- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 528 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
13
Widziałem @Kgorecki2500, że Ty się cieszyłeś z odebrania orderu. Na taki efekt liczyłeś? Bo... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
Lanosss
30
Mogła ją do pralki wrzucićhttps://x.com/sknerus_/status/2068604836636151973
21 odpowiedzi
Arkon
1
Odchodząc od polityki- jakie smaki lodów lubicie? Z tych, nazwijmy to sklepowych, uwielbiam... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 528 Culés
15
Cykl miłośnika książek (85)
Lee Child – Adres nieznany
http://cdn-lubimyczytac.pl/upload/books/4608000/4608367/595597-352x500.jpg
12 historii, których jeszcze nie znacie. 12 przygód. I 12 powodów, by wpaść w tarapaty i oczywiście wyjść z nich obronną ręką. Bo przecież Jack Reacher nigdy nie odpuszcza. Bez względu na to czy jest nastolatkiem, który podczas awarii prądu odkrywa mroczną stronę miasta, czy świadkiem kradzieży tajemniczej torby, czy wpada na trop szpiega, czy staje w intelektualne szranki z czterema kobietami. W jego wykonaniu nawet przyjemna wędrówka po Maine może zamienić się w niebezpieczny pościg. Człowiek bez walizki, bez celu, bez drugiego imienia. Bez adresu.
Przede wszystkim jest to nietypowa forma przedstawienia Jacka Reachera, gdyż do tej pory przyzwyczajeni byliśmy do kilkusetstronicowych fabuł. Tutaj mamy dwanaście opowiadań. Ciekawa odmiana. Jako wielki fan Lee Childa i byłego żandarma nie mogę narzekać.
Już pierwsze opowiadanie „Adres nieznany” pokazało nam klasycznego Reachera, którego pokochaliśmy i kochamy. Schemat doskonale znany, tylko skrócony do kilkudziesięciu stron.
Drugie opowiadanie „Drugi syn” było też zawarte w powieści „Ostatnia sprawa”, ale z przyjemnością je sobie przypomniałem. Autor wraca kilkadziesiąt lat wstecz, Reacher ma 13 lat. A tak o bardzo młodym Jacku mówił jego ojciec. Przedstawię jeden dość długi fragment, który definiował młodego Reachera i definiuje go również kilkadziesiąt lat później. „Z drugim synem problem był zupełnie inny. Wszystko wskazywało na to, że chłopak wyrośnie na olbrzyma. Będzie ważącą jedną ósmą tony masą mięśni. Co stanowiło nieco przerażającą perspektywę. Wielokrotnie wracał do domu pokrwawiony i posiniaczony, ale z tego co wiedział Stan, mniej więcej od piątego roku życia nie przegrał żadnej bójki. Może nigdy żadnej nie przegrał. On też nie był raptusem, ale nie w taki sposób jak jego starszy brat. Joe miał wmontowany permanentny bezpiecznik, a Reacher był nastawiony permanentnie na full auto. Kiedy dorośnie, nic go nie powstrzyma. Będzie niczym siła natury. Stanie się czyimś koszmarem. Nawet jeśli sam nie zaczynał bójek. Matka wpoiła mu wcześnie to co trzeba. Josie była w tym dobra. Wiedziała, czym to może grozić. Wbiła mu więc do głowy, że nigdy, pod żadnym pozorem nie wolno mu wszczynać awantur, lecz może reagować, gdy zrobi to ktoś inny. I warto to było zobaczyć. Podczas walki na noże spryciarz wyciąga spluwę. Reacher detonował bombę wodorową”. Brzmi znajomo? Dla mnie bardzo. ;)
Jeszcze jeden cytat z innego opowiadania. „Niespełna siedemnastoletni Reacher był jak fabrycznie nowa maszyna, lśniąca, naoliwiona i sprężysta, odznaczająca się doskonałą koordynacją ruchów. Jak coś skonstruowanego przez NASA i IBM na użytek Pentagonu”. Obecnie nie jest już tak sprawną maszyną, aczkolwiek nie chciałbym mieć wroga w Reacherze. Nieważne czy ma 13, 17 czy 60 lat.
Nie chcę streszczać każdego opowiadania. Jestem zachwycony niektórymi z nich. Moim zdaniem mają olbrzymi potencjał na bardzo dobre pełnowymiarowe powieści. Doceniam ten zbiór, bo z tych krótkich opowiadań możemy się sporo dowiedzieć. Zwłaszcza poznajemy Reachera na różnych etapach jego życia. Na przykład wyjaśnione jest za co Reacher otrzymał Legię Zasługi. Jeśli mnie pamięć nie myli, to w żadnej części nie było o tym mowy. Jeśli zapomniałem, to przepraszam. Na pewno jeszcze lepiej możemy poznać głównego bohatera. Końcowe opowiadania są bardzo króciutkie, ale sam fakt, że jest w nich Reacher sporo im dodaje. Wydaje nam się, że znamy Reachera, ale te 12 historii sprawią, że poznamy go jeszcze lepiej. Teraz przeczytałem już wszystko w wersji papierowej Lee Childa i z niecierpliwością czekam na kolejną książkę, który będzie już duetem braci Child. Reacher w tym roku obchodzi jubileusz 60 lat. Liczę na jeszcze bardzo długą przygodę z Reacherem.
Link do poprzedniego wpisu:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9063025#comment-9063025
Moja ocena: 8/10.
Oznaczeni: @shinthps, @Kajtek77, @SuperPatsonFCB, @WoJjTas, @JimMorrisonFCB, @VamosB, @_wiktoria_, @gregory9609, @AV0CAD0, @Alcazar.
0
@student97r Super seria, poproszę o oznaczanie.
0
@sawyer00 Niestety mam oznaczone 10 osób. Mogę napisać, że wpisy pojawiają się w miarę regularnie. :)