verdant
Dołączył/a: kwiecień 2021
5 obserwujących
1 obserwowany
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Marusek Cata tak naprawdę utrzymuje nas w grze. Miała dwie genialne interwencje. Lyon też trochę zaskoczył, wygląda na ten moment dosyć poukładanie (a w tym sezonie bywało z tym różnie). Po przerwie muszą być bardziej aktywne, bo Lyon też ma zawodniczki, które mogą zaskoczyć.
3
@dingoDingo Najgorsze co człowiek może zrobić, to podejmować decyzję pod wpływem presji tego co społeczeństwo pomyśli. Zgadzam się, że niestety nie żyjemy w próżni i na pewno znajdą się ludzie, którzy będą Cię negatywnie oceniać za taką decyzję i zastanawiać się co jest z Tobą nie tak, bo społeczeństwa już tak działają, wszystko co jest inne, nie jest takie same, będzie podawane wątpliwości. Jednak najważniejsze jest co Ty uważasz i osoba, z którą się zdecydujesz na ten krok. Jeżeli osoba będzie prawidłowa, to nie będzie jej to przeszkadzać. Jeżeli ta decyzja jest zgodna z Twoimi przekonaniami i czujesz spokój w swojej decyzji, to zdanie innych, w tym też nasze :), nie powinno być istotne. W ostateczności jesteś tym, co będzie żył z konsekwencjami (niezależnie jakiej) decyzji, więc uważam, że lepiej jest mimo wszystko podążać za tym co w głębi duszy uważasz.
1
@SinMistico "Robert, od Ciebie wszystko się zaczęło"
5
Naprawdę fajnie, że chociaż jury nas doceniło. Tylko szkoda, że jeszcze nie możemy się zgrać z widzami, bo zawodzi jedna albo druga część :).
W każdym razie jest to historyczny wynik Polski wśród jury i w pełni zasłużony. Jednakże o ile Alicja robiła wszystko, żeby godnie reprezentować Polskę, o tyle jury potrafiło to koncertowo zepsuć, dając max punktów zbrodniczemu krajowi Izrael. Naprawdę odczuwam wstyd z tego powodu. Po prostu tragicznie to wyglądało. Co też jest smutne, bo mam wrażenie, że głosowanie polskiego jury trochę przykryło bardzo dobry wynik Alicji.
https://x.com/Bart_Wieczorek/status/2055790043923423468
1
@Derpowsky Najgorsze, że jury zmienia się z roku na rok, a my ciągle to sobie robimy.
3
Wstyd! Powinni zaorać to jury! Skandal.
0
@OBSERWATOR2021 Piosenka jest dobra, ale w swoich kategoriach. W Polsce czy w Europie styl muzyczne tego utworu (R&B, soul, gospel) nie są po prostu popularne ani lubiane, stąd i tak uważam, że wyciągnęła z tego występu 110% i sam awans do finału jest już pozytywny. Ale tak jak piszesz, raczej nie spodziewajmy się wysokiego miejsca. Chociaż przyznam, że nawinie liczę, że jednak ktoś zwrócił uwagę na jej występ, bo jej talent naprawdę zasługuje na docenienie.
0
@VamoSBarca88 Raczej wygra, bo widać trend wzrostowy w oddsach, ale jakoś mi w ogóle nie podchodzi ta piosenka. Zbyt generyczna i nijaka, po prostu brzmi jak odgrzewanie Eurowizji sprzed dekady.
39
Raphinha z mądrością życiową do pewnego klubu z Madrytu :)
"Mistrzostwo Hiszpanii celebruje się w maju!"
4
Podobno jesteśmy zagrożeni i być może Polska nawet nie awansuje do finału, ale tak szczerze, to Alicja zrobiła, to czego oczekuję od reprezentanta Polski. Jeżeli już bierzemy udział w tej szopce politycznej, to warto wysyłać kogoś, kto umie śpiewać i ma pomysł na siebie, i Alicja to zrobiła. Jej style muzyczne są bardzo "nieeurowizyjne", ale myślę, że dawno już nie mieliśmy reprezentanta z tak poukładanym i stonowanym występem.
3
Szczęście dzisiaj nad nimi czuwało. Ta końcówka fatalna. Cieszy kolejny finał, ale będzie ciężko. Lyon ma swoje problemy i nie jest takim hegemonem jak kiedyś, ale ma bardzo groźne i szybkie skrzydła, które mogą narobić dużo problemów. Zarządzanie zespołem w trakcie meczu zadecyduje. My po prostu nie możemy grać bez mobilnych skrzydeł, wpuszczanie tam profilów typu Pina (zwłaszcza w tej formie) czy Lopez jest samobójstwem dla naszej gry. Jednakże mam nadzieję, że Ewa za trzy tygodnie w końcu podniesienie ten puchar.
0
@addept Bardziej zmiany, niż strata koncentracji. Zespół wygląda o wiele inaczej z mobilnymi skrzydłami. Za wcześnie ściągnął Salmę i CGH. Aitana też za wcześnie wpuszczona. Jest to genialna zawodniczka, ale tyle miesięcy poza grą robią różnicę.
0
@APTAPT Tam z tymi kontraktami jest dosyć nieciekawie. Graham Hansen raczej na pewno przedłuży do 2028, Alexia podobno ma klauzulę, która wydłużyła kontrakt do 2027, ale są sprzeczne informacje w mediach. Ona Battle przechodzi podobno do Arsenalu, a w przypadku Salmy i Mapi istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nie przedłużą. Jest to bardzo niefortunny rok pod tym względem.
1
@Bykunn Takie firmy tworzą budżet roczny, w którym mają zapewne przewidziane jakiś % na akcje charytatywne/marketingowe. Zarząd podejmuje ostateczne decyzje, więc zapewne Brzoska musiał ją podjąć z innym członkiem zarządu, w przypadku Inpostu, z dyrektorem finansowym.
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Wspólników nie jest zwołane z takich pierdół, bo nie miałoby to większego sensu i znacząco utrudniałoby sprawne funkcjonowanie spółek, więc takie decyzje są podejmowane przez zarząd.
4
@Gibbon_FCB Dokładnie. Intencje Łatwogangu są szlachetne, nie można temu zaprzeczyć, ale to o czym wspominasz, to jest mój odwieczny problem w takich akcjach. Z jednej strony fajnie, gdyż w takich przypadkach każdy pieniądz się liczy, ale z drugiej strony potrzebne są tutaj zmiany systemowe. A hipokryzja osób, które w jednym zdaniu popierają akcję, a w drugim chcą obniżenia na przykład składek zdrowotnych lub otwarcie mówią o tym, jak to korzystają z nie wiadomo jakich sprytnych optymalizacji podatkowych, jest po prostu smutna. Bo gdzieś w tym wszystkim zatraca się możność dostrzeżenia związku przyczynowo-skutkowego. Nie wspominając już też nawet o korporacjach, które nabijają sobie darmowe PR, przelewając może 0,01% z rocznego budżetu przeznaczonego na akcje marketingowe...
1
@clyde Szkoda człowieka. Z politycznego punktu widzenia żal, bo zważywszy na fakt, że nasza polityka szoruje po dnie, to utrata tak pozytywnie innego polityka jest ogromną stratą. Ze społecznego punktu widzenia wielka szkoda, bo był to ktoś, kto wnosił wiele dobrego w życiu tych słabszych i pokrzywdzonych. A z ludzkiego punktu widzenia, to żal, bo 36 lat to zdecydowanie zbyt szybko na śmierć.
Relacje parasocjalne są ciekawym zjawiskiem, bo jest to chyba pierwszy raz, kiedy odczuwam smutek w związku ze śmiercią kogoś, kogo w ogóle się nie znało, ale niech to tylko świadczy o tym, jak wiele dobrego zrobił za swojego życia.
15
Ogólnie to bardzo fajnie jest widzieć, jak kibice doceniają Lewandowskiego. Mam wrażenie, że Hiszpanie/Katalończycy doceniają go bardziej, niż kiedykolwiek robili to Niemcy czy Polacy. A niezależnie, od czasem irytujących zachowań na boisku, to statystyki ma niesamowite. Przyszedł do podupadającego giganta w wieku 33 lat, gra w większości z młodymi chłopakami, którzy wciąż się uczą i dojrzewają, a wielce prawdopodobne (byle nie zapeszyć), że być może zdobędzie 3 mistrzostwa Hiszpanii w ciągu 4 lat. Wielki piłkarz.
"Transfer Lewandowskiego przejdzie do historii jako jeden z największych sukcesów drugiej kadencji Laporty. To fenomenalne."
6
@takisobiektos Wygląda to na nieumiejętnie dobraną strategię PR-ową. Ryszczuk został wysłany do "wybielenia" zespołu, a mam wrażenie, że tylko pogorszył sytuację, bo kolejny raz starają się robić z trenera kozła ofiarnego i jego słowa po prostu kłócą się z tym, co kibice mogli zobaczyć podczas meczów. Iga dostawała wskazówki od trenera, ale były one ignorowane, a te "oczekiwane" podpowiedzi od innych członków, wprowadzały w niej jeszcze większą agresję i nerwowość.
A z innych wiadomości to Wim (i jego żona) podobno pierwszą rzeczą jaką zrobili było odobserwowanie Darii na social media i co ważne zrobili to tylko z Darią, Igę i Maćka dalej obserwują xD.
3
@macio_944 O ile nie mam problemu w adaptacjach z zamianą koloru skóry, gdy nie ma to realnie żadnego wpływu na fabułę, o tyle tutaj może to być dosyć problematyczne. Bo ta początkowa niechęć Harry'ego do Snape'a czy temat nękania przez ojca Harry'ego może już dotykać zupełnie inne problemy społeczne, które nie wiem czy twórcy będą w stanie dobrze zaadresować.
1
@adi7adi8 To chyba wynika z charakteru Wima, on był zbyt spokojny i mam wrażenie, że od początku ich współpracy dał się stłamsić w zespole. Od zeszłego już roku mam wrażenie, że trener mówił jedno, a Iga robiła drugie, bo po prostu nie miał autorytetu w jej oczach. Pod tym względem trochę mi go szkoda, bo było widać, że przez pewien czas miał dobry na nią pomysł i trafnie potrafił określić źródła jej problemów. Jednakże z biegiem czasu ona go już w ogóle nie słuchała i co z tego, że podczas meczów potrafił dawać jej dobre komunikaty, jak chwilę później było tylko słuchać komendy typu "od lewej, do prawej", które go całkowicie zagłuszały xD. Źle to brzmi, ale Iga powinna zatrudnić kogoś autorytarnego, bo chyba tylko taki sposób trenowania do niej przemawia i tylko ktoś taki będzie w stanie chociaż trochę utrzymać Darię z boku.
1
@adi7adi8 Właśnie zabawne, że członkowie sztabu, którzy w ostatnim czasie tworzą najbardziej nerwową i toksyczną atmosferę w czasie meczów zostają. Bo dużo się mówi o Darii (i prawidłowo), ale Maciej Ryszczuk też odwala niezłe sceny, nie mówiąc już nawet o tym jak Iga w ostatnich latach pogorszyła swoje poruszanie się, jak i szybkość ogólnie. Tak naprawdę teraz był najlepszy moment na zwolnienie wszystkich i rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Trochę stracona szansa na nowy rozdział.
0
@michal26 Decyzja byłaby dobra, gdyby została podjęta zaraz po sezonie. A oni zaprezentowali team na rok 2022, przedstawili swoje plany, po czym kilka dni później zwolnili go i zaczęli gorączkowo szukać trenera. Sierzputowski zaczął być na Igę za "mały", ale był to chyba jedyny trener, który myślał długoterminowo.
Ogólnie to zaczęło się to sypać już wcześniej i szybkie przegrane w większości GS to doskonałe pokazywały. UO 2023 i przegrana z Ostapenko w mojej opinii uwydatniły jej pierwsze problemy z myśleniem "wygrywa ten, kto uderza mocniej".
A wspominam Wimbledon, bo tak naprawdę wtedy miała wszystko, by się odkręcić. Dobrą grę, osiągnięcie na znienawidzonej nawierzchni, spokojną głowę, że sezon nie jest przegrany.
5
@michal26 Z perspektywy czasu to przeszłe rozważania o zeszłorocznym kryzysie są teraz dosyć śmieszne. Wtedy to były wciąż bardzo dobre wyniki, a teraz już niestety Iga ma prawdziwy problem. Nie jestem w stanie zrozumieć co aż tak bardzo się posypało po Wimbledonie. Zamiast wyluzować i grać swoją grę, pogubiła się jeszcze bardziej. Do pewnego czasu miała świetnie prowadzoną a karierę, ale gdzięś w pewnym momencie zaczęła podejmować złą decyzję za złą decyzją. Gdzie uważam, że paradoksalnie, pierwszą tego oznaką było gorączkowe zwolnienie Sierzputowskiego przed sezonem 2022.
4
@adi7adi8 Chyba 8 pokoleń będziemy oddawać, to co zabrał Bródka w 2014 xD
2
@kanver_ Niestety, ale właśnie podobnie widzę współczesny świat, a social media (i internet ogólnie) w pewnym sensie pełnią rolę tego szkła. Wcześniej społeczeństwo czy kultura (filmy, gazety, wszelkie media) niejako mogły nas przekonać, że los człowieka zależy tylko od samego siebie, że ciężką pracą można osiągnąć wiele, że w ostateczności, robiąc i idąc wyznaczoną, zaakceptowaną drogą będziesz w stanie dogonić tego co miał lepszy start. Jednakże później człowiek otwiera oczy i widzi, że jednak fikcja nie pokrywa się z jego rzeczywistością i że w większości przypadków życie i "sufit" jaki możesz osiągnąć, są już naznaczone na starcie. W związku z tym nie dziwię się, że nowe pokolenie zastanawia się w jakim celu, to wszystko robią i czy warto w ogóle wplątywać się w sytuacje, które i tak nie przyniosą im satysfakcji. Bądź co bądź, świat zawsze tak funkcjonował (preferował nieliczną grupę), różnica jest teraz taka, że po raz pierwszy istnieją narzędzia, które to tak ewidentnie uwypuklają. Dlatego też moim zdaniem ciężko jest przewidzieć, w którym kierunku to wszystko pójdzie.
3
@Starrk Paradoks Easterlina. Wyższy poziom bogactwa, podnosi oczekiwania. Gdy ludzie wokół widzą, co inni mają, sami odczuwają frustrację, pomimo bytowania na wysokim poziomie. Dlatego narastające różnice dochodowe w społeczeństwie mają tak negatywny aspekt i z reguły prowadzą do niepokojów i zamieszek.
@kanver_ A co do wykresów, to jest to tak naprawdę pochodna obecnych czasów. Ludzie są przemęczeni na cokolwiek. Chcąc żyć na wysokim poziomie, masz mało czasu na życie, które tak naprawdę chcesz prowadzić. Możesz całe życie pracować i ledwo zarobić na wkład własny. Nawet jeżeli w życiu na pewnym etapie uda ci się założyć rodzinę, to i tak z reguły nie będziesz mieć czasu się nimi zająć, bo będziesz gonić za innym, realistycznie nieosiągalnym, życiem. Doszła do tego jeszcze zmiana kulturowa, społeczeństwo już się nie godzi, by żyć jak chłopi, tylko ma trochę większe marzenia i takie są efekty.
3
@Popitek12 Tak, jednakże muszę powiedzieć, że coś co początkowo miało fajną oddolną ideę w nowo rozwijającym się państwie, o tyle współcześnie nie powinno mieć już prawa bytu. 20 gospodarka świata powinna mieć lepsze standardy.
2
@NeroTFP1 Najciężej jest niestety zmienić wzorce zachowania. Iga dosyć często wychodzi dobrze przygotowana taktycznie, by później pod wpływem stresu wrócic do "ustawień fabrycznych" czyli wiary, że zwycięża ten co gra najmocniej... Przygotowanie, analiza przegrywa z "wiem najlepiej co robić". Przy zachowaniu pełnego spokoju jest zawodniczką, która może wygrać z każdym, bo dobrze łączy siłę z precyzją, ale gdy tylko ktoś zacznie nakładać na nią presję wszystkie fundamenty jej gry zaczynają się chwiać. Paradoksalnie jej największą słabością jest myślenie xD
33
Madryt może udawać, że jest to małe i nic znaczące trofeum, ale ich decyzje temu przeczą. W końcu nikt poważny nie ryzykowałby zdrowie swojego najlepszego piłkarza bez powodu. Nie wspominając już nawet o tym, co Xabi mówił przed meczem z Atletico, ale tak, udawajmy, że wygrywanie finałów w trakcie sezonu nie ma żadnego znaczenia w budowaniu zespołu :)
1
@Faro A oglądałeś wszystkie 3 sezony? Bo akurat Dark jest jednym z niewielu serialów, gdzie twórcy od początku mieli jasny plan na to co i w jaki sposób chcą przedstawić, gdzie finał dosyć sprawnie łączy wszystkie "luźniejsze" wątki i jest wytłumaczone dlaczego w trzech rodzinach jest jedno wielkie kazirodztwo.