- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1149 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1149 Culés
28
Tyle absurdalnych i głupich ustaw, a o zalegalizowaniu marihuany nikt w tym kraju nie pomyśli :(
13
@macio_944 Wtedy wylew patusów z thc na bluzach i przejaranymi szarymi komórkami by nas przygniótł. Niech kwiat inteligencji zostanie w Holandii może.
0
@macio_944 czemu nie wymieniłeś tego w jednym?
45
@kuz Czyli kolejny dowód, że jesteśmy durnym narodem? W Kanadzie, czy Holandii takiego problemu nie ma.
@MesQueUnClub96 Ponieważ zapalenie raz na jakiś czas jointa czy spożycie THC w odpowiednim nastawieniu nie jest aż tak bardzo szkodliwe.
5
@macio_944 Mi tam taka ustawa niepotrzebna
40
@Kgorecki2500 Dokładnie, wystarczy wóda i śledź ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
@macio_944 Tak, tylko u nas nie byłoby tak kolorowo jak w innych krajach, i nie byłyby to pojedyncze jointy, jestem tego pewien.
8
@macio_944 Marihunanen? A dlaczego? A na co to komu potrzebne?
23
@macio_944 Lepszym wyjściem byłaby depenalizacja a nie całkowita legalizacja. Krzaczek, kilka gietów dla siebie i spokoj
0
@macio_944 Dokładnie. Tak jak dziad i pradziad.
1
@BulaKG Tak, z tym się zgodzę.
9
@macio_944 cena niestety z kosmosu ale wczoraj dostałem receptę na lecznicza Marihuanę z THC. 15minut czekania - brak jakichkolwiek badań lub papierów i gotowe.
Boli jedynie ta cena bo 120zl za receptę za pierwszym razem, kolejna 80zl. 1g około 65zl. Recepta na 20g.
Przy zakupie trzeba dodatkowo zapłacić za oryginalne opakowanie 15zl.
Minimalnie 1435zl za 20g przy 600/700zl u dilera.
1
@macio_944 jestem z Tobą kolego i przyznaję Ci rację.
18
@MesQueUnClub96 dlaczego? Przecież legalna marihuana rozwiązuje dużo więcej problemów niż tworzy. Kto będzie chciał palić to zapali i tak. Po wprowadzeniu legalu w Holandii ilość palących nałogowo spadła.
Dodatkowe wpływy do państwa, dodatkowe miejsca pracy, zmniejszenie liczby osób w więzieniu i postępowań sądowych, zabranie mafii klientów tj palaczy przez co wielu z nich upadnie.
Ciężko mi znaleźć chociaż jeden problem jaki niesie ze sobą legalizacja.
Edit: problemem może być następstwo w postaci legalizacji mocniejszych narkotyków, chociaż jak narazie w innych państwach to nie występowało oprócz grzybów halucynogennych (która notabene popieram), chociaż w Polsce i tak można je siać legalnie, wiec kto będzie chciał i tak je spróbuje za psigrosz (grzybnia 100-200zl).
2
@DzikiGD W Polsce te ceny są absurdalne. Oczywiście w Twoim przypadku chodzi o leczniczą marihuanę, więc to zupełnie co innego, ale ogólnie marihuana czy do użytku leczniczego czy do użytku rozrywkowego jest b. droga. W Warszawie jest drożej niż w takiej Barcelonie.
0
@macio_944 a jaka jest cena w Wawie? Ja tą lecznicza to szczerze na spróbowanie tylko wziąłem i zawsze chciałem zapalić legalnie prze komisariatem policji :)
Trójmiasto to cena 50zł/detal, 35/30 hurt po 10.
0
@macio_944 Panie a na co to komu? Toż to dzieło szatana i twardy narkotyk.
3
@DzikiGD Też 50 zł/detal. W Barcelonie ok. 20 zł
@HighestInTheRoom A to nie jedyne tego zalety!
19
@macio_944 Jak czytam niektóre komentarze to widzę, że nie tylko stare betony, ale i młodzi są jeszcze zacofani mentalnie. W wielu krajach dodaje się marihuany do potraw, a tu ktoś piszę, że w Polsce będą kręcić więcej, niż jednego jointa. No i co w związku z tym ? lepiej chlać hektolitry wódy i słuchać wiadomościach jak jakiś alkoholik maltretował rodzinę przez 10 lat, aż w końcu umarł, podczas, gdy w aptece sprzedają konopie w formie lekarstwa. Dla chorych na zespół Tourette'a to jest np. jedyny sposób by normalnie funkcjonować bo luzują się mięśnie po zapaleniu, a w bardziej rozwiniętych społeczeństwach jest używana również w przypadku bezsenności.
5
@MesQueUnClub_87 No i cyk.
Bywam nazywany ćpunem ale zupełnie mi to nie przeszkadza a nawet mi się to podoba.
Palę regularnie od 12 lat dzień w dzień (tzn w systemie 3 tygodnie pale codziennie, 2 tygodnie detoksu bo nigdy nie pale w pracy/po pracy a pracuje za granica), przynajmniej te 3-4 jointy dziennie. Jestem abstynentem, nie pale papierosów, nie mam żadnych innych używek typu twarde, kawa czy inne rzeczy. Jedynie co to ćpam ostro sporty niszowe.
Ale i tak powiedzą, że cpun do wora a wór do jeziora :D
1
@DzikiGD Badania wykazały, że regularne palenie nieco ogranicza umysł, zmysły poznawcze etc. Dla mnie byłoby to zdecydowanie za często. Oczywiście nie oceniam, uważam, że to też zależy od dawki i indywidualnego zdrowia fizyczno-psychicznego, ale czy u Ciebie nie widać jakichś negatywnych cech?
0
@DzikiGD tylko że wydaje mi się że u nas nie byłoby to stosowane w odpowiednich ilościach. Byłyby pewnie kolejne uzależnienia i dramaty.
7
@DzikiGD W takim razie ćpunem jest również każdy pijący alkohol bo odurza swój organizm substancją psychoaktywną, ale to już jest okay bo w od małego patrzeliśmy jak stary z wujem siorpał 0,7 wódy pod imieniny, więc to TRADYCJA. Andrzej Duduś sam mówił, że alkohol w Polsce nie jest czymś nienormalnym i sam nie jest też abstynentem. Jarosław za to chyba do dzisiaj nie wie czy marihuana jest z konopii, więc ignorancja jest potężna w tym kraju.
0
@macio_944 to porozmawiaj z terapeutą od uzależnień to może Ci wyjaśni dlaczego nie powinno być legalizacji marihuany.
Jedną z najczęstszych przyczyn sięgnięcia przez młodych ludzi po twarde narkotyki jest to iż zapaliłem marychę i nic mi się nie stało, więc pewnie z twardymi też sobie poradzę. Jeżeli zatem dostęp do marihuany będzie swobodny to tym bardziej młodzi ludzie częściej będą sięgać po twarde narkotyki, bo będzie to dla nich zakazany owoc, skoro już zakazany owocem nie będzie marihuana. Ale co tam idźmy w ślad Holandii i zróbmy zagłębie dziwkarsko-narkotykowe z Polski. Zalegalizujmy narkotyki, prostytucję, eutanazję i będzie super. Za stary na to jestem, czas się zawijać do piachu. Szkoda tylko dzieci.
14
@tko Jakoś w Portugalii po depenalizacji spadło użycie wszystkich twardych narkotyków. Także Twoja teoria jest wyssana z palca
4
@MesQueUnClub_87 uwielbiam jak oświeceni postępowcy każdego kto ma inne zdanie niż oni nazywają zacofanymi xD A przy marihuanie nie przestanie nigdy bawić jak dla uzasadnienia legalizacji, żeby mogli se na legalu zajarać, przytaczają jak marihuana pomaga w specyficznych przypadkach medycznych.
7
@Death_voice A ja uwielbiam jak ktoś twierdzi, że ma inne zdanie bo swoją teoretyczną wiedzę opiera jedynie na tym co przeczyta, co usłyszy, a wiedzy praktycznej podejrzewam, że nie masz żadnej przez swoje uprzedzenie.
Jakie uzasadnienie masz dla legalizacji alkoholu? bo jak na razie argumentów nie przedstawiłeś żadnych prócz iks de.
2
@MesQueUnClub_87 ależ ja w ogóle się dyskusji nie podejmowałem. Skomentowałem tylko postawę. Jak miałbym dać jakieś argumenty jak nawet nie wchodziłem w polemikę na ten temat? :)
2
@macio_944 @MesQueUnClub96 A ja właśnie mam zupełnie inne przekonanie co do naszego narodu. To samo tyczy się prawa do posiadania broni. Uważam, że w Polsce w porównaniu do krajów Europy Zachodniej czy USA, mielibyśmy znacznie mniej problemów po wprowadzeniu liberalnych ustaw. Jako społeczeństwo - nawet historycznie - jesteśmy naprawdę spokojni, wyważeni, otwarci i nawet tolerancyjni (wbrew wszelkim pozorom i głupotkom), w dodatku możemy się czuć bezpiecznie w naszym kraju. Naprawdę nie lubię takich ojkofobicznych opinii, jakoby nasz naród był jakimś upośledzonym wynaturzeniem, aberracją i rzekomo nie poradziłby sobie, np. z prawem do zajarania albo posiadania broni. Mimo wszystkich politycznych zawirowań i wewnętrznego podziału Polska to dojrzałe, stare państwo i po publicznej argumentacji można by przeforsować wiele ciekawych ustaw.
1
@Death_voice Tylko, że ja swoją postawę jestem w stanie uargumentować i uzasadnić, a Ty jak uzasadnisz swój komentarz? :)
4
@tko Jakie argumenty za nielegalną eutanazją? chętnie poczytam na jakiej podstawie osoby trzecie roszczą sobie prawo do decydowania o tym kto i ile ma żyć. Tam od 20 lat ktoś jest przykuty do łóżka i świadomie chce zakończyć SWOJE WŁASNE cierpienia, a po drugiej stronie jakiś człowiek spija ciepłą herbatkę przy kominku i mówi "absolutne nie dla eutanazji!", więc bardzo mnie ciekawią argumenty osób przeciwnym.
1
@MesQueUnClub_87 a cóż mam tu argumentować, takie już mam poczucie humoru, że bawią mnie ludzie wywodzący swój elitaryzm/poczucie bycia lepszym ze swoich postępowych i nowoczesnych poglądów :D Przekonanie że wszystko co nowoczesne i współczesne jest lepsze od tego co było kiedyś jest mocno naiwne po prostu, toteż wzbudza rozbawienie
0
@MesQueUnClub_87 Eugenika.
5
@macio_944 oczywiście, że widać.
Nie mam zamiaru promować marihuany, to że na mnie działa dobrze nie znaczy że każdy powinien to robić.
Z negatywnych rzeczy:
- początkowo lenistwo (przez pierwsze 3-4 lata po zapaleniu głównie leżenie na kanapie i oglądanie TV/przeglądanie telefonu, od około 8 lat mam wrażenie, że jest odwrotnie, mam dużo więcej chęci do aktywności domowej jak sprzątanie oraz aktywności sportowej - gram bardzo dużo we frisbee, strzelam z łuku i uprawiam inne niszowe sporty, bardzo dużo spraceruje),
- pamięć krótkotrwała - potrafię odłożyć jakoś rzecz a po 2 minutach jej szukać, jeżeli nie jestem na „haju” objaw ustępuje. Ciężko mi powiedzieć co z pamięcią długotrwała bo zawsze miałem ja bardzo dobra, pamiętam wydarzenia ze szczegółami nawet jak miałem 8-10 lat (w co ubrany byłem danego dnia itp), u znajomych również pamięć długotrwała pada ale może to być indywidualna niezależna od marihuany,
- początkowo psychoza (?) - ze względu na nielegalność wszędzie widziałem policję i słyszałem koguty, wraz z wiekiem mi to przeszło bo wiem, że nawet jak mnie złapią to nic wielkiego z tego nie będzie,
- kiedyś potrafiłem mieć „gorsze tygodnie” i tak jak niektórzy uciekają w alkohol tak potrafiłem uciekać w trawę - całe dnie, czasami tygodnie przejarane i przeleżane w łóżku, ale po czasie wiem, że była to tylko ucieczka od innych problemów i już nauczyłem się tego nie robić,
Ogólnie postawiłem sobie twarde warunki prywatnego palenia, wiem kiedy mogę sobie na to pozwolić a kiedy dzień muszę spędzić cały na trzeźwo - nie mam najmniejszego problemu odłożyć trawy na dzień, dwa, czy 2 tygodnie jak robię to w związku z wyjazdami w pracy. U znajomych zauważyłem niestety, że maja z tym problem i czasami i po nocach potrafią dzwonić i jeździć byleby zapalić.
