0

@Fdurst Dlaczego mieszasz politykę imigracyjną do piłki nożnej i kibicowania drużynie hiszpańskiej, w której grają gracze wielu narodowości i ras? To, że ktoś nie chce rasizmu na boisku czy w komentarzach meczowych nie oznacza, że godzi się na bezmyślny zalew imigrantów do Polski czy Europy. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Sprzeciw wobec rasizmu nie oznacza braku tożsamości narodowej i chęci obrony granic państwowych.
Natomiast mnie nadal dziwi, jak ty, mając takie rasistowskie poglądy, możesz kibicować takiemu klubowi jak Barcelona. Sami Hiszpanie to przecież mieszanka bardzo różnych ludów Europy, Afryki oraz Arabów.
A może ty myślisz, że ich wygląd jest efektem kosmetyków i jak Polaka takimi kosmetykami będziesz smarował, to za 20 lat też tak będzie wyglądał?

5

@Jasiorro66 Valencia jest słabym zespołem, a do tego dzisiaj zagrała rezerwami. Owszem, można na tej podstawi wyciągać wnioski, ale Realem Madryt czy Bayernem Monachium oni nie są, więc byłbym z tym ostrożny.
To tak jak niektórzy nasi skoczkowie narciarscy bywają w czołówce Pucharu Kontynentalnego, a potem, już w Pucharze Świata, nie kwalifikują się do 30-tki, a czasami nawet do samego konkursu.

3

Rekin w drugiej części spotkania już na swoim poziomie. Dobrze, że pierwsza połowa była w jego wykonaniu wyjątkowo dobra i według mnie MVP tak czy inaczej.
Yamal od jakiegoś czasu za bardzo indywidualnie próbuje. Młody musi chyba zapytać się Pedriego jak on to robi, że nie dostarcza liczb, a mimo to ma satysfakcję, że drużyna wygrywa.
Fermin bardzo nierówno. FDJ mniej kółeczek i prowadzenia piłki i wygląda przyzwoicie na tle słabego rywala. Niestety mam obawy, że z przeciwnikiem bardziej wymagającym, pod presją, już tak dobrze nie będzie, ale oby się obywało bez strat przed własnym polem karnym.
Eric coraz lepiej. Tak samo Wojtek. Pedri wiadomo, motor napędowy. Balde trzyma dobrą formę, Cubarsi różnie, Kounde swoje robi, chociaż dobrą zmianę dał Fort, który grał krótko, ale jednak był widoczny.
Dobrze, że wraca Martinez.
Olmo na razie katastrofa, oby był zdrowy, to może powoli złapie formę.
Raphinha swoje robił.
Ogólnie fajny wynik, w porządku mecz, zwłaszcza w pierwszej połowie, czekamy na kolejne.

4

@Fdurst To nie polityczna poprawność, tylko fakt. Kibicujesz niby drużynie hiszpańskiej, a nie polskiej, w której od zawsze wielu zawodników miało inny niż biały kolor skóry. Sami Hiszpanie to też jest mieszanka, a nie jakaś czysta biała rasa. Do tego w Barcelonie masz też graczy z Ameryki Południowej. Chcesz kibicować "białemu" klubowi, kibicuj jakiemuś 5 ligowemu klubowi z Polski, a nie obcemu. Rasizm w tym wypadku po prostu zakrawa na kpinę i świadczy o braku mózgu.

4

La Zabawa. Mecz wygląda tak jak powinien. Trzeba uważać tylko na frustratów i zdjąć może Pedriego w drugiej połowie, bo szkoda, żeby go skopali.

2

@PatWhat Legendarny Peter Schmeichel przedstawił swój punkt widzenia.

Cytuję:
"Bo Szczęsny wcale nie wrócił, by tylko być zmiennikiem Inakiego Peni. Tak się długo wydawało, ale kiedy nastał 2025 r., sytuacja Polaka uległa zmianie. Teraz to on jest numerem jeden w bramce drużyny Hansiego Flicka, a Pena ogląda mecze z ławki. Decyzja niemieckiego trenera była dość zaskakująca, bo wydawało się, że Hiszpan nie dał na boisku wystarczająco mocnych argumentów przeciwko sobie, by doszło do tej zmiany.


– A ja ją rozumiem – mówi jednak Schmeichel. – Barcelona ma młody skład. Owszem, Lewandowski ma 36 lat, ale następny zawodnik w kolejności już tylko 28. Później są jeszcze młodsi. Jeden z piłkarzy, środkowy obrońca, ma zaledwie 17 lat. Ludzie, 17 lat! I ci piłkarze grają na kilku frontach. Walczą o mistrzostwo Hiszpanii, potencjalnie mogą nawet wygrać Ligę Mistrzów. To jest ogromna odpowiedzialność. Za chwilę Barcelonę czekają kluczowe mecze w fazie pucharowej Champions League, gdzie doświadczenie naprawdę, naprawdę jest potrzebne. Nawet jeśli masz talent, ale wcześniej nie grałeś o taką stawkę, masz trudniej. Wtedy potrzebujesz doświadczonego zawodnika, na którego możesz patrzeć i od którego możesz się uczyć. Kimś takim jest właśnie Szczęsny. Dlatego rozumiem, dlaczego Flick dokonał takiego wyboru – tłumaczy legendarny bramkarz.



I krzywi się nieco, kiedy słyszy, że Polak do tej pory popełnił sporo błędów.



– To zależy, jak interpretujesz to, co widzisz. Spójrzmy na mecz z Benficą. Przy pierwszej sytuacji, kiedy Szczęsny wyszedł daleko z bramki, uważam, że podjął dobrą decyzję. Zawiodła komunikacja z kolegą z drużyny. A rzut karny? Mam wątpliwości, czy tam był faul Szczęsnego. Według mnie nie było. Prawda jest taka, że niezależnie, kto stałby w bramce, zawsze będzie krytykowany, gdy puści gola. Moim zdaniem Szczęsny na razie radzi sobie dobrze – zapewnia."

https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/laliga/legenda-zdziwiona-zachowaniem-wojciecha-szczesnego-nie-moge-tego-zrozumiec/fersjez

1

Flick oszukał Penę, bo ten myślał, że ma dożywotnio pierwsze miejsce w bramce, a przyszedł jakiś tam Szczęsny i zabrał pas mistrza. Pena myślał, że Szczęsny będzie cały czas siedział na ławce, bo po to wrócił z emerytury, żeby sobie odciski na ławce wyrobić i dbać o atmosferę w szatni jak Jerzy Dudek w Realu.


Polecam ten artykuł, w którym jest wypowiedź Petera Schmeichela na temat rywalizacji w bramce Barcelony i wyboru Flicka
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/laliga/legenda-zdziwiona-zachowaniem-wojciecha-szczesnego-nie-moge-tego-zrozumiec/fersjez

0

@Rarenzio Co tam plumkasz multihejterski niepolski kibicu Barcelony? A wiesz, że co do zasady zgadzam się z tobą jeśli chodzi o polską piłkę? No i cieszę się, że ty, Arab z krwi i kości (bo nie Polak, skoro sam się dystansujesz od polskich kibiców, o których pisałeś), tak bardzo się interesujesz tym, co się w polskiej piłce dzieje (lub nie dzieje). To naprawdę fascynujące! A teraz idź nakarm swoje wielbłądy, bo pewnie głodne!

0

@Lordzi Myślisz, że zawsze będziemy w stanie narzucić przeciwnikom swój styl gry, zwłaszcza w fazach play-off LM? Pamiętasz jak to wyglądało przeciwko Bayernowi Monachium? Przecież przez większość pierwszej połowy ledwo się broniliśmy i w sumie zagraliśmy wtedy jak Real Madryt, po prostu skutecznie aż do bólu, będąc drużyną przez gorszą na boisku w I połowie o dwie klasy. Bayern tak nas cisnął, że nie potrafiliśmy długimi minutami wyjść z własnej połowy!
Zdobyte brami zmieniły obraz meczu na bardziej wyrównany, ale i tak to Bayern miał w tym spotkaniu 60 % posiadania piłki.
Flick to pamięta i wie, że tak właśnie może wyglądać to w kluczowych meczach LM. I nie tylko.

17

Ludzie, Flick pracował z Neurem, więc chyba sam wie, który z bramkarzy Barcelony będzie w dłuższej perspektywie sezonu bardziej przydatny dla zespołu.

Na początku dziwiliście się dlaczego gra Pena, a nie Szczęsny, a teraz dziwicie się dlaczego wreszcie ten lepszy bramkarz wygryzł ze składu tego z gorszego. Widocznie Szczęsny nie był w tak dobrej formie jak to oczekiwał Flick, dlatego grał Pena.

Teraz Wojtek już nie ma zaległości treningowych, wygląda dobrze na treningach, a jedyne czego mu brakuje to ogrania. I Flick to wie, dlatego Wojtek gra wszystko jak leci.

Pena zrobił postępy, temu nikt nie zaprzeczy, ale nadal jego sufit jest niżej niż sufit Wojtka, a my gramy na wszystkich frontach i chcemy wreszcie wygrywać trofea, a nie tylko oglądać je z daleka. A to, przy bardzo dobrej formie Wojtka, nie jest takie nierealne, bo dobry bramkarz, może nam wygrać kluczowe starcia. A żeby był w dobrej formie, musi grać.

0

@Lordzi Flick pracował z Neuerem i wie, jak powinien wyglądać bramkarz kompletny. Wojtek może nie jest idealny, ale w polu karnym, na linii oraz przy dośrodkowaniach nie ustępuje za dużo Neuerowi (oczywiście tej jego trochę młodszej wersji niż obecna).

1

@Rarenzio Jesteś arabskim kibicem Barcelony? Świetnie piszesz po polsku! Pozdrawiam jako polski kibic Barcelony! Pozdrów od nas wszystkie swoje wielbłądy oraz arabskich sąsiadów!

1

@Rarenzio "A polscy kibice mają pożywkę do wypisywania bzdur!" Tak jest, zgadzam się, polski kibicu!

2

@Bartek22 Wręcz przeciwnie, niech zostanie jak najdłużej

0

Nie liczę na to, że Laganes zwycięży. Liczę jednak na to, że Real trochę się nabiega i zmęczy.

0

@Hawajczyk ty oglądasz te mecze czy nie? Mało który mecz kończy się bez kontrowersji i poważnych błędów. To jest wręcz kuriozalne jak niski poziom reprezentują hiszpańscy sędziowie.
Owszem, niektórzy robią od czasu do czasu potrafią zasędziować przyzwoicie, ale nawet najlepsi sędziowie z LL są po prostu do bólu przeciętni.
Najlepsze sędziowanie to takie, o którym po meczu się nie mówi. Najlepsze mecze to takie, w których mówi się o zawodnikach, akcjach, poziomie gry, a nie o poziomie sędziowania.
Nawet Marciniak wielokrotnie to powtarza, że najlepsze i najbardziej satysfakcjonujące mecze to te, gdy o sędziach jest cicho. Wtedy ma poczucie dobrze wykonanej pracy.
A w LL to sędziowie są gwiazdami, bo cały czas są na świeczniku. Albo są tak nieudolni, albo czują się gwiazdami. Chyba jedno i drugie.
Jakoś nie kojarzę by na ostatnich ME czy MŚ hiszpańscy sędziowie byli brani pod uwagę w decydującej fazie turnieju. Ogólnie chyba bardzo mało sędziowali na tym najwyższym poziomie turniejowym, nawet w fazach grupowych. Przypadek? Nie sądzę.
Poziom sędziowania w Hiszpanii w ostatnich latach drastycznie się obniżył i UEFA oraz FIFA to widzą.

3

@Hawajczyk Taki Marciniak jak za wcześnie odgwiżdże spalonego lub zrobi jakiś inny błąd raz na ileś tam spotkań, to wiesza się na nim psy. Hiszpańscy sędziowie w ciągu jednej połowy meczu potrafią popełniać więcej błędów niż taki Marciniak przez 10 całych spotkań. I często to nie są błędy, ale wielbłądy. Wielbłąd na wielbłądzie.
Hiszpańscy sędziowie mają za to bardzo wysokie mniemanie o sobie, a tak naprawdę to jedni z najsłabszych sędziów w Europie.

0

@bz1992 Czytasz chociaż wywiady Flicka? Kilka razy wypowiadał się delikatnie, ale jednak stanowczo na temat Fati'ego i jego zaangażowania. W Anglii bardziej dosadnie się wypowiadali o jego podejściu do treningów. Xavi też go dystansował w swoim ostatnim roku.
Chociaż fakt, Flick ostatnio coś mówił, że Fati ciężej trenuje, może więc do niego dotarło, że nie jest Yamalem w obecnej formie i nawet ławki rezerwowych nie dostanie za darmo.

1

Czyli co, wpadła łatwa kasa za Nico, trzeba więc szybko kupić kolejnego Roque?

0

@Fake69 Jest zdrowy i powoli wychodzi z dołka. Ferran jest w dołku od kilku lat, a Olmo formę to miał jeszcze dawniej niż Lewy, a jak ledwo co zagra by formę złapać, to łapie dłuższą kontuzję i tyle go widzieli.

2

No i znowu Lewandowski będzie zmuszony grać, wbrew hejterom, bo przecież to Olmo jako fałszywa 9-tka miał być, według niektórych, tym genialnym pomysłem na posadzenie Lewego na ławce.
Oby nie było tak jak z Christensenem, który nie zdążył nawet po kontuzji powąchać murawy i nabawił się nowego urazu.

2

@4Fabregas4 Taaa jest, Xavi dużo mówił na temat sędziów, ekspresyjnie reagował podczas meczów, dzięki czemu mógł często odpoczywać na trybunach. Wiem, będziesz wypominał jedną wypowiedź Flicka z tego roku, bo raz coś mu się skomentowało, ale sam wiesz, że to był wyjątek potwierdzający regułę i jego zasady, więc czepianie się tego jest już nie tyle przesadą, co szukaniem dziury w całym.

23

@jacek905 Ale od tego jest lekarz klubowy, a nie sędzia. Za to mu płacą, żeby dbał o zdrowie zawodników i w razie czego to on ponosi pełną odpowiedzialność, zresztą jak każdy lekarz, podejmujący decyzje medyczne odnośnie swojego pacjenta. Sędzia nie jest lekarzem.
Już sobie wyobrażam, że w sytuacji gdy Lewy dzisiaj główkował na bramkę i zderzył się głową z przeciwnikiem, sędzia wyciągnąłby niebieską kartkę i kazał mu zakończyć mecz. Przeciwnicy non stop by naszych po głowie tłukli, a sędziowie tylko by im niebieskie kartki pokazywali, w imię białych prześcieradeł.
Wszyscy wiemy jacy są hiszpańscy sędziowie.

3

@michalgajdek Wypowiadał się ostatnio chyba trener bramkarzy Górnika czy jakiegoś innego polskiego klubu na ten temat, że Wojtek właściwie był już emerytem, a pierwsze co bramkarz traci gdy nie gra jest właściwa ocena odległości i wyczucie przestrzeni. Rozwiązanie podawał tylko jedno - grać, grać i jeszcze raz grać.

0

@yoli A skąd weźmiesz to 30 milionów? To musi być kwota zapłacona w całości, a nie ratalna na kilka lat.

9

@Rupert_Haubica Ferran świetna strata przed własnym polem karnym. Przeciwnicy byli tak zszokowani, że ostatecznie tego nie wykorzystali.

10

@Lewangoooolsky Dzisiaj i tak od czasu do czasu coś było słychać. Taka namiastka dopingu.

9

@martool2 Tiaaa, fatalne pudło głową Lewandowskiego przy biernej asyście obrońcy, który przecież w ogóle mu nie przeszkadzał w dobrym skontrowaniu piłki przy strzale. Dlatego Lewy musiał rozcierać głowę po zetknięciu z głową obrońcy i być może będzie miał guza z tej akcji. Tak, fatalnie Lewandowski, był sam na sam, a obrońca w ogóle nic robił by go powstrzymać (koniec ironii).

4

@DJ6 Zgadzam się. Drżałem w tamtym momencie o zdrowie obu zawodników i dodatkowo o to, by Gavi nie skończył z drugą żółtą kartką.

0

@kkrudnik Tak, uraz głowy Gavi'ego dał nam dodatkową zmianę

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?