0

psg co losowanie trafiło xD

0

@Sherem tyle żeby wyjść na plus. Pytaj szwagrów jak to wymyślili, że planowane wydatki są co roku o ~100 mln większe niż ostateczne przychody. Niestety ale kwestie finansowe to ostatnie o czym myśli laporta, najlepsza taktyka to przerzucić dług na później, niech się martwi ten kto wtedy będzie rządzić xd

0

@Pawlak1992 nie, problemy zaczęły się od covidu... Jeszcze lapcio za poprzedniej kadencji wpadł na zajebisty pomysł, że w zasadzie przychody rosną z roku na rok to można pisać umowy progresywne. W ten sposób klub mając 500 mln przychodu miał zaplanowane, że za 4 lata będzie wydawać powiedzmy 650 bo zakładają przychodu 700 mln I na tyle podpisywali umowy. Tym tropem poszło wiele klubów i jakiś czas działało. Potem przyszedł covid, nagle z 500 mln przychodu zrobiło się 400 a umowy z roku na rok coraz większe i kluby mialy przychody na 50-60% zobowiązań przez 3 lata xd u nas w ten sposób sie zrobilo 600 mln dlugu ktore zrzucili na Bartka, w zasadzie słusznie... w angli im na to nie pozwalali plus byli inwestorzy i to w momencie zasypali, w Hiszpanii kluby się dalej bujają z długami z covidu bo przez durne prawo dosłownie nikt tu nie inwestuje. Real oddał w podatkach kolo 400 mln euro gdzie kluby włoskie mają praktycznie 0 podatki, w Anglii jak to podliczysz to oddają kilkanaście procent. Gdyby prawo było na wzór tamtych lig średni klub z Hiszpanii miałby kilkadziesiąt mln więcej do dyspozycji, my, real I Atletico moglibyśmy wydawać z 200-300 mln więcej. Poluzowanie ffp da nam dosłownie kilka dodatkowych, widzisz różnice? No ale wiadomo jak jest, rządzi lewica i jak ktoś porusza ten temat to wszyscy dostają bólu tyłka, że się "bogaczom" chce ułatwiać kosztem biednych xd

0

@Pawlak1992 Nie, wypłacalność klubów to kwestia całej ligi i to uefa wymaga aby kluby nie wydawały więcej niż zarabiają. Skoro praktycznie wszyscy mają problem wyjść na 0 to co ma Tebas zrobić? Wszyscy tak chętnie pierdzielą o tym 1:1 i złym tebasie a nawet się przeczytać nie chce o co chodzi xd Klub deklaruje jakie będzie mieć przychody w danym sezonie i jakie wydatki. Sezon się kończy, księgowi zliczają i jak wychodzi, że wydatki były większe jak wpływy to klub wypada z tego "1:1" i musi zasypać różnicę zanim będzie mógł wydawać. Problemy z rejestracjami też dokładnie się z tego biorą, praktycznie wszyscy zawyżają spodziewane przychody i potem mają problem w wakacje. Jak Ty to widzisz, klub ma np 200 mln przychodów, wydatki bez pensji kilku piłkarzy na poziomie 220 mln i liga ma im pozwalać kupować gości za np 50 mln? Wiadomo, że muszą pierwsze "znaleźć" te 20+ powiedzmy 10 na brakujące pensje. inne ligi widząc problemy po prostu korzystają i zbijają cenę w dół ale to nie jest wina Tebasa a gównianego zarządzania klubem. Real oddaje za grosze graczy? Liga i tak nie podchodzi do tego całkiem restrykcyjnie po pozwala jakąś część "nowego" przychodu wydać na transfer mimo, że nie zasypuje on całej dziury w budżecie. Zmiana prezesa guzik da, wejdzie ktoś luźniejszy to realnie nie ma skąd wziąć dodatkowych środków dla klubów, bez zmiany systemu podatkowego i prawnego liga będzie dalej powoli umierać. Zobacz ile podatków musi oddać klub hiszpański a ile z np włoch czy anglii. Zobacz ile zabiorą potencjalnemu inwestorowi w Hiszpanii a ile w Anglii. To lewacki rząd świadomie niszczy futbol w Hiszpanii

0

@comtedurgell jedyne w czym jest bardziej restrykcyjne to, głównie dzięki Laporcie, nie chcą liczyć z góry obiecanych przychodów, dopiero jak kasa wpłynie

0

@Litman to teraz geniuszu wytłumacz nam jak wg Ciebie zmiana prezesa poprawi działanie ligi? FFP jest od uefy, "odgórna" wersja jest nawet mniej przyjazna bo nie przechodzą w niej dźwignie xd Ani my ani większość ligi groszem nie śmierdzimy, długi na setki mln euro i wielkie oburzenie, że ktoś to każe spłacać. Żeby się cokolwiek poprawiło to potrzebne są zmiany na poziomie rządu bo to system podatkowy i prawny gnoi hiszpański futbol. Tyle, że tam rządzi lewactwo, kluby są tam traktowani jako "bogacze" których trzeba doić w imię równości społecznej żeby biednym dać więcej. Z tego powodu też nie ma inwestorów, jak popatrzysz na np anglię to tam nawet w 3 czy 4 lidze wchodzą miliarderzy, w hiszpanii od kilku lat inwestorzy próbują sprzedać swoje kluby ale nikt nie chce wyłożyć sensownej kasy, każdy woli iść z wagonami dolarów do bardziej przyjaznych krajów

3

@blakkudium Nam tyle nie dadzą, wiedzą, że jestesmy zdesperowani

0

@Coveta uefa co sezon publikuje dane o wydatkach, podatki to śliski temat. O ile we włoszech i hiszpanii sprawa jest dość prosta o tyle we Francji i Anglii są różne dziwne furtki prawne z których kluby mogą korzystać :)

0

@Pingwinek xD brawo, potrafisz przepisywać. Teraz poćwicz czytanie ze zrozumieniem bo dokładnie o tym napisałem, jest minus przez loże to w jaki sposób dołożenie 10 mln do -100 ma sprawić, że wyjdzie +10 w limicie płacowym?...

0

@slayer weź użyj tej papki między uszami to Ci się rozjasni... bez kasy za loze jesteśmy na minusie bo szwagry ja wpisaly w budzet. umowa z kongo jest liczona na pokrycie minusu, nie można magicznie ominąć braku 100 mln żeby za dodatkowe 10 kogoś zarejestrować xd

4

@partymaker czytać nie potraficie? XD jesteśmy na minusie, taka umowa tylko zmniejsza minus a nie generuje dodatkowe miejsce w ffp...

2

@sokot tu ktokolwiek inny już dawno by wyciągnął klub z tego syfu. Jeżeli chodzi o kwestie finansowe laporta kompletnie tego nie ogarnia, podsuwają mu bzdury "no w sumie jakbyśmy wpisali taką lewą dźwignie to będzie na transfer" I on się zgadza, dla niego najważniejsze żeby kibice mówili o nim dobrze xd co z tego, że teraz zdobyliśmy 2 mistrzostwa jak te wałki laporty będą nas za chwilę kosztować około 200 mln euro rocznie i ciągle to rośnie bo my nic nie spłacamy, lapcio tylko przerzuca wszystko na później...

1

@Kubsoleon tak, dlatego pozwala na te nasze fikołki... przepisy obowiązują wszystkich, tak je nagina dla nas regularnie...

0

bzdura kompletna. Sociedad od dawna balansuje na limicie więc przykład jest kompletnie z tyłka. Zobacz na real albo athletic, tam faktycznie kasa się zgadza i nikt im problemów nie robi... Jak klub ma fizycznie gotówkę to nikt im nie broni kupować. Tu się rozbija o to, że kluby fizycznie dostają z przykładowo transferu za np 70 mln tylko 15 w tym roku a chcą księgować całe 70 w to okienko. O ile klub ma jakiś bufor pieniężny (słynne 1:1) to mozna na to pozwolić. jak klub balansuje na krawędzi to logiczne, że nie mozna na to pozwalać bo to prosta droga do katastrofy, pozwalanie żeby klub wydawał o 55 mln więcej niż ma fizycznie jest rozsądne?...

0

@Elvisek ta? A myślisz, że inny prezes odmieni sytuacje? FFP w Hiszpanii i tak nie jest takie zle, zle dla klubów są podatki i system prawny skutecznie zniechęcający inwestorów. Bez wsparcia ze strony rządu guzik się zmieni. Teraz żeby ktoś dostał 10 mln klub musi wypłacić 20 a żeby mieć 20 musi zarobić 25-28 mln. Włosi muszą zarobić 12-13, Anglicy koło 15. Dziwisz się, że szejkowie wola tam inwestować a nie w Hiszpanii?

0

@PeterMaro a że te trytytki nas kosztują z 30 mln euro z trincao to już mniejsza xD

1

@cules100pro nie dla nas, nam rzucą z 20 xD

0

@Ciuus to nie jest takie proste. Ogólnie przepisy FFP są od UEFY, w teorii ligi tylko dostosowują to pod panujące prawo. Problem jest w tym, że a) system prawny w hiszpanii jest absolutnie najgorszy w europie dla klubów i b) kluby były absolutnie zadłużone pod korek przed Covidem, wtedy przepisy były bardzo luźne i większość naszym tropem podpisała umowy progresywne. Przyszedł covid, dochody drastycznie spadły a kluby miały umowy na kilka lat do przodu z rosnącymi wydatkami. Ratunkowo pozwolono im te długi skumulować i rozpisać ale teraz trzeba to spłacać i mniejsze kluby na starcie mają ~50% budżetu na spłatę xd Zmiana Tebasa nic nie da bez wyraźnej pomocy ze strony rządu, to państwo by musiało mocno poluzować przepisy

0

@partymaker to i tak maks kilku mln, dla nas to powinno być absolutnie pomijalna kwestią. Problem jest w systemie podatkowym, jak piłkarz u nas chce np 10 mln to klub musi mu zapłacić 20 a żeby mieć 20 musi zarobić pod 30 xd w reszcie Europy kluby lecą na zupełnie innych zasadach, włosi mają 0% podatków, w Angli są furtki przez które robią koło 15-20% itd. W Hiszpanii rządzą socjalisci to łupią ile się da, przez to też nikt nie inwestuje tutaj w futbol, raczej wszyscy próbują sprzedać kluby tylko chętnych brak żeby wyłożyć przyzwoitą kasę

0

@JosepPep a wiesz skąd się to wzięlo? Bo kluby przerzucały wynagrodzenia sztabów na inne sekcje i schodzili z kosztów drużyny piłkarskiej

0

@slayer normalnie będzie rzut sędziowski... to jest sporadyczna sytuacja, blokowanie głową mocnych strzałów to absolutna ostatecznośc i zdarza się raz na kilka spotkań więc nie ma co dramatyzować

0

@Azazel_Pazuzu wyjdz na boisko i przyjmij taki strzal, trzeba mieć kompletnie 0 pojęcia żeby mówić, że to symulka. Jak dobrze napniesz mięśnie i trafisz czołem to będzie okey, jak Cię piłka trafi w skroń albo w okolice ucha to przez chwilę albo Cie odetnie albo błędnik będzie wariować. Takie sytuacje z blokowaniem strzału głową to się zdarzają raz na kilka spotkań więc nie ma problemu żeby od razu przerwać grę

1

@FCB_dimiC kilka artykułów gdzie to omawiają a Ty dalej snujesz jakieś swoje dziwne teorie. Gość zablokował mocne uderzenie głową i padł na murawę, jaka jest różnica względem sytuacji jakby padł po ciosie? Leży, być może nieprzytomny. mają czekać minutę czy dwie aż się akcja skończy? Skoro na odprawach sędziowskich było mówione, że w takiej sytuacji akcja będzie przerywana od razu to znaczy, że powinna być przerwana i był to błąd sędziego a czy to było konieczne to może najwyżej lekarz ocenić.

0

@FCB_dimiC kiedy cała ta imba jest o to, że od tego sezonu powinien przerwać od razu ale ewidentnie zapomniał.

2

@FCB_dimiC zablokował uderzenie głową, skoro się powołują na wytyczne, że akcja ma być przerwana w takiej sytuacji to widać powinna. 1 kolejka, sędzia w ferworze zapomniał. Czekał ewidentnie aż się akcja skończy

0

@PerroHerro też, zablokowanie mocnego uderzenia może spowodować nawet wstrząs mózgu, dlatego miał gwizdek w ustach. Ogólnie sędzia się ewidentnie pogubił w tej sytuacji, zapomniał o wytycznych i widać czekał na zakończenie "zagrożenia" żeby przerwać akcję.

0

@Mavcin1980 przyjdzie ktoś inny za tebasa i myślisz, że będzie lepiej? Przepisy są porównywalne z innymi krajami, problem jest w systemie prawnym i podatkowym jaki jest w Hiszpanii. Zawodnicy chcą tyle samo a dla hiszpańskich klubów to praktycznie obbciazenie x2 względem reszty Europy. Do tego socjalistyczne małpy z rządu zbudowały taki ustrój, że nikt tu nie chce inwestować. Nie ma szejkow czy miliarderów którzy pompują setki milionów w kluby jak w Angli...

2

@Values tyle, że nie zmniejszył nic, długi tylko rosną i chyba jedyny pomysl na wyjscie to zeby perez wyplacil wagon dolcow z superligi. To polityka Lapcia zapoczątkowała problem z zadłużeniem i twardo ją podtrzymuje. Jesteśmy najbardziej zadłużonym klubem na świecie a płacimy najwięcej w europie, każdy dostaje absurdalne podwyzki. na same pensje idzie 550 mln gdzie real ma 320... to nie przypadek, że prawie całą kadrę dyrektorską straciliśmy i dowodzą szwagry...

0

@Rifek ta? W którym momencie?

0

@Kazragore pytanie tylko jakby to wyglądało jakby się obrona realu nie rozsypała, fajnie, że to wykorzystaliśmy ale trochę głupotą jest wierzyć, że w tym sezonie też zagrają tak fatalnie bo się trochę wzmocnili. Raczej powinniśmy się nastawiać, że wrócą do swojej normy i w lidze trzeba celować w min 95 pkt a szczerze nie jestem do końca przekonany, że oddanie Inigo za frajer i rashford po 2 fatalnych sezonach nas do tego przybliżają. Jak Cubarsi albo Raphinia się rozsypią to autentycznie się martwię jak mamy to pociągnąć

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: