La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 815 Culés

0

Orientuje się ktoś ile zarabia na rękę nauczyciel klasy podstawowej zaraz po studiach oraz ile średnio zarabiają nauczyciele z doświadczeniem? Ciekawi mnie czy te strajki są uzasadnione.

9

@bartekvisca ciocia mojej narzeczonej zarabia ok. 4 500 pln na rękę, ale ona uczy biologii, informatyki i matematyki XD szkoła na wsi zabitej dechami, a pracuje tam już ze 20 lat

0

@bartekvisca 3800 netto

0

@Nano22 Czyli chyba nie ma tragedii patrząc na ilość godzin pracy.

19

@bartekvisca Patrzac na ilosc godzin pracy moze nie, ale patrzac na ilosc godzin, ktore dodatkowo nauczyciel spedza na pracy w domu, owszem.

8

@JimMorrisonFCB mimo wszystko jestem przekonany , że 3800 na początek to dobre pieniądze bo nie wierzę, że pracują te 170 godzin w miesiącu biorąc pod uwagę też wakacje. Myślałem, że to bardziej jakieś głodowe stawki typu 2500 na rękę.

3

@bartekvisca te 3800 to chyba mu chodziło, że doświadczony nauczyciel, bo na pewno nie nowy, świeży po studiach
No chyba, że z braku ludzi, teraz tyle płacą, ale wątpię

12

@JimMorrisonFCB z tą pracą w domu to tak bym nie szalał. Mam w rodzinie dwójkę nauczycieli i owszem kiedyś tam jak zaczynali musieli sobie przygotowywać lekcje, ale teraz już cały czas leca na tym samym i ich praca w domu ogranicza się do sprawdzenia klasówek.

26

@JimMorrisonFCB jakkolwiek nie oceniam zarobków nauczycieli ta narracja o sprawdzaniu sprawdzianów, przygotowywaniu się do pracy w domu poza godzinami pracy mnie wkurza. Jest masa ludzi w wielu branżach którzy tez to robią i nikt ich nie żałuje, a utarło się jak to nauczyciel nie zapieprza po godzinach.

3

@bartekvisca Po studiach bliski minimalnej, a po 20 latach pracy pracując tylko w jednej szkole, mając podstawową ilość godzin 3000 z groszami.
Oczywiście większość bierze jakieś zajęcia dodatkowe, SKS, terapie, zajęcia wyrównawcze itp., więc pod 4000 na miesiąc można podejść.
Oczywiście zawsze możesz ogarnąć dodatkowy etat w drugiej szkole, ale to już raczej niezły zapierdziel

0

@JimMorrisonFCB nie żartuj xddd

2

@bartekvisca Nie zapominajmy, że jest to średnie wynagrodzenie zależne od wielu czynników, chociażby czy nauczyciel stażysta (jeszcze do niedawna) ma wychowawstwo. Wielu nauczycieli taką pensję otrzymuje po wielu latach pracy. Jeżeli nie wierzysz zawsze możesz spróbować i się przekonać :)

3

@Survier "zajęcia dodatkowe, SKS, terapie"

czytając to, przeczytałem seks terapie...

13

@Vintee Znowu te same komentarze i znowu nikt nie wspomni o tym, ze praca nauczycieli jest niesamowicie wazna, bo to w duzej mierze oni odpowiadaja za to na jakim poziomie bedzie nasze spoleczenstwo za kilkanascie lat.

Uwazam, ze dobry nauczyciel z solidnym stazem powinien zarabiac zdecydowanie wiecej.

9

@bartekvisca nauczyciel stażysta na dzień dobry bez większych nadgodzin zarabia jakieś 2500-2800 za 18 godzin dydaktycznych. Później pensja rośnie w zależności od robionych kolejnych awansów. Awans można zacząć robić już w pierwszym roku pracy, musisz zgłosić to tylko dyrektorowi szkoły. Przy nauczycielu kontraktowym (drugi stopień) zarabiasz już około 3000 podstawy. Potem trzeba odczekać 2 lata i można rozpocząć mianowanie. To da podwyżkę około 300-400 zł miesięcznie. Na koniec robisz stopień nauczyciela dyplomowanego i wtedy podstawa to około 3800 zł. Kluczem do zarabiania solidnych pieniędzy w szkole są zajęcia pozalekcyjne. Wtedy można dociągnąć do 4500-5000 zł. Z mojej perspektywy jako wuefista przy nadgodzinach i prowadzonych przeze mnie SKS jako mianowany wyciągam max 4200 w tym momencie. Pracuje jednak dużo więcej niż etat w zwykłej firmie

6

@JimMorrisonFCB "jest niesamowicie wazna, bo to w duzej mierze oni odpowiadaja za to na jakim poziomie bedzie nasze spoleczenstwo za kilkanascie lat.

Uwazam, ze dobry nauczyciel z solidnym stazem powinien zarabiac zdecydowanie wiecej."

Okej, ale ten argument można rozszerzyć na o wiele więcej zawodów, choćby ratownicy medyczni, pielęgniarki, strażacy, policjanci itd.

5

@Bobo25 Oczywiscie, ze tak. Uwazam, ze zarobki osob wykonujacych zawody odpowiedzialne spolecznie sa zdecydowanie niedoszacowane.

Edit: moze z wylaczeniem lekarzy specjalistow.

1

@JimMorrisonFCB problem w tym że to są zawody finansowane ze środków publicznych. Tutaj nigdy chyba nie będzie wystarczająco środków by wszystkich zadowolić.

4

@Bobo25 Zdaje sobie z tego sprawe, wiec jedyne co moge zrobic to psioczyc na forum.

1

@bartekvisca moja żona jest pierwszy rok po studiach i uczy w klasie 1-3
Dostaje dodatek wiejski chyba 300 zł i jakiś dodatek za bycie wychowawcą. Wypłaty otrzymuje równo 3000 po podwyżce (około 70 złotych)

Także nie słuchaj bzdur typu 3800 (chyba że komuś się netto z brutto myli)
Nauczyciel od razu po studiach bez żadnych dodatków ma mniej więcej 2500-2700 na rękę bez dodatkowych zajęć i nadgodzin.

0

@JimMorrisonFCB to ja jako trener pilkarski też będę strajkował bo mam mało ponieważ muszę się przygotować w domu do treningu . Czyli zarabiam mało do ilości godzin poświęconych w domu .

0

@Mroziu Chcesz to strajkuj, nikt Ci nie broni. Poza tym mowa byla o zawodach odpowiedzialnych spolecznie a trener pilki noznej, chcac nie chcac, nie do konca sie do takowych zalicza, choc oczywiscie tez masz duