- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1259 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
MirusAmisz
13
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Piotrek1993
0
Nie wiem czy dzisiaj wygra, ale za kilka lat będziemy jako Polacy ją nienawidzić
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1259 Culés
19
0.2 coli 12 zł xDDD W najdroższej restauracji w Chinach za wyciskany sok z pomarańczy 30 zł sie płaci xD Biedni przedsiembiorcy obniżmy im składki
43
@Eklerek Sałatka z kurczakiem za 42 zł xDDD to ja już wolę tego swojego powiatowego kebsa za 20 parę xD
15
@Eklerek, nie od dziś wiadomo, że na napojach najbardziej dymaja w restauracjach. Za głupią wodę płacisz kilka złotych, a za piwo ostatnio prawie 20zl widziałem za 0,5l w Szklarskiej Porębie xD
56
@Eklerek Opłata serwisowa czyli inaczej "narzucony napiwek". Kolejne bardzo wartościowe standardy, które dotarły do nas z postępowego zachodu.
12
@Eklerek mnie ogólnie zawsze śmieszą te paragony . Rodzina debili idzie do restauracji , zamawiają nie patrząc na ceny a potem płaczą że drogo xD
2
@ShawnC nikt nie mówił, że można najpierw policzyć, a później zamówić
1
@Eklerek ale koszty, składki, prądy.. panie drogi. Oni dokładają do interesu jeszcze byś ty mógł wydać u nich pieniądze
7
@Eklerek Mnie to rozwalił ten komentarz pod tym:
A tak a propo, nigdy jeszcze w restauracji jakiejś jak jadłem neo spotkałem się, żeby doliczali do rachunku usługę serwisową.
7
@Eklerek Pracowałem wiele lat jako kelner w Wawie.
Członek wielu krajowych "gałęzi" w odbycie mnie boli, ale ten gastronomiczny jakoś wyjątkowo mi dokucza. Ceny są z kosmosu, doją nas jak mogą. Stać mnie, żeby iść i zjeść czy wypić, ale ograniczam do minimum. Tym bardziej, że sam nie mam problemu ze zrobieniem czegoś do jedzenia.
Oczywiście - ktoś powie "nie chcesz nie jesz" jasne, i tak też czynie, niemniej wyrażam opinie, że mnie do wku denerwuje w sensie.
Co do paragonu - niestety nie robi na mnie wrażenia.
Z innej beczki - piekarnia Lubaszka w Warszawie. Jest kilka większych lokali ze stolikami itd. Robią pizze, śniadania na miejscu. Obłędne bez kitu. Za 23-28 (w zależności od śniadania) dostajesz solidną porcje, pyszne pieczywo, sok wyciskany z pomarańczy. Mnóstwo ludzi w weekend przychodzi coś zjeść. Można? można.
0
@Chada no ale takie są fakty. Kucharz zarabia teraz 30-35 zł za godzinę. Dolicz kosz prądu gazu wynajmu miejsca. Koszt tego że kuchenki chodzą na 8 palnikow przez 17 h. Jak się nie pracuje w gastro to się guzik rozumie
1
@Eklerek Serio kogos dziwi ten paragon? Jak wracam z Wawy do domu, gdzie mieszka tysiac osob, to w knajpie place praktycznie tak samo jak w stolicy, a niektore pozycje nawet drozej.
4
@negreanu W Mediolanie masz pizze po 8/12 euro, tyle to w syfiastej bydgoskiej pizzeri trzeba zapłacić xD
11
@LambiPL Ojoj, a to wina oczywiście Polaków, że mamy najdroższy prąd w Europie i pchamy zielony ład dla ciemnego i upośledzonego ludu. Podziękujcie PiS i PO.
0
@Eklerek ale żyjemy tutaj, obojętnie komu dziękować- jebac pis i po, koszta się nie zmniejszają
2
@LambiPL Nie wiem jak można bronić gastronomiczne punkty serwujące 10x drożej napoje niż są w sklepach ale luz.
1
@Eklerek ale ty zdajesz sobie sprawę że oni na tym żyją?
2
@LambiPL Oj tak żyją i to jak, a studentce kelnerce damy 25 zł na czarno
3
@Eklerek gastro patologia. 17 lat temu robiłem na czarno z 8,50 na płycie rynku krakowskiego.przez te 17 lat miałem umowę o pracę na pół roku
3
@Eklerek ceny napojów w restauracjach to przegięcie pały już od dawna. Jeśli dobrze pamiętam to ostatnio w Gdyni płaciliśmy za Peroni z nalewaka 0,4L 20 PLN, a butelka 0,33L 22 (!!!!!) PLN. Aperol spritz coś ponad 30 PLN na bank kosztował. To jest naprawdę dużo. Często wyjeżdżam służbowo do Niemiec i piwo w restauracji zazwyczaj jest za 4,5 - 5 EUR za 0,5L. Ceny dań po przeliczeniu na złotówki również nie odbiegają od naszych, a nawet bym powiedział, że często jest taniej w DE. Coś ewidentnie jest nie tak.
0
@Eklerek wiesz, ze gastro to bizes o niesamowicie niskiej marzy?
1
@LambiPL weź mi przestań tu kity wciskać, bo już dawno na mnie nie działają. Akurat żona pracuje w gastro i doskonale wiem co i jak wygląda. Tak samo od strony po prostu przedsiębiorcy. Wszystkim wiecznie przedsiębiorcom jest źle. Niezależnie od branży, ale gastro to już sobie zaczyna konkretnie w uja lecieć.
1
@Eklerek Wszystko rozumiem - ale jeśli w menu czy gdziekolwiek nie było żadnej informacji o tej opłacie serwisowej to za uja im bym tego nie zapłacił.
0
@Chada dobrze ze twoja żona wszystko wie....pracuje w gastro od 20 lat ale twoja żona wyszykto wie xD
1
@LambiPL dobrze, że pracujesz w gastro 20 lat i wszystko wiesz i wszędzie jest tak samo jak u Ciebie.
Te same z dupy argumenty.
Ale najważniejsze że ty wszystko wiesz "xD".
0
@Chada dobrze, rozmawiaj z żoną która jest kelnerka xD
1
@LambiPL tak, tak wmawiaj sobie więcej. Rozmowa widzę z Tobą jest na zabójczym poziomie. W sumie widać dzięki temu, że faktycznie pracujesz 20 lat w gastro.
Komentarz usunięty
1
@Eklerek Tutaj jest problem z głupimi ludźmi, którzy to kupują.
Myślisz czemu teraz chipsy są po 9zł, kiedy ta sama paczka jeszcze 2 lata temu kosztowała 4zł?
Sprzedają tyle samo, albo trochę mniej, zyski mają większe. To samo z napojami gazowanymi, są 2-3 droższe niż wcześniej, a nie jest to żadna opłaca cukrowa.
5
@MesQueUnClub_87 Nigdy nie daje napiwków, bo to jest jego praca i pracodawca ma mu za nią zapłacić.
Jak ja wystawiam komuś fakturę to mi napiwku nie stawia za wykonaną pracę.
3
@Eklerek Ogólnie branża gastronomiczna mocno dyma klienta w Polsce, ale najbardziej absurdalne i komiczne jednocześnie są food trucki. Idea powinna być taka, że jesz po prostu tanie żarcie, bo:
1) Nie ma gdzie usiąść.
2) To żarcie z budy, tzn. nie ma absolutnie żadnych bajerów w postaci fajnego wystroju restauracji, oświetlenia, muzyki, nwm zapachu czy fajnej dupy kelnerki.
3) Nie ma fajnej dupy kelnerki - czyli po prostu nie ma żadnej obsługi, opłaty serwisowej. Jest tylko buda i chłop robiący jedzenie na szybkości.
Tymczasem dostajesz jebitny napis na budzie "KRAFTOWE", zza lady wystaje sojak z brodą drwala, tatuażami i czarnymi rękawiczkami, a ceny dosłownie jak z restauracji xD No dobra, większym absurdem są jeszcze jarmarki w wielkich miastach, ale to osobna kwestia (i przynajmniej jest trochę klimatu świątecznego, także człowiek przyjdzie podpity z ziomkami i zabawa trwa :D).
0
@negreanu ja miałem 10% doliczone w zeszły czwartek w restauracji w Warszawie. Ale było bardzo dobre i mnie to nie bolało i jeszcze coś dorzuciłem, ale uważam że to powinno być całkowicie dobrowolne i być może jest to kwestia do regulacji prawnej.
0
@tarantino10 w takich miejscowościach jak Twoja, czy moja 12 tys to w cenie jest "podatek" za to, że lokal nie może wielu rzeczy rozłożyć na ilość klientów bo ich nigdy tyłu nie będzie miał
1
@Eklerek Włosi też mają zielony ład i Francuzi i Hiszpanie, i Grecy... S I zarabiają więcej. A jednak da się u nich zjeść jakościową, pyszna narodową kuchnie i w dużych i mniejszych miastach często taniej niż w Polsce. Gdzie to jest?
1
@AxelF Zgodzę się z tym, że powinno być coś takiego dobrowolne.