7

@chavez Trochę jak Zlatan, poszedł z Interu do nas - Inter wygrał LM, po roku odszedł - Barcelona wygrywa LM :v Jak ktoś ma pecha to i w dupie palec złamie jak to mówią.

0

@4Fabregas4 Niestety nikt i nic nie może zagwarantować tego, że projekt Fonta z Xavim jako trenerem wypali. A jeśli nie to co dalej? Na chwilę obecną wydaje się, że Font nie ma żadnej alternatywy a pchanie się w taki biznes jak budowanie projektu sportowego Barcelony bez alternatywy to samobójstwo. Zatrudnienie Valverde owszem nie wypaliło w 100%, lecz bądź co bądź zostawił po sobie 2 mistrzostwa Hiszpanii. Można tylko gdybać, czy blamaże w LM były bardziej winą jego taktyki i umiejętności szkoleniowych czy samych piłkarzy (po klęsce z Bayernem śmiem twierdzić, że większość winy ponoszą piłkarze po których nie widać absolutnie cienia zaangażowania). Jednak odejście od modelu zakorzenionego przez Pepa dało jeden jedyny raz wymierny rezultat kiedy Barcelonę powierzono Luisowi Enrique - wtedy Barcelona odeszła w mniejszym lub większym stopniu od swojej sztandarowej taktyki na rzecz wysokiego, intensywnego pressingu połączonego z umiejętnością wykorzystania szybkości Neymara, zdolności Messiego i Suareza. I tu pojawia się pytanie - czy warto iść w zaparte z podporządkowywaniem piłkarzy pod sztywny model taktyczny, czy może wykorzystywać ich potencjał i na jego podstawie tworzyć drużynę? Przypadek Enrique skłania mnie ku optowaniu za drugą opcją.

0

@4Fabregas4 Nie zrozumiałeś analogii do sytuacji z Pepem - w 2008 roku był to nieszablonowy ruch ze strony Laporty i większość ludzi łapała się wtedy za głowę (w tym i ja). Wtedy był to bodziec, który zaowocował 4 latami pełnymi sukcesów. Bezgraniczna wiara w Xaviego ze strony Fonta to łudzenie się, że powtórzy się ten scenariusz. Gość nawet nie zbliżył się jeszcze do stołka prezydenta a już ma jedyny słuszny (w jego mniemaniu) plan na odbudowę klubu. Futbol ewoluował a myślenie ludzi związanych z Barceloną zatrzymało się w rozwoju krocząc wokół tych samych pomysłów. Xavi niestety nie gwarantuje obecnie nic poza byciem dobrym "towarem" marketingowym. I myślę, że sam Xavi to wie. Jeśli Font chce zbudować długofalowy projekt oparty na Xavim jako szkoleniowcu, proszę bardzo, ale promowanie tego w stylu jedynego słusznego rozwiązania to brnięcie dalej w zaparte. Uważam, że zatrudnianie kogoś głownie przez to, że ma związek z klubem to w dużej mierze działanie marketingowe, bo jak doskonale wiadomo w środowisku demokratycznym kiełbasa wyborcza to podstawa. Nie widziałbym nic złego w zatrudnieniu kogoś z zewnątrz, prezentującego inne spojrzenie na piłkę (oczywiście nikogo preferującego przede wszystkim defensywę jak Simeone czy Allegri), każdy schemat kiedyś się przejada a obecną Barcelonę można rozczytać na przynajmniej 2-3 lata wprzód.

0

Ja wystawiłbym max. 2. Tyle ile strzeliliśmy bramek z Bayernem i tyle ile wstydu najadłem się po tym spotkaniu. Gdyby to jeszcze był wypadek przy pracy, ale to jest norma od 3 lat w LM. Zastanawiam się czy ta Barcelona poradziłaby sobie nawet w Lidze Europy, obecnie śmiem w to wątpić.

17

15 baniek za Luisito to i tak byłby za dobry deal jak na Bartka i jego świtę, pewnie pójdzie za 1.5 znając ich zdolności negocjacyjne.

0

@MaFCB Dlatego będę kibicował w finale PSG, którego nie trawię ze względu na sposób budowania klubu, ale sama myśl o tym jak ten medialny domek z kart się posypie w razie porażki Bayernu jest miodem na moje serce. Taka stronniczość już nawet nie jest niesmaczna, jest po prostu żenująca i powinna być zakazana (czytaj wszyscy pseudo-dziennikarze do zwolnienia). Jak Bayern wygra to nie polecam odpalania TV ani wchodzenia na Interię, Onet, WP, itp. przez 2 tygodnie bo będzie tam większa atencja pod adresem Roberta niż względem sytuacji związanej z pandemią. Smutne ale niestety prawdziwe.

11

Zgadzam się, że klub potrzebuje gruntownej przemiany na każdym szczeblu od prezydenta po kadrę, ale stawianie na Xaviego jako jedyną słuszną opcję to po prostu skrajna głupota. Nie rozumiem pokładania całej nadziei w jednym człowieku, którego umiejętności trenerskich nie sposób obecnie zweryfikować. Poza tym osobiście mam już dość tego zatrudniania w roli trenera osób które koniecznie muszą być związane z klubem, stajemy się przez to przewidywalni już na kilka lat wprzód. Brakuje mi kandydata, który przedstawi coś nieszablonowego, jak Laporta zatrudniający Pepa w 2008. To jest teraz naszym największym przekleństwem - naiwna wiara, że wśród dziesiątek/setek osób związanych z klubem znajdzie się drugi Guardiola. "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów" - to chyba najlepiej podsumowuje sytuację instytucjonalną Barcelony.

1

Memiczne podsumowanie działalności Bartka w tym klubie - https://i.ibb.co/0nxr7RF/4c26gi.jpg

0

@Olkovsky9 Jeśli to prawda to tylko potwierdzają się moje przypuszczenia, że robią tu sobie dom spokojnej starości. Jeszcze sezon, dwa i z zasłużonych dla klubu piłkarzy (może nawet legend, choć to słowo jest mocno nadużywane w mojej opinii) staną się właśnie takimi Bale'ami bez szacunku wśród kibiców. Mam jakiś promil nadziei na to, że Koeman to przynajmniej jako tako ogarnie ale rządy Bartka już dawno wyleczyły mnie ze złudzeń.

5

@PJ777 O tym właśnie mówię - oni po prostu nie chcą się kierować dobrem klubu w mojej opinii, tylko własną ambicją, łudząc się, że wrócą do formy z sezonu 2014/2015. Uważam, że czas na cackanie się z nimi przeminął i potrzeba tu zrobić konkretne wietrzenie.

0

@Szreko Jest subtelna różnica między zachwycaniem się a nachalnym bełkotem o niższości innych względem Lewego (patrz docinki pod adresem Messiego) i traktowaniem go jako jedynego piłkarza na boisku.

1

@BarcaInfo Najbardziej przykre jest to, że ludzie tolerują takich "komentatorów" i "ekspertów". Dno na jakie stoczyły się polskie media sportowe w erze Lewego jest większe niż to zafundowane nam przez Bartka w Barcelonie.

0

@Szreko Wydaje mi się, że większość osób na Rambli ma ten sam problem co ja - nie mam absolutnie nic do Lewego, w realiach polskiej piłki taki ktoś jak on nie ma prawa nawet istnieć, tak bardzo odstaje poziomem, życzę mu wygrania LM. Jednak ta szopka medialna która się u nas dzieje to jest jakaś kompletna groteska niemająca nic wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem które sobie cenię. Widząc nagłówki na polskich portalach jestem skłonny stwierdzić, że są one większą żenadą niż postawa Barcelony w meczu z Bayernem.

0

@kaczorra86 W mojej opinii nie daje, zwłaszcza z silniejszymi rywalami. Nie mówiąc już o przygotowaniu motorycznym, mecz z Bayernem tylko to potwierdził. Formy i wieku nie oszuka a zostawanie na siłę nie służy nikomu, zwłaszcza klubowi. Czy pasowałby u nas jako joker, nie wiem, chyba ciężko byłoby mu to sobie "przestawić" w głowie. Interes klubu wymaga tego, żeby podziękować zasłużonej ekipie. Na pewno jego odejście byłoby mniej bolesne niż pożegnanie się z Messim, za to dałbym sobie uciąć obie ręce.

9

"Chcę pracować tylko z tymi, którzy chcą tu być i dać z siebie wszystko. Inni mogą odejść." odważne słowa, sęk w tym, że mam wrażenie, iż "inni" (przede wszystkim Busquets, Rakitić i Suarez) nie kwapią się chyba do odejścia. Zlewanie kibiców, wychodzenie tylnymi drzwiami ze stadionu, człapanie na boisku, wszystko to wydaje się drugorzędne przy tym braku samokrytyki i powiedzeniu sobie "dość". Nie rozumiem co ci ludzie chcą osiągnąć, chyba wydaje im się, że w miesiąc, dwa magicznie wróci im forma i witalność sprzed 3-4 lat. Teraz jeszcze bardziej szanuję decyzje Xaviego czy Iniesty o odejściu kiedy zdali sobie sprawę z tego, że nie dadzą już więcej Barcelonie. Niestety ale obecna stara gwardia sprawia wrażenie jakby znalazła sobie dogodny przyczółek do dorobienia na emeryturę. Mam szczerą nadzieję, że Koeman ich pogoni bo to chyba musi się skończyć taką "ojcowską" interwencją, nie obiecuje sobie zbyt wiele bo rządy Bartka przyzwyczaiły nas do ciągłego pobijania własnych rekordów żenady, no ale nic więcej poza wiarą chyba nie pozostaje :)

0

@Coutinho007 Raczej się nie zgodzą i bardzo dobrze bo Bartek już niejednokrotnie udowodnił całemu światu, że im więcej płacimy za jakiegoś piłkarza tym gorzej u nas gra (zastanawiam się, czy psychologowie nie powinni tego nazwać 'Efektem Bartomeu' czy jakoś tak). To chyba jeden z niewielu pozytywów tej pandemii - Bartek i jego koledzy nie mogą rozbić banku na kolejny genialny transfer i trzeba ratować się La Masią. W jakich czasach przyszło człowiekowi kibicować, żeby trzeba się było "cieszyć" z braku pieniędzy w klubowej kasie...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: