7

Ludzie, w jakim wy świecie żyjecie. Futbol to dla tych ludzi praca, zawód, tak samo jak dla kogoś innego zajęcie nauczyciela czy księgowej. Nie będą pracować charytatywnie. Jeśli mają podpisaną umowę, to należy im się prawo wypełnienia jej j otrzymania z tego tytułu należnego wynagrodzenia. Czy gdyby do was przyszedł szef i stwierdził, że firma jest kiepskiej kondycji finansowej, więc postanowił zmodyfikować umowy pracownicze W CZASIE ICH TRWANIA, to czy bylibyście zadowoleni? Nie. Czy byłoby to uczciwe? Nie. Jeśli idiota sam zadłużył swoją firmę i wpadł w problemy finansowe, to niech płaci z własnej kieszeni, nie z waszej. To byłaby zupełnie normalna reakcja. Czy jeśli przyszedłby ktoś do was z propozycją przejścia z jednej firmy do drugiej, oferując jednak obniżkę zarobków o jakieś 80%, ale twierdząc, że stawialiście w tym przedsiębiorstwie pierwsze kroki i na pewno macie jakiś sentyment, to przyjęlibyście taką ofertę? Nie! Nie opłacałoby się wam to w żaden sposób. Więc przestańcie wylewać wiadra pomyj na zawodników, którzy po prostu oczekują, że pracodawcy wywiążą się z umów, ktore sami podpisywali.

5

Pov La Rambla - Najlepszy piłkarz w historii tego sportu ma szansę dołączyć do drużyny. Nasi specjaliści twierdzą jednak, że nie, nie jest nam potrzebny, nie wniesie nic pozytywnego. Nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.

6

@Destroyer_of_Worlds Mógłby też zgarniać kasę, a narzekać i niszczyć drużynę, jak wiele gwiazdeczek. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, więc należy mu się szacunek za nastawienie.

0

@Lucassito Ferran, w przeciwieństwie do Roberta, nigdy nie pokazał, że stać go na coś więcej

5

@DonPancio Robert przynajmniej te sytuacje posiada, tworzy. Gole również przyjdą, trzeba cierpliwości. Samo dojście do sytuacji czy setki to już jest duży wysiłek i wymaga klasy. Reszta naszych napastników to przez cały mecz potrafi jednego strzału nie oddać.

0

@pomi11 Co innego zrozumieć pomysł Xaviego, a co innego znaleźć jakąś metodę na wygrywanie pojedynków z naszym potężnym Urugwajczykiem. Myślę że on jest po prostu nie do przejścia, jedyną opcją byłoby prowadzenie ataków lewym skrzydłem przez całe spotkanie

14

Moim ulubionym elementem klasyków w ostatnich latach jest widok Araujo chowającego Viniego do kieszeni. Frustracja Brazylijczyka bezcenna :)

6

Czy mnie się włączyła jakaś niepożądana ścieżka dźwiękowa czy na Old Trafford słychać w zasadzie w większości hiszpańskie przyśpiewki? Może że o czymś nie wiem, i jesteśmy na Camp Nou :P Nie zdziwiłoby mnie to

1

Pytanie do wszystkich, którzy piszą, że busi powinien odejść po sezonie - kto w takim razie będzie grał za niego? Bo jeśli ktoś liczy na transfer kalibru Barnardo Silvy, to polecam się otrząsnąć. Możemy albo wydać kilkadziesiąt milionów na "solidnego" zawodnika, albo zatrzymać Sergio, w zasadzie nic nie płacąc, a pieniądze przeznaczyć na inne wzmocnienia, lub zaoszczędzić na gwiazdę np. w lecie 2024.

1

@Rust_Cohle Czarna lista (kilka pierwszych sezonów, jeśli podobał Ci się Homeland to ten serial też powinien), Gambit Królowej, diabeł w Ohio (momentami kojarzył mi się z True Detective, też polecam), Dahmer, jeśli masz silne nerwy, wąż też obowiązkowo. Mr Robot też bardzo fajny, chociaż nie orientuje się jaki serwis streamingowy go obecnie oferuje, oglądałem kilka ładnych lat temu w telewizji

2

Skład idealny. Często odnoszę wrażenie, że Gavi i przede wszystkim Pedri nie wykorzystują swojego potencjału, grając niżej i bardziej defensywnie. Ich zalety najbardziej uwidaczniają się bliżej pola karnego przeciwnika. Obecność de Jonga i Busquetsa, którzy zabezpieczają tyły przy rozegraniu, umożliwia im częstsze zagrania w ten sposób, bez konieczności powrotu do defensywy po jednym otwierającym podaniu. Poza tym na chwilę obecną nie mamy innego atakującego, oprócz "żelaznej dwójki", który zasługiwałby na pierwszy skład. A wpychanie do niego Raphinii czy Torresa, byle tylko zagrać 4-3-3, trochę mija się z celem.

3

@MateuszDoniec Wydaje mi się że wpływ ma tutaj też niekompetencja w ataku drużyn LaLiga. W LM Bayern czy Inter wyprowadził 2 szybkie i skuteczne kontry i prowadził 2-0. Nie marnowali swoich okazji, czego nie można powiedzieć o drużynach z naszego podwórka, które również potrafią podejść pod naszą bramkę i stworzyć poważne zagrożenie, ale niestety brakuje wykończenia (np. ostatnia sytuacja sam na sam z Ter Stegenem).

0

@RosjaninBut Skrzydłowy z umiejętnością dryblingu zawsze się przyda, szczególnie, że mając Lewandowskiego (przeważnie) o wykończenie byłbym spokojny. Natomiast nie wiem, czy nie mamy innych priorytetów - pomoc, PO. W stabilnej sytuacji klubu - byłbym za taką wymianą. Jednak teraz, kiedy dwa razy musimy oglądać każde euro zapisane w budżecie, a limit płacowy nie pozwala na rejestrację zawodników z podpisanym nowym kontraktem, to nie wiem, czy trzeci zawodnik na lewe skrzydło, który w papierach ma w sumie jedynie dobrą grę, bez liczb, jest nam absolutnie konieczny. Pomoc i obronę będzie trzeba wzmocnić - co do ataku, kwestia jest bardziej otwarta.

0

@yoli Dziękuję za dokładniejszy opis. Racja, w obecnej sytuacji lepiej pójść na wymianę niż za pół roku oddać Memphisa za darmo. Natomiast jest jeszcze inna opcja, np. wymiana na pomocnika lub sprzedaż definitywna, gdyż, jak sam mówisz, nie mam pewności czy 3 lewoskrzydłowy w kadrze się na coś przyda. Szczególnie że żaden z nich nie grzeje ławy tak jak Depay, obaj liczą na szanse do gry i je regularnie otrzymują

0

Czy ktoś mógłby wyjaśnić mi korzyść dla nas, płynąca z tej wymiany? Przyznam się, że nie mam bladego pojęcia na temat jakości piłkarskiej Carrasco, nigdy nie zwracałem specjalnie uwagi na jego grę, drybling czy strzał. Posiłkuję się jedynie statystykami w tym sezonie, które są miażdżące:
Memphis - 8 meczów, 4 bramki, średnio co 100 minut, do tego asysta
Yannick - 28 meczów, również 4 bramki, średnio co 400 minut, do tego 3 asysty
W poprzednich sezonach nie prezentowało się to lepiej. Jak na skrzydłowego są to niestety bardzo słabe statystyki, a nasza drużyna potrzebuje w tym momencie zawodnika, który odciąży Lewego w zdobywaniu goli i sam będzie pakował piłkę do siatki. Od kreowania gry mamy pomocników. Z taką częstotliwością, będąc rezerwowym, do końca sezonu można od niego oczekiwać 2 - 3 goli. Liczba wołająca o pomstę do nieba, biorąc pod uwagę zawodnika grającego w ataku. Memphis na pewno gorszy nie będzie pod tym względem, śmiem nawet twierdzić, że gdyby grał więcej, to jego ogólna postawa na boisku też na pewno wyglądałaby lepiej (nie twierdzę że na miarę zawodnika pierwszej 11, ale nie kopałby się po głowie tak, jak ostatnio). Stąd też moje pytanie - po co nam taki Carrasco?

4

Podziw to nasza obrona może budzić co najwyżej w Hiszpanii. Patrząc na ilość goli straconych na arenie międzynarodowej to w Europie mają z nas niezłą polewkę...

0

@rumilas Jeden mądry człowiek się na tym forum znalazł. Niestety nie miałem przyjemności oglądać Barcelony w latach, o których piszesz, ale nawet bez tego można dojść do podobnych wniosków. Wszystkie drużyny przechodzą kryzys podczas wymiany pokoleniowej, nie jest to nic nadzwyczajnego. Trzeba dodatkowo zaznaczyć, że u nas wszystko odbywa się bardzo gwałtownie, zamiast stopniowo odmładzać kadrę, wprowadziliśmy do pierwszego składu nastolatków. A ludzie oczekują sukcesów. Pytam się tylko z jakiej racji? Nie jesteśmy już tą drużyną, która kilka lat temu wygrywała ligę mistrzów, grała w półfinałach. Z tamtego składu pozostał praktycznie jedynie Busquets i Alba. W okresie, kiedy wygrywaliśmy LM co kilka lat, posiadaliśmy te same filary drużyny - Messi, Xavi, Iniesta, Busi, Pique itd. Oczywiście, zawodnicy odchodzili, przychodzili, ale nigdy nie było rewolucji. Nie oczekujmy zgrania i doświadczenia od zawodników, którzy nigdy nie mieli szans go zdobyć. W grze z europejskimi zespołami liczy się właśnie wyrachowanie i doświadczenie - pomimo tegorocznej klęski wierzę, że drużyna zrobiła wielki krok do przodu. Teraz pozostała tylko cierpliwość i wiara w trenera oraz zawodników, którzy na razie nie prezentują oczekiwanego poziomu - wszyscy oni mają potencjał, trzeba tylko dać im czas, a nie sprzedawać po kilku gorszych meczach z rzędu.

0

@Erykosss Rzeczywiście, dzięki

0

Panowie, dacie rady podrzucić jakiś sprawdzony link do transmisji?

0

@Alan_fcbfan Według mnie z Kessiem sytuacja wygląda podobnie - poprzepycha się, wygra kilka pojedynków i na tym się kończy jego historia w meczu. Niestety nie pokazał na razie praktycznie żadnych umiejętności kreowania gry, a Gavi przynajmniej zalicza masę odbiorów i naciska na rywali jak nikt inny. Bardzo często pozwala nam to na przechwyty w okolicach pola karnego przeciwnika. Poza tym gra w pierwszym składzie zapewnia mu rozwój, bo potencjał ma spory. Stąd też myślę że lepiej stawiać właśnie na niego, bo z ich dwójki właśnie Gavi ma większe szanse na "odpalenie", a na razie są na podobnym poziome.

0

@Alan_fcbfan Kessie wyżej w hierarchii niż Gavi?

6

Podstawowym elementem obrony, jak również elementem który był ostatnio naszą pięta Achillesową, był środek obrony. Real będzie grał na kontry, więc bardziej przyda się nam Kounde na stoperze, bo będzie kasował akcje w zarodku, niż na boku obrony, bo zanim wróci do defensywy to może już być pozamiatane. A że nie mamy lepszego kandydata na prawej stronie niż Sergi - co poradzić. Najlepszy możliwy skład jak dla mnie. Ewentualnie można by posadzić na ławce Busiego i wpuścić Gaviego, bo przy siłowo grającym Realu może nam brakować jego waleczności i odwagi.

0

@arekkkk1 Racja, za 2-3 lata znów wróci do nas problem braku goleadora. A niestety na kupno młodego, gwarantującego bramki zawodnika stać nas nie będzie. Więc liczyć można jedynie na szkółkę albo że np. Fati odpali.

6

Niestety dzisiejszy dzień kończymy na tarczy, ale widać światełko w tunelu. Pomimo przegranej drużyna zaliczyła ogromny progres. Grali z serduchem, walecznością, stwarzali dużo sytuacji. Niestety, w tym sporcie liczy się wynik i wyrachowanie, więc trzeba wziąć na klatę, że zwyczajnie byliśmy gorsi. Ale patrząc wstecz, na mecze z Romą i inne późniejsze katastrofy, gdzie zawodnicy stali z opuszczoną głową i patrzyli jak przeciwnik przejeżdża po nich walcem, to dzisiaj wyglądało to o niebo lepiej. Drużyna jest cholernie młoda, niedoświadczona i niezgrana, więc nie można oczekiwać w tym sezonie cudów, porażek z drużynami takimi jak inter można się było od początku spodziewać. Jednak patrząc na tą wolę walki i potencjał czysto sportowy, bo jednak przez większość meczu kompletnie dominowaliśmy i stwarzaliśmy dobre sytuację, to jestem optymistą w odniesieniu do kolejnych lat. Ten mecz przegrała nasza obrona - za rok będą ją tworzyli inni, pewniejsi gracze, i może będzie to również wyglądać inaczej. Pomimo całej tej (zupełnie słusznej) goryczy i złości trzeba przyznać, że tak emocjonującego i zawziętego meczu Barcelony nie widzieliśmy od kilku dobrych lat.

5

@Takitaki A komu ma strzelać, jeśli dotychczas grają tylko z ogórkami? Oprócz Bayernu oczywiście, ale po jednym słabszym meczu ciężko takie wnioski wyciągać xD Poza tym przypominam że grali z Sevillą, która ogórkiem bynajmniej nie jest, a Lewy również wtedy strzelił gola.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@VamosVamos Gościu, takim zwalaniem winy na wszystkie możliwe okoliczności to daleko nie zajdziesz. Real był w dołku? Chyba co najwyżej wdepnął wówczas w dziurę na autostradzie, bo po kilku tygodniach rozmontowali city, a w finale wygrali z Liverpoolem. Dla mnie to to dołek nie jest. Na podstawie meczów towarzyskich natomiast rzeczywiście nie można wyciągać wniosków odnośnie mentalu czy doświadczenia w meczach o stawkę, ale można stwierdzić, że skoro graliśmy na podobnym poziomie co real, juve czy city, to jednak umiejętności ta drużyna posiada spore. Od czasu przebudowy przez Xaviego barca nie przegrała z żadnym znaczącym rywalem (oczywiście pomijając wczorajszy mecz) - skąd wszystkie twoje wnioski? Wygrana z Sevillą, Atletico, Napoli, to wszystko dzięki szczęściu czy niedyspozycji rywala? Futbol to niestety konkrety, a statystyki mówią jasno, że nie mieliśmy dotychczas problemu z pokonywaniem równych sobie. Więc owszem, uważam że wczorajszy mecz to wpadka, którą w następnej rundzie naprostujemy. Pedri rzeczywiście wczoraj zawiódł, ale to zdarza się najlepszym - nigdy wcześniej nie zgasł jeszcze tak bardzo w znaczącym meczu. Gavi natomiast w pierwszej połowie wytrzymał presję i grał jak stary wyjadacz. Nie oczekujmy cudów po nastolatkach. Bo nie można chyba wskazać gracza, który wieku 18 czy 19 lat jest zawodnikiem kompletnym.

2

@Hugo76 Trenera z topu to my mieliśmy niedawno - Ronald Koeman, coś świta? I wszyscy pamiętamy, że niewypał to był taki sam jak wszystkie poprzednie. Zespół przechodzi poważny kryzys, a niekompetencja trenerów to tylko kropla w morzu

1

@Boro79 Dzięki! Pozdro również

0

Czy mógłby ktoś krótko opisać mi najważniejsze spostrzeżenia po meczu? Niestety nie mogłem obejrzeć na żywo

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: