La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj. By Użytkownikom La Rambli ułatwić korzystanie z tego działu w zgodzie z regulaminem, stworzyliśmy dla Was Kodeks La Rambla. To zbiór sugestii i wskazówek, które pozwolą Wam poruszać się po La Rambli bezpiecznie, bez narażenia na blokadę konta. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z Kodeksem!

La Rambla

Online: 955 Culés

3

Patrzę na tą dyskusję, którą zaczął @Drzakubs i normalnie nie wiem co o tym myśleć. Dramat... Chłopie, masz (chyba, no raczej tak) obywatelstwo polskie, wychowałeś się w Polsce, twoim głównym językiem jest język polski, jakbyś się wyróżniał i był naprawdę dobry to byś grał dla tej reprezentacji i tak dalej, i tak dalej.
W Argentynie byłeś góra kilka razy albo i wcale, wątpię że dysponujesz ich językiem w takiej skali by się tam z ludźmi nim dogadać. Cholera no.
Ale nie no ja bende za Argentynom bo tam gra Meszi a Meszi jest baaaardzo kul.
Niby to nie moja sprawa, ale no kurcze to jest tak żałosne...
Weź się zastanów porządnie nad tym co napisałeś bo za przeproszeniem pajaca z siebie robisz. Ty jak i wszyscy inni co dukają takie "mądrości".

0

@msmsms eee, a o co chodzi?

38

@msmsms Według mnie może sobie kibicować komu chce. Ja nawet poza sportowo nie uważam się za jakiegoś wielkiego patriotę i nie widzę w tym nic złego.

20

@msmsms Co z tego, że urodził się w Polsce i jest Polakiem? Może nie czuć przywiązania do tego kraju i tyle.

19

@msmsms Może lepiej ty sie zastanów co piszesz bo właśnie zrobiłeś z siebie kulturalnie mówiąc idiotę ^^ Niech każdy kibicuje komu chce, a już napewno nie róbmy z kogoś na siłę patrioty.

5

@msmsms czyli to jest coś złego jesli kibicuje sie innym reprezentacjom niż swojego kraju ?

6

@msmsms Moim zdaniem, to tylko głupi sport i nawet ktoś uważając się za wieliego patriotę nie musi go oglądać i być w nim za Polską.

4

@msmsms To ja dam tylko przykład Leona z siatkówki i jeśli jesteś inteligentny to mój dalszy komentarz jest zbędny.

9

@msmsms Żałosne to jest tylko i wyłącznie narzucanie swojej retoryki innym ludziom. Sam nie mam zamiaru kibicować reprezentacji Polski na żadnym turnieju, czy to w siatkówkę czy to w piłkę nożną. Zwyczajnie, nie mam na to ochoty. Nie oglądam spotkań, nie komentuje występów ani tym bardziej nie chodzę na mecze. Wolę oglądać dobrą piłkę (np. młodzież Hiszpańska czy dorosła Francje), aniżeli patrzeć na "paraolimpiade" w wykonaniu naszych piłkarzy (czasami wydaje mi się że poziom na paraolimpiadzie jest wyższy). Nikogo nie ganiam za to, że kibicuje reprezentacji, ani też nikogo nie namawiam na to by kibicował komuś innemu. A dla takich "nie pajaców" jak ty mam tylko jedną wiadomość: Nikt nie będzie mi mówić co mam oglądać, na co mam wydawać swoje własne pieniądze.
Edit: Ciekawi mnie bardzo, jak tacy wielcy "patrioci" z orzełkiem na dupie (możesz kupić takie majtki w jednym ze sklepów dla "fanatykow") mają czelność nazywać się "patriotami".

0

@sebasek99 głupi?

12

@msmsms sport to nie wojna, coście tak co niektórzy zdziczeli?

0

@Mario96w Ja z siebie robię idiote? Człowieku, w takim przypadku nie kibicujemy pilkarzowi tylko jego drużynie! Swojej.
A co ja będę tłumaczyć. Takie rzeczy powinny trafiać do ludzi za 1 razem.

4

@msmsms ale masz problem, chłopie. Nie znam hiszpańskiego, nigdy tam nie byłem i co, kibicuję Barcie. Ze względu na osobowości pilarzy, ich umiejętności, styl gry, zwycięstwa itd. Reprezentacja Polski w piłce nożnej to jakaś armia wojenna. Nie umiesz wyzbyć się plemiennego myślenia? To ty masz problem a nie ja.

A o tożsamości narodowej w ostatnim czasie myśle często, bo to temat mojej przyszłej pracy magisterskiej. Więc nie musisz martwić się o mój stan wiedzy w tym zakresie, bo staram się ją poszerzać.

14

@msmsms o czym Ty gadasz człowieku? Narzucasz mu swoje podejście i poglądy i od razu skoro myśli inaczej to jest żałosny? Żałosne to są takie typy z klapkami na oczach, którzy nie przyjmują do wiadomości, że ludzi są różni i inaczej podchodzą do pewnych spraw. A Ty z tematu kibicowskiego zrobiłeś jakiś patriotyczno-religijny manifest.
Sam się zastanów nad tym co napisałeś bo po przykrywką pseudointeligentnego bełkotu robisz z siebie zaściankowego czopka który wywołuje smrody.

4

@Chwytliwy W tym sensie, że to tylko rozrywka. Coś o co się nie warto spinać poważnie, "na śmierć i życie".

5

@msmsms A można być patriotą chodząc na wybory, nie łamiąc prawa? Dbając o środowisko tj: segregując śmieci, oszczędzając wodę? Czy jeśli nie kibicuje polskiej drużynie narodowej bądź klubowej w cokolwiek to pierwsze punkty są niczym przy tym jaki jestem zły nie będąc kibicem?

2

@msmsms Na ilu spotkaniach reprezentacji Polski byłeś? Chodzi mi o "domowe", bo zakładam że na wyjazdy to raczej nigdy nie pojechałeś. Pytam tak z czystej ciekawości.

Komentarz usunięty

3

@msmsms Przywaliłeś się do gościa bo jest Polakiem a kibicuje Argentynie bo gra tam jego idol Messi. No powiedz mi jakim prawem on robi z siebie pajaca w twoim mniemaniu. Przestań mówić komu i w jaki sposób ma kibicować, naucz się że nie każdy myśli tak jak Ty i trzeba uszanować czyjeś poglądy, to nie takie ciężkie jak się wydaje ;)

3

@Grzesior667 to nawet nie kwestia przywiązania do kraju, bo choć mam skłonności kosmopolityczne, to zawsze byłem wielkim fanem np. reprezentacji Polski w ręcznej. Tej piłkarskiej jakoś nie lubię. Tej otoczki, podniecenia narodowego i większości piłkarzy. Też dziwie się takim oburzeniem na moje „wyznanie”.

3

@Drzakubs Podałem tylko hipotetyczną możliwość. Nie wiem, nie znam Cię.
@msmsms Czyli kibicujesz polskiej reprezentacji, bo MUSISZ? Dlatego, że jesteś Polakiem to musisz kibicować Polakom? Jakbyś był Niemcem kibicowałbyś reprezentacji Niemiec, bo tak? Co ta za rozumowanie? To jest sport możesz wybrać sobie dowolnego ulubieńca.

5

@msmsms Jak to swojej? Ja na nią nie głosowałem. W ogóle te narodowościowe oglądania świata to jakaś zaściankowa zaszłość, i to jeszcze w dobie internetu. Nie wiem, jak ty, ale Ja trochę świata zwiedziłem (nadal uważam, że Barcelona to jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi), zdecydowanie więcej zagranicznych książek przeczytałem niż polskich, podobnie z filmami i muzyką, o architekturze nie wspomnę, elektronikę mam produkowaną w Azji, ubrania i tam i w Indiach głównie, żywność z całego świata, nawet piwo lubię na amerykańskich i nowozelandzkich chmielach. Nie gadaj Mi więc o jakimś obowiązkowym kibicowaniu drużynie kraju, którym tylko zrządzeniem losu się urodziłem.

0

"Takie rzeczy powinny trafiać do ludzi za 1 razem. "

@msmsms Na szczęście nie trafiają. :)

0

@Grzesior667 Będę kibicował każdemu kto mnie reprezentuje. Jakbym był Niemcem to byłbym za nimi, jakby to była Dominikana to też byłbym za nimi.
@xJLx Dwa, może trzy razy. Za granicą bywałem tylko na klubówce.
@Mario96w To jeśli za kilka lat Messi skończy grać w Argentynie, a oni sami zaczną grać niemile dla oka to dalej będzie im kibicował? Czy może przerzuci się na inną repre?
@escarabajo A czy ja napisałem, że to marginalizuje regularne działanie na dobro kraju w sposób w/w przez ciebie? Tylko krytykuję to, że sukces innego kraju stawia ponad sukces tak naprawdę swój, całego kraju. Piszesz zupełnie od czapy.

0

@sebasek99 to zależy kto to traktuje jako rozrywkę

1

@msmsms Nadal nie podałeś sensownego argumentu czemu mam im kibicować., oprocz "BO JESTEŚ POLAKIEM!!111ONENOE".

1

@msmsms A jaki masz problem żeby kibicować ktorejs drużynie sezonowo, na przykład ze względu na zawodnika albo trenera :)

1

@msmsms "Tylko krytykuję to, że sukces innego kraju stawia ponad sukces tak naprawdę swój, całego kraju."
Ale jaki Ja mam niby wpływ na to, kto i jak gra, żeby w jakikolwiek sposób przypisywać sobie ich sukcesy?

0

@Mario96w Bo z drużyną się jest. Ma się swoje sympatie, one z czasem przychodzą i odchodzą. Ale jeśli jakiejś kibicujesz to musisz przy niej być. To jest mniej więcej tak jakbyś z kibicowania Barcelonie zaczął kibicować Realowi. No nie można tak robić, szanujmy się.
@Persyfl Bo cię cholera reprezentują! Zrozum. Zarówno ciebie jak i każdego kto jest lub choćby czuje się Polakiem. Jakby wygrali mundial to mógłbyś nazwać siebie mistrzem świata? No jasne, że tak.
Bardziej logiczne wydaje się być wspieranie innej reprezentacji, np bo Argentyny bo "Meszi tam gra1!1!"? No proszę cię.

2

@msmsms Musisz musisz musisz.. Nic nie musisz facet nie wmawiaj nikomu jak ma kibicować, każdy to robi na swój sposób, a tym bardziej nie wyzywaj od pajaców kogoś kto ma inne zdanie. Sam jestem związany z Barceloną od 10 lat, ale kibicuję sezonowo również innym drużynom, przykładowo dzisiaj Legii, która na codzień mnie mało obchodzi, a mimo to oglądałem mecz, kibicowałem, bo miałem nadzieję że jakaś Polska drużyna dostanie się do LE. Nie możesz się denerwować takimi głupotami, jesteś wiernym kibicem fajnie szanuję, dlatego uszanuj że ktoś może kibicować również drużynie ze względu na ulubionego piłkarza ;)

Komentarz usunięty

0

@QUNJ No właśnie zauważyłem że niektórym nie przegadasz, zbyt radykalne podejście, mam nadzieję że to nie dorosły facet bo zwątpię w ludzi

3

@msmsms O człowieniu, nie dość, że musiałeś napisać nowy post, zamiast odpowiedzieć na tamten, bo liczyłeś na atencję, to jeszcze udowodniłeś swój poziom inteligencji robiąc z siebie totalnego ...

Jestem Polakiem, większość czasu spędzam w Anglii. Oczywiście, że oglądam mecze Polaków i cieszę się z ich sukcesów, reprezentacji Anglii nienawidzę, ale mogę mieć tutaj obywatelstwo, posługuję się ich językiem, aktualnie jest to dla mnie język główny. Jakbym się wyróżniał, to mógłbym grać albo tu, albo tu. Tyle samo łączy mnie z reprezentacją Polski co i Anglii, tylko jednych nienawidzę, a drugich lubię i szanuję.

Może przejdźmy do muzyki. Jak możesz lubić zagraniczne kawałki, SKORO JESTEŚ POLAKIEM TU SIE WYCHOWAŁEŚ, GŁÓWNY JĘZYK - POLSKI, JAK BYŚ ŚPIEWAŁ TO ŚPIEWAŁ BYŚ PO POLSKU, JAK MOŻESZ ŚPIEWAĆ PO ANGIELSKU CZY NIEMIECKU!? JESTEŚ POLAKIEM!

4

@msmsms Gdyby wygrali mundial, to mógłbym nazwać siebie mistrzem świata, ale nie byłoby to zgodne z prawdą i na pewno bym tego nie zrobił. Nie mam zwyczaju chwalenia się cudzymi sukcesami.
Reprezentują Mnie? A kto im dał mandat do tego? Jakie oni mają kompetencje, żeby Mnie reprezentować. W jaki sposób mają Mnie reprezentować nawet nie wiedząc o Moim istnieniu? W jaki sposób reprezentować mają Mnie kolesie, z którymi mam wspólnego tyle, co nic w zasadzie?

0

@msmsms dla niektórych takie rzeczy po prostu nie mają wartości. Dla mnie to też jest dziwne, nie wiem jak można nie czuć emocjonalnej więzi z własnym krajem, ale nie powinno się nikomu narzucać swojego światopoglądu. Niech se kibicuje, komu chce. Zaryzykuję jdnak tezę, że nie mieszkał poza Polską, bo takie doświadczenie dobitnie pokazuje, że nigdzie nie jest się tak zaakceptowanym, jak we własnym kraju. I że wcale nie tak łatwo jest odnaleźć się w innej kulturze.

3

@PJ777 Bo Polska ostoją tolerancji :)
Mnie zawsze zastanawia, co oznacza "własny kraj". Należy do Mnie? Mogę nim jakoś rozporządzać? Wybrałem go? Jeśli to kwestia urodzenia, to czemu nie mówimy o własnym szpitalu?
Co do więzi, to przy dzisiejszym dostępie do kultury, miejsce urodzenia ma coraz mniejsze znaczenie.

0

@Persyfl Mogę mówić tylko za siebie, ale dla mnie ""własny kraj", czy raczej "mój kraj" to po prostu miejsce, w którym czuję się najlepiej, najswobodniej i najbardziej zaakceptowany. Polska nie jest ostoją tolerancji i ma mnóstwo wad, ale mieszkając na Wyspach od dwóch lat widzę, że patrzą na Ciebie inaczej, niezależnie od Twoich zdolności językowych, umiejętności, podejścia do życia, czy wykonywanej pracy. I nie chcę tego krytykować, to normalne - my też inaczej patrzymy na osoby z Ukrainy czy Białorusi. Do tego aspekt kulturowy - każdy kraj ma swoje dziwactwa i mi najbliżej do polskich. Także ja tak to widzę - wybierać nic nie wybrałem, urodziłem się tu i tu zostałem wychowany, ale jak już tak się stało, to nie uciekam od tego.

1

@msmsms :D Kolejny "super Polak". Rozumiem, że kupujesz tylko polskie produkty?

0

@Dejwol Naprawdę nie widzisz różnicy w chodzeniu w ubraniu marek zagranicznych oraz jedzeniu zagranicznych potraw z życzeniem sukcesu kraju w którym nigdy nie byłeś przeciwko krajowi w którym mieszkasz? Weź się chłopie zastanów.

0

@PJ777 No ale oni tego nie rozumieją. Po co popierać własną reprezentację? Lepiej jakąś inną a bo Meszi, a bo Kszawi, a bo Kryszcianu. Już pieron z tym, że niektóre przypadki nawet nie były w kraju który wspierają bardziej niż swój. Winszować takim :DD

0

@Mario96w Dobrze, rozumiem. Ale jeśli dzisiaj jest za Argentyną to niech będzie też za 10-20 lat. Ale tak nie będzie. Skończy się Messi to skończy się ta jego miłość do Argentyny. No i pewnie zacznie się dla innej, potem jeszcze innej repry.

3

@msmsms Emememsie, mój komentarz jest adekwatny do Twoich durnych wypocin odnośnie kibicowania.

1

@msmsms Nie ma w tym nic zlego, też kibicuje Argentynie ze wzgledu na Messiego. Polsce też kibicuje a przy bezpośrednim starciu nie wiem komu bym kibicowal. Niektórzy nie czują wielkiego przywiazania z krajem. Mnie duzo bardziej ruszaja sukcesy FC Barcelony niż reprezentacji Polski. I to nawet nie ze wzgledu na Messiego, tak po prostu. Uczuc nie zmienisz. Gosc nic nie musi, jesli przestanie kibicowac Argentynie po odejściu Messiego to tez będzie ok, widocznie jest kibicem zawodników a nie drużyn.

2

@msmsms
"Po co popierać własną reprezentację?"
Jaką własną? Nie miałem żadnego wpływu na jej kształt i grę. Nie ponoszę za nią żadnej odpowiedzialności. Czemu próbujesz obrażać piłkarzy przekręcając ich nazwiska?
Co z tego, że niektórzy nie byli w takiej Argentynie, Hiszpanii czy Portugalii? Cały czas Ci ludzie tłumaczą, że nie wszyscy kibicują po kluczu geograficznym.
"nigdy nie byłeś przeciwko krajowi w którym mieszkasz?"
Przeciwko państwu byłem nie raz.
"Ale jeśli dzisiaj jest za Argentyną to niech będzie też za 10-20 lat. "
Czemu tak? Zakładam, że kibicuje Argentynie nie dla samej ideii Argentyny, tylko ze względu na pewne cechy, które jej reprezentacja posiada. Gdy ich zabraknie, czemu nie miałby zmienić drużyny do kibicowania?

4

@msmsms "No ale oni tego nie rozumieją. Po co popierać własną reprezentację? Lepiej jakąś inną a bo Meszi, a bo Kszawi, a bo Kryszcianu."

To ty tego nie rozumiesz typie...skoro,ktoś ma powód do tego,by nie być dumnym z bycia Polakiem,to po co ma kibicować?
Ten kraj,jest pogrążony w biedzie-pieniężnej i umysłowej.Jest nawet w dolnej warstwie średnich krajów.Każdy aspekt czy to sportowy,czy to technologiczny mamy zacofany i tragiczny.Edukacja jest żałosna,tak samo jak aspekt pracy.
Skoro rząd rzuca kłody pod nogi i jest niesprawiedliwy,to po co ktoś,kto np.mieszka w innym kraju i się z nim identyfikuje ma kibicować Polsce? Bo się tutaj urodził? Wyjaśniły cię dziesiątki jak już nawet nie setka ludzi a ty nadal swoje...

Dodawanie do każdego komentarza Kszawi,czy Meszi pokazuje twój dziecinny poziom.
Uważasz,że piłka nożna to coś wielkiego i trzeba kibicować,a inny nienawidzi tego sportu i w jego poglądach jest,że jeśli ktoś ubiera się w zagranicznych markach,albo je potrawy z innych krajów to nie jest Polakiem.I co teraz? Jego myślenie jest złe i dziecinne a twoje nie,bo ty tak uważasz?

Jesteś ciężkim przypadkiem i na takich jak ty powinien być nałożony ban permanentny,ale nie tylko tutaj,nie tylko w internecie ale i na co dzień,by ktoś kto nie potrafi zrozumieć drugiego człowieka NIE MIAŁ PRAWA wypowiadania się.

Dodam,że po mundialu i tym co zrobił prezes,zarząd jak i sami piłkarze to tym bardziej ludzie powinni im przestać kibicować,aż nie zaczną się zmiany.
Otoczka jaką zrobiono przed mistrzostwami to jakaś kpina a najlepsze jest to,że to nie tylko media zrobiły taką atmosferę,ale sami piłkarze...
Zawstydzili ten kraj swoim poziomem,przed całym światem i to cały związek piłki nożnej a nie ktoś kto nie kibicuje Polsce.

Napisałem post,bo chce się pośmiać w sumie.


0

@QUNJ No rozumiem że jeśli ktoś mieszka w innym kraju i identyfikuje się z nim bardziej niż z Polską. A tym bardziej jeśli ma podwójne obywatelstwo. Krytykuje i wysmiewam gościa, który napisał, że będzie kibicował Argentynie jak ci zagrają z Polską. Dlaczego? BO MESSI!! Nic innego. Nawet nie był w tym kraju, w ich języku pewnie ledwie duka.
Jeśli będzie im kibicował jeszcze co najmniej 20 lat to spoko. Ale założę się że jak Messi odejdzie to on razem z nim.

1

@msmsms Ale wiesz, że kibicowanie to nie kredyt na mieszkanie w stolicy?

0

@Persyfl Czyli preferujesz kibicowanie raz jednym a raz drugim czy co? Wiesz jak takie osoby się nazywa? Sezonowcy. Liski farbowane.
Z klubem się jest zawsze albo wcale.

A jesli ci chodzi o to drugie, to no wiesz, tu też bądźmy konsekwentni. Bo słowa: "Będę za Argentyną bo MESSI!" są wytlumaczalne i często spotykane w podstawówce co najwyżej.

0

@msmsmsDlaczego kibicowanie mam traktować jak katolickie małżeństwo?
Wiele lat kibicowałem Holendrom, ale przestałem gdy zaczęli grać brzydko i chamsko przede wszystkim. Co w tym złego? Co do kibicowania Leo, to Mnie nie dziwi, że ktoś lubi jego grę i kibicuje wszystkim drużynom, w których ten gra. Piszesz, że z drużyną trzeba na zawsze, że kibucowanie Argentynie ze względu na Messiego to poziom podstawówki. Ja poproszę mniej ocen, a więcej konkretów. Dlaczego?


0

@Persyfl Zrozumiem takie podejście w kontekście sympatii. Ich można mieć wiele i z czasem je zmieniać. Ale jeśli kibicujesz jakiemuś klubowi czy reprze to jesteś z nim na stałe. Jak w małżeństwie.
Zmiany na tym etapie są (wg mnie) sezonostwem, a ono z kolei świństwem i żałością.

0

@msmsmsOOk. Przedstawiłeś swoją ocenę. Ja proszę uzasadnienie. Dlaczego kibicowanie ma być jak katolickie małżeństwo?

0

@Persyfl Jasne, rozumiem.
No znaczy wiesz, tak jest według mnie. Tak jakbym nigdy nie opuścił swojej potencjalnej żony tak nigdy nie zdradzę Barcy czy naszej repry. To wszystko zależy od tego jak ktoś to pojmuje i czym dla kogoś jest kibicowanie.

0

@msmsms Tylko katolickie małżeństwo to umowa dwojga ludzi, z założenia dożywotnie. Ja nie pytam o zasadność przestrzegania umów, tylko o to dlaczego uważasz, że w przypadku kibicowania powinien obowiązywać podobny typ zobowiązania?


0

@Persyfl Nie chodziło mi o to, że kibicowanie konkretnemu zespołowi ma identyczny schemat co zawarcie związku małżeńskiego tylko o to, że jeśli już kibicujesz jakiejś drużynie to powinieneś być z nią (od razu ci oczywiście wytłumaczę - "być z nią" nie oznacza chodzenia z nią za rękę i dzielenia z nią łoża) na dobre i na złe. Czy się powodzi czy się nie powodzi.
Zapewne (domyślam się, ale może i nie) wiedziałeś o co mi chodzi, ale musiałeś niepotrzebnie męczyć i brać wszystko w 100% dosłownie.

2

@msmsms
Wiem, o co Ci chodzi i nie o to pytałem. Nie chodziło nawet o porzucanie drużyny, gdy jej nie idzie, ani o małżeńską retorykę ,ale o to, czemu kibicowanie ma być deklaracją jeśli nie dożywotnią, to przynajmniej długoterminową?


1

@msmsms Dobra wariacie, Maczeta w dłoń i za reprezentację.

« Powrót do wszystkich komentarzy