O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 738
  • Liczba komentarzy 630
  • Polecenia 1870

Komentarze

6

Mnie nasuwa się taka myśl już od jakiegoś czasu. Barca już nie nadaje się do grania piłką i próby reanimowania tiki taki. Jest do tego za słaba. Zbyt mało agresywna i wybiegana w pressingu, zbyt słabo broniąca wysoko, zbyt mało kreatywna, zbyt słabo grająca bez piłki, zbyt mało ruchliwa itd. itp. Może to zabrzmieć dla niektórych jak herezja, ale może czas przestać poszukiwać "DNA Barcy" na siłę, a zamiast tego nieco wycofać zespół i w większym stopniu żyć z szybkiej gry, prostopadłych podań, zapraszania przeciwnika na swoją połowę etc.

0

Niektóre oceny wyglądają dość groteskowo w sparowaniu z opisami. U takiego Grieziego w zasadzie przez kilka linijek wymieniane same plusy, a w sekcji minusów "Na minus straty w 39. i 43. minucie, a także niecelne podanie do Leo w 84. minucie.". Człowiek by pomyślał, że skoro przewaga plusów do tego jedynymi minusami dwie straty (u napadziora to norma, że są straty) plus niecelne podanie (zdarza się każdemu) to ocena 6-7, a tu dzwon - 4. Nie mówię, że ta ocena nie oddaje sytuacji meczowej, po prostu średnio współgra z opisem.

Tak zasadniczo to Wam współczuje zawsze po takich meczach, że musicie je kolejny raz oglądać, żeby wystawić te oceny ku uciesze gawiedzi, takiej jak ja. Także szacun, że wykonywaną robotę, choć w tym wypadku musiał to być cierpki kawałek chleba

0

Zgadzam się z najgorszym. Od początku meczu odnosiłem wrażenie, że nasi chłopaki weszli na boisko chcąc grać zbyt rozsądnie, zbyt zachowawczo. Tyle o tym myśleli, że zupełnie zabrakło serca. Barca grała bez przekonania i co gorsza kolejne gole nie zadziałały jak zimny prysznic, który by ich obudził. Że możemy przegrać to się spodziewałem, że może to być spore w dzioba też zakładałem taką możliwość, ale w najgorszych scenariuszach nie sądziłem, że nasi przejdą obok meczu, a tak się właśnie stało. Nie wynik, ale postawa wstydzą najbardziej. Mówiło się, że Setien czy Valverde nie mają autorytetu, siły, twardej ręki, żeby tych zawodników skłonić do walki, a teraz Koeman... Czy ktokolwiek coś takiego ma?

0

@LuisSalvano "Bardzo bym nie chciał, aby to był sezon bez ani jednego sezonu" Zapachniało Lechem Rochem Pawlakiem bądź Kononowiczem :D

6

Jak dla mnie w takich meczach, szczególnie z tak dobrze dysponowanym obronnie zespołem istotne są detale. Wszelkie detale były przeciwko naszym w tym meczu:
1) Zmarnowana patelnia na początku
2) Błędy indywidualne przy bramkach (któryż już raz w tym sezonie?)
3) Kradzież karniaka przez Lahoza
Do tego dodać ogólnie dość przeciętny mecz naszych zawodników no i mamy obraz 2:0. Szkoda, bo to mogło, nawet przy takiej grze skończyć się inaczej. A tak znowu potrzebna będzie magia Camp Nou, oby podziałała nawet bez kibiców

Zobacz wszystkie

89

Zabawnie. Tylu mamy tu fanów PO, którzy wysławiają jaka to świetna partia nie jest, ale słowa o tym, że przedstawiciele KO (w tym posłowie Platformy) głosowali razem z PiS'em, SLD i PSL za podwyżką pensji posłów w czasie pandemii i kryzysu to ja nie widzę. Rzekłbym "nie w punkt, otóż to".

56

Ja tam się nie załamuje. Będzie fajny, ofensywny mecz. Przez te miesiące powraca nam kilku ważnych piłkarzy, Koemana wizja bardziej okrzepnie. Może uda się zimą kogoś sprowadzić. Neymar być może złapie jakąś kontuzje, a trener PSG słabo gra mecze z wielkimi rywalami. Skoro Manchester United mógł to PSG pokonać to czemu my mamy nie mieć szans?

56

Katastrofalna wiadomość. Z jakiegoś powodu z Realem, akurat Roberto zawsze dobrze się grało, także to, że wypada akurat w tym momencie to bardzo zła informacja.

50

72% POPIS, Boże... Prawie 20 lat nic nie nauczyło.

40

Mimo że nie podobała mi się gra Barcy pod wodzą Setiena to szkoda mi faceta. Dostał zespół, który grał dość słabo, nie miał okresu przygotowawczego, do tego weszła przerwa pandemiczna, której wpływ na różne zespoły bywał trudny do przewidzenia, przy tym konflikty wewnętrzne w klubie (np. Barcagate) i po klęsce zostaje wyrzucony. Gość gdy go zatrudniali pewnie myślał, że spełniają się jego marzenia, a tu okazały się one katorgą. Współczuje mu, szczególnie iż uważam, że nie ponosił on większości winy za katastrofę jaką była końcówka sezonu w wykonaniu Barcy z wisienką na torcie w postaci meczu z Bayernem.