jeśli chodzi o sytuacje fizyczną to nie chce wypowiadać kto miał gorzej, bo nadal uważam, że główny problem naszych jest w głowach, a nie nogach.

Podsumowując dziękuje za dyskusje, bo zawsze lubię na argumenty się posiłować, ale zdania nie zmieniłem. Uważam, że obaj mieli/mają ciężko, a kto cięzej zależne jest od predyspozycji danej osoby. Jedna poradziłaby sobie lepiej w jednych warunkach, druga w drugich.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: