La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1378 Culés

6

Jak ciężko jest kupić obecnie sensowne mięso. Dzisiaj chciałem sobie spaghetti zrobić, otwieram mielone a ono tak śmierdziało, że to szok. Kiedyś schab kupiłem to kotlety też czymś podobnym śmierdziały. Jedynie pozostaje kupować drożej lub zrezygnować z mięsa, poza drobiem, który jest jeszcze jako taki. Ale schab czy wołowina w typowych sklepach typu biedronka czy lidl nie jest totalnie wart zakupu...

6

@Matheu12 Mięso to u rzeźnika mordko i polecam kupować w kawałku i zainwestować w maszynkę do mielenia

22

@Matheu12 Poczekaj, żebym dobrze zrozumiał. Kupujesz mięso w Biedronce czy Lidlach, a potem piszesz, że ciężko kupić sensowne mięso? :=].

Mi też zdarza się tam kupować, ale liczę się z tym, że mięso, które tam jest może być różne...

Nie masz nigdzie sklepu mięsnego w okolicy?

2

@Azazel_Pazuzu mieszkam w dużym mieście i raz jak byłem w takim sklepie to ich z cenami powaliło. Jedynie u mnie w rodzinnych stronach jest normalnie. Ale prawda, kiedyś sobie muszę kupić maszynkę.

1

@Danny Gaucho no kupuje w tych sklepach, głównie dlatego, że nie stać mnie na droższe xDD, dlatego zastanawiam się nad rezygnacją. A mięsnych malutko, a jak są to ceny, jakby z konia spadli.

2

@Matheu12 to trzeba iść do tego oszusta prywaciarza, co ma ceny 3 razy wyższe, ale przynajmniej ma normalne mięso, a nie odrzut od produkcji.

16

@July_6_BcN mnie to zawsze bawi jak ludzie myślą że mięsny ma jakieś drastycznie inne mięso niż w markecie :D to jak wierzyć w świętego mikołaja :D albo że na rynku masz inne warzywa niż w markecie. Spoiler są z tej samej giełdy :D

2

@Matheu12 Ja np. często robie burgery z mięsem na burgery z lidla i są spoko. Może nie jestem jakoś mocno wymagający czy coś, ale mięso mielone do spaghetti też jest spoko czy to biedra czy Lidl. Wiadomo, że nie jest to wołowina z jakiejś dobrej masarni czy sklepu, ale nie wiem czy było by mnie stać robić na co dzień obiady z takim drogim mięsem.

0

@Matheu12 Szczerze przerobiłem wiele lokalnych sklepów co mają mięso na wagę typu społem, frac, groszek, abc itp i jakościowo nie ma różnicy pomiędzy lidlem, a cenowo zazwyczaj jest drożej. Mięso z biedry jest katastrafalne, nigdy więcej tam nie kupię. Dobre mięso jest w typowo mięsnym, ale też są dużo droższe te produkty

8

@Bykunn Może i tak, ale w mięsnym masz przynajmniej większą pewność, że przed chwilą tego mięsa w opakowaniu nikt sobie nie przewoził w wózku przez kilkanaście minut, a potem stwierdził, że jednak nie chce i odkłada z powrotem (daj Bóg, żeby do lodówki).

@Matheu12 Różnica w cenie jest, aż taka duża? Ostatnio kupowałem akurat 0.6dg mięsa mielonego i było może ze 2-3zł droższe od tego z biedry, gdzie tam masz gramaturę 0.4-05kg.

3

@Bykunn zależy jaki mięsny i od jakich bierze dostawców. Cena też się skądś bierze.

6

@Bykunn dodajmy do tego, że mięso od rzeźnika potrafi pół dnia leżeć odsłonięte, w lidlach czy biedrach masz je chociaż zakryte.
Kilka razy zdarzyło mi się wziąć pierś z kurczaka od rzeźnika która była już taka lekko wyschnięta i miała twardawe końcówki...

0

@capoN też tak uważam, że w biedrze jest najgorsze mięso, tak naprawdę tylko tam się zawsze przejechałem
https://www.fcbarca.com/user/kuz" contenteditable="false">@kuz no z lidla z reguły jest akceptowalnie
https://www.fcbarca.com/user/July_6_BcN" contenteditable="false">@July_6_BcN no coś za coś niestety, chociaż mam wrażenie, że te ceny to i tak przesada, bo wiele tych mięsnych w dużych miastach to też małe sieciówy. Jedynie na prowincji ma się szansę na coś normalnego.
@
https://www.fcbarca.com/user/Danny%20Gaucho" contenteditable="false">@Danny Gaucho ja głównie na promkach kupuje, bo no muszę oszczędzać

1

@Matheu12 ale tu się bitwa pod Grunwaldem odbyła w tym komentarzu Twoim :D

2

@Matheu12 No te mięsne sieciówy, a prawdziwy sklep, gdzie towar pochodzi od małych producentów to jest różnica.

