Jacob9402
Dołączył/a: sierpień 2023
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Scaloni ty weź tam ich ogarnij, że to się samo nie wygra.
3
Wiem, że jest późno kochani, ale piłka w środku ma akcelerometr. I na dole w powtórce była pokazana taka falka, wykres ukazujący, że piłkę dotknięto. Zsynchronizowane z powtórką. Technologia w tym przypadku jest lepsza niż ludzkie oko.
Tak czy siak oglądaliśmy najbardziej emocjonujący mecz na tym mundialu, warto było nie spać. Dobrej nocy!
0
@mindbender84 to nie ma znaczenia, jest przedłużenie podania. Takie rzeczy nie przerywają akcji. Taka sytuacja co sezon wydarza się z 10-20 razy.
4
Ten mecz mnie drenuje emocjonalnie. Co za druga połowa!
1
Ale nam się druga połowa trafiła! Meczycho!
2
Cisnąć ich!!! Tak jest!
18
Szczerze mówiąc trochę się Atleti dziwię. Czy oni nie wiedzą, że takie upieranie się przy swoim robi im krzywdę? Sprawi, że zawodnicy którzy mają wątpliwości co do przyjścia do Atleti będą się trzy razy zastanawiać, czy to dobry pomysły, czy mnie puszczą do innego klubu jeśli styl drużyny/brak sukcesów na arenie międzynarodowej okaże się piłkarzowi doskwierać? Chyba trochę wkopali się bez wyjścia, bo nie mogą nam sprzedać Alvareza żeby wyjść z twarzą po podśmiechujkach na mediach społecznościowej i lepszej ofercie od Realu na 150 mln.
14
piłkarsko nie można go nie podziwiać. Gość jest przekotem.
1
Ale jesteśmy frajerzy, że tego Messiego nie udało nam się zatrzymać te kilka lat temu... ;/ Tylu chwil radości zostaliśmy pozbawieni przez tego dupka Bartomeu.
Jestem ogromnym fanem Alvareza ale nie, zawodnicy za 100+ mln kończą takie akcje z palcem w dupie! Nic na siłę, kupić kogoś innego, jeśli Atletico zamierza utrudniać.
0
@kejdzi hehe :D
0
@kejdzi Bayern nie sprzeda Kane'a za 100 mln. Bo kim go zastąpić?
0
Gordon widział Yamala oczami wyobraźni ;-)
0
@TR3YWAY dużo biegał, kilka głupio niecelnych podań. Dużo nie wniósł niestety ale grał tylko 35 minut.
1
Dziś pewnie sporo kibiców Barcy po raz pierwszy obejrzy mecz Gordona na żywo ;-)
Ja na pewno mam zamiar obserwować naszego nowego gracza.
Wynik mi obojętny, byle było ładne widowisko.
2
@norbi77 "P.S. Uważam, że ten przykład na filmiku jest idealny," Nie mam pojęcia, czy pamiętasz sezon ligowy 4 lata temu, ostatni sezon sędziowany przez Lahoza. On był kompletnie odklejony od rzeczywistości. Nie mam pojęcia, może nie oglądałeś żadnego meczu poza Barceloną, ale naprawdę on podejmował wtedy zupełnie absurdalne decyzje niemal co kolejkę, czy to w drużynach z topu, czy z dołu tabeli. Bezzasadnie oszczędzał i karał wtedy zawodników na wszystkich poziomach, kartkował za byle gówno lub nie kartkował poważnych przewinień. Wiem, bo oglądam ligę hiszpańską, a nie tylko Barcelonę i mocno mi Lahoz zapadł w pamięci z tamtego okresu, bo jego sędziowanie było aż tak kuriozalne. Więc nie, to nie jest dobry przykład, lecz skrajny.
I to nie że się nie zgadzam z Twoją diagnozą (choć trochę się nie zgadzam ;P To ten rodzaj błędu poznawczego, w którym 10 takich błędów nie dostrzeżesz, bo nie interesuje Cię mecz np. USA vs. Paragwaj, ale mecz Messiego oglądałeś, więc za każdym razem widzisz tylko błędy w stosunku do tych topowych zawodników - bo albo oglądasz topowe mecze wyłącznie albo w social mediach tylko takie błędy uzyskują odpowiednią trakcję - brak kartki dla Leo poniósł się 100 razy mocniej w social mediach niż sytuacja w meczu USA. Więc nie powiesz, że sędziowie faworyzują jakiegoś randoma z USA, Azji czy Wysp Zielonego Przylądka - bo to absurdalne przypuszczenie, ale z pewnością się dowiesz, że faworyzuje Messiego bo to na "chlopski rozum" ma sens, prawda?). Nie zgadzam się natomiast, że Lahoz 2022 to dobry przykład, to fatalnie niereprezentatywny przykład.
0
Po tej główce Conceição aż z ciekawości sprawdziłem ile ma chłop wzrostu. 166cm, czyli jest niższy od Messiego.
2
dobrze dla widowiska, że strzelili.
1
@Azazel_Pazuzu przykro mi, ale nie tylko. Dziwnym trafem sędzia tak powiedział, dziwnym trafem osoby zajmujący się interpretacją przepisów w piłkę nożną (nie chodzi mi o jakiś Archivo Var bez imienia i nazwiska, tylko ludzi pod imieniem i nazwiskiem którzy zajmują się znajomością przepisów i w swoim tłumaczeniu za każdym razem odwołują się do konkretnych zapisów) i jakimś cudem ja potrafiłem wyłapać na żywo tą 1 sytuację na 100, w której takie wejście nie jest karane czerwoną. W trakcie meczu powiedziałem: spokojnie, nie będzie czerwonej, ponieważ stopa nie jest postawna, więc kontakt nie ma tej siły, który może spowodować uszkodzenie mięśnia, ale założę się, że jutro będą latać stopklatki z tym ujęciem i nie pomyliłem się, gdy tylko otworzyłem feeda facebookowego 5 postów z rzędu było w ten sposób :)
Wiesz jak kibice rozróżniają faule na żółte kartki a tymi na czerwone? Na żółtą to faul taki nieprzyjemny "ale bez przesady" a na czerwoną to taki faul "mógł mu zrobić krzywdę/to na pewno bolało/wszedł mu korkami/wyglądało to fatalnie". Przepisy są trochę bardziej pozbawione emocji. I było oczywiste że osoby telewizyjne (komentatorzy) też nie będą wiedzieć jak to zinterpretować bo oni też poniekąd zaczęli intepretować przepisy w ten sposób - na stopklatkach i oparte na "widzimisię" zamiast na realnych zapisach i sytuacjach porównawczych.
Messiemu się poszczęsciło bo noga rywala była w powietrzu i się po niej przejechał. Gdy stopa nie jest "zakotwiczona" w ziemi nie ma docisku, i to właśnie ten docisk powoduje zagrożenie dla zdrowia zawodnika i czerwo. Większość nakładek/stempli właśnie tak wygląda, że rywal ma nogę na ziemi i dlatego większość tych wejść kończy się czerwoną. W tym małym ułamku w którym stopa nie jest postawiona kolejna większość dzieje się na pełnej prędkości (po jakimś wślizgu z doskoku itd., w każdym razie piłkarz sprintuje i wjeżdża w rywala). Takie sytuacje również są karane czerwonymi kartkami. Tu mamy do czynienia z sytuacją dosłownie 1 na 100, ale spotykaną, przez dekady oglądania piłki nożnej każdy widział ją z kilka razy - gdy wejście nie ma prędkości, gdy nie ma docisku na nogę postawną i nie ma intencji tylko te nogi się gdzieś tam splatają na zasadzie głupiego przypadku.
Tutaj nawet kibice Barcelony będą twierdzić, że było czerwo ale w zasadzie tylko i wyłącznie dlatego, że nie znają przepisów/nie pamiętają podobnych sytuacji, w ich głowach każde wejście korkami na łydkę to czerwona. Ale gdyby tak było to w przepisach gry piłkę można byłoby to zapisać dokładnie w ten sposób, ale nie jest, ponieważ funkcjonują te rozgraniczenia, które opisałem w 3 akapicie.
1
Mamy to!!! :D Co za spokój Messiego...
0
@ProMILs bo transfery w topowym futbolu są zazwyczaj przemyślane i odpowiadają na potrzeby zespołu.
Jeśli mówimy o transferach reprezentantów Hiszpanii czy Holandii, no to jacy to zawodnicy mają być? Oczywiście, że kapitalni na swoich pozycjach. Natomiast jeśli przychodzi ktoś z jakiegoś egzotycznego kierunku, przykładowo taki Roque do Barcy, no to jedyne co dziennikarz może zrobić to przytoczyć wypowiedzi innych bo samemu się oczywiście tego Roque w Brazylii wcześniej nie oglądało. I bardzo jasno wskazują, że to są cytaty a nie jego własne opinie.
A jeśli piłkarz ma wady, które się jakoś uwidaczniają w jego grze czy statystykach, to też o tym zawsze wspomina mówiąc o "znakach zapytania pod kątem X".
Warto też rozumieć kontekst, w którym się ocenia zawodnika. Są zawodnicy, którzy wyróżniają się w słabszych klubach i mogą wejść na wyższy poziom grając w lepszym klubie z lepszymi zawodnikami. Natomiast są też sytuacje, w której zawodnicy grający w topowych klubach nie spełniają oczekiwań albo są pod formą, ale na tle pozostałych klubów (nie będących topowymi) to są nadal świetni piłkarze przerastający inteligencją boiskową czy umiejętnościami konkurencje np. taki Balde albo Rushford. Możemy mówić, że momentami wyglądają kiepsko w Barcy, ale ci sami zawodnicy w kontekście przenosin do jakiegoś słabszego klubu wyglądają na znakomity ruch tego słabszego klubu. To tyle.
1
@Ronad10 ...czy w ogóle jest niewinny i po prostu zna kogoś, tak ja chodziłem do klasy z późniejszym gwałcicielem. Przecież będąc topowym sędzią piłkarskim masz MNÓSTWO przypadkowych znajomości. Dziennikarzy, biznesmenów, działaczy, osób zarządzających związek piłkarskim w Afryce. Może mieć brata, który jest z tej samej biednej rodziny, nie widział go 10 lat na oczy, ale zamiast wyjść na ludzi zszedł na złą stronę. Nic nie wiemy, bo nic nam USA nie powiedziało konkretnego. Michniewicza też powinni nie wpuścić ze względu na jego "powiązania" z mafią?
A co powiesz na wpuszczenie przywódcy Izreala, który w ponad 100 krajach jest poszukiwany listem gończym za zbrodnie wojenne? I który może być odpowiedzialny za śmierć ok. (strzelam teraz z pamięci) 100 tys. Palestyńczyków? Immunitet dyplomatyczny tak? Wszystko cacy? Ale sędzia z Afryki, bój się Boga, nie wpuszczać! On ma POWIĄZANIA z terrorystami, jest niebezpieczny!
Nic mnie tak nie wkurwia jak bronienie decyzji tego pomarańczowego idioty w Waszyngtonie i twierdzenie, jak on to "ma prawo", jakby go kuźwa jakiekolwiek prawa obchodziły.
0
@Ronad10 Guilt by association is the attribution of blame or guilt to an individual based on their connections, friendships, or affiliations with a person or group, rather than on THEIR OWN actual conduct or EVIDENCE of a crime. It is widely recognized as a logical fallacy in argumentation.
Ale czego innego możesz się spodziewać po kraju, którym rządzi gość, który źle liczy procenty.
1
Droga Redakcjo,
przy całej antypatii do Tebasa czy nie uważacie, że zdania "Javier Tebas tłumaczył bowiem już w kwietniu, że zespoły posiadające swoich graczy na poziomie ćwierćfinału i wyżej będą mogły rozpocząć zmagania nawet 10 dni później. To oznacza, że prawdopodobnie nie będzie wspólnego startu rozgrywek dla wszystkich ekip." nie powinny być umieszczone wcześniej, a nie na samym końcu artykułu?
1
Ja polecam Opowiadania Najlepsze Harlana Ellisona.
2
już gościa lubię!
0
@dariooo strzelał średnio 25 bramek na sezon w Atleti (30 w pierwszym, 20 w tym). To ile Twoim zdaniem będzie strzelał w Barcelonie Flicka? Tak realistycznie.
0
Więc podsumowując: twierdzę, że w przypadku piłkarzy (obrońców, pomocników, napastników) czasami ważniejsze od liczb jest ich charakterystyka gry, kompatybilność różnych cech indywidualnych do stylu prezentowanego przez drużynę.
"Pedri nie ma liczb" to pewien rodzaj internetowego memu naśmiewającego się z osób mniej lotnych, myślałem, że to skojarzycie. Chciałem tylko "nie-wprost" ostrzec, aby przypadkiem nie wpaść drugi raz do tego samego woreczka osób będących w grubym w błędzie. Podkreślam: NIE WIEM, czy jesteście w błędzie w kwestii Gordona. Nie będę udawał, że oglądalem jego wystepy, bo nie oglądałem. Przyswoiłem tylko wiele opinii i videorecenzji charakterystyki jego gry i twierdzę, że ta charakterystyka jest przez Barcelonę pożądana i MOŻE tu zadziałać.
Ćwiąkała nagrał film o Gordonie. Polecam obejrzeć, najważniejsze zdanie chyba w kwestii tego slynnego "Barcelona nie potrafi bronić" na które m.in. Flick czy Szczęsny (?) odpowiadał, że to kwestia źle założonego pressingu.
0
@ShawnC @Lordzi @BISHBASHBOSH czy aby na pewno porównywałem liczby? Albo umiejętności zawodników? Jeśli tak to co w mojej głupocie wynika z tego porównania, że Gordon jest lepszy, może Pedri? Ograniczając się wyłącznie do mojego wpisu, skoro uważacie że jest to porównanie zawodników, to jak oni wypadają wobec siebie w porównaniu?
Bo moim zdaniem intencja nie była "porównam Pedriego do Gordona" a raczej "bardziej od liczb liczy się przystosowania do wypełniania zadań boiskowych". Więc na upartego mogliście powiedzieć "porównałeś przystosowania do wypełniania zadań boiskowych Gordona i Pedriego" ale nie porównywałem: Asyst, Goli, Umiejętności, Pozycji.
11
-Ja tylko czekam jak pozbędziemy się Pedriego, co on tu w ogóle robi? 5 asyst w la liga w zeszłym sezonie, 2 asysty w 14 meczach LM? Martwią mnie jego liczby.
-Każdy normalny człowiek: Wpływ Pedriego przewyższa jego liczby. Chodzi o sposób kontrolowania gry, wpływ na zespół...
-Okej, wystarczy. Czyli liczby nie mówią wszystkiego, liczy się jak piłkarz wkomponuje się na zespół, jak będzie wypełniał boiskowe zadania, jak jego ruch na boisku będzie sprawiał, że koledzy będą lepiej się prezentowali jako kolektyw. Rozumiem.
Dajmy chłopakowi 3 miesiące na pierwsze oceny. Wtedy powróżymy sobie czy zrobiliśmy dobry deal. Na pewno nie powtórzy się więcej sytuacja, że wypada nam Raphinha i nie mamy z przodu piłkarza o podobnym profilu (Rashford miał liczby ale moim zdaniem nie pasował do Barcy, w szczególności jeśli chodzi o pracę bez piłki).
0
@Hosh https://elektrykapradnietyka.com/wp-content/uploads/2018/07/50-twarzy-greya-ty-chory-pojebie.jpg
Pasuje jak ulał :-)