Myśle, że najbardziej ze wszystkie ważne jest zachowanie umiaru. U mnie detoks był początkowo sprawą niezależna ode mnie - codzienne testy na narkotyki w pracy, ale z czasem zauważyłem, że jest on potrzebny i musi występować , tak samo jak z piciem alkoholu by nie wpaść w alkoholizm.
Dlatego uważam, że palenie to indywidualna sprawa każdej osoby, nie jestem za promowaniem i nie będę tego robić ale uważam, że każdy powinien mieć wybór.
0
@Death_voice No to powiem Ci stary, że daleko idące wnioski wyciągnąłeś o innym człowieku z internetu na podstawie jednego komentarza. Nie czuję się kimś elitarnym, ani lepszym i nie uważam też, że wszystko co współczesne jest lepsze (tu byś się mocno zdziwił akurat bo uważam, że pod wieloma względami świat zszedł na psy) ale akurat jeśli chodzi o temat, który poruszył autor postu to na każdym kroku spotykam ludzi, którzy dyskutują na zasadzie "no nie znam się, ale mam swoje zdanie i je uszanuj". Jak ktoś mi powie, że interesował się tematem, oglądał programy dokumentalne, sam kiedyś próbował tej substancji, zna jakieś przypadki wśród swoich znajomych, wie jaka jest historia tej rośliny, porównał sobie szkodliwość tej substancji w stosunku do legalnego alkoholu to wtedy taka osoba może mieć jakieś argumenty w dyskusji bo wiem, że ma jakieś pojęcie o tym zarówno teoretyczne jak i praktyczne. Wtedy takie zdanie mogę uszanować bo to zdanie wywodzi z "czegoś", więc to nie jest kwestia poczucia, że jest się elitarnym i od kogoś lepszym tylko nazywanie ignorantów po imieniu, dlatego też użyłem słowa "zacofani".
2
@tko aahahahaha, nie ma potrzeby rozmawiać z terapeutą, bo terapeuta będzie patrzył jedynie z punktu widzenia leczenia osoby uzależnionej, więc to jest bez sensu. Równie dobrze można się uzależnić od gier, seksu i miliona innych rzeczy. Na dobrą sprawę alkohol, który jest powszechnie akceptowany niesie za sobą znacznie większe ryzyko, ze śmiercią z powodu przedawkowania łącznie. Przemoc domowa, bójki pod wpływem alkoholu, śmierć spowodowana nadmiernym spożyciem i można wymieniać dalej. Mam ponad 40 lat i zdarza mi się zapalić jointa, alkoholu nie dotykam, bo skutki nawet niewielkiego spożycia bardzo nagatywniw wpływają na mój organizm, a kac powoduje, że następnego dnia zdycham w łóżku do późnych godzin popołudniowych. Z marihuaną ten problem nie istnieje, rano można iść do pracy, nie powoduje też problemów ze snem. Marihuany nie da się przedawkować, w przypadku nadmiernego spożycia najwyżej pójdziesz spać. Jeżeli chodzi o inne substancje psychoaktywne i ich zażywanie, to jest to kwestia indywidualnych chęci do podejmowania ryzyka i eksperymentowania, a nie tego, że od marihuany się zaczyna. Jak ktoś będzie chciał się odurzyć, to kupi sobie syrop w aptece i też to zrobi. Imo używanie narkotyków powinno być zdepenalizowane, bo uzależnieni to chorzy ludzie, którym trzeba pomagać, a nie ich karać. Nawet w przypadku narkotyków twardych, lepiej by było stworzyć uzależnionym warunki do bezpiecznego ich przyjmowania, bo dzięki temu temu np. minimalizuje się ryzyko chorób np. HIV czy HCV. Opór w przypadku legalizacji marihuany nie wynika z powodu zagrożenia, które ona stanowi, a z powodów kulturowych. U nas powszechny w kulturze alkohol, który niesie za sobą dużo większe zagrożenia jest akceptowalny, a marihuana uważana jest przez osoby stanowiące prawo za "straszny narkotyk".
1
@macio_944 Zgadza się. W Niemczech nawet policja jest oficjalnie za legalizacją.
1
@macio_944 jestem za! Ale dlatego że jak ktoś chce pić niech piję jak ktoś chce ćpać niech ćpa, czy to marihuanę czy mocniejsze narkotyki. Każdy powinien mieć wybór. Widziałem ludzi którzy pili za dużo, albo takich co palili za dużo, jedni i drudzy to wraki człowieka. Ale wiadomo raz na ruski rok wypić albo zapalić albo coś mocniejszego nie widzę problemu :))
0
@macio_944 W tym depresyjnym państwie by to tylko pogłębiło problemy psychiczne ludzi, bo w Polsce wiele osób ma problem np. z alkoholem czy antydepresantami a co za tym idzie- skłonność do uzależnień.
Przez długie lata sam byłem użytkownikiem i nie uważam, żeby używanie THC coś wniosło do mojego życia. Wręcz przeciwnie- zaburzenia lękowe, których wcześniej nie miałem, narastający stres itd
U nas po prostu nie ma do tego odpowiedniej kultury.
Zresztą- kto jest zdeterminowany i mieszka w dużym mieście to na spokojnie znajdzie topy jakościowo podobne do tych w coffeshopach, o dosyć podobnej cenie.
Jedynie "weekendowi" użytkownicy mogą mieć problem, ale może to i lepiej dla nich.
Jestem też wręcz pewien, że Polacy by nie wymienili wódki na bucha, a raczej spożywali je jednocześnie :/
1
@DzikiGD Czytałem badania (chętnie podeśle na priv)
Odkąd w Holandii wprowadzono legalizację spożycie marihuany wrosło o 300% wsród młodych dorosłych oraz nastolatków- mniejsza cena, łatwa dostępność. Dodatkowo Holendrzy są średnio z tego zadowoleni z legalizacji i wiele coffeshopow jest zamykanych.
Również od momentu legalizacji ilość osób zapisanych na leczenie/terapie jest najwyższa albo prawie najwyższa w Europie.
W kolorado młodzież pali o 50% więcej od swoich rówieśników z innych stanów.
Również zwiększyła się ilość wypadków samochodowych.
Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem. Wiem jak fajna to roślina, ale gloryfikowanie jej i mówienie, że to same korzyści to absurd.
Powinno skończyć się na depenalizacji lub legalizacji dla osób po 30 roku życia.
2
@DzikiGD moja spiskowa teoria jest taka że właśnie traci na tym mafia a ona ma pewnie jakieś układy z kimś u władzy i tak to się trzyma dalej xD bo tak to nie widzę innego powodu dla którego nie chcą jej zalegalizować. Lepiej prać pieniądze niż legalnie zasilać budżet państwa xD
0
@Guess dla mnie to więcej niż pewne.
3
@MesQueUnClub96 legalizacja nie ma za bardzo wpływu na ilość palących, kto chce to pali i tak. Legalizacja za to rozwiązałaby problem słabej jakości marihuaną, pozbyłaby się dilerów i zapewniłaby dodatkowe pieniądze gospodarce. Nie widzę za bardzo negatywów, mimo że same tej używki nie lubię.
1
@KobeFR Marihuana została zdepenalizowana w Holandii (nie jest legalna) w latach 70-tych. W Polsce od tego czasu spożycie mogło wzrosnąć i z 1000 procent. Jest to globalny trend. Z coffee shopow są niezadowoleni przez zjaranych turystów a nie rodowitych nastolatków. Ich działalność chcą ograniczyć tylko po to żeby ograniczyć dostęp dla obcokrajowców. To normalne że w kraju gdzie jaranie zielska nie jest karalne i jest oswojone społecznie zapiszesz się na terapię chętniej niż w Polsce. W Stanach gdzie zalegalizowano zioło spadła brutalna przestępczość czy wskaźnik morderstw. Nie mówiąc już o pojawieniu się grubych dochodów z podatków. Tak, marihuana to nie witaminy, ale brak legalizacji/depenalizacji przynosi więcej problemów niż korzyści. Poza tym dużo bardziej szkodliwy dla jednostki, rodziny i społeczeństwa alkohol jest dostępny w Polsce na każdym rogu, ale ja nie mogę mieć w domu rośliny, która Pan stworzył a Pan wiedział, że wszystko co stworzył było dobre :) Gdzie procesy o obrazę uczuć religijnych XD
0
@macio_944 Najważniejsze, że jest ustawa która będzie okradać ludzi ze zbiórek NA BIEDNE I POTRZEBUJĄCE DZIECI.
https://demotywatory.pl/5177417/Sejm-uchwalil-dzisiaj-podatek-od-zbiorek-internetowych-Ludzie
a tutaj macie kto głosował Za, a kto Przeciw byście coby wiedzieli na kogo głosować Fantaycy Pisu:
https://img31.demotywatoryfb.pl/uploads/comments/0f5b/0f5b0530c3189de1e6541a79837508eb.jpg
Chyba większego ści..a od Kukiza to już nie znajdziemy.
0
@macio_944 hmm... wyznaję podejście żeby każdy miał wybór, jeśli chce niech pali, jeśli chce pić to niech pije. Sam nie palę od około 10 lat, nie wiem czemu ale zauważyłem, że to nie jest dla mnie. Wszystko zawsze dobrze wchodziło przez jakieś 3 lata, aż w pewnym momencie zamiast luzu i dobrego stanu pojawił się lęk, strach i brak kontroli po spaleniu. Zrobiłem sobie dłuższą przerwę po tym incydencie - pewnie z rok i spróbowałem ponownie. Niestety skutki były te same, więc z tego zrezygnowałem na stałe.
Wracając do tematu to jestem za legalizacją, bo zwiększy to bezpieczeństwo towaru (certyfikaty, znane i potwierdzone źródło pochodzenia), choć jak patrzę na dzisiejszą młodzież to obawiam się jak to na nich wpłynie.
0
@zuang1995 tutaj masz wyniki głosowania dot. tej konkretnej poprawki https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=9&NrPosiedzenia=71&NrGlosowania=13. To co wstawiłeś to wyniki głosowania nad całą ustawą która zawiera dużo innych rzeczy
0
@tko Idąc tym torem myślenia - dlaczego pozwalamy na sprzedawanie piwa w sklepie? Przecież na 99% każdy alkoholik zaczynał od piwa.
Trudno o większą myślową konserwę....
0
@macio_944 Czego oczekujesz od naszego głupiego narodu. Ja wczoraj poruszyłem temat, nielegalności stawiania jedynek w szkole za brak zadania i taka piana ludziom w ustach się pojawiła, jakbym ich rodzoną matkę chciał zabić. Nawet młodzi siedzą w tym zacofaniu, które nie daje nic dobrego.
@DzikiGD tak samo mają alkoholicy, tylko o tym mniej się mówi, bo to tak zaakceptowany problem u nas w kraju, że nikt z tym nic nie robi. Zero ograniczeń dla alkoholu, ale całej reszty rzeczy zakaz.