2

@Danny Gaucho @Jakchcesz @July_6_BcN Jak chcecie mieć najlepsze mięsko to wyhodujcie swojską świnke i krówke, wtedy będziecie mieli najlepsze mięso ;DD

7

@Bykunn Może i jest podobnie szpikowane chemią, ale przynajmniej biorę cały kawałek wołowiny i wiem, że zmieliłem tam mięso, a nie odpady z fabryki. Na pewno wiesz jak powstają paluszki rybne czy konserwa turystyczna pomielona razem z namiotem i turystą? Więc ja np. wolę widzieć co mielę, a nie sięgać po gotowy mix. Druga sprawa, że cena nie jest drastycznie większa. Za 500g mielonej wołowiny w markecie trzeba u mnie zapłacić 15,09zł. Na stoisku kawałek wołowy jest za 36zł/kg, więc masz 18zł/500g. Chętnie dopłacę to 3zł i sam sobie przemielę :D

1

@Matheu12, w Lidlu mi mięso zdecydowanie lepiej smakuje niż w Biedronce. Ostatnio sporo czasu mieszkam w Niemczech i jak tu kupuje kurczaka to mam wrażenie, że jest lepszej jakości niż w Polsce, ale płacę za niego 6,5€ za 600g

1

@Lionel_Messi10 ja chętnie dam zarobić tym co robią to z sercem ;)

1

@July_6_BcN Też dobra sprawa Julita;-)

2

@Azazel_Pazuzu a nawet w mięsnym Ci zmielą jak poprosisz

2

@Bykunn kup se żeberka paczkowane, a kup takie na mięsnym. Różnica jest ogromna.

2

@MesQueUnClub_87 no w przypadku mięsa mielonego to jeszcze może są jakieś przypadki ale generalnie cały skład masz podany na opakowaniu. Nie mogą napisać 100% wołowina a dać sobie jakieś odpady, zaraz by ich dojechali. Natomiast jeśli faktycznie mielisz sobie mięsa sam albo (ja tak praktykuje czasami) pokazujesz kawałek w mięsnym i prosisz o zmielenie to wydaje się najlepsza opcja

0

@PatrychoO no nie wiem. Mnie np obrzydzają budki z mięsem u nas na rynku w mieście. W lecie tam jest ze 40 stopni pod tą blachą i wszędzie muchy. Jakoś ten obraz odrzuca mnie od małych mięsnych
Ale zgadzam się że są dobre mięsne, mój tata ma swój sprawdzony.

2

@Bykunn Jeżeli odpady są wołowe to nie muszą tego wyszczególniać. Nie napiszą Ci w składzie (5% ogonów wołowych, 5% polików i 5% ozorków). Do paluszków rybnych też nie mielą pięknych filetów tylko to co im zostanie. Filet idzie na osobną sprzedaż i jest droższy. To tylko w reklamach telewizyjnych pokazują takie piękne białe płaty rybne, z których rzekomo to robią :D Tak samo jeśli chodzi o dżemy i wszelkiego rodzaju marmolady. Piękne owoce idą do czegoś innego, a na takie przetwory wszystko pozostałe co dopuszcza sanepid + substancje żelujące, wzmacniacz smaku i już masz pączka z marketu za 40gr.

No zazwyczaj właśnie wskazuje palcem na jakiś fajny kawałek i Pani Basia mi to mieli na oczach ;)

1

@Bykunn te mięsne stoiska na rynkach ze "swojskimi" wyrobami jakoś też mnie odrzucają. Niezbyt im ufam, choć zjadłoby się pewnie ze smakiem.

2

@Bykunn Niby tak, ale ja czuję w smaku, że mięso mielone to akurat jest inne. Zawsze kupuje w osiedlowym mięsnym i to wygląda tak, że mówię pani, by mi np. zmieliła łopatkę wieprzową i wychodzę zadowolony.
Pierś z kurczaka przykładowo kupuje w Lidlu, bo nie widzę tu aż takiej dużej różnicy, jak na mięsie mielonym.

0

@Matheu12 u mnie u rzeźnika jest mięso w twych samych cenach co biedronce.do tego w biedrxe płacisz jeszcze za opakowanie.
Wędlina,kiełbasa nie ma co porównywać, tak samo mięso. A mają naprawdę dobra wędlinę, i wcale nie wychodzi drożej niż biedra.
W Biedronce czasami się kupi, ale tylko wtedy gdy rzeźnik zamknięty i nagle potrzebuje

0

@PatrychoO A czemu wszyscy mielą? U mnie to rzadkość zawsze była, jak już to robimy wolno gotowane

0

@YeastMoss no to zależy do czego potrzebujesz tego mięsa :p

1

@PatrychoO Domyślam się, ale zdziwiło mnie u kilku osób natychmiastowe skojarzenie: kupowanie mięsa - inwestycja w maszynkę :P Chyba mnie coś omija

0

@Matheu12 Kolego, dobre mięso kupuje się w sklepie mięsnym. Skoro jest drogie, bo faktycznie jest, kup sobie nieco mniej. Do sosu do spaghetti aż tak wiele nie potrzeba.

0

@July_6_BcN U prywaciarzy przeważnie jeszcze gorsze mięso jest sprzedawane niż te lidlowe.

1

@RC28 zależy. Są sklepy prowadzone przez Januszy, są też fajne sklepy, gdzie towar jest odpowiedniej jakości. Kwestia wyszukania.

0

@Danny Gaucho A myślicie, że jakaś sieciówka ze sklepem mięsnym to też jest gwarancja jakości? Jak już naprawdę zależy komuś na jakościowym mięsie to trzeba szukać jakiegoś dobrego rzeźnika niestety.

0

@Matheu12 polecam steki.pl

konto usunięte

0

@YeastMoss
Mielonych nie lubisz :)?
Inne zastosowanie: do makaronów lub wsad do papryki, pieczarek.

1

@Awtameok_Klana W sumie nie, jedyne co robię z mielonym to spaghetti, ze dwa razy jakieś koreańskie żarcie z pastą gochujang... ale co do zasady pojedynczy kawał wołowiny ugotowany wolno wydaje mi się bardziej szlachetny

3

@YeastMoss Mielone mięso ma zastosowanie w wielu kuchniach świata, więc mnie akuratnie nie dziwi, że ludzie w ten sposób przygotowują potrawy. Nie wydaje mi się to też "mniej szlachetne".

(Gołąbki, Pulpety, Kotlety mielone, Musaka, Spaghetti Bolognese, Lasagne, Burito, Kofta, Shish, Chilli Con Carne, Sloppy i wiele innych)

No i co najważniejsze, nigdy nie zrobisz burgera z długo ugotowanego mięsa wołowiny, bo żeby skleić i uformować kotleta to musisz mieć surowe mięso. Z takiego mięsa można sobie zrobić co najwyżej bułkę z szarpaną wołowiną. Nie wspominam już o tym, że to ma być smażone/grillowane, a nie gotowane czy uduszone oraz o tym ile trzeba czasu na to by dusić kawał wołowiny do momentu, gdy zacznie się rozpadać jak mięso mielone :D

2

@Bykunn I tu się mylisz.
W moich stronach jest kilka ryneczkow na których mogę kupić świeże mleko od krowy, mięso z własnej małej hodowli, jajka od normalnych kur biegających po podwórku i warzywa z ogródka, a ceny podobne do tego gówna z marketów, ale już sam smak i jakość po prostu genialne.

1

@Matheu12 Ja zawsze kupuję mięso w lidlu i tylko raz się zdarzył nieświeży boczek (ale też go trzymałem kilka dni w swojej lodówce przed otworzeniem, oczywiście nadal był w terminie przydatności). Kupuję boczek, karkówkę, schab, łopatkę, uda z kurczaka, karkówkę wołową (na burgery, mielę sam maszynką) i udziec wołowy. Zero problemów a ceny na promocji świetne.

1

@Danny Gaucho "ale w mięsnym masz przynajmniej większą pewność, że przed chwilą tego mięsa w opakowaniu nikt sobie nie przewoził w wózku przez kilkanaście minut" - ale mam pewność, że żadna mucha na to nie srła... mięso w sklepach mięsnych wcale nie jest takie super, często leży tam dłużej niż to marketowe, bez żadnej ochrony, macane przez sprzedawców, który w rękawiczkach liczą piniondze a później kroją ci kotlety.

Podsumowując, kupuję mięso w Biedronce, ale nie biorę go na pałę, o dziwo moża przez folie ocenić pstwo, że jest ono nieświeże. Do tego, raz trafiłem na śmierdzącą rybę, poszedłem do Biedry i od ręki mi je wymienili. Ważne, żeby nie trzymać tego w domu w tej folii, a od razu sprawdzać. Jakościowo są różni producenci, jedno jest lepsze a drugie gorsze, natomiast nie uważam, że marketowe mięso jest z założenia złe. Z mojego doswiadczenia wynika, że dużo częściej psuło mi się mięso kupione w sklepie mięsnym, niż to marketowe.

1

@Matheu12 xD przecież drób to najgorsze mięso. Kura przez 5 tygodni jedzie na antybiotyku a ostatni tydzień na "lekkiej" paszy żeby przeczyscic mięso . Najlepsza jest wołowina ale jest najdroższa . Wieprzowina która kupujesz w Biedronce czy Lidlu to mięso z niemieckich magazynów, najczęściej blisko terminu mrożenia. Wszystkie garmażerki to stare maciory ,salami itp to knury , pasztety drobiowe to odpady typu pierze , dioby itp zmielone na pył. Mięso w mięsnych różni się od sklepowego tym że sklepy składają zamówienie na konkretną ilość ton z konkretną cena, zakłady już znają metody na odpowiednie przygotowanie towaru

1

@Matheu12 Ty te trociny z biedry pakowane w folię nazywasz mięsem?

1

@MesQueUnClub_87 Ja jem mało mięsa, gotuję zwykle łącznie ok. 700 g na tydzień, co zjadamy w kilka dni w postaci różnych dań. Gotować raz na tydzień to żaden problem.

Chyba wynika to z przekonania, że jak mam jeden kawał mięsa, to wiem co mam przed oczami. Mielonka może mieć wszystko i to różnej jakości, stąd wzmianka o szlachetności. Zresztą nawet typ chowu zwierząt na mięsa mielone w moich sklepach jest niższy, niż na pojedynczym kawałku wołowiny. Oczywiście jak sam sobie zmielisz, to nie ma tego kłopotu.

konto usunięte

0

@YeastMoss
700g na tydzień to nie jest mało. Ale zgodzę się, że mięso wołowe (obojętnie która część) jest lepsze od wieprzowiny (no może poza polędwiczką z wieprzowiny :)). Polędwiczka wieprzowa = dobra wołowina.

0

@Matheu12 Jem regularnie mięso z Lidla i nie narzekam. Czy to schab, mielone czy filety z piersi.
Kiedyś kupowałem z Biedronki, ale mimo daty śmierdziało. Koledze pot się zmienił na śmierdzący mega po mięsię z Biedronki .
W Lidlu nie mam takich sytuacji. Może ktoś wziął z lodówki i odłożył po 39 minutach zakupów albo pracownik sklepu znalazł na makaronach np i włożył do lodówki, a powinno iść w straty.
Nie wiem , mi nic nie śmierdzi .
Nawet te schabu po 9zl/kg kupowałem.

0

@Azazel_Pazuzu Z Fairy lub Ludwikiem w pakiecie jak nie zejdzie świeże :D

2

@Bykunn Robiłem w handlu i jeśli sklep mięsny nie ma własnej ubojni to w 99% jest to samo mięso. W marketach jest taniej, ponieważ hurtowo kupują. W hurtowni Eurocash masło mieliśmy po 5zl od mlekovity, a te samo w sklepach typu Biedronka było wtedy po 3,33zl. Tylko do nas przychodziło 500 sztuk masła 2x w tygodniu, a do nich zapewne 500 sztuk na 1 z 10-15 Biedronek w mieście x liczba miast.


0

@zuang1995 no ja to wiem Ty to wiesz ale ludzie wolą wierzyć w czary :D

1

@Awtameok_Klana no na dwie osoby, więc zostaje 350 g na osobę, nie wiem czy to dużo. Jak w liceum tyrałem na siłkę, to jadłem 500 g kurczaka dziennie.

konto usunięte

0

@YeastMoss
A no to tak. 350g na osobę jest w granicach "mało". Reszta jak rozumiem ryby i owoce morza. No bo coś do zieleniny i nabiału trzeba dodać.

0

@Awtameok_Klana Jem mało ryb i owoców morza. Pewnie za to więcej nabiału nic przeciętny obywatel. No ale przez wiele lat miałem zupełną pauzę od mięsa, także mniej więcej odczuwam ile mi potrzeba takiego uzupełnienia diety.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: