verdant
Dołączył/a: kwiecień 2021
5 obserwujących
1 obserwowany
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Kasia Kawa co za nieoczywisty MVP tego turnieju. W przeszłości w trakcie meczów miała dobre i bardzo dobre momenty, ale teraz imponuje jej stały poziom i to w jaki sposób potrafi utrzymywać się w wymianach. Fajnie, gdyby z Jankiem utrzymali ten wynik do końca.
1
@NeroTFP1 Z zewnątrz ich relacja od samego początku wygląda bardzo nietypowo. W końcu są w tym dziwnym (by nie powiedzieć toksycznym) układzie już od 7 lat i tak szczerze nie lubię się nawet w to "mieszać" i o tym pisać, bo jest to zdecydowanie niekomfortowa sytuacja, którą aż ciężko analizować.
A piszę, że mało by to zmieniło, bo o ile Iga jest inteligentną dziewczyną, o tyle (bazując na historiach jej byłych trenerów) jest też bardzo uparta i ciężko do niej dotrzeć. Sam Wim mówił, że Iga zaczęła się stosować do jego wskazówek, dopiero gdy sama stwierdziła, że warto, więc mam wrażenie, że w przypadku zmiany psychologa byłoby podobnie.
EDIT: Po przemyśleniu, zmienię trochę sens pierwszego komentarza i napiszę tak: zmiana psychologa byłaby oznaką, że Iga się pozbierała. Tylko do podjęcia tej decyzji będzie niestety potrzeba pierwotnego poukładania sobie w głowie...
1
@NeroTFP1 Tak szczerze to sama zmiana psychologa dużo nie zmieni, jeżeli "pacjent" nie wykaże otwartości do zmian oraz słuchania, a to jest chyba na ten moment Igi największy problem. Dopóki sama się nie pozbiera, dopóty problem będzie się powtarzał tylko z innymi twarzami.
Plus chyba fizycznie też ma jakieś problemy, bo zbyt często skraca wymiany w meczach oraz za często traci równowagę przy serwisie i/lub w trakcie wymiany, więc frustracja może też stąd wynikać.
0
@Criss18Barca Generalnie to są teorie na ten temat i najczęściej ich sukcesy tłumaczy się w ten sposób:
-Koreańczycy przygotowują się co najmniej 6ms-1rok przed takimi młodzieżowymi turniejami, więc mogą się lepiej zgrać taktycznie
-Są jakieś tam wątpliwości co do wieku niektórych zawodniczek/zawodników i podejrzewa się, że część zawodników/zawodniczek jest po prostu starsza niż przewiduje to kategoria wiekowa.
1
@michal26 Wątpię. Wiem, że się irytowała na to jak media sugerowały, że miała małe wypalenie po igrzyskach, ale moim zdaniem ona ewidentnie ma małe wypalenie po igrzyskach xD. Tylko ja uważam, że żaden psycholog, żaden trener jej w tym nie pomoże. Tylko sama musi nabrać dystansu i niejako poukładać sobie pewne rzeczy w głowie. Trawa jej wyszła, bo czuła się niepewnie i była bardziej skłonna słuchać uwag zespołu. A sezon mimo wszystko fatalny nie jest, bo na plus trzeba ocenić w końcu lepsze wyniki w turniejach wielkoszlemowych, które były w końcu na miarę zawodniczki jaką jest. Jak odpocznie po sezonie i w końcu się zrelaksuje, to w przyszłym roku powinno być już lepiej, ale do tego zdecydowanie potrzeba oczyszczenia głowy i zaprzestania myślenia o tym co było...
0
@Destroyer_of_Worlds Moim zdaniem Alexia lub Mariona, chociaż Aitana czy też Alessia Russo również mają szansę. Jednak jest dosyć dużo Angielek w TOP10 (a ich PR nie powinien być aż tak silny), więc myślę, że któraś z Hiszpanek wygra.
1
@Hawajczyk 100% racji, gdyby punktowane było TOP 15 czy TOP10, to wyniki (nawet od dziennikarzy) moim zdaniem byłyby znacznie bardziej miarodajne. W zeszłym roku w taki sposób Vinicius stracił sporo punktów, bo nie było jednego wyróżniającego się zawodnika z drużyny, a co najmniej kilku i w ten sposób Rodri zyskał.
4
Carlos był dzisiaj zbyt dobry. Włoch może nie pokazał swojego najlepszego tenisa i chwiejny serwis oraz forehand trochę go dzisiaj kosztowały, ale tak realnie patrząc to nie wiem czy mógłby coś więcej dzisiaj zrobić przeciwko tak dysponowanemu Hiszpanowi. To była chyba najbardziej bezlitosna i skoncentrowana wersja Carlosa jaką mogliśmy do tej pory zobaczyć. Imponujący występ.
1
@Alex1995 W sensie ona już taki kryzys w karierze miała gdzieś w okolicach 2022 roku, kiedy była w podobnym wieku co teraz Iga i jeśli dobrze kojarzę, to wtedy nawet rozważała zakończenie kariery. Od tamtej pory nawet jeżeli miała różne sytuacje na korcie/życiu wydaje się być zdecydowanie bardziej ustabilizowana i pewniejsza swojej gry.
2
@FcPortoFan1999 Najbliżej było w AO w tym roku, kiedy dosłownie dzieliła nas jedna piłka od takiego finału. A co by nie powiedzieć, ich rywalizację bardzo fajnie się ogląda i bardzo rzadko trafiają się mecze nudne lub bez historii, więc taki finał przydałby się również z medialnego punktu widzenia.
@Alex1995 Tylko zauważ, że ona już miała dołki formy w tym roku, a jednak przychodzi turniej wielkoszlemowy i zawsze potrafi się zmotywować, i pokazać z reguły swój najlepszy tenis (nie licząc jej "postojów" w finałach xD). Ona jest strasznie pracowita i wyrobiła już w sobie takie schematy, że moim zdaniem jedyne co w jej przypadku może zawieść to zdrowie lub poczucie spełnienia, czyli brak motywacji.
2
Dobrze, że Sabalenka wytrzymała nerwy i wygrała to spotkanie. Białorusinka zbyt dobrze gra w ostatnich latach, by "tylko" mieć 3 turnieje wielkoszlemowe i skończenie roku bez chociażby jednego byłoby niesprawiedliwe w kontekście jej całosezonowej gry. Jeśli Aryna wciąż będzie mieć podobną motywację do wygrywania, to przyszły rok może być bardzo ciekawy i mam nadzieję, że w końcu doczekamy się jakiegoś finału z nią i z Igą w roli głównej.
1
@Lordzi Nie jest, ale kwestią otwartą pozostaje zdrowie Czeszki. Do tej pory kończyła wszystkie swoje mecze w 3 setach i jeżeli zdrowie kruchej Muchowej wytrzyma, to będzie groźna. Jeżeli nie, to nic z tego nie będzie.
1
@tbas W którymś momencie te 3 sety jej w końcu wyjdą. Dzień przerwy może jej pomóc przed ćwierćfinałem, ale teoretyczny półfinał już może być problematyczny, a szkoda, bo jej styl gry jest naprawdę świetny do oglądania.
0
Karolina Muchova w ćwierćfinale US Open! Czeszka trochę niepostrzeżenie przechodzi z rundy na rundę, a gra naprawdę bardzo dobrze. Jej ostatnie 3 mecze przeciwko Cirsteii, Noskovej czy Kostyuk naprawdę fajnie się oglądało. Jeżeli zdrowie wytrzyma trudy tego turnieju (w końcu rozegrała już 4 trzy-setowe mecze, a okazem zdrowa niestety nie jest), to może sprawić niespodziankę w meczu z Osaką. Zresztą Czeszki ogólnie na tym turnieju mogą być pogromczyniami faworytek (jutro ćwierćfinał grają Krejcikova z Pegulą oraz Vondrousova z Sabalenką). Teoretycznie półfinały z 3 Czeszkami są wciąż możliwe.
