La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1460 Culés

konto usunięte

13

Cykl miłośnika książek (96)
John Douglas, Mark Olshaker – Mindhunter. Tajemnice elitarnej jednostki FBI.
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4802000/4802406/602974-352x500.jpg

Wejść w umysł myśliwego. To moja rola. Kiedy patrzę na tłum ludzi w galerii handlowej, wypatruję ofiary. Próbuję rozpoznać, kogo będzie najłatwiej schwytać. Muszę poczuć dreszczyk emocji, który odczuwa polująca bestia. Tylko tak będę mógł ją złapać. Mroczna książka Johna Douglasa – jednego z najwybitniejszych profilerów w dziejach FBI. Douglas badał miejsca zbrodni dokonywanych przez najgroźniejszych psychopatów, próbował przewidzieć kolejne ruchy seryjnych morderców i stawał z nimi oko w oko. Stał się pierwowzorem postaci agenta Jacka Crawforda z filmów o Hannibalu Lecterze. Teraz dzieli się opowieściami o swoich najsłynniejszych śledztwach i ryzykownych próbach wniknięcia w najmroczniejsze zakamarki umysłów psychopatów. Żeby złapać seryjnego mordercę, musisz spojrzeć na świat jego oczami. Musisz zacząć myśleć jak bestia.

Nie oglądałem serialu „Mindhunter”, więc nie mam porównania, chociaż teraz już wiem, że był oparty na książce Johna Douglasa i Marka Olshakera.

„Mindhunter. Tajemnice elitarnej jednostki FBI” nie jest łatwą książką. Zresztą trudno się dziwić, jeśli poruszane są takie tematy. John Douglas jest uznawany za jednego, a być może najwybitniejszego profilera w historii FBI. Przeprowadzał wywiady (nie sam) i pomagał tworzyć profile psychologiczne wielu sprawców, a wśród nich są tacy przestępcy jak Ed Kemper, Charles Manson, David Berkowitz, Jerry Brudos, Richard Speck, David Carpenter, Wayne Williams, Robert Hansen. Największą „sławę” i uznanie jego pracy przyniosła sprawa Wayne’a Williamsa, który został skazany na dożywocie za zabójstwo dwóch mężczyzn, chociaż według Douglasa zamordował on jedenastu chłopców, ale nie wszystkich, którzy w tamtym okresie ginęli. Do tego dochodzą sprawy Dennisa Radera czy Garego Ridgwaya, którzy zostali złapani po napisaniu książki, która powstała w 1995 roku.

Niestety w książce było zbyt dużo nazwisk, większości nie starałem się zapamiętywać. Nie mam na myśli wszystkich. Uważam, że nazwisko tego czy tamtego agenta albo świadków poszczególnych zbrodni nie odgrywa tutaj kluczowej roli, nie o to chodziło w książce. Można się pogubić, a i tak najważniejsze jest skupienie się na pracy Johna Douglasa, innych profilerów, opisywanych przypadkach zbrodni, tworzeniu profilów psychologicznych, które były niesamowicie dokładne. Dzięki nim można było schwytać wielu morderców. Ogromny talent, zgłębianie tematu, bo wywiady z mordercami bez wątpienia odegrały ważną rolę w tworzeniu przyszłych profili psychologicznych, a także ogromna praca i wysiłek włożony w to wszystko bez wątpienia przysłużyły się społeczeństwu. Widać, że autor jest niezwykle inteligentnym człowiekiem.

Książka opowiada krótko o dzieciństwie i młodości autora, a następnie skupia się na jego pracy w FBI w Detroit, Milwaukee czy wreszcie w Quantico. Profilowanie i ogólnie behawioryzm na początku nie cieszyły się uznaniem, a spora zmiana zaszła po śmierci Johna Edgara Hoovera. W ostateczności okazało się, że profile psychologiczne mogą odgrywać bardzo ważną, a być może i kluczową rolę w schwytaniu przestępcy.

Praca jednostki jest obarczona ogromną odpowiedzialnością. Oni nakierowują śledczych na właściwy tor. Pomyłka może oznaczać kolejną ofiarę. Dodatkowo presja, zmęczenie psychiczne i fizyczne, które ciężko sobie wyobrazić. Ciężko o tym czytać, zobrazować sobie to wszystko, a oni żyją tym praktycznie 24 godziny na dobę. Czytają wszystkie dokumenty, oglądają zdjęcia. Dla mnie jednym z najcięższych, a może i najcięższym rozdziałem jest „Bóg chce, abyś dołączyła do Shari Faye” mówiący o zbrodniach Larry Gene Bella.

Wiem, że się trochę powymądrzałem, wybaczcie. Książka bez wątpienia trudna do ogarnięcia, wymagająca skupienia. Sam wiem, że wiele elementów mi umknęło, więc planuję ją sobie jeszcze raz przekartkować. Świetna i bardzo mocna książka oparta na prawdziwych doświadczeniach Johna Douglasa.

Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9329954#comment-9329954

Moja ocena: 9,5/10.

Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @gregory9609, @AV0CAD0, @Alcazar, @maroon.

2

@student97r Serial był dobry, jednak momentami mocno przynudzal.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?