JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
16
Dziwna sprawa, kasa jest to po co mieszkać w takiej dzielnicy? Dla szpanu i wywyższania się czy wpadł po trochę koksu i deal nie wyszedł?
PS: dziwię się że ludzie przeżywają ojca i jego wpływ na karierę Yamala - przecież jego agentem jest aktualnie największy krwiopijca w świecie futbolu - chłopak nie będzie miał jeszcze 20 lat ot będzie miał pensję niczym Messi. O kwestie sportowe się nie martwię, a zdecydowanie bardziej czy będzie Barcelonę stać na jego usługi za kilka lat.
5
Wróci silniejszy! Z drugiej strony tradycja poprzedniego sezonu jest kontynuowana...
2
@Kamil689 Z drzewa spadłeś? - przecież drabinka Laporty jednoznacznie wskazuje że absolutnie każdy młody piłkarz będzie chciał lub już ma obiecaną podwyżkę i w większości przypadków je dostaną i będą to wielkie podwyżki. Przecież każdy się poświęcał dla Barcelony :))) - po prostu po Lewym, Gundo czy innych zawodnikach którzy będą kończyli współpracę z klubem ich pensje na to pójdą. Poczytaj sobie jak konstruuje się drabinki płacowe i zobacz jakie zostały popełnione błędy - sam nawet o tym pisałem wielokrotnie.
1
@Kamil689 z końcem sezonu zostaną mu 2 lata kontraktu, zatem dobrze rozmawiać o nowej umowie szczególnie że transfery takich piłkarzy jak Olmo blokują mu rozwój...
2
@AmigoBlancos Cama po 2 miesiącach wrócił w poprzednim sezonie gdy zerwał więzadło poboczne strzałkowe w prawym kolanie, a teraz wstępnie zdiagnozowano u niego jedynie uszkodzenie. To gigantyczna różnica biorąc pod uwagę jak jego organizm ma wielkie możliwości szybkiej regeneracji. Nie zdziwię się gdy dostępny do gry będzie po miesiącu i w to wierzę.
@Azazel_Pazuzu Człowieku jeśli masz więcej niż 5-10 lat to skończ pisać głupoty że kontuzje to jakaś dziejowa sprawiedliwość. Zachowaj godność i przynajmniej udawaj rozumnego człowieka - nie życzy się takich rzeczy nikomu. To piłka nożna czyli rozrywka... Nie jesteś socio Barcelony, nie jesteś ultrasem Barcelony, nie jestem kibolem Barcelony i zapewne nawet nie mieszkasz w Barcelonie to co ty pierdzielisz... Kontuzje to dramaty - życzy się szybkiego powrotu do zdrowia jeśli wszystko działa poprawnie między uszami.
4
@blakkudium To nie kwestia sportowa, a warunki kontraktowe związane z awansem do pierwszego zespołu. Nie będę rozwijał tematu, ale fakt, że nie zagrał prawie wcale w presezonie będąc w 100% zdrowym wskazuje że Barcelona chce go spieniężyć widząć że ciężko idzie sprzedaż piłkarzy z dużymi kontraktami. Barcelona by już dawno go sprzedała, ale wszyscy zainteresowani solidnie zbijają jak mogą kwotę kolejnego transferu bo dla każdego to inwestycja. Przypominam że Flick był zachwycony Faye i widział jego olbrzymie możliwości gry nawet na boku obrony - ponoć to nie były wymysły dziennikarskie.
9
Chwila chwila - Coman bardzo dobrze zarabia, zatem w pierwszje kolejności niech Barcelona sprzeda lub wypożyczy 4-5 piłkarzy, a potem mówmy o sprowadzaniu piłkarzy. Wg mnie finansowo nie stać nas nawet na jego wypożyczenie, zatem najbardziej kluczowe są odejścia aby o czymkolwiek myśleć.
1
@blakkudium Nie zapominaj że Faye to piłkarz do dalszego rozwijania - za Marqueza zrobił wielki progres, ale nawet jakby został na kolejny rok w rezerwach to nie byłby czas zmarnowany. Rennes oferuje mu walkę o pierwszy skład, zatem możliwość gry będzie musiał sobie wywalczyć (wszystkie kluby o których mowimy oferują to samo).
Wydaje się że jeszcze przynajmniej roku pracy nad koncentracją i stabilizowaniem formy jest przed nim, zatem nie wymyślajmy historii że jest już gotowy na wielką piłkę - bez względu na to gdzie trafi to nie wierzę żę zagra w wyjściowym składzie w większej liczbie spotkań niż 15 uwzględniając wszystkie rozgrywki. Skok jego wartości po wyeliminowaniu mankamentów szacuję dopiero na lato 2025, zatem to zdecydowanie inwestycja.
3
@blakkudium A najlepszym pomysłem by było Rennes bo oglądałem cały poprzedni sezon rezerw i chciałbym go na Roazhon Park.
1
No zobaczymy gdzie Faye trafi - co za emocje :)
Mam nadzieję że Barcelona postąpi rozsądnie jak chodzi o kierunek i nie zrezygnuje z kwoty odkupu lub procentu z odsprzedaży za dodatkowe 2-3mln do kwoty transferu.
0
@Tomason MKOL to świat, a w Polsce jest PKOL - łatwo sprawdzić kto dotuje.
Dodatkowo masz "zależne/niezależne" związki sportowe które działają trochę w stylu PZPN, a w zależności od dziedziny sportu trochę im skapuje z PKOL.
Przykładowo jeśli mówimy o noclegach dla sportowców poruszonych w powyższym tweecie to masz przykładowo "Program dofinansowania ze środków budżetu państwa zadań związanych z przygotowaniem zawodników kadry narodowej do udziału w igrzyskach olimpijskich oraz przygotowaniem i udziałem w mistrzostwach świata i Europy w sportach olimpijskich w 2023 roku" - https://www.gov.pl/attachment/4c92bdc5-36e7-4062-90c9-58e3142b0a89 - możesz znaleźć informację że wg programu Minister Sportu i Turystyki ogłasza możliwość dofinansowania do noclegów czy transportu dla sportowców :) Zapewne Pan Nitras bardzo dobrze wie kto i na co wydał dofinansowanie, ale pod napływem opiniotwórczych dziennikarzy, którzy podbili temat w internecie (np. Stanowski) to opinia publiczna domaga się informacji i trzeba będzie dla przykładu kogoś rzucić na pożarcie. Aby zmienić system trzeba by było dogadać się z MKOL w taki sposób aby nikt nie zarzucił rządzącym że chcą wpływać na działalność związków sportowych. Tutaj widzę problem bo Polacy słabi są w te klocki. Ja w każdym razie trzymam kciuki za Nitrasa (pomimo tego że nie lubię go osobiście) że uda mu się coś zmienić.
1
@Aragorn33 Problem był zdiagnozowany jeszcze długo przed IO - wystarczy sprawdzić kto od wielu miesięcy sygnalizował wielkie problemy, a ilu sparingpartnerów, lekarzy, masażystów czy innego typu specjalistów nie pojechało na Igrzyska bo m.in. osoby towarzyszące działaczy zajmowały ich miejsca.
Obawiam się że w Polsce może dużo czasu zająć czyszczenie tego środowiska bo PiS nic nie zrobił, a PO zapewne znając życie nawet nie wie jak bo tutaj trzeba grać ostro z MKOL, a wiemy dobrze że z pozycji kolan w każdej międzynarodowej sprawie ciężko coś zmienić (nie uderzam w konkretną partię a całą klasę polityczną).
3
Szczerze to takie trochę słabe i nie wiem po co ten Yamal jeśli samo ogranie tematu Laporty i Deco by było ciekawsze.
2
@RosjaninBut WIesz ja porównuję z możliwościami piłkarzy Barcelony - przykładowo skuteczność dryblingu:
Diaz - 54% (Premier League 23/24)
Raphinha - 56% (LaLiga 23/24)
Każdy widzi co chce widzieć, przeciętny kibic liczy udane dryblingi, a ludzie ze świata piłki patrzą na czynnik jakościowy - nie ilość udanych prób, a skuteczność tych prób. W poprzednim sezonie ligowym w Europie najlepiej dryblował Doue ze skuteznością 67%, zatem różnica nie jest aż tak wielka - z tego punktu widzenia można powiedzieć że i Diaz i Raphinha są dryblerami :)))
PS: dla mnie piłkarze o profilu Salaha, Diaza, Raphinhy, Silvy czy Griezmanna nie są dryblerami - mają inne cechy piłkarskie jak szukanie wolnych przestrzeni dla swojej gry. Skrzydłowy nie musi być dryblerem, ale idealny skrzydłowy Barcelony już tak patrząc się na to co przeciętny kibic chce oglądać :)
1
Dobra widzę że komentujący traktują doniesienia o Roque poważnie... - ogarnijcie się, to strategia marketingowa klubu żeby stworzyć wrażenie że ktoś chce wyłożyć na niego pieniądze. Nie trafi ani do Evertonu ani do Bournemouth. To taka gra - poczekajmy jeszcze kilka dni i zobaczymy kto się zlowi.
9
Kupno Diaza ma taki sam sens jak kupno Olmo, a nawet mniejszy bo do Raphinhy nie ma podjazdu, a dryblerem też nie jest.
PS: RB za 21mln sprowadziło właśnie Nusę... takich piłkarzy nam potrzeba.
26
Co tu dużo mówić - brawa dla RB - wcisnęli nas jak cytrynę i sprowadzili naprawdę wielki talent a nie jakieś wyhajpowane nazwisko. Obserwuję chłopaka 3 sezony - ma wszystko aby być wielkim piłkarzem.
0
@jeronimofrancisco to nie kwestia systemu treningowego...
2
Tak trochę słabo to wygląda biorąc pod uwagę że Monaco jakoś nie ma ciśnienia na wygraną a i tak pokazało że potrafi zaprezentować wiele wariantów gry ofensywnej i przy odrobinie szczęścia rozklepali by nas kilka razy.
Zapewne w drugiej połowie wygramy bo nie wypada inaczej, ale jeśli Raphinha musi się cofać aby rozegrywać piłkę, a razem z Victorem fajnie się poruszają, lecz nie otrzymują piłek to daleko nie zajedziemy. Dziwi mnie trochę że piłkarze wyglądają na zajechanych, a to w USA powinni tak wyglądać. Nie widzę jeszcze red flagów bo gramy połową składu z rezerw i powrotów z wypożyczeń, ale wymagać powinniśmy więcej bo dla mnie to kontynuacja dzieła Xaviego była w pierwszej połowie.
0
@Bananowysong w dorosłym życiu to nic nie znaczące niuanse - chichot losu bym zarezerwował dla poważniejszych tematów :) Dla większości piłkarzy to po prostu praca i to nie ma podjazdu np. do rodziny i bliskich :)
11
Alexander-Arnold to zadeklarowany cule - powinien na prawym wahadle być najważniejszym celem tak samo jak Frimpong gdybyśmy rozsądnie budowali kadrę.
1
@krol211 To zależy jak rozpatrujesz "zysk". Czuję że za jakiś czas będzie jakaś aferka odnośnie prania pieniędzy od Ruskich. Niagara Sports święci nie są, a Laporta robi interesy z różnymi ludźmi i różnych ludzi ma w otoczeniu. Nie szukaj odpowiedzi na to pytanie w kategoriach sportowych... Nie zastanowiło cię skąd Barcelona ma "w banku" pieniądze na Nico jeśli chwilę wcześniej miała problem z płynnością czy podstawowymi opłatami czy inwestycjami? Absolutnie nic na rynku się nie wydarzyło a w Barcelonie już 3 tydzień posiadamy pieniądze - ciekawe co?
8
RB zrobił Barcelonę bez mydła - nie dość że sprzedawał na życiowej zwyżce wartości piłkarza to jeszcze wycisnął z nas tyle ile się dało. Jeszcze ten procent od sprzedaży... eh ciężko było dokonać tak niekorzystnego zakupu biorąc pod uwagę że przez lata temat Olmo przewijał się wielokrotnie i nigdy nie był aż tak drogi.
2
@Litman Półśrodki też mogą być - przykładowo Realowi Joselu wyszedł na dobre, a Romeu był za grosze biorąc pod uwagę że był brakującym profilem w kadrze i sezon wcześniej był jednym z najlepszych pomocników w LaLidze. Głowa nie dojechała, ale z piłkarzy których wymieniłeś to właśnie Romeu miał największy sens bo odpowiadał naszym możliwością finansowym - po prostu nie wyszło.
@jeronimofrancisco i co z tego że cena za niego może wynosić 100mln? Przecież Barcelona nie musi posiadać tych pieniędzy aby ko kupić - zobacz jak wielu piłkarzy Barcelony jest jeszcze w transzach do spłacenia :) Nawet Torresa nie mamy jeszcze spłaconego, a kiedy to było gdy przychodził :) Możliwość zakupu jest, ale kwestia możliwości FFP to inna sprawa chociaż kupili Olmo nie wiedząc jak go zarejestrować, zatem wszystko jest możliwe :))))
@Mavcin1980 Tutaj każdy kto słucha lub czyta informacje lub wypowiedzi na temat Barcelony ma ten sam problem, czyli nie widzi przemyślanej polityki transferowej. Można by było powiedzieć że brak zasady 1:1 chroni klub przed przewaleniem jeszcze większych pieniędzy :)
12
To wszystko brzmi jak przemyślana i z zimną krwią realizaowana strategia, widać że jest konkretny plan bo każde wydane euro oglądane jest z każdej strony aby możliwie dobrze mogło być zainwestowane.
PS: nie wiem czemu kibice śmieją się przykładowo z Leao - prawie nikt w Europie nie kupuje piłkarzy za gotówkę - nawet na 2-3 piłkarzy starczy jeśl idobrze transfery zostaną rozbite na transze a za rok znowu będzie płacz że nie ma pieniędzy i że są problemy z wysokimi pensjami piłkarzy... Jedno jest pewne - Laporta musi wyj*b*ć klubową kasę na rynku transferowym zawsze do zera :)
2
@misterio Człowieku nie wiesz o czym piszesz - przeczytaj uważnie pierwszy z brzegu artykuł co było na poprzedniej Olimpiadzie w Tokio - gdzie środowisko sportu czy środowisko feministyczne protestowało przeciwko wdrażanej IDEOLOGII: https://www.rmf24.pl/raporty/raport-igrzyska-olimpijskie-w-tokio-2020/news-osoby-transplciowe-w-sporcie-sprzeciw-organizacji-feministyc,nId,5376711
Nie mów że świat kreowany przez polityków (i lobby bo zawsze jest jakię lobby) to wygrana rozumu i godności człowieka jeśli same organizacje walczące o prawa człowieka sprzeciwiały się rezygnacji z kategoryzacji płci na rzecz kategoryzacji gender bazującej na samostanowieniu o własnej tożsamości płciowej bez konieczności przechodzenia badań lekarskich, psychologicznych, uprzedniego leczenia hormonalnego ani procedury sądowej. To jest ideologia bez względu na to jak to nazwiesz.
2
@misterio Hahaha problem w tym że dokonałeś (być może nieświadomie) klasycznej ideologicznej oceny bo mieszasz ludzi zdrowych z chorymi:
1) Bycie kobietą lub mężczyzną to nie jest choroba
2) Chorobą jest wspominany przez ciebie zespół Swyera, który jest wynikiem zaburzeń rozwoju płci, czyli dochodzi do nieprawidłowego wykształcenia gruczołów płciowych. Mamy XXI wiek i ta choroba jest już od dawna znana (wg statystyk przytrafia się 1 na 80-100tyś pacjentek) i zaskoczę pewnie ciebie - tych zaburzeń jest znacznie więcej, ale w takich przypadkach cały czas mówimy o chorobie.
3) Nawet z punktu widzenia etyki nie można zrównywać zdrowo ukształtowanego organizmu z osobą chorą - te osoby wymagają profesjonalnej opieki medycznej i leczenia, opieki psychologicznej i to są niejednokrotnie ludzkie dramaty - nie można ideologicznie tak przedmiotowo ich traktować. Chorób na świecie jest wiele, ale totalnie bezpodstawnym jest kategoryzacja płci na kobiety, mężczyzn i ludzi chorych. Osoba posiadająca chorobę którą można przykładowo zakwalifikować jako zespół Swyera powinna w pierwszej kolejności przejść kompletną terapię hormonalną z pomocą lekarzy i psychologów, a następnie być kwalifikowana jako kobieta lub mężczyzna wg cech wiodących w danym przypadku.
Wyraźnie napisałem w swoim wpisie że nie określam się po której stronie jestem i nie napisałem jaka forma kategoryzacji płci jest najlepsza - uważam że aspekt biologiczny i aspekt psychologiczny na równi powinny być brane pod uwagę - wcześniej był brany pod uwagę bardziej aspekt biologiczny, a dzisiaj jest bardziej psychologiczny brany pod uwagę. Powinno się to jakoś wyśrodkować bez ideologicznych wojenek. Nie da się przecież w pełni zaspokoić każdego spojrzenia z punktu widzenia aspektów biologicznych, politycznych, społecznych czy etycznych. Jeśli się rzucasz chyba nie do końca zrozumiałeś temat który poruszam - po prostu świat się zmienia tak samo jak społeczeństwa i trzeba się z tym pogodzić.
0
@Awtameok_Klana Ja piszę o testach chromosomalnych, czyli badaniach polegających na analizie DNA (nośniku informacji genetycznej potrzebnego przy ocenie płci sportowca), a przez RNA możesz co najwyżej odczytywać informacje genetyczne zawarte w DNA (synteza białek). Ingerencja w RNA nie ma nic wspólnego z oceną płci sportowca przynajmniej w zakresie popularnych metod oceny płci.
0
@Awtameok_Klana mógłbym temat dużo bardziej rozwinąć, ale chciałem nakreślić problem kategoryzacji płci, a nie pisać książkę o wszystkich problemach sportu.
Z tego co wiem jakiegokolwiek koksu byś nie zapodał sportowcowi i nawet wpłynął na jego DNA to jak sobie wyobrażasz degradację chromosomu Y w sporcie, gdzie w przypadku mężczyzn efekt zanikania występuje tylko u nielicznych i to w sytuacji starzenia się organizmu i to najczęśćiej w bardzo podeszłym wieku. Osoba z tak wyniszczonym organizmem nie ma prawa uprawiać profesjonalnego sportu.
3
@wyrek to nie taka prosta sprawa - przecież nie wrzucisz do jednego worka przykładowo osób transpłciowych i interpłciowych - to nie to samo, a z drugiej strony nagle może okazać się że przykładowo z powodów religijnych połowa świata nie może wystawić swoich reprezentantów i globalne południe będzie traktowało to jak zagrywkę przysłowiowego "zachodu" na zwiększenie puli medali dla siebie. Masz jeszcze sponsorów oraz aspekt medialny takich konkurencji, który niekoniecznie może dobrze się "sprzedawać". Postulat dodania konkurencji dla odmiennych płci może brzmieć dla wielu równie obsurdalnie jak zrównanie zarobków w piłce nożnej kobiet i mężczyzn. Nawet jeśli takie rozwiązanie by było etycznie poprawne to żyjemy w świecie pieniądza i łatwo stwierdzić że to nie przejdzie.
@Pab dzięki, mam po dziurki w nosie tych sporów czy mężczyzna czy kobieta i stwierdziłem że to napiszę bo każdy wierzy w co chce wierzyć, a właściwie wierzy w przyjęte kryteria kategoryzacji płci, a w wielu przypadkach nawet nie świadomie się to dzieje bo w Polsce praktycznie nie ma mediów, które wyjaśniają ludziom jakiś problem lub tłumaczą o co chodzi, a zdecydowanie najczęściej narzucają jakąś narrację totalnie marginalizując proces własnego wyrabiania zdania przez osobę odbierającą informację. Wielu jest też Polaków, którzy nie mają zdania i sugerują się przykładowo politykami - ktoś lubi Lewicę to uważa że MKOL głosi największą świętość, ktoś lubi Konfę to jest totalnie w drugą stronę, ktoś lubi KO to nie ma zdania itd. Całkowicie inna by była sytuacja gdyby społeczeństwo wiedziało jakie są dokładne kryteria i wszystko było transparentne - tak też łatwiej wyrobić sobie WŁASNE zdanie bez pomocy stronnicych polityków, dziennikarzy itp.