1
@adi7adi8 Ale set mimo wszystko pozytywny. Brak pierwszego serwisu, zupełne rozregulowanie od pierwszych piłek, a jednak w najważniejszych momentach potrafiła zagrać na wysokim poziomie. Iga z pierwszej części sezonu, ale też z poprzednich lat na kortach szybkich w turniejach wielkoszlemowym, nie podniosłaby się. Trochę więcej spokoju, opanowania i może być naprawdę bardzo dobrze (w dzisiejszym meczu, ale i ewentualnie późniejszych)
1
@Sinirsey Głupio to zabrzmi, ale mam wrażenie, że jest to niestety naturalna kolej rzeczy. Dla większości ludzi życie w pewnym momencie staje się rutyną. Nie ma już tej dziecięcej ekscytacji, gdy poznaje się świat, bo ten świat z wiekiem przestaje być tak ekscytujący, a w większym stopniu dołujący. Stąd akceptacja takiego stanu rzeczy może paradoksalnie przyczynić się do dostrzeżenia piękna i w tej rutynie, i docenienia mniejszych rzeczy. Aczkolwiek w takiej stagnacji można też sobie pomóc i spróbować wyjść ze swojej strefy komfortu, i spróbować rzeczy, których do tej pory się nie robiło, co sprawi, że dni nie będą się zlewać, a będą się wyróżniać dzięki nowym wspomnieniom. Nie muszą to być jakieś wielkie rzeczy, ale na przykład chociażby zmiana typowej drogi do pracy, próba przeczytania książki innej kategorii, przesłuchanie albumu losowego zespołu czy wreszcie zapisanie się na jakieś losowe zajęcia. Czy Ci to pomoże, nie wiem, w końcu każdy z nas jest inny, ale mam nadzieję, że chociaż przez chwilę da Ci to chwilę spokoju :)
8
Tak szczerze to ta publiczność była dzisiaj naprawdę słaba. Rozumiem, że chcieli wygranej Paolini, ale fakt, że Iga dostawała większe brawa po swoich błędach serwisowych niż po efektownych winnerach było po prostu kiepskie. Dobrze, że ten mecz skończył się w dwóch setach, bo w takich warunkach można było się naprawdę bardzo łatwo podpalić. Nie był to mecz idealny, było zdecydowanie zbyt dużo nieregularności, ale fajnie jest znowu zobaczyć nakręcającą i motywującą się Igę, niezależnie od panującej sytuacji na korcie.
1
@Barca_Big_Moment A teraz mi powiedz czy w jakimkolwiek tym miejscu rozgrywane są turnieje WTA? Specjalnie jest napisane w tourze, bo w WTA z tych liczących się turniejów, to Cincinnati jest raczej najszybsze
@adi7adi8 Tak szczerze to mam wrażenie, że coś złego się u niej zadziało po AO, miała tam naprawdę fajny turniej i ta gra szła w dobrym kierunku, po czym przyszedł lekki kryzys, z którym weszła na mączkę, gdzie zmęczenie psychiczne oraz presja na obronę punktów tylko dołożyły jej niepotrzebnego stresu. Wydaje mi się, że wykorzystanie MP z meczu Keys ze stycznia zupełnie zmieniłoby losy pierwszej połowy sezonu. Chociaż masz też rację, że w poprzednich latach wyczerpujący sezon na mączce niekorzystnie odbijał się na jej późniejszych wynikach na trawie oraz kortach twardych, więc tak naprawdę przyszły rok może trochę odpowiedzieć na niektóre z tych rozważań i nie zdziwię się, jeżeli Iga zacznie odpuszczać więcej turniejów, by już więcej nie było tego lipcowo-wrześniowego kryzysu z poprzednich lat.
4
Igi sezon jest coś w tym sezonie na opak. Finały w turniejach trawiastych oraz na praktycznie najszybszym korcie twardym w tourze, czyli na kortach na których jej gra zazwyczaj była najmniej optymalna i najbardziej narażona na okazanie słabości. Jeżeli w przyszłym roku podtrzymałaby ten trend oraz dołożyła swoje typowe wyniki na kortach wolniejszych twardych oraz mączce, to mamy tenisistkę kompletną :) Widać też, że w końcu nabrała szacunku i zaufania do Wima, i że w końcu stosuje się do jego porad. Oby ta współpraca przyniosła jeszcze większe sukcesy w kolejnych miesiącach, bo jest potencjał na jeszcze większy rozwój.
0
@APTAPT Aktualnie bronią tego oczy xD. Złota piłka dla Alessi to będzie ból dla tych co mają oczy. Dla mnie zdecydowaną zawodniczką tego sezonu była Alexia albo Patri. A takie zero-jedynkowe patrzenie tylko na finały nigdy do mnie nie przemawiało. Po prostu nie jest to mój sposób patrzenia i oceniania piłki nożnej, bo sezon to więcej niż 2 mecze.
EDIT: Po przemyśleniu i po tym jak działają media, to w sumie możesz mieć rację. Chociaż dla mnie złota piłka dla Russo to będzie najgorszy możliwy wybór od czasu 2019 (Rapinoe).
0
Dla mnie zadecydowała przewaga trenerska po stronie Anglii. Sarina pomagała, a Montse sabotowała, niestety. A wyboru piłkarek do strzelania karnych w Hiszpanii nawet nie skomentuję xD
1
@APTAPT Raczej nie trafi. Ani w Anglii, ani w Arsenalu nie było wyróżniającej się zawodniczki. Jedyną kandydatką jest chyba Russo, ale ona nie ma liczb, więc angielskie media musiałyby nieźle napompować jej PR w kolejnych miesiącach.
1
@Barca_Big_Moment Ja akurat nie będę się zachwycać Angielkami, w szczególności na tym turnieju. Są skuteczne, ale ten ich futbol mnie osobiście obrzydza i już wolę nawet tę nudną tiki takę, niż to cokolwiek co prezentuje sobą Anglia. Ale masz rację, sposób na Hiszpanię jest prosty. Wystarczy postawić autobus, być zdyscyplinowanym taktycznie i pozwolić by się gubiły.
Trzeba powiedzieć, że Montse też im nie pomaga swoimi decyzjami, bo granie Piną i Marioną na skrzydłach to jest samobójstwo przeciwko defensywnie grającym zespołom. Hiszpania potrzebuje rozciągać grę i wprowadzić trochę bezpośredniości (czyt. chaosu) do swojej gry, bo to jest niestety element, który jest im potrzebny. A że uważam Wiegman za lepszą taktycznie trenerkę, niż Montse, to podejrzewam, że ona już wie jak z nimi grać. Pokazały to Niemki na IO w zeszłym roku, pokazały Japonki na MŚ dwa lata temu.
Hiszpańska obrona nie dość, że gra wysoko, to jeszcze jest strasznie wolna, więc jeżeli trenerka Hiszpanii nie wykaże się pewną elastycznością taktyczną, to może im ten finał przegrać. Chociaż dla mimo wszystko, to Hiszpania jest zdecydowanym faworytem i to one moim zdaniem mają wygraną w swoich nogach. Jeżeli zagrają na swoim poziomie przy w miarę porządnej obronie, to powinny to przechylić na swoją stronę.
1
@Barca_Big_Moment Tak szczerze to trochę za mało Alexii jest w atakach Hiszpanii. W fazie grupowej to ona była takim pozytywnym zapalnikiem w ataku i bardzo im tam kreowała grę. Dzisiaj, jak i w ćwierćfinale, była poza grą (z racji też podwojonego a czasem nawet potrójnego krycia), więc jeśli do niedzieli znajdą sposób na uwolnienie jej z pressingu, to powinno być lepiej. A trzeba też powiedzieć, że Angielki nie pokazały na razie nic ciekawego. Nie mają tak dobrej defensywy jak Niemki, ale mają genialną bramkarkę oraz lepszy atak, więc finał może być znacznie bardziej otwarty, niż dzisiejszy półfinał.
7
Ale niemiecka bramkarka w imponujący sposób uratowała swój zespół. Ogólnie Niemki dzisiaj zagrały heroiczny mecz, bo po ponad 107 minutach gry w osłabieniu (tak a propos po jednej z najgłupszych czerwonych kartek w historii) zdołały wygrać w karnych, gdzie Berger odegrała również kluczową rolę (2 karne obronione, 1 strzelony). Bardzo dobrze się stało, że to one awansowały, bo odnoszę wrażenie, że będą ciekawszymi przeciwniczkami dla Hiszpanek.
8
@Encore Serio? Przecież wokół Igi naprawdę było dużo syfu i niepotrzebnych rzeczy. Wyciąganie jakiś bezsensownych wywiadów, tworzenie teorii o jej życiu, atakowanie i podważanie non stop jej decyzji. Gdyby krytyka była tylko o sprawy sportowe, to ok, ale ci pseudodziennikarze niepotrzebnie wtrącali się w jej życie i atakowali ją personalnie i przywoływali rzeczy, które były i są po prostu słabe. Dziewczyna miała skomplikowany rok za sobą, potrzebowała trochę się zresetować i ponownie znaleźć swoją grę, a dziennikarze w Polsce tak naprawdę nigdy nie dali jej momentu na wytchnienie i po prostu chwilowe bytowanie/przeczekanie na znalezienie i zbudowanie swojej gry. Zmiany potrzebują czasu, a w Polsce znaczne gro osób nie dało jej tego przywileju.
0
@FcPortoFan1999 Jakiś pozytyw? Polska piłka kobieca zupełnie leży pod każdym względem. Mamy wciąż praktycznie zerowe zainteresowanie w kraju, brak inwestycji, brak programów dla dziewczynek, chcących uprawiać ten sport. Nie mówiąc, że liga jest tak amatorska, że jedyną szansą jest, żeby te zdolne w młodym wieku (na etapie nastoletnim) wyjechały z kraju. Samo pojechanie na mistrzostwa, może jakieś wzbudzenie zainteresowania wśród kibiców/inwestorów jest ogromną szansę na poprawę i wygrana będzie ogromnym sukcesem, biorąc pod uwagę z jak fatalnymi warunkami muszą się mierzyć.
2
@FcPortoFan1999 Tylko u nich ten mecz o honor jest/był po prostu realnie jedynym w zasięgu meczem. Niemki są trzecim, Szwedki szóstym, a Dunki dwunastym zespołem na świecie, a my w rankingu mamy 27 miejsce, więc jeśli uda się dowieźć ten wynik to będą to naprawdę udane mistrzostwa.
9
Iga jest dopiero ósmą zawodniczką, która wygrała turniej wielkoszlemowy na wszystkich 3 nawierzchniach. Naprawdę trzeba to docenić, bo to jest ogromny sukces i niesamowicie rzadkie osiągnięcie.
0
Czyli można oficjalnie powiedzieć, że mamy powtórkę scenariusza z 2018 roku.
-Przegrana Igi w SF w Roland Garrosie
-Coco Gauff wygrywa RG
-Iga miesiąc później wygrywa Wimbledon
Panie po prostu zrobiły kopiuj-wklej z juniorskiego poziomu do seniorskiego. Żyjemy w symulacji :)