FCBparasiempre
Dołączył/a: grudzień 2020
Biała Podlaska
35 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@RobiS A można wiedzieć dlaczego nie ma promocji na Perłe? Bo nie widze na tym zdjęciu...
9
Grande Espectacolo El Clasico:
Dokładnie 5 lat temu FC Barcelona pokonała Real Madryt na Santiago Bernabeu w ramach 33 kolejki La Liga. El Clasico nie zawiodło! Choć Real Madryt lepiej zaczął spotkanie i prowadził po golu Casemiro, to FC Barcelona z minuty na minutę się rozkręcała. Kapitalne zawody rozegrał Lionel Messi, który zdobył zwycięską bramkę w ostatniej akcji! Katalończycy wygrali 3:2. Goście wiedzieli, że jeśli marzą o mistrzostwie Hiszpanii, to muszą ograć Real Madryt na Santiago Bernabeu. Taka sztuka nie udała się w tym sezonie ligowym jeszcze nikomu, ale kto miał tego dokonać jak nie podopieczni Luisa Enrique? Mimo takiej sobie formy i braku Neymara, Blaugrana jechała do stolicy po trzy punkty. "Królewscy" byli jednak faworytem: przystępowali do El Clasico po wielkim zwycięstwie z Bayernem, do składu wrócił Gareth Bale, a Cristiano Ronaldo był w formie. Początek tylko podtrzymał tę tezę. Real był bardzo aktywny, świetnie na prawej stronie podłączał się Daniel Carvajal, lecz po kilkunastu minutach gospodarze musieli złapać drugi oddech. To stworzyło szansę dla gości, którzy zdobyli trochę pewności siebie. Nie pomogło to im jednak w 28. minucie, kiedy Marcelo dośrodkował do Sergio Ramosa, ten trafił w słupek, a piłkę do siatki dobił Casemiro. Piłkarze Barcy mieli pretensje do sędziego, sugerując, że Ramos był na spalonym, ale nie mieli racji. Minęło kilka minut, a mieliśmy remis. To była kapitalna akcja Barcelony: Sergio Busquets do Ivana Rakitica, ten do Luisa Suareza, on przepuszcza, Messi przejmuje piłkę i z łatwością mija Carvajala, a po chwili zdobywa bramkę. Przed przerwą Real mógł grać w dziesiątkę, ale sędzia oszczędził Casemiro. Po przerwie działo się mnóstwo: Keylor Navas i Marc-Andre ter Stegen prześcigali się w obronach, ale nawet tak świetnie dysponowani bramkarze nie mogli odbić wszystkich piłek. Golkiper Realu był bez szans po bombie Ivana Rakitica. "Królewscy" przegrywali, a chwilę później musieli grać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Ramosa. To wbrew pozorom dobrze na nich podziałało. Najpierw piłkę na zwycięstwo zmarnował Gerard Pique, a po kilku minutach bierność Busquetsa wykorzystał rezerwowy tego dnia James Rodriguez. I kiedy wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się remisem - sędzia doliczył tylko dwie minuty - stało się coś niesamowitego. Sergi Roberto rozpoczął kontratak spod własnego pola karnego i dograł do Andre Gomesa. Ten zauważył Jordiego Albę, który wyłożył piłkę Messiemu, a ten już wiedział, co ma z tym zrobić. Santiago Bernabeu zamarło, a Argentyńczyk celebrował zwycięską bramkę. Po chwili sędzia zakończył emocjonujące El Clasico. To zwycięstwo oznaczało, że FC Barcelona zrównała się punktami z Realem Madryt mając po 75 punktów.
Gole: Casemiro 28, Rodriguez 85 - Messi 33, 90+2 oraz Rakitic 73.
Real: Navas - Carvajal, Nacho, Ramos, Marcelo - Kroos, Casemiro (70 Kovacic), Modric - Bale (39 Asensio), Ronaldo, Benzema (82 James Rodriguez).
FC Barcelona: Ter Stegen - Roberto, Pique, Umtiti, Alba - Busquets, Rakitic, Iniesta - Messi, Suarez, Paco Alcacer (70 Gomes).
Żółte kartki: Casemiro, Kovacic - Umtiti, Messi.
Czerwona kartka: Sergio Ramos.
@Pawel13sz
@patataj
@Roni/VEB
@DaPidejpi
@Sensible
@NaFazieHitman
2
@AmigoBlancos No tak, tylko w tym przypadku chodzi o Primera Division
7
Kalendarium Pucharu Mistrzów(Ligi Mistrzów):
23 kwietnia 1975 r. FC Barcelona zremisowała na Camp Nou z Leeds United 1:1 w ramach rewanżowego spotkania półfinałowego Pucharu Mistrzów. Honorowego gola strzelił Clares. Niestety w pierwszym meczu Blaugrana poległa 2:1 i w efekcie odpadła z prestiżowych rozgrywek. Nie udało się odrobić strat mimo iż w składzie Barcelony grali wówczas Neeskens, Rexach a w szczególności Cruijff.
Również 23 kwietnia, dokładnie 20 lat temu, FC Barcelona przegrała na Camp Nou z Realem Madryt 0:2 w pierwszym półfinałowym starciu Ligi Mistrzów. Real Madryt wykonał ogromny skok w kierunku finału Ligi Mistrzów, wygrywając 2:0 na wyjeździe ze starymi rywalami. To był rozczarowujący sezon dla obu drużyn, które w tym sezonie zajęły odpowiednio trzecie i czwarte miejsce w La Liga, za zwycięzcą Valencią i wicemistrzem Deportivo La Coruna. Barça Carlesa Rexacha dysponowała takimi zawodnikami, jak Luis Enrique, Marc Overmars czy Patrick Kluivert ale goście okazali się zbyt silni w pierwszym meczu.
@Roni/VEB
@Sensible
@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@Pawel13sz
@patataj
8
Blaugrana w europejskich pucharach:
22 kwietnia 2003 r. FC Barcelona przegrała na Camp Nou 1:2 po dogrywce z Juventusem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu w Turynie padł remis 1:1. W rewanżu ,,Stara Dama” objęła prowadzenie za sprawą Nedveda. W 66 minucie wyrównał Xavi i o awansie musiała przesądzić dogrywka bądź rzuty karne. Pomimo głośnego dopingu ponad 90 tysięcy widzów na Camp Nou, to goście zadali decydujący cios, gdy w 114 minucie szybką kontre zakończył celnym strzałem Zalayeta. Juventus awansował, choć od 79 minuty grał w osłabieniu po czerwonej kartce dla Davidsa. Oglądałem ten mecz w publicznej tv i choć jeszcze nie byłem zakochany w Barcuni to naprawdę bardzo było mi jej żal wówczas po tym meczu…
@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@Sensible
@Pawel13sz
@patataj
@Roni/VEB
8
Wybitni trenerzy FCB:
22 kwietnia 1958 r. Helenio Herrera zostaje szkoleniowcem FC Barcelony. Argentyński trener prowadził Blaugrane zaledwie przez 2 sezony ale odcisnął wielkie piętno na drużynie, wygrywając 5 pucharów, w tym 2 mistrzostwa Hiszpanii. W 1960 r. odszedł do Interu Mediolan w wyniku konfliktu z Kubalą. Na San Siro ściągnął po roku Luisa Suareza, z którym w składzie dwukrotnie sięgał po Puchar Europy. Herrera powrócił do Barçy w 1979 r., lecz dwa kolejne sezony w roli szkoleniowca skończyły się tylko jednym pucharem a mianowicie Copa del Rey w 1979 r.
@Pawel13sz
@patataj
@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@Roni/VEB
@Sensible
9
Duma Katalonii w europejskich pucharach:
21 kwietnia 1982 r. FC Barcelona pokonała na Camp Nou Tottenham Hotspur 1:0 po golu Simonsena w 46 minucie, dającym awans do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. W pierwszym meczu w Londynie padł remis 1:1. Popularni ,,Spurs” mieli wówczas silną drużynę na czele z Clemensem, Hoddlem i Archibaldem, który rok później zawitał na Camp Nou.
@DaPidejpi
@Roni/VEB
@Pawel13sz
@patataj
@NaFazieHitman
@Sensible
1
@arasz1819 To że kradzionym to akurat każdy bez wyjątku cule powinien wiedzieć!
11
Z cyklu El Clasicos:
21 kwietnia 1960 r. rozegrano pierwsze El Clasico w Pucharze Europy. Spotkanie miało miejsce na Santiago Bernabeu w ramach półfinału Pucharu Mistrzów, gdzie Królewscy pokonali Barçe 3:1. W rewanżu na Camp Nou Real również wygrał 3:1. No cóż, trudno się dziwić takiemu obrotowi spraw, gdy posiada się najlepszych zawodników na świecie na czele z Di Stefano, Puskasem i Gento.
@Pawel13sz
@patataj
@DaPidejpi
@NaFazieHitman
@Roni/VEB
@Sensible
11
Czy wiemy że…
21 kwietnia 1957 r. FC Barcelona rozegrała ostatni ligowy mecz na słynnym Estadio Camp de Les Corts. Przeciwnikiem była FC Sevilla prowadzona wówczas przez legendarnego Helenio Herrere a mecz zakończył się wynikiem 1:1. Ostatniego gola na tym obiekcie zdobył w 46 minucie nie kto inny jak sam Ladislao Kubala.
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@Sensible
@DaPidejpi
@patataj
@AssisMoreira
9
Była sobie ,,La Manita”:
21 kwietnia 1935 r. FC Barcelona pokonała na Camp de Les Corts Real Madrid w stosunku 5:0! Po 4! golach Martina Vantolry i jednym Escoli w ramach 21 kolejki Primera Division. Jednak ta wspaniała Victoria w ostatecznym rozrachunku pozwoliła Blaugranie uplasować się jedynie na 6 miejscu w tabeli Primera Division.
@Sensible
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@patataj
@AssisMoreira
10
Dzisiaj obchodzimy 102 rocznice urodzin Ruchu Chorzów(dawniej Ruch Hajduki Wielkie). Całą historie tego klubu można przeczytać na internecie. Ja tylko chciałbym zwrócić uwage na ten dawny Ruch Hajduki, który w okresie międzywojennym nie miał sobie równych w naszym kraju. Ba! Mógł z powodzeniem rywalizować w Copa Mitropa(pierwsze międzyklubowe rozgrywki w Europie) i kto wie czy nie triumfowałby w tych rozgrywkach? Jednak nie dane było chorzowianom uczestniczyć w tych rozgrywkach. Trzeba również pamiętać że chorzowskie trio: Wilimowski, Wodarz i Peterek, nie przypadkowo porównywane jest z Messim, Neymarem i Luisem Suarezem. Życzmy sobie aby ,,Niebiescy" wrócili do Ekstraklasy, w końcu to legendarny polski klub.
6
Wielki Widzew(Pozdrawiam wszystkich Widzewiaków):
20 kwietnia 1983 r. Widzew Łódź zremisował z Juventusem Turyn 2:2 w półfinale Pucharu Mistrzów. Na stadionie ŁKS-u w obecności nadkompletu 40 tys. widzów odbył się mecz rewanżowy. Mimo porażki w pierwszym spotkaniu optymizm wśród kibiców Widzewa był spory, bo wszyscy pamiętali poprzednie spotkanie tych drużyn zakończone spektakularnym sukcesem łodzian. Nie przejmowano się nawet tym, że nie mogli zagrać Grębosz i Świątek a przecież byli to bardzo doświadczeni i potrzebni drużynie zawodnicy. Początek był bardzo udany, bo w pierwszym kwadransie Widzew stworzył dwie stuprocentowe okazje i właściwie trudno jest komukolwiek coś zarzucić, bo piłka po prostu minimalnie mijała bramkę Zofia. Gdy z takich sytuacji nie padają bramki to z reguły zdobywa je przeciwnik i tak też było. W 32 min. bramkę dla Juve zdobył P. Rossi i jak po meczu powiedział trener Trapattoni cieszył się bardzo, bo zdobycie takiego trafienia było celem jego drużyny. W drugiej połowie Widzew pokazał charakter, bo ofiarności i zaciętości w grze Polaków nie brakowało. Nagrodą były gole K. Surlita w 54 min. i 81 min., po których szaleństwo na trybunach nie miało końca. Po strzale na 2:1 radość została niestety szybko zmącona, bo jakiś kretyn rzucił w sędziego bocznego butelką, rozcinając mu głowę. Butelkę rzucono z trybuny zwanej Galerą i po tym wydarzeniu spotkanie przerwano na ok. 20 min. Milicja widowiskowo wyprowadziła na oczach kamer telewizyjnych (transmisje przeprowadzano do wielu krajów Europy i nie tylko) jakiegoś kompletnie pijanego osobnika, który na pewno nie był w stanie nie tylko rzucić butelką, ale nawet iść. Był ofiarą tego incydentu co nie zmienia faktu, że wydarzenie to zaważyło w konsekwencji na końcowy odbiór meczu i w pierwszej kolejności będzie zawsze z nim kojarzone. Po zdobyciu przez Surlita drugiego gola i wznowieniu gry po przymusowej 20 minutowej przerwie, Młynarczyk w pierwszej akcji sfaulował Bońka w polu karnym. Sędzia podyktował rzut karny dla Juventusu, którego wykorzystał Platini i w 82 min. zrobiło się 2:2. To ostatecznie zatwierdziło wynik tej konfrontacji i marzenia o finale prysły. Jak pokazała przyszłość gra w półfinale tego pucharu była jak dotąd największym sukcesem sportowym Widzewa, jak i jednym z największych osiągnięć polskiej, klubowej piłki w europejskich pucharach (obok Górnika Zabrze i Legii Warszawa). Kilka dni po meczu, przed treningiem, w szatni, Zdzisław Rozborski podsunął Surlitowi pod nos egzemplarz ,,Piłki Nożnej”. Piłkarze zgromadzili się dookoła. Jak zareaguje? Kilka osób z trudem powstrzymywało śmiech. Surlit wpatrywał się w kartke jakby beznamiętnie a jedyną oznaką życia były według relacji Świątka, zmieniające się kolory na jego twarzy. Od czerwieni, przez purpurę aż do bieli. Wpatrywał się właściwie w jedno zdanie: ,,Paradoksem jest że oba gola zdobył jeden ze słabszych graczy”. Trwało to jakąś chwile. Surlit wyrwał jednym ruchem kartke, starannie złożył w kostke i wsunął do portfela, mówiąc ściszonym głosem: ,,On to wpierdoli”. W połowie lat 90-tych Świątek spotkał Surlita na meczu oldbojów. Rozmawiali przez jakiś czas gdy przypomniał sobie o sprawie. ,,A co z tym dziennikarzem”- zapytał Świątek. Surlit wyciągnął portfel, otworzył, wyciągnął kawałek papieru złożony w kostke. ,,Jeszcze go nie spotkałem ale jak go spotkam to to wpierdoli”- powiedział sucho. Stefan Szczepłek, autor tekstu: ,,Spotkaliśmy się kilka razy. Może zapomniał a może mu przeszło…”.
@Sensible
@NaFazieHitman
@Roni/VEB
@DaPidejpi
@patataj
@AssisMoreira
0
@arasz1819 Właśnie uważam że na forum trzeba to głośno i wyraźnie wypowiadać żeby wszyscy wiedzieli. W końcu jesteśmy cules ala muerte! Czyż nie?
11
,,Zbrodnia” w biały dzień:
20 kwietnia 2010 r. FC Barcelona przegrała na San Siro 3:1 z Interem Mediolan w ramach pierwszego meczu półfinału Ligi Mistrzów. Kilka dni przed spotkaniem ruch lotniczy w Europie został sparaliżowany przez erupcje islandzkiego wulkanu. Blaugrana musiała zmienić swoje plany i udać się do Mediolanu autokarem, co odbiło się na jej formie fizycznej. Sporo kontrowersji wzbudziło sędziowanie trójki arbitrów z Portugalii, którzy popełnili błędy przy dwóch golach dla gospodarzy a w końcówce nie podyktowali ewidentnego karnego na Danim Alvesie. Jak ustaliła później prasa, arbiter główny Olegario Benquerença był dawnym wspólnikiem trenera Jose Mourinho, z którym miał prowadzić przed laty interesy w portugalskiej miejscowości Leira. To niesłychane w jaki sposób UEFA dobiera ,,bezstronnych sędziów”. Nie pierwszy i nie ostatni raz robią ,,nasz” klub w c˖˖˖a! A najgorsze że do dzisiaj się to niewiele zmieniło…
@DaPidejpi
@Sensible
@NaFazieHitman
@Roni/VEB
@patataj
@AssisMoreira
1
@Janiama Pamiętam że wspominałeś o tym. Żałuje tylko że nie urodziłem się w jakimś większym mieście o porządnym stadionie i klubie...
8
Duma Katalonii w europejskich pucharach:
19 kwietnia 1989 r. FC Barcelona pokonała na wyjeździe 2:1 CSKA Sofia w rewanżowym spotkaniu półfinałowym Pucharu Zdobywców Pucharów i awansowała do finału. Pierwszego gola strzelił Lineker, po czym w drugiej połowie wyrównał Stoiczkow. Zwycięskiego gola zdobył Guillermo Amor na 9 minut przed końcem meczu. W pierwszym meczu na Camp Nou Blaugrana nie bez trudu wygrała 4:2. W tamtym dwumeczu w barwach CSKA błyszczał Christo Stoiczkow, który strzelił Katalończykom łącznie 3 gole. Trzeba również pamiętać iż był to pierwszy sezon Johana Cruijjfa w roli trenera Dumy Katalonii. Dodam jeszcze że zanim Barça dotarła do półfinału i finału tych rozgrywek, to niemal cudem przeszła w II rundzie ,,Kolejorza” pokonując go w dwumeczu dopiero po rzutach karnych 5:4!
@Sensible
@DaPidejpi
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@patataj
@AssisMoreira
0
@Kinginiesta Reprezentacje nie są 100% wyznacznikiem jakości całego klubu. Przykładem jest Lenglet czy Ferran Torres.
0
@Kinginiesta A gdzie ja napisałem że nasza kadra jest słabsza od kadry Eintrachtu? Nasza Kadra nie ma w tym sezonie odpowiedniej jakości do zdobywania europejskich trofeów...
1
@OsamaDembele Jakie pieniądze!? 7, 8 milionów? Takie pieniądze to zgarnia sam zarząd klubu, więc kogo ty kupisz za takie pieniądze? Zastanów się!?
0
Nie byłem w stanie oglądać wczorajszego meczu ze względu na świąteczną impreze, lecz już z samego wyniku moge stwierdzić: A nie mówiłem!? że powinniniśmy całkowicie odpuścić Lige Europejską, której i tak nie wygramy ze względu na bardzo niską jakość kadry a przez którą zespół został ,,zarżnięty" totalnie! Takim przykładem jest Pedri, bez którego w La Liga idzie znacznie gorzej.
9
Blaugrana w Copa del Rey:
19 kwietnia 1978 r. FC Barcelona po raz 16-ty w historii zdobyła Puchar Króla. W finale rozgrywanym na Santiago Bernabeu pokonała UD Las Palmas 3:1. Gole dla Barçy zdobyli: Rexach(9 minuta, rzut karny i 27 minuta), oraz Asensi(14 minuta).
@Sensible
@DaPidejpi
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@patataj
@AssisMoreira
0
@endriuuu2 Ja do dzisiaj nie moge pozwolić sobie na takie płatne kanały sportowe a poza tym jak grał u nas Rivaldo to wtedy jeszcze nie byłem zakochany w Barcuni a jego widziałem tylko i wyłącznie na telewizji publicznej.
9
Feliz cumpleaños panie Rivaldo! Z okazji 50 urodzin. Sylwetki tego piłkarza chyba nie musze wam przedstawiać? Jedna z naszych największych legend…
@Sensible
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@DaPidejpi
@patataj
@AssisMoreira
0
@Nazio87 Jaka Ankara? Przecież to było na Camp Nou!
0
@KSSniper Być może, bo ja wyczytałem gdzieś że od Deco. Musiałbym odnależć te nagranie bo mam nagrane na dvd
12
Spektakularne gole ,,La Pulgi”:
18 kwietnia 2007 roku, Leo Messi zdobył niesamowitego gola podczas meczu Pucharu Króla z Getafe. Argentyńczyk otrzymał na własnej połowie piłke od Deco i przebiegł z nią pół boiska, ogrywając po drodze kilku rywali, mijając bramkarza i strzelając gola niemal do złudzenia przypominającego trafienie Diego Maradony przeciwko Anglii na Mundialu w Meksyku, nazwanego ,,golem stulecia”. Niestety ten piękny gol Messiego nie przyczynił się do wygrania trofeum, ponieważ w rewanżu Blaugrana przegrała z Getafe 4:0 i w efekcie odpadła z rozgrywek.
@DaPidejpi
@AssisMoreira
@patataj
@NaFazieHitman
@Roni/VEB
@Sensible
0
@endriuuu2 A tego to akurat nie pamiętam ponieważ wówczas jeszcze nie ,,zakochałem się" w Barcuni...
12
Cudowne, niezapomniane remontady:
18 kwietnia 2000 r. FC Barcelona doprowadza do fantastycznej remontady na Camp Nou! Dzieje się to w rewanżowym meczu z Chelsea w ramach ćwierćfinału Pucharu Mistrzów, gdzie Blaugrana ostatecznie pokonuje angielski zespół po dogrywce 5:1! W pierwszym meczu na Stamford Bridge Barça poległa 3:1. W rewanżu gole zdobywali: Figo, Dani, Kluivert oraz dwie Rivaldo. ,,Zagraliśmy perfekcyjny mecz”- podsumował Luis Figo. Kibice przed rewanżem zaprezentowali wspaniałą kartoniadę z wymownym hasłem ,,2:0”. Piłkarze posłuchali a gole Rivaldo i Figo w pierwszej połowie pozwoliły odrobić straty. W 60 minucie Tore Andre Flo popsuł jednak fieste po fatalnym błędzie bramkarza Hespa, który podał mu piłke pod nogi. Na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry do dośrodkowania przez Guardiole piłki najwyżej wyskoczył rezerwowy Dani Garcia i strzałem głową wyrównał stan dwumeczu. W ostatnich minutach Barça wywalczyła rzut karny, lecz zmarnował go Rivaldo. Doszło więc do dogrywki a wniej świetnym wejściem w szesnastke popisał się Luis Figo, którego faulował Babayaro co zakończyło się czerwona kartką i rzutem karnym. Tym razem Rivaldo był bezbłędny a wspaniały wieczór zwieńczył golem Kluivert.
@DaPidejpi
@Sensible
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@patataj
@AssisMoreira
8
(Nie)zapomniane rekordy:
17 kwietnia 1937 roku w meczu Szkocja – Anglia(3:1) w British Home Championship na Hampden Park padł światowy rekord frekwencji na meczu piłkarskim. Na trybunach zasiadło 149 547 widzów. To wciąż rekordowa frekwencja na meczu futbolowym w Europie. Tydzień później 147 000 ludzi obserwowało pojedynek Celtic – Aberdeen w finale Pucharu Szkocji. Do starego Hampden Park należy także "klubowy rekord Europy publiczności" – 136 505 w 1970 roku podczas potyczki Celtiku z angielskim Leeds United. Rekord przetrwał 13 lat, potem został pobity na Maracanie w Rio de Janeiro na Mundialu w Brazylii.
@DaPidejpi
@patataj
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@Sensible
@AssisMoreira