1

@Vegeta88 W sezonie ligowym 25/26 w golach/minuty Ferran Torres był czwarty w top5 lig europejskich za Kanem, Mbappe i Haalandem. Gol co 124 minuty.

0

@michal26 W sierpniu 2017 roku Polska znajdowała się na 5 miejscu rankingu FIFA. I suprise suprise, ranking FIFA również wykorzystuje system oparty na ELO :) To też była bardzo podobna matematyka i wtedy absolutnie nic nie pokazywała, po prostu zaistniały okoliczności, które opisałem wyżej: Polska notowała zwycięstwa z drużynami rozstawionymi wyżej od niej więc dostawali dużo punktów, tak dużo, że finalnie awansowali aż na szczyt mimo zupełnie do tej top15 nie mieli podjazdu.

Dlatego zawsze jednocześnie, wymieszane znajdują się w tych rankingach drużyny które uważamy za topowe i takie wobec których mamy takie WTF?

Wiem jak funkcjonuje ELO bo szachy mnie kiedyś interesowały ;-)

Miłego meczyku, niech wygra lepszy!

0

Generalnie należy też pamiętać, że rankingi ELO mają pewne "wady". Różne, w zależności od dyscypliny. Np. w szachach jest tak, że jeśli jesteś na topie to w pewnym momencie korzystne jest ZAPRZESTANIE grania, ponieważ możesz mało zyskać, a dużo stracić z kimś niżej notowanym (który i tak będzie w światowej czołówce więc głupi nie jest i przy dobrym dniu może cię pokonać). W piłce nożnej nie możesz nie grać, więc często ELO będzie pokazywał aktualną formę klubu vs. oczekiwany poziom zespołu (względem wcześniej osiągniętego ELO). Stąd się biorą takie kwiatki jak Atletico Madryt na 20 a Brentford na 16. Atleti miało wcześniej wysokie ELO, w sezonie doszli do półfinału LM ale też w lidze przegrywali na potęgę ze słabszymi drużynami la liga, ELO im spadło nadzwyczajnie. Z kolei klub ze słabym/średnim ELO pokazuje nagle świetną formę i kilkukrotnie pokonuje silnych rywali. W przypadku porażki straci mało punktów, w przypadku wygranej ELO daje wielki boost punktowy. Chwilowe wyniki ponad stan znacząco windują drużynę do góry, sezon pełen kompromitujących porażek drastycznie wpływa negatywnie na ranking. Także ELO jest po prostu bardzo chwiejne.
Arsenal jest w tej chwili pierwszy nie dlatego, że jest najlepszą drużyną na świecie, tylko dlatego, że osiągali wyniki "ponad stan" (czytaj: ponad wcześniej posiadany poziom punktowy ELO) i każda taka wygrana w tym sezonie z silnymi rywalami wyboostowała ich na szczyt rankingu. Inaczej: punktowali tak jak ścisła elita, ale nią wcześniej nie będąc, więc ich osiągnięcia zyskały dużo punktów, podczas gdy takie same wyniki dla np. PSG nie wyniosły ich wyżej, bo już na tym szczycie byli (obecnie dopiero 4 lokata).

Także ELO jest trochę bez sensu bo zakłada że wiesz, że siła Atleti jest większa niż Bentfordu, a ich wzajemne położenie w rankingu wynika jedynie z najnowszych osiągów względem ich inherentnego potencjału. Dlatego ELO w piłce jest trochę bezużyteczny, bo skoro znasz jedno i drugie, to po co ci liczbowa relacja jednego wobec drugiego? Niczego użytecznego tak na prawdę nie mierzy, bo częściowo pokazuje formę (kazus tego co napisałem wyżej), a częściowo realną siłę zespołu (wysokie miejsca silnych ekip).

1

@Danny Gaucho Tak w ogóle zgłębiłem temat tworzenia power rankingów klubów z całego świata i jest to niezwykłe ciekawe. Użyłem potem AI by mi to podsumowała (z lenistwa aby nie musieć tego wszystkiego pisać od zera) ale to co wypluła zgadza się z tym, co przeczytałem na tych stronach tworzących power rankingi. Dlatego z czystym sumieniem załączam poniżej:

"4. Łączenie kontynentów (Jak porównać MLS z Europą?)
To największe wyzwanie systemów Elo. Skoro zespoły z MLS grają tylko ze sobą, ich rankingi mogłyby się „zamknąć” w odizolowanej bańce. Opta rozwiązuje to poprzez globalne punkty styczne:

Klubowe Mistrzostwa Świata: Gdy Real Madryt gra z Al-Ahly lub Monterrey, system dowiaduje się, jak silna jest Afryka lub Ameryka Północna względem Europy.

Transfery zawodników i trenerów: Gdy dany piłkarz przechodzi z ligi o średniej 75 do ligi o średniej 65 i jego indywidualne statystyki gwałtownie rosną (lub maleją), algorytmy sztucznej inteligencji dopasowują poziom trudności danej ligi, przesuwając w górę lub w dół bazy rankingowe całych rozgrywek.

5. Wyliczanie rankingu końcowego ligi

Gdy Opta ma już codziennie aktualizowany ranking wszystkich 13 000 klubów, wyliczenie siły ligi polega na operacji statystycznej. Nie jest to jednak zwykła średnia arytmetyczna, ponieważ 2-3 potężne kluby mogłyby zafałszować obraz nędzy reszty stawki. Opta stosuje średnią ucinaną (trimmed mean) lub medianę i ocenia: Głębię ligi (League Depth): Jak silny jest zespół zajmujący 10. czy 15. miejsce w tabeli. Konkurencyjność: W MLS zasady finansowe (Salary Cap) sprawiają, że najsilniejszy klub (np. Inter Miami) ma ranking w okolicach 81-83, ale najsłabszy rzadko spada poniżej 72. Średnia całej ligi wychodzi bardzo wysoko. W lidze saudyjskiej czołowa czwórka ma ratingi na poziomie 83-86, ale dół tabeli szoruje po dnie z wynikami rzędu 55-60. Matematyczna średnia i spójność ligi saudyjskiej drastycznie przez to spadają."

I średnia ucinana to genialne narzędzie moim zdaniem. Szczególnie że zestawiając wszystkie 18 drużyn ligi Arabskiej z 30 MLS (to dwie konfederacje w jednym, wschód i zachód) to z 12 dolnych miejsc 11 należy do drużyn ligi arabskiej. Czyli 11 z 18 drużyn to totalni chłopcy do bicia w porównaniu z czołową 5 (dwie drużyny są w środeczku choć i tak są słabsi od najsłabszej drużyny MLS).

Generalnie jestem w szoku jak słaba okazała się ta liga, w sensie nie wiedziałem, że te dysproporcje są tak potężne.

0

@Piotr,1985 Spójrz na to z tej strony - Argentyna może mieć po tym lata posuchy. Hiszpania składa się w dużej mierze ze znakomitych, młodych, barcelońskich wychowanków, którzy dopiero wejdą w swój prime dojrzałości i formy. Poza tym napływu talentu z Hiszpanii nie zabraknie, to kopalnia technicznych diamentów.

Więc one last dance dla Messiego i samej Argentyny?

0

@Derean Do tego Argentyna 91% celnych podań. Przy meczu na takim poziomie to jest jakaś aberracja (cytuję z pamięci to co usłyszałem po meczu na tvp, nie sprawdzałem tej liczby)

1

@Lionel_Messi10 Ktoś kojarzy, czy to ta sama babka co przed finałowym meczem mundialu w Katarze zrobiła tą jednominutową laurkę/podziekowanie dla Leo?

1

@macio_944 jest jeszcze jeden poziom odklejenia, który można osiągnąć. Jeśli Argentyna wygra drugi raz z rządu Ronaldo będzie mógł powiedzieć, że liczy się tylko ten "pierwszy raz", że w tym momencie osiągnęło się już wszystko i kolejne mistrzostwo już mu nie potrzebne.

0

właśnie gdzie jak na facebooku? Gdzie jak nie na social mediach, w których przez ostatnie tygodnie działa się totalna odklejka. O pękających tyłkach jest tylko jeden akapit, cała reszta to niepohamowana radość :) W piłce mało jest takich momentów, częsciej się przegrywa niż wygrywa, nawet najlepsi. Trzeba to celebrować póki czas. A za 10 lat facebook mi ten post przypomni i ten dzień, ten moment, wróci we wspomnieniach bardzo wyraźnie.

1

@Ryoumen Rany, myślałem, że wydorosłem z tego typu treści...
Jednak nie :D Po prostu złoto. "Zestaw fana Ronaldo" hahaha.

4

Wiem, że nikogo to nie interesuje, ale muszę dać upust emocjom, więc zacytuję wam mój post na facebooku. Cholera, jak ja się cieszę!!! Kto przypuszczał przede tym mundialem, że tak znakomicie to się skończy dla naszych bordowo-granatowych serc?

"Myślicie, że reakcja stadionu na gola na 2:1 dla Argentyny była głośna? To nic w porównaniu z trzaskiem miliona pękających dup haterów Argentyny na całym świecie. Cóż za słodka, słodka melodia dla moich uszu!!!

Przyznaję, że nie wierzyłem przed tym meczem w Albicelestes. Poprzednie mecze fazy pucharowej to była złość, ból, zgrzytanie zębów, w najlepszym razie nuda. Ale dziś wzięli za gardło Anglików, którzy od momentu strzelenia gola postanowili przestać grać i ustawić się w formacji żółwia rzymskich legionistów. ZA KAŻDYM RAZEM cieszę się niepomiernie, gdy drużyna stawia autobus i próbuje dowieźć jednobramkowe prowadzenie - ostatecznie przegrywa. I to w takim stylu!

Argentyna dziś na turbodoładowaniu. To jak doskakiwali do rywali, jak biegali szybciej niż Anglicy podawali piłkę to jest coś wspaniałego. Do tego przebłysk geniuszu Enzo, główka Martineza i dwie asysty Messiego. Cudownego Messiego, który w wieku 39 lat gra jak po***any. Dryblingi, mocno niskie dośrodkowania, decyzje podejmowane w 0,2 sekundy. Czuję się niesamowicie szczęśliwy, że tego doświadczyłem, że mogłem trzymać za niego kciuki, że los chciał, że kibicowałem drużynom, w których występował.

FINAŁ HISZPANIA VS. ARGENTYNA! Nie udało się zorganizować Finalissima więc Panowie pomyśleli, że dojdą do finału mundialu i załatwią to między sobą raz na zawsze. Kolejny dowód na to, że wałek w ch** ! Haha :D
Ten mecz zapisze się w mojej pamięci na całe życie. Do będzie długa bezsenna noc!!! 15.07.2026"

0

@Nazio_87 w głowie mi stanęło od razu "dziękuję Panie Tomku, teraz wiem co myśleć o tym meczu". W tym wypadku jest zupełnie przeciwnie, mam mnóstwo przemyśleń po tym spotkaniu, zarówno pod kątem występów indywidualnych jak i rozwiązań systemowych i jestem ciekaw, co Tomek nam opowie :) Moim zdaniem o tym meczu można na prawdę od cholery powiedzieć.

1

@tbas Fermin w pressingu jest słaby?!

1

Pewnie się będziecie śmiać ale nie mogę się już doczekać odcinka Ćwiąkały po tym spotkaniu :-)

0

Pedri wchodzi na ostatnie 10-15 minut meczu i razem z Olmo mają piłeczkę jak w sejfie :)

0

@Coveta Obstawiam Arsenal. Możemy sobie heheszkować ale Atleti się zbroi, jest finansowo na bardzo dobrym poziomie i tym samym JEST naszym bezpośrednim rywalem o mistrzostwo. Jasne, na razie raz na parę lat, ale jeśli będą robili przemyślane transfery, jeśli będą awansować daleko w LM jak poprzednio to będą przyciągać inwestorów, sportowców i w ostatniej kolejności - kibiców.
Jeśli Arsenal na prawdę oferowałby 100 mln funtów to wyraziłbym zgodę na ich miejscu. A Julek widząc nieugięte Atleti w kwestii Barcy może tę ofertę po prostu przyjąć.

3

@Arkon Stary, ta sytuacjach miała miejsce 2 razy na 100 spotkań więc nie piernicz mi o płynności w grze. Zajęła to 5 minut na 9000 + czas doliczony i wyeliminowała dwa rażące błędy.

A co do pierwszego komentarza w odpowiedzi (nie czytałem reszty konwersacji) - że można sprawdzić drugą żółtą to kibice źle to zrozumieli. Można na VARze anulować drugą żółtą która dawała w konsekwencji czerwoną kartkę ale nie można sprawdzać sytuacji, aby komuś wklepać drugą żółtą, która nie była otrzymana prosto z boiska. Na 100% mam rację w tej kwestii.

W tej sytuacji zadziałała rozszerzona zasada błędnej identyfikacji działająca od tego mundialu.

2

@PJ777 a to gdy bramkarz leży to nie przerywa się gry z automatu?
(EDIT: sprawdziłem: nie)

0

Nie było mnie podczas meczu na la rambli więc spytam: konsensus la rambli w kontekście że sędzia zły to tylko jeśli chodzi o ten kabel? (powinien być rzut sędziowski) Czy jeszcze czymś wam podpadł?

1

Ciekawostka: popularny komentarz sugerował, żeby ukarać sędziego retrospektywnie. Sędziego, który od 2009 nie sędziuje, za to, że 10 sekund przed końcem meczu (to już doliczony czas gry) przy stanie 3-0 nie pokazał Messiemu czerwonej kartki 17 lat temu, bo ten pomylił gwizdek z trybun z gwizdkiem arbitra. Czujecie to? Czujecie tą potrzebę zemsty, wściekłości bo piłkarz, którego nie lubią, nie dostał głupiej kartki?

1

@norbi77 Tak naprawdę liczba odklejeńców na świecie liczy się w setkach tysięcy o ile nie w milionach. Ja czekając na meczyki dziś wdałem się w dyskusje na facebooku, właśnie z zamiarem wyłapania takich ludzi i sprawdzenia, czy uda mi się ich przekonać. Czy to są rzeczywiście tak zaślepieni nienawiścią ludzie czy jakbym im dał dobry kontrargument to ktoś napisałby np. "rozumiem Twoje argumenty ale się z nimi nie zgadzam" (choć tyle. Tak nisko miałem zawieszoną poprzeczkę)

Sytuacja niektórym znana: w 2007 roku w półfinale Copa America. Jest 3-0 dla Argentyny i 10 sekund do końca. Messi słyszy gwizdek z trybun, bierze go za gwizdek sędziego i łapie piłkę w ręce. Wg zasad powinna być żółta kartka, druga w meczu która eliminuje go z finału z Brazylią. Messi kartki nie dostaje i po meczu sędzia mówi do niego że "nie dam Ci żółtej ale musisz mi dać swoją koszulkę". I podobno dał.

Oczywiście cała sprawa z koszulką pozostawia zły posmak ale postarałem się skupić na zasadności żółtej kartki w ogóle. Chyba każdy bezstronny kibic uznałby, że common sense i spirit of the game w sytuacji kompletnego przypadku, bez żadnych intencji złych, żadnych korzyści, po prostu pomylił gwizdek z trybun (które na nagraniu wyraźnie słychać, jest ten mecz na yt) mówi nam, żeby nie pokazywać za to kartek. Oczywiście ludzie w internecie common sense nie mają więc zaczeli mnie wyzywać i twierdzić że mam bias bo to Messi. Padło też sakramentalne "każdy inny piłkarz dostałby kartkę".
No to postarałem się znaleźć w przepisach, czy mówią coś na temat gwizdku z trybun pomylonego przez gracza z gwizdkiem sędziego. I jest coś, co można pod to podciągnąć.
W przepisach IFAB (punkt 5.3) jest coś takiego:
"Section: Outside interference
Description: Referee stops, suspends or abandons the match for any offences or because of outside interference e.g. if:
-a spectator blows a whistle which interferes with play - play is stopped and restarted with a dropped ball."

Czyli tak samo jak w przypadku, gdy sędzia dotknie przypadkiem piłki. Jest po prostu rzut sędziowski i nie ma kartek. I wiecie co? Pomimo że ludzie odpisywali mi wcześniej co 5-10 minut to od ponad 3h czekam na odpowiedź na ten przepis. I to kilku użytkowników, to nie że jedna osoba i np. tłumaczenie, że nikt nie siedzi w internecie cały czas tu nie działa, bo to było dosłownie 8 osób i wszystkie przestały odpowiadać w tym samym czasie (po wcześniejszym wymienianiu wiadomości co 5 minut).

Wyobrażacie sobie jak silne musi być nienawiść do Messiego tych ludzi? Że uważają że takiego - nazwijmy rzeczy wprost - nieszczęśliwego wypadku żądać żółtej kartki na 10 sekund przed końcowym gwizdkiem? W środku boiska, żadna tam akcja czy coś, Argentyna miała piłkę w dodatku. Wiecie ja nie lubię Ronaldo ale w życiu by mi przez myśl nie przeszło, abym w analogicznej - 1:1 - sytuacji twierdził, że Ronaldo powinien wylecieć.

Ciekawostka: przed chwilą spytałem jak postrzegają wstrzymanie kary 3 meczów zawieszenia dla Ronaldo na pierwsze mecze fazy pucharowej tegorocznych MŚ. Ronaldo uderzył łokciem w twarz piłkarza Irlandii chyba. Dla szczerości intencji podałem im również usprawiedliwienie FIFA. Wciąż czekam na odpowiedź czy jest to słuszna decyzja szczerze mówiąc po cichu licząc na te podwójne kryteria, która muszą nawet im wydawać się jasno widoczne.

1

@Xaviball Yes. No i dodatkowe 0,5h w nogach piłkarzy z perspektywy Argentyny też chętnie przyjmę.

0

@APTAPT tylko że na tą bramkostrzeloną Barcelone przeciwnicy stosują defensywne ustawienie, jedno z drugim się niweluje, gdy każesz napastnikowi strzelić 20 bramek w sytuacji, gdzie w polu karnym stoi 7 zawodników a pozostała trójka przed 16-stką. Nagle nie jest tak łatwo jak w sytuacji, gdy lecisz z kontry na 3 obrońców.

Pytanko, bo lubię wracać do takich wątków po czasie (czy się mylę, czy mam rację, obojętnie. Dla mnie to szansa na naukę na przyszłość) - czy po zakończeniu sezonu mogę się odezwać i będziemy mogli rozliczyć Gordona z bramek? (w kontekście czy będzie miał więcej od takiego Rashforda). I Alvareza (jeśli przyjdzie) albo jakiegoś innego napastnika, czy będzie miał więcej niż w roku ubiegłym i więcej niż zawodnicy, których zastapili (czyli Lewy, Ferran)? Czy to za wcześnie? Bo moim zdaniem po roku już możemy, szczególnie że w Barcelonie musisz grać "na już", nie ma jakiegoś roku karencji na bramki, prawda? :) Więc zobaczymy, odezwę się po sezonie, miejmy nadzieję, że w dobrych humorach.

0

Za wydają się oczywiste więc przed oddaniem swojego głosu naprawdę zachęcam do przeczytania sekcji "Przeciw". Czy zastępca Ferrana będzie miał lepsze liczby u nas na tyle minut co grał Ferran? A jeśli tak to ile będzie waszym zdaniem kosztował? Bo moim zdaniem dużo więcej. A to tylko na pozycję rezerwowego w zespole! Nie mamy jeszcze podstawowego napadziora. I ja kochani ani nie jestem przekonany, że kupimy tego Alvareza, ani - jeśli już kupimy - że to nam ekonomicznie się opłaci, ani że ten Alvarez będzie W PRZELICZENIU NA MINUTY osiągał w Barcelonie choćby przybliżone do Ferrana liczby.

0

@Guillegavira nic, po prostu zabawni to brzmi. Wyobraź sobie gdybyśmy publicznie odesłali PSG do klauzuli wykupu. :D

0

@kejdzi bo mnie się właśnie wydaje, że myśmy tego nie przemyśleli. Po prostu - z bólem serca - trzeba sobie powiedzieć, że nie ma skuteczniejszego piłkarza jeśli chodzi o gole/minuty. Jeszcze uzupełnię tą informację, że gdy mówiłem że 12 piłkarzy przekroczyło tą barierę 0,5 gola na 90 minut to brałem pod uwagę tylko tych co strzelili co najmniej 15 goli w sezonie (eliminowało to takiego Dembele z 10 bramkami bo miał kontuzje czy Lewandowskiego który miał ich chyba 13).
Żeby to dobrze wybrzmiało - nie ma lepszego zawodnika do wyjęcia pod względem goli na minuty niż Torres. Raczej można założyć, że piłkarz rozgrywający 1900 minut w sezonie nie strzeli 16 bramek w lidze. Jakiegokolwiek byśmy kupili. Alvarez którego chcemy za te 120 mln nie zapewnia tych bramek i o ile jestem wielkim fanem Julka to proszę mi wierzyć, to że gra w Atletico to nie jest powodem, dla którego on do tych 15 bramek w lidze nie zrobił. Też grał połowę minut, mając za plecami Grizmanna i samemu mając dużą swobodę poruszania się bo boisku.

Więc w każdej sytuacji widzę scenariusz "odbieramy sobie kilka goli wraz z odejściem Ferrana" (bo mowa tu o Ferranie jako rezerwowym piłkarzu). Ale masz rację, poczekamy co szwagry ugotują. Jeśli planuje zastąpienia Torresa jednak nie mają to będzie to bardzo niepokojąca perspektywa.

0

@kejdzi Tak w ogóle to sobie posprawdzałem statystyki Ferrana z zeszłego roku i coraz mniej mi się podoba ten transfer, ale coraz bardziej wierzę że PSG faktycznie będzie chciało pozyskać tego piłkarza. Więc może dadzą te 50 mln. Taki rezerwowy to skarb. Patrząc czysto po golach na minuty to jest w topce za Haalandem, Kanem i Mbappe. Jeszcze jest Igor Thiago za którego Brentfort chce 100 mln euro. Współczynnik gol/min powyżej 0,5 przekroczyło tylko 12 piłkarzy z top5 i większość z nich albo jest nie do wyjęcia, albo za 100 mln, albo jest słaba dla La Rambli (Lautaro Martinez). Który w sumie też jest drogi.
A my szukamy dwóch napastników. Podstawowego i na ławkę który będzie tak skuteczny jak Ferran.

0

@LAMC_10 "Czołówka kontynentu: Z dorobkiem 16 goli Hiszpan uplasował się na dzielonym 11. miejscu w wyścigu o Europejski Złoty But, zrównując się m.in. z Viníciusem Júniorem czy Olliem Watkinsem.
Wysoka efektywność: Ze względu na to, że rozegrał tylko 1976 minut, jego średnia zdobywanych bramek na 90 minut gry wyniosła aż 0,73 gola, co plasowało go w ścisłym gronie 1% najbardziej efektywnych napastników w lidze hiszpańskiej."

Jak byś to skomentował? To o Ferranie. Sezon ubiegły.

0

@APTAPT
Bramki ligowe, sezon 25/26:

Harry Kane - 36
Erling Haaland - 27
Kylian Mbappé - 25
Vedat Muriqi - 23
Esteban Lepaul - 20
Lautaro Martínez - 17
Ferran Torres - 16
Lamine Yamal - 16
Vinícius Júnior - 16

7 piłkarz na świecie pod tym kątem. Ligi top5. Może jednak nie jest taki ciapaty.
Może lepsze alternatywy nie leżą na chodniku. Ci wyżej są niesprzedawalni a Ci niżej (poza listą)? Ile mogą kosztować jeśli mają np. długie kontrakty i potencjał wykręcania liczb 12+? I to też nie daje gwarancji w Barcelonie bo w Barcelonie grasz na całą drużynę na swojej połowie. A i Ferran wykręcił te liczby grając tylko połowę minut (drugą grał Lewy).
Jak dla mnie ciężko będzie znaleźć godne zastępstwo czyli takie które da porównywalną ilość goli. A najlepiej żeby dawał większą, bo chyba wzmocnień szukamy na tę pozycję, czyż nie?

0

@Hindus "Oraz z naszym stylem gry co drugi napastnik powinien być w stanie wykręcić liczby Ferrana, 20 bramek jako podstawowa 9tka, to żadne osiągnięcie." To dlaczego PSG ze swoim stylem gry bierze Ferrana Torresa? Czy dla nich to co drugi piłkarz na świecie to już nieaktualne? Poza tym Ferran nie był podstawową 9 w Barcelonie, takiej nie było, minuty rozkładały się w miarę równo. Ferran rozegrał 33 mecze, a Lewy 31. Żadna różnica.
Poza tym przeciwnik też gra. Na nasz pięknym styl odpowiedzią jest 11 zawodników na własnej połowie i w tej sytuacji co drugi napastnik strzela nie 20 goli tyko 2.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?