4

@Bykunn XD i tyle. Dyktat kościoła ustalony w 1996 r. przez SLD, partię prawicową i wywodzącą się niemalże z Chadeków xD.

Panowie są niestety zbyt przywiązani do swojego poglądu, żeby zrozumieć, że kompromis, to nie jest wziąć rozwiązanie z innego państwa i wrzucić je w jakieś realia społeczne. To jest moment, kiedy grupy skrajnie odległe w poglądach, które funkcjonują w kraju, czyli wasze "centrum" i wasi turbo katolicy spotykają się i prowadzą dialog oparty na empatii i próbie zrozumienia stron, a nie wytykania sobie "dyktatów" i narzuceń.

@semafor
"to że ktoś chce usunąć ciążę nie jest lewackim radykalizmem, lewacki radykalizm"
Według Ciebie. Jednak według przynajmniej 30% społeczeństwa (aktywni katolicy, a każdego prywatnie nie rozliczę) taki czyn to zabójstwo. 30% to sporo, jak się domyślasz. Więc dla TYCH OSÓB to jest radykalizm.

"Osoba, która przerywa ciążę nie powoduje cierpienia osób trzecich (w dyskusje co jest płodem a co dzieckiem się nie dam wciągnąć)."
Jak się nie dasz wciągnąć, to zignorujesz stanowisko właśnie "tej drugiej" grupy, czyli zrobisz DOKŁADNIE WŁAŚNIE TO, o czym pisze OP.

"Tylko ideologia sprawiła, że przerywanie ciąży na żądanie stało się zabiciem człowieka. Mówie przy tym o wczesnym etapie przerwania tego procesu.
Nazywanie tego "zabijaniem" jest atakiem retorycznym i szantażem moralnym, który ma niejako wzmocnić ten argument. "
To jest manifest, a nie dialog.

"Szkoda prowadzić tak nasączoną ideologią rozmowę."
DOKŁADNIE O TYM CAŁA ROZMOWA. Szerokości ;)

Żyj sobie swoim, a my tutaj dalej będziemy mieli w kraju to co mamy. Bo ja nie jestem radykałem, gdybym był to już bym rzucił w twoim kierunku wiązankę po takim niezależnym stanowisku i tyle by było. Ja z kolei życzę powodzenia i miłego dnia. Szkoda czasu ;)


3

@Bykunn W jaki sposób to był post centrujący?

Tłumaczy się Wam naprawdę spokojnie, że był kompromis pomiędzy skrajnościami (to co było), tym razem wygrała skrajność katolicka (to co jest) - co jest złe, i że szkoda, że zawsze któraś skrajność zmierza do wygrania. To jest serio tak ciężko zrozumieć? Ani ja ani OP nie napisaliśmy nigdzie, że katolicy mają rację, że to jest nasza moralność, tylko, że faktem jest, że są w kraju dwie skrajności. Wy za misję wzięliście udowodnienie nam, że lewica to wcale nie skrajność, tylko centrum i nie ma żadnej skrajnej lewicy, a jedynie skrajne prawactwo, które próbuje zaburzyć centrum.


3

@Bykunn MÓWIMY TU O SKRAJNOŚCIACH WŁAŚNIE. Gość napisał post o skrajnościach, a Wy mu zarzucacie, że napisał o skrajnościach? Skąd wyście spadli?

Umiecie składać litery?

Ktoś pisze posta, którego przekaz wygląda tak: "szkoda, że w Polsce decydują grupy, które popadają w skrajności".

Gość mu pisze, że ma nie gadać, bo lewica to nie jest skrajność.

Tłumaczę mu o jaką skrajność chodzi i że druga to katolicyzm i chęć bezwzględnej ochrony życia.

Hur dur. "Piszesz o skrajnościach!"

Każdego dnia dowiaduję się czemu tu tak jest i dalej się nie umiem przyzwyczaić. ;)

15

@semafor Co jest odpowiednikiem nakazu rodzenia martwych dzieci po lewej stronie?

Może możliwość zabijania dzieci na zawołanie? Nie zrozumiałeś chyba co kolega napisał, albo zrobiłeś właśnie to co opisujesz. Legitymizujesz swój pogląd tłumacząc, że to inne są skrajne.

Kolega pisze o SKRAJNYM lewactwie, o kobietach, które usuwają ciążę, bo mają za małe mieszkanie (tak, o niej mówię) i wagina należy do nich, więc sobie zrobią taką aborcję choćby dla zabawy. I nie mów, że nie ma takich osób i że to nie jest to, co jest forsowane przez pewne środowiska, bo dobrze wiesz, że tak jest.

Spór nie polega na tym, że ktoś uważa, że ktoś ma mieć zabraną wolność, tylko chodzi o to, że spora część społeczeństwa uważa, że płód to życie ludzkie, które należy BEZWZGLĘDNIE chronić. To jest clue. Nie to, że ktoś komuś wypycha dziecko z brzucha, tylko że ktoś żyje w przekonaniach, że dziecko to niezależny byt, który powinien móc żyć. Z jednej strony lewica chce ratować norki przed śmiercią, a z drugiej nie potrafi zrozumieć stanowiska katolików, że "to co masz w brzuchu to dla nas człowiek", a podstawą systemu prawnego, według katolików, powinno być że żadnego człowieka nie można zabić bez konkretnej podstawy (bo taka podstawa jest w razie zagrożenia życia - czyli kiedy dobra są wartości takiej samej, czy też zbliżonej).

Jak się zieloni ładują komuś do prywatnych ferm i robią inby, bo takie mają przekonania, to druga strona to są ludzie prawicowi, którzy nie chcą im pozwalać zabijać dzieci (ew. płodów, jak kto woli).

Zagrałeś tak mocno w otwarte karty, że post u góry to jest twój opis. Nigdzie nie napisał, że to co jest teraz to jest spotkanie się po środku, ale musiałeś sobie to dopasować, żeby podkreślić kolejny raz populistyczne martwe płody i strefy wolne od LGBT. Brawo kurde.


edit: I tak, akurat strefy wolne od LGBT to świetny przykład prawicowej skrajności, którą sam OP podkreślił w poście właściwym.

0

@messi564 Tak. Zdecydowanie tak.

3

@FcBarcaCules I statystyka jest podana od 2 sezonów...

0

@cosinus90 Czasem mam przekonanie, że to ziarenko zakiełkuje, ale to chyba po prostu pobożne życzenia. :D

0

@RadekACCA Tezy, że Real by sprzedał Rakitica po MŚ kompletnie nie rozumiem. Czemu miałby Perez sprzedawać jednego z lepszych zawodników Chorwatów na międzynarodowej imprezie, który wtedy przecież jeszcze nie był taki stary (a na pewno młodszy od Modrica, którego Perez nie sprzedał, bo dalej jest w drużynie).

Ibry nie kupował Bartomeu, a prezydent, którego powrotu chce 3/4 tego forum.

Bartomeu to dziad, pełna zgoda, ale Perez zalicza również mnóstwo wtop jak KAŻDY w tej branży.

P.S. Ten połamany Dembele strzelił przez 356 minut tyle goli, co Hazard w 1086. ;) Bez sensu takie odbijanie argumentów, jak zasadniczo się zgadzamy. Ja tylko mówię, że Perez nie jest bogiem zarządzania i też popełnia błędy, tylko on w przeciwieństwie do zarządu Barcy wyciąga z nich wnioski.

0

@RadekACCA I to ten sam Perez wcale nie kupił Jovica za 60 mln, żeby potem grał w jego miejsce Benzema. Oczywiście ten sam Perez nie kupił też Hazarda, który w tym roku drużynie dał 1 (jednego) gola i 7 asyst, abstrahując oczywiście od kontuzji, bo kto mógł wiedzieć, ale to nie są fenomenalne liczby dla cracka za ponad 100 melonów. James Rodriguez - 75 mln, czy był chociaż dobry w Realu? Sam sobie odpowiedz.

Wiadomo, że nasz zarząd nie jest nawet przeciętny i to najgorsze dziady, ale gloryfikowanie Pereza, bo mu się udało zrobić dobre transfery, zapominając o wtopach, które również robi, jest po prostu nieuczciwym stawianiem sprawy.

Real jest o wiele lepiej zarządzany, ale takie drużyny podejmują tak duże ryzyko i są pod taką presją, że nie jest trudne popełnić wtopę transferową.

Powiedziałem, żeby poczekać na Kroosa i Modrica, bo mogę się założyć, że Perez nie sprzeda tych zawodników na rok przed końcem ich kontraktu za 40-50 mln.

3

@DaPi Dorośniesz, przeczytasz co tu wypisujesz i będzie Ci zwyczajnie, po ludzku, wstyd.

A Ty wiesz czemu głosujesz? Przeczytałeś kiedyś jakiś akt prawny, który Ci ludzie tworzą/podpisują? Byłeś kiedyś w jakiejś strukturze politycznej, żeby wiedzieć jak działają osoby, którym udzielasz poparcia? Znasz dokładnie historię swojego kraju, kto w przeszłości jak sprawował rządy? Znasz systemy prawne i rozwiązania w innych państwach, żeby porównywać konstrukcje prawne, które ktoś ma np. w swoim programie wyborczym? Masz takie same braki, jak każdy inny wyborca, uwierz w to. Jeżeli chcesz wprowadzać jakieś cenzusy, to zaraz sam nie będziesz mógł głosować. Bo zawsze znajdziemy jakiś filtr, który Cię wyłączy z decyzji, a patrząc po tonie i stylu Twoich wypowiedzi, to pewnie nie będzie nawet trudne, by filtr był w miarę obiektywny.

edit: Może ja nie chcę, żeby o moim życiu decydowała osoba, której realia społeczne to wstać do szkoły i nie mieć zagrożenia na koniec roku? Może wolałbym, żeby głosowali ludzie, którzy sami się utrzymują, zapewniają sobie wszelkie potrzeby życiowe bez wsparcia bliskich i mają pojęcie jak ciężko jest zarabiać godne pieniądze w tym kraju? Może tak. Czy to znaczy, że teraz mam postulować, żeby zabrać prawa wyborcze ludziom, którzy mieszkają z rodzicami i nie pracują?

2

@RadekACCA Poczekaj jak mu przyjdzie sprzedawać Kroosa i Modrica, o Bale'u nie mówąc ;)

0

@Ghotti Zwłaszcza, że sami tytułują to "gossip".

0

@Uukasz_93 I ponad 100 milionów po roku, jak by nie patrzeć ;)

0

@betonito To jest potwierdzenie tego, co się mówi o kółku wzajemnej adoracji. Jak może ktoś coś takiego w ogóle powiedzieć, że tylko 13 osób to profesjonalni piłkarze? A reszta to co? Musi być niezmiernie ciężko być młodym, ambitnym grajkiem w zespole, gdzie stary dziad, nawet nie legenda klubu, tłumaczy oficjalnie, że nie jesteś profesjonalnym piłkarzem :D

1

@Pawelsky Wtórne, populistyczne, pełne hipokryzji - także bardzo dobry polski hip-hop. XD

0

@Darshan1010 Może dlatego, że do ich klubu ma przyjść Messi i w przypadku takiego Silvy czy Jesusa to będzie jeszcze mocniejsze przyspawanie do ławki niż już było. Lepiej być twarzą podnoszącej się Barcelony i jej potencjalnym liderem niż ogonowym Manchesteru City. ;)

1

@IronSanHybrid I jaki to ma sens? Messi niezadowolony, Barca stratna 80 mln jego pensji i ewentualną kwotę transferu. Po co? Żeby legendzie klubu zrobić na złość?

0

@AV0CAD0 Odpowiedziałem Ci na twoje pytanie. Bardzo ciężko uciec ze statku, który utonął. Nie próbowałem, ale mam dość silne wrażenie, że Ci którzy próbowali, to nie dali rady.

Nie bronię zarządu, po prostu uważam, że Messi miał parę momentów, w których zamiast podpisywać kolejną umowę z podwyżką, mógł negocjować z zarządem konkretny projekt. Czemu tego nie robił? Nie wiem. Co do legend zwalnianych telefonem, to nikt nie wie jak było. Suarez powiedział, że oddaje się do dyspozycji trenera, trener rozdysponował Suareza poza klub, uważam, że układ akurat dość przejrzysty. ;)

0

@AV0CAD0 To też z niego nie uciekniesz, to chyba logiczne :D

0

Ciężko mieć tempo, jak kapitan drużyny nie biega. Messi jest wielki, ale bądźmy obiektywni.

0

@RobsonPL Czyli wierzymy, że Messi chciał odejść już od meczu z Bayernem i nowy trener nie ma nic do rzeczy, jak zmieni się prezydent to Koeman dalej będzie miał wolną rękę i może zrobić wietrzenie składu? To po co dymisja Bartomeu teraz? Po co Messi miałby grać na dymisję Bartomeu przy wyborach na wiosnę, skoro akceptuje wybór trenera i jego decyzje? Serio pytam, to nie są prowokacje czy coś, żeby nie zostać źle odebranym. Po prostu zastanawiam się jaki jest związek z tym, że Messi akurat teraz podjął taką decyzję i akurat w momencie, w którym zaczęło się mówić o sprzedaży zawodników, którymi lubi się otaczać. O to mi chodzi. To że Bartomeu to zły prezydent było wiadomo po Romie, po Liverpoolu i dzień po meczu z Bayernem, a nawet w okresach pomiędzy tymi meczami. Messi nie zabierał jednak głosu, nie mówił, że trzeba zmian u góry, że faktycznie wybór trenera był zły czy cokolwiek. Więc zastanawia mnie co zmieniło podejście Leo tak mocno, że postanowił w najgorszym możliwym momencie (sezon za chwilę, nowy trener ledwo zakontraktowany) iść na otwartą wojnę z zarządem.

7

Sprytnie, pójść do trenera, który raczej na pewno Cię nie odstawi i podporządkuje drużynę pod Ciebie, a także pomoże przełamać barierę językową (chociaż możliwe, że piłkarze City dostaną od szejka wytyczne, żeby nauczyli mówić się po hiszpańsku) :D

0

@RobsonPL Tak, bo Messi nie może zapytać Suareza jak wyglądała rozmowa z Koemanem, tylko czyta doniesienia w prasie xD

To granie "decyzją o odejściu z klubu" jest wycelowanym dokładnie ruchem, który ma doprowadzić do dymisji Bartomeu (polecam wideo Tomka Ćwiąkały, dobrze przeanalizował). Gdyby Messi chciał faktycznie odejść definitywnie, to by to po prostu ogłosił. Tutaj też masz tylko doniesienia, że Messi chce odejść, a krytykujesz kolegę, że słucha doniesień. Chwilę po tym, jak Messi przesłał rzekomo fax do klubu część katalońskich dziennikarzy pisało "może zostanie, jak Bartomeu odejdzie". Więc połączenie kropek nie jest trudne. Messi torpeduje zarząd i pośrednio nowego trenera.

Czy to dobre dla klubu? Mocno wątpię. Koeman dostał kontrakt, jak przyjdzie nowy prezydent, to go zwolni i wypłaci mu kasę za całą długość kontraktu? Nowy prezydent będzie miał jaja uciąć chłopakom pensje widząc, że mają moc zwalniania trenerów i dymisjonowania prezydentów? Ile czasu będzie miał nowy prezydent na "zmiany" i ewentualne transfery? Co jak Xavi nie wypali (a rozumiem, że to jest to czego Messi oczekiwał i oczekuje) i po sezonie w grze Barcelonie kompletnie nic się nie zmieni? Fajnie, że wszyscy są zgodni, że Bartomeu jest złym prezydentem (bo jest), ale wiara w to, że Barcelonę da się cudownie uzdrowić robiąc kolejny raz to samo i spodziewając się innych efektów również, w mojej ocenie, wydaje się całkowicie bezpodstawna.


0

@PJ777 Byli trenerami i w przypadku tych wymienionych, którzy pracowali w Barcy trafili do klubu, w którym nie mogli trenować tak jak by chcieli i kogo by chcieli. To, że decyzje trenera mogą być złe nie oznacza, że możesz je torpedować, bo Ci się wydaje, że są złe. Trenera się rozlicza po pracy. Przyszedł Koeman, który jest legendą klubu, zaczął podejmować decyzje i najwyraźniej podjął taką decyzję, której podjąć nie mógł (co jest paranoją), bo widzimy co się dzieje.

2

@szymonekk Porównywanie pracy od 8:00 do 16:00 do bycia piłkarzem, który zarabia miliony powinno być traktowane banem, serio, bo to jest obrażanie logiki.

Jeżeli w pracy byś miał złożyć "team" od którego wyników zależałoby twoje wynagrodzenie (premie, nagrody indywidualne, medialność vide lepsze kontrakty reklamowe itp.), to na pewno niegłupie by było dążenie do tego, żeby ten team był złożony z ludzi jak najlepszych. Nikt nie mówi, że Messi ma grać za darmo, ale jeżeli jego i Suareza pensje łącznie to jest 60% wszystkich płac, to można od niego wymagać postawy nieco bardziej dojrzałej i wartościowej, choćby nie z szacunku do zarządu (który jaki jest każdy widzi), ale z uwagi na dobro klubu i kibiców, którzy akurat za kim jak za kim, ale za Messim co do zasady od lat stali murem.

0

@Marcel99 Żeby on chociaż Pinto przypominał ;)

1

@Yoshi94 Notabene lidze o dużo wyższym poziomie niż nasza zawodowa Ekstraklasa.

0

@skorupa1117 Być może zależy to np. od konkretnego modelu. U mnie bez problemu Samsunga S8 wzięli na serwis.

0

Aubameyang powinien być w dobrej cenie, z uwagi na kontrakt do 2021 ;) Nie jest to transfer na lata, ale za 60-70 mln mógłby dać wiele radości.

1

@skorupa1117 Bzdura. Normalnie masz nową kartę gwarancyjną i 30 miesięcy door-to-door. Odbiera kurier, naprawiają, odwozi kurier. Sytuacja jak w każdym innym sklepie. Kupiłem już u nich parę telefonów, bardzo dobre ceny i przede wszystkim świetna obsługa posprzedażowa. Infolinia funkcjonuje bardzo dobrze, jak potrzebowałem fakturę VAT, którą gdzieś posiałem, to minutę po kontakcie z infolinią wisiała mi na mailu, co w innych sklepach potrafiło trwać i trwać. Ja tam polecam Bestcena.pl z czystym sumieniem ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: