La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 665 Culés

konto usunięte

37

>laska wstawia foto z usg i cieszy się z przyszłego rodzicielstwa
>pisze, że to będzie dziewczynka
>hurr durr ale daj dziecku samemu zdecydować za jakiś czas kim jest, czy chłopcem czy dziewczynką
Zabrzmi boomersko, ale dzisiejsze nastolatki mają nieźle na bani. Nie wszystkie, ale spora rzesza.
https://x.com/zaurocza/status/1255134837662347280

7

@krzychu1526 Nastolatki na TT, to taki rak

71

@krzychu1526 To nie brzmi boomersko... Mam 18 lat i to jest idiotyczne. Jak można 56 płci odróżniać? XD
Są tylko dwie płcie, reszta to idiotyczny wymysł.

konto usunięte

42

@YoungTalents Nie chodzi tylko o tę sprawę, ale o całe postrzeganie świata przez nich. Wyzywanie od transfobów, wymyslanie rzeczy typu bodyshaming, bronienie prostytuctwa, wyzywanie od homofobów i rasistów, skrajny feminizm. Oni niedługo będą mieli prawa wyborcze.

2

@krzychu1526 Akurat mam wrażenie, że na wybory to one nie będą chodzić ;)

konto usunięte

3

@krzychu1526 Pięknie wyjąłeś chłopaku z kontekstu, gość ewidentnie się tłumaczył a tutaj cała gawędź się na niego rzuciła, no ale cóż, trzeba pocisnąć po tej grupie, jakież to oczywiste z twojej strony, i zresztą nie pierwszy raz.

11

@krzychu1526 Oczywiście... Popieranie, pff.. Narzucanie swojej ideologi lgbt innym. Nie uznajesz gejostwa za coś normalnego-homofob. Dużo jest tych osób i co raz więcej, ale na szczęście mam sporo młodych znajomych w moim wieku , którzy tego nie popierają.

konto usunięte

32

@barcelonaLM Mam nadzieję xD
@Chwytliwy A Tobie o co znowu chodzi. Gość w ogóle nie powinien pisać czegoś takiego pod postem przyszłej matki, która jak widać po późniejszych wpisach, zdenerwowała się i przejęła tą sytuacją. To ona wychowa dziecko tak jak będzie chciała, a sądząc po tym co pisze, będzie odpowiedzialną mamą. Nie ma co wróżyć z fusów co jej córka będzie chciała robić w życiu, tym bardziej, że to pisze random z sieci.
Ps. Przestań w końcu stawiać przecinki przed "i". To taki chwyt ad personam co Ty zastosowałeś.

Komentarz usunięty

konto usunięte

1

@krzychu1526 A, jeszcze dodając, może faktycznie w nieodpowiednim momencie wyraża takie opinie ale to nie jest powód aby atakować tą grupę, bo robisz to ewidentnie i to jest widoczne nie od dziś, a sobie się broń , ja i tak w to nie uwierzę, do widzenia.

konto usunięte

25

@Chwytliwy Demokratyczne prawo do pisania bez elementarnych zasad poprawnej polszczyzny? Ja już swoje napisałem, nie muszę nic do tego dodawać. Możesz produkować się dalej, ale podobno nudzi Cię ten portal. No i ukłonie się, aż po same kule.

konto usunięte

1

@krzychu1526 Nie podobno, tylko faktycznie nudzi mnie ten portal , piszemy o prawie wyrażania własnej opinii a ty wtrącasz wątek zasad poprawnej polszczyzny, klasycznie, ale cóż, nie mój charakter, nie będę walczył , to i tak nic nie da jak widzę.

Komentarz usunięty

13

@Chwytliwy Identyfikacja do którejś z grup przynajmniej pozwala zrozumieć od jakich ludzi należy się tu trzymać z daleka. Jesteś kolejną osobą, która będąc za PO przejawia niski poziom. Idealizuj swoje przekonania, politykę i żyj w głupocie, oraz kłamstwie.
Zalecam również zapoznanie się z podstawowym budowaniem zdań.
https://www.bryk.pl/wypracowania/jezyk-polski/gramatyka/17476-zdanie-w-jezyku-polskim.html

konto usunięte

4

@AlicjaFCB Dlaczego teraz piszesz że jestem osobą która jest za Platformą Obywatelską kiedy ja nigdy czegoś takiego nie napisałem ? hahaha, w ogóle dlaczego wtrącasz wątek poprawnej polszczyzny jako drugi osobnik, poczułeś/łaś się urażony/ona że twój kompan dostał krytykę z mojej strony? Jak mnie to nie interesuje ci tak rzeknę na dodatek , a jakie idealizowanie? Ja tylko swoje zdanie wyrażam, głupocie? Haha, to nie ja się wyłożyłem na dyskusji z pax odnośnie polityki i nie ja się tu wykładam w ogóle rozmawiając o polityce jak ty , a sobie mnie unikaj, nic dla mojej osoby nie znaczysz, jesteś dla mnie nikim, może ciebie dla mnie nie być i ja płakać nie będę że ty sobie napiszesz "od jakich ludzi należy się tu trzymać z daleka" , coś tam masz do dodania czy będziesz rozwodzić się nad moim językiem polskim, bo nie stać cię na nic więcej najwidoczniej?

Ja osobiście zalecam umiejętnie nauczyć się dyskutować, bo z tego co zauważyłem niezbyt tobie to poprawnie wychodzi, co już wczoraj pokazałeś w dyskusji z pax, taki off top, zresztą nie tylko z nim, ale tkwiłeś nadal w swoim przekonaniu, ale tkwij, nic mi do tego.

I tak dla jasności, bo nie będę wracał tutaj i odpowiadał, szkoda klawiatury, kolego czy koleżanko bycie liberałem to nie znaczy bycie za platformą ale najwidoczniej twoja głowa nie potrafi tego pojąć :)

2

@Chwytliwy Odniosłam takie wrażenie po Twoich wczorajszych wpisach najwidoczniej. Do czego innego mam się odwoływać i na jakiej innej podstawie mam oceniać czyjąś osobę tutaj jak nie do tego co dany użytkownik pisze na serwisie i zakładce z luźnymi rozmowami? Zapoznaj się z terminem słowa "idealizowanie". Przykro mi, ale znudziła mi się rozmowa z ludźmi, którzy stawiają w kontekście kryzysu po zdaniu znak zapytania przy partii na której czele stał Tusk i nie widzieli na jakim poziomie Polacy żyli. Ty także nie, bo zapewne miałeś 10/13 lat.

21

@Chwytliwy Gostek, zacznij pisać normalnie, bo próbujesz robić to inteligentnie, ale zupełnie Ci to nie wychodzi. Tworzysz jakieś wymyślne zdania, które nie są poprawne, a na dodatek tragicznie się je czyta.
Co do twt, gość ma rację, że neguje zachowanie wzburzonych dzieciaczków, ich tok myślenia i przekonanie w którym żyją jest nadzwyczaj głupie. Wasza ideologia próbuje stworzyć jakiś nowy świat inspirowany grami czy bajkami. Gość z avatarem jakiegoś anime, próbuję narzucić winę kobiecie, która zapewne przeszła badanie, po którym uzyskała wynik płci swojego dziecka. Czy to jest normalne? Rozumiem, że w większości gier płeć postaci wybiera się, gdy jest ona już dorosła, ale no. Szkoda słów...

konto usunięte

2

@Tom0VeB To avatar czyni jakim jest się człowiekiem? Niesamowite, a gdzie on niby narzuca? On wyraził własną opinię i tyle, może zrobił to w złym momencie ale ma ogólnie rację że jeśli dojdzie do takiego momentu to będzie musiała uszanować wybór , no ale dla was to jest za trudne do zrozumienia, ewidentnie za trudne .

A co do tych gier i bajek, to o czym ty do mnie teraz w ogóle piszesz?

1

@Chwytliwy Jeszcze tak nawiasem mówiąc, nazywać to się każdy może kim chce, od Boga po lekarza, najważniejszym jest udowodnienie tego, czego Ty nie robisz Panie liberale.

Komentarz usunięty

9

@nitey Dzięki za nazwanie mnie pisiorem, ale jakoś to do mnie nie pasuje.
@Chwytliwy Gostek, nie ma czegoś takiego jak wybór płci. Źle to wszystko rozumiesz, jeżeli już to w pewnym okresie życia, możesz zrozumieć, że lepiej obcuje Ci się z mężczyznami czy kobietami, czy bardziej czujesz się tym lub tym. Trzeba umieć odróżnić jedno od drugiego i nie popadać ze skrajności w skrajność. NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYBÓR PŁCI. Wybór to możesz mieć w sklepie. Płeć masz od urodzenia jedną i możesz się z nią utożsamiać lub nie, nie ma czegoś takiego jak wielokrotna zmiana płci, to nic innego jak chora głowa.

0

@Chwytliwy "(...)bo nie będę wracał tutaj i odpowiadał, szkoda klawiatury(...)"
Jak już coś piszesz, obiecujesz to przynajmniej dostosuj się do swoich słów bo jak widać nawet Ty ich nie bierzesz na poważnie

konto usunięte

0

@Tom0VeB Chora głowa bo osoba nie czuję się facetem bądź kobietą? A to dobre, ma do tego pełne prawo i nic wam do tego, ludzie mają wolną wolę i ze swoim życiem mogą robić co chcą, zresztą z tego co wiem to nie chora głowa, jak pamiętam to nawet naukowo jest udowodnione.

konto usunięte

0

@Valverde_In przecież jej nawet nie odpowiedziałem więc nie zarzucaj mi kłamstwa.

2

@Tom0VeB Właśnie o to chodzi że w pewnym okresie życia ktoś poczuje się bardziej mężczyzną czy kobietą i to uczucie nie będzie odpowiadało jego płci biologicznej, wtedy jest problem. W języku polskim nie ma dwóch słów na płeć tak jak w języku angielskim, gdzie sex to płeć biologiczna, czyli mówiąc najprościej to jakimi się rodzimy w sensie biologicznym i fizycznym oraz gender, czyli płeć kulturowa, tj. to uczucie na które ma wpływ wiele czynników, kultura, wychowanie, jakieś predyspozycje itp.
Masz rację mówiąc że nie można wybrać płci, bo o to w sumie chodzi, że człowiek który nie wybrał swojej płci (ani jednej ani drugiej) ma sex który nie odpowiada jego gender. To jest problem.

To oczywiście nie w temacie tego twita tylko ogólnie.

6

@NGTRX masz rację, nigdzie nie twierdzę, że można nie czuć się mężczyzną czy kobietą. Bo tak jak piszesz, płci biologicznej sami nie wybieramy. Ale według mnie kilkukrotna zmiana płci jest zboczeniem a nie utozszamieniem się że swoją osobowością.

0

@YoungTalents A czym się różni wobec tego płeć męska od płci żeńskiej? Ja wiem, że dla większości społeczeństwa nie ma tematu, ale jest mnóstwo zespołów genetycznych (wcale nie rzadkich), które zaburzają różnicowanie płci i osoby nimi dotknięte rzeczywiście nie mają wszystkich cech jednej z dwojga płci.
Wyrzucać ich ze swojego jasnego, binarnego świata, żeby Tobie było łatwiej?
Tacy ludzie istnieją i nie trzeba od razu atakować rodziców za wybieranie imienia w czasie ciąży, żeby to dostrzec.
Ze skrajności w skrajność, to takie proste. Ani wiedzieć, ani myśleć nie trzeba.

konto usunięte

1

@YeastMoss Gdy rodzi się dziecko, to raczej samo sobie nie wybiera płci. Jego płeć jest zdeterminowana przez zewnętrzne cechy płciowe. W tym momencie trudno o inne określenie płci. Gdy dojrzeje, to wtedy jest możliwość innego określenia, na podstawie jego cech psychicznych, mentalnych i osobowych, tak najogólniej określając... Ale to już inna bajka. Pozdrawiam.

0

@Slazmi A jak nie ma prawidłowo rozwiniętych zewnętrznych cech płciowych? :) A jak po badaniu genetycznym wiadomo, że ma takie zaburzenie nawet bez jawnie widocznych cech?

2

@YeastMoss Sa to rzadkie przypadki i dosc oczywistym jest ze w zacytowanych twitach nie o to chodzilo. Jezeli ktos czuje sie kobieta, a fizycznie jest mezczyzna to jest to odstepstwo od normy, zaburzenie psychiczne. I nie pisze tego jako cos negatywnego (obrazliwego) - choroba jak kazda inna. Nie popieram za to propagowania takich zaburzen jako cos normalnego - a to właśnie widzimy w twitach wyzej.

Zeby uscislic - nie zawsze taki problem wynika z chorob psychicznych, czasem wynika ze wspomnianych przez ciebie zaburzen fizycznych, osoba moze nie miec rozwinietych cech plciowych charakterystycznych dla ktorej kolwiek z płci, lub posiadac "nadmiarowe" - wtedy rodzic/dziecko musi/moze podjac decyzję o plci ddziecka, a leczenie operacyjne jest uzasadnione i wskazane.

I jeszcze jak juz jestesmy w temacie - umie ktos mi wytłumaczyć czym jest plec psychiczna itd.? Wrazliwy mezczyzna to juz bardziej kobieta? Co to znaczy czuc sie kobieta/mezczyzna?

1

@Ghostface Co to znaczy rzadkie przypadki? Podaj liczbę na jakąś wielkość populacji, jeśli to nie ma być pustosłowie.

Ja nie odnoszę się do twitów, tylko do komentarza YoungTalents "Są tylko dwie płcie, reszta to idiotyczny wymysł. "

Ponadto norma zdrowia psychicznego jest tak trudnym aspektem, że lepiej zastanowić się przed takim sądem. Na wykładach z psychiatrii słyszałem nie raz "każdej osobie na tej sali mogę postawić diagnozę". Statystyki mówią, że 40% osób przeżywa w swoim życiu epizod wymagający leczenia psychiatrycznego. Trudno mówić o normie w takich okolicznościach.

Widzisz? Nie chcesz, żeby było propagowane coś, co uważasz za chorobę, ale bez ogródek powiedziałeś "leczenie operacyjne jest uzasadnione i wskazane". A może to pacjent niech zdecyduje, czy operacja jest dla niego wskazana? Szczególnie, że mówimy o zawartości czyichś majtek. Tak łatwo nam tam zaglądać i mówić, co kto ma z tym robić :)

BTW podział na zaburzenia "psychiczne" i "fizyczne" się zaciera szczególnie w tym aspekcie. I tak gen determinujący wykształcenie jąder jest również aktywny w mózgu, gdzie ma wpływ na szlaki dopaminowe. I tak gwoli mówienia o normach psychicznych jest to związane z większą zachorowalnością mężczyzn na schizofrenię ;)


5

@krzychu1526 To już nawet nie są problemy pierwszego świata, tak się właśnie dzieje, gdy społeczeństwo ma w życiu za dobrze - kolokwialnie mówiąc, w dupach się poprzewracało ;)

0

@YoungTalents Płcie są dwie, tożsamość płciowa już pozostawia pole dla 5, 56, 2137 pozycji. Kiedy ludzie zaczną zdawać sobie sprawę z tej różnicy to wszelki problem zniknie :)

1

@Chwytliwy ale nad składnią zdania to popracuj chłopie, bo zdanie na 6 linijek nie wygląda dobrze

0

@Hawajczyk W kulturze samoańskiej istnieje trzecia płeć. Jeśli chłopcy w dzieciństwie zaczynają przejawiać zachowania dziewczęce zostają rozpoznani jako fa'afafine i wychowani jako dziewczynki
Pewnie im się w dupach poprzewracała. Od tego dobrobytu.

2

@YeastMoss "Epizod wymagający leczenia..." - jasne. Ale co innego depresja, nerwice natręctw itd., a co innego zaburzenia osobowości (dysocjacyjne?). Nie oceniam tu na zasadzie osoba bez chorób psychicznych (epizodów takich chorób), a osoba która na takie cierpi, tylko osoba utożsamiająca się ze swoją płcią (znaczna większość) i osoby, które się nie utożsamiają. Bez problemu można tu mówić o normie, więc twój argument do mnie nie trafia.

O leczeniu napisałem wyraźnie - jeśli osoba ma jakieś zaburzenia chromosomowe itd. nikt nie nazwie tego chorobą psychiczną, a chęć zmiany płci fanaberią - jest to medycznie uzasadnione, czy to operacja, czy leczenie hormonalne. Przeciwny natomiast jestem propagowaniu wybierania płci itd. u ludzi zdrowych (pod tym względem).

Ogólnie dostrzegam tu trzy odmienne sytuacje. Osoba z faktycznymi zaburzeniami chromosomalnymi, źle wykształconymi cechami płciowymi itd. Wtedy mamy osobę która faktycznie "nie pasuję" do swojego ciała (mężczyzna nie wyglądający na mężczyznę itd.) i leczenie powinno pomóc zniwelować te problemy fizyczne. Druga sytuacja - osoba urodziła się z jasno określoną medycznie płcią, bez oczywistych zaburzeń, a po jakimś czasie zaczyna mieć problemy psychiczne, objawiające się właśnie poczuciem niedopasowania płci (nie wiem jak profesjonalnie to nazwać, liczę że jest zrozumiale mimo to). Wtedy słuszniejszym jest raczej próba leczenia psychiatrycznego, leki i terapia mające na celu zniesienie złego samopoczucia, a nie ingerencja w ciało w celu zmiany cech płciowych. W obu tych przypadkach mamy do czynienia z osobami chorymi, żadna z tych osób nie powinna być dyskryminowana itd.

Trzecia grupa, przeciwko której jestem (i to miałem na myśli gdy pisałem o szkodliwości propagowania tego zjawiska) - ludzie, którzy w imię nowoczesności i otwartości, uważają, że matka chwaląca się USG córki, powinna wstrzymać się z oceną jej płci, by dać jej wybrać, mimo że medycznie ta płeć jest udowodniona.

konto usunięte

1

@Ghostface I takie wytłumaczenie m sens. Napisałeś to, co przeciętnie myślący człowiek odczuwa, ale nie może ubrać tego w tak zacne słowa. Szacun.

0

@Ghostface Nawet jeśli to co powiedziałem do Ciebie nie trafia, to chociaż podałem fakt. Ty zaprezentowałeś jakiś dziwny, wymyślony chyba na poczekaniu podział chorób psychicznych, "co innego to, co innego tamto". Najlepiej to widać po rozdzieleniu zaburzeń osobowości i nerwicy natręctw, ponieważ OCD jest pochodną właśnie zaburzenia osobowości (osobowości anankastycznej). Sugestia zaburzeń dysocjacyjnych to w ogóle strzał w ciemno i pomińmy to milczeniem.

Ale jak nie tak to inaczej. Powiedziałeś "odstępstwo od normy, choroba jak każda inna". Otóż odstępstwo od normy =/= choroba, choroba z kolei nie równa się "nienormalność", skoro każdemu z nas można rozpoznać jakąś chorobę.
"Bez problemu można tu mówić o normie" to też tylko Twój sąd. Właśnie o wytyczenie granic normy toczą się się największe dyskusje w medycynie.

"O leczeniu napisałem wyraźnie - jeśli osoba ma jakieś zaburzenia chromosomowe itd. nikt nie nazwie tego chorobą psychiczną, a chęć zmiany płci fanaberią - jest to medycznie uzasadnione, czy to operacja, czy leczenie hormonalne. Przeciwny natomiast jestem propagowaniu wybierania płci itd. u ludzi zdrowych (pod tym względem)."
Ale co w tym wyraźnego? Powiedz mi na jakiej podstawie jesteś w stanie powiedzieć, czy ktoś faktycznie ma chorobę genetyczną? Ile znasz osób, o których zrobiono dokładne badania genetyczne? Może zamierzamy forsować "legitymowanie się" takowym, gdy ktoś nie utożsamia się ze sobą płcią? A jak jeszcze takiej mutacji nie zbadano, to tym gorzej dla tej osoby.
Sugerujesz cały czas, że można postawić jasną granicę między chorobą psychiczną a somatyczną albo między zdrowiem a chorobą, ale to nie jest prawda. Nie ma takich jasnych granic. Dlatego diagnozy i wyboru leczenia dokonuje się po min. 12 latach edukacji medycznej a i wtedy jest masa wątpliwości. Wspólna decyzja o działaniach medycznych u osoby z zaburzeniem różnicowania płci jest właśnie dlatego długotrwała i wielospecjalistyczna, bo jest ekstremalnie trudna i nic nie jest wyraźne.

Wybacz, ale mam straszliwy dysonans, kiedy widać wyraźnie, że nie masz wystarczającej wiedzy do stawiania lekarskich rozpoznań, a piszesz zdania jakby wyrwane z wytycznych towarzystw medycznych typu "u takich pacjentów słuszny jest wybór leczenia psychiatrycznego, leki stosować objawowo celem zmniejszenia dolegliwości. Nieuzasadniona jest ingerencja chirurgiczna".
Proszę, pozwólmy sobie przyznać, że na czymś się nie znamy, nie musimy mieć na wszystko zdania, a decyzje zostawmy profesjonalistom.

"Trzecia grupa, przeciwko której jestem (i to miałem na myśli gdy pisałem o szkodliwości propagowania tego zjawiska) - ludzie, którzy w imię nowoczesności i otwartości, uważają, że matka chwaląca się USG córki, powinna wstrzymać się z oceną jej płci, by dać jej wybrać, mimo że medycznie ta płeć jest udowodniona."

Po pierwsze - oczywiście, zgadzam się, że robienie rabanu bez wyraźnego powodu jest głupie i taka osoba prezentuje zachowania skrajne.
Po drugie zauważ proszę, że mój komentarz odnosił się do drugiego bieguna zachowań skrajnych.
Po trzecie, nie ma czegoś takiego jak płeć medycznie udowodniona po USG :)


0

@YeastMoss Przepraszam bardzo, a jaki to ma związek z tymi wysrywami gimnazjalistów z przytoczonego przez OPa posta? Chyba jedynie słowo "płeć" stanowi jakąś wspólną podstawę. I tak, moim zdaniem w naszym, współczesnym społeczeństwie, szczególnie wśród nastolatków - nie w KULTURZE samoańskiej - takie zachowania są wynikiem wspomnianego poprzewracania w dupach ;)

0

@YeastMoss Doczepiłeś się wielu rzeczy, głownie tych nie mających związku z tematem, a z moim brakiem wiedzy i formą pisania. Nie piszę specjalistycznym językiem itd. po prostu mając czas na przemyślenie tego co chcę napisać staram się to ładnie ubrać w słowa.
Braki w wiedzy - jasne. Nigdzie nie podaję się za lekarza, nawet nie studiuję medycyny, ale jestem takimi tematami z zainteresowany i lubię podyskutować.
Wiele rzeczy tłumaczysz mi, chyba na siłę próbując udowodnić moją nie wiedzę i wykazać swoją wyższość - "truskawką" na torcie była już wzmianka o badaniu płci przez USG. Po pierwsze - nie pisałem o tym, doczytaj mój post. Po drugię istnieją inne badania, które przeprowadza się ciężarnej kobiecie, które mogą płeć określić, prawda panie doktorze?

1

@Hawajczyk OK, nieprawidłowo założyłem, że wiem o co masz na myśli, ponieważ zafiksowałem się na temacie, o którym sam myślałem. Twój komentarz ogólnie odnosił się do posta OP. Mój błąd, przepraszam.

0

@Ghostface Z jakim tematem? Moje uczestnictwo w tej nitce wyglądało mniej więcej tak
-> odpisałem na post YoungTalents "Są tylko dwie płcie, reszta to idiotyczny wymysł."
-> na to odpisał mi Slazmi, ja odpowiedziałem
-> Ty włączyłeś się w rozmowę, pisząc mi, że problem określenia płci jest rzadki i garstkę przemyśleń o zaburzeniach psychicznych/somatycznych

Ja nigdy nie odnosiłem się do posta krzychu1526 i nigdzie nie zaznaczałem/nie uważałem, że tak jest. Ty włączyłeś się w rozmowę ze mną już na temat problemu zaburzeń różnicowania płci i tożsamości płciowej, dalej temat popłynął. Jak uważałem, że pisałeś nieprawdę, to po prostu ją wykazywałem.
Także nie mów, że doczepiłem się do rzeczy niezwiązanych z tematem, ponieważ temat mojego postu był jednoznaczny i jeśli nie chciałeś o nim rozmawiać, mogłeś nie odpowiadać.
Odniosłem się do posta mającego 70 polubień. Uważam, że należy polemizować z kimś, kto głośno krzyczy, ma spory poklask, a nie ma racji, nawet jeśli nie o tym była pierwotnie rozmowa.
Jeśli nie takie były Twoje intencje, to ok, ale jak mogłem je znać, skoro z treści i formy Twoich wypowiedzi wynikało, że dajesz rady, czy sądy jak leczyć dany przypadek?

I w momencie, gdy powiedziałeś, że po USG "płeć jest udowodniona" odczułem, że cały czas ignorujesz fakt, że zewnętrzne narządy płciowe nie są gwarantem prawidłowo wykształconej/potencjału do prawidłowego wykształcenia płci.
Tym bardziej, że i w całkowicie jasnym przypadku USG ma czułość mniejszą niż 100%.
I tak, proszę Pana, możemy przy istnieniu odpowiednich wskazań możemy przeprowadzić badanie genetyczne. Proszę mieć jednak na względzie, że jest to procedura inwazyjna, wiąże się z wprowadzeniem igły do jamy owodni. Przez to wiąże się z ryzykiem poronienia. O ile da nam ona odpowiedź, jakie chromosomy są w komórkach dziecka, to nie da się przewidzieć z jaką płcią będzie się utożsamiało dziecko. Czy ta odpowiedź Pana satysfakcjonuje? Super. Należy się 250zł, proszę zapłacić sekretarce przy wychodzeniu z gabinetu. Następny.

0

@YeastMoss Drobna zlosliwosc z mojej strony az tak cie zranila?
Fakt, nie odpisalem w pierwszym poscie właściwej osobie bo faktycznie odnosiles sie do czegos innego. Moj blad, a wynikla z tego zbedna rozmowa.
W znacznej wiekszosci (zaburzenia chromosomalne z tego co znalazlem na szybko to ok. 1/2500 ciazy) dziecko rodzi sie z jasno okreslona plcia fizyczna, mozna to wtedy okreslic widzac w usg zewnętrzne cechy plciowe. Czyli blednym jest okreslenie fizycznej plci dziecka po usg, bo czasami zdarza sie wyjatek?

1

@Ghostface
Czemu zraniła? Zagrałem w tę grę dla zluzowania atmosfery, a Ty to odebrałeś jako zranienie? :)

Dwie najczęstsze aneuploidie są częstsze niż 1/2500. Zespół Downa 1/1000, zespół Klinefeltera będący właśnie przykładem dotyczącym nieprawidłowego rozwoju płci to 1/400-500 chłopców, analogicznie poniekąd zespół Turnera 1/2500 dziewczynek. 1/1000 dziewczynek ma z kolei kariotyp XXX.
To często, jakbyś miał wątpliwości.

Starasz się fajnie argumentować w tematach medycznych, nie powinienem Ci zarzucać braku wiedzy, wybacz. Brak odpowiedniego szkolenia utrudnia jedna precyzyjne formowanie myśli.
Na początku pisałeś o płci "udowodnionej".
Teraz pytasz "czy błędnym jest określenie fizycznej płci dziecka po usg, bo czasem zdarza się wyjątek"
I to są dwie różne kwestie.
Nie, nie jest błędem przekazanie rodzicom informacji o prawdopodobnej płci fizycznej po USG.
Ale nie jest możliwe jej udowodnienie. Weźmy sobie chorobę zwaną wrodzonym przerostem nadnerczy, która w klasycznej postaci da genotypowej dziewczynce genitalia wyglądające (szczególnie w USG) jak męskie.

Ludzki mózg niedobrze radzi sobie ze statystyką, między innymi przez tendencję do upraszczania problemów. Dlatego tak bardzo chcemy wszystko przypisywać do kategorii, ujmować w normy i czujemy prymitywną niechęć do odmienności.
Bardzo łatwo nam przez to pominąć wszystkie "wyjątki", choćby zebrane do kupy mogły założyć spore miasto powiatowe. A jak już część z nich przyjdzie sobie np. na paradę równości pokazać, że istnieją i domagać się sprawiedliwego traktowania, prawdziwy polski patriota jest mocno wkurzony, że musi patrzyć na tych "odmieńców". Nie zarzucam tego Tobie oczywiście, próbuję tylko zobrazować przykład.

Wracając jeszcze do zdrowia psychicznego - o schizofrenii się często nie mówi. Zakłada się, że to ta straszna, rzadka choroba, a połowa chorych siedzi w szpitalach albo więzieniach.
Tymczasem na chorobę cierpi jedna osoba na sto (sic!). Większość bierze leki i mija nas codziennie na ulicy.
Tyle samo co tych drani, chorych na celiakię, którzy wypierają nasze narodowe pszenne produkty z półek lewacką modą na bezgluten :D

Tu 1/100, tam 1/400... dobierze się tych wszystkich inności w kupę i nasza "normalność" wydaje się być wręcz... rzadkością :)


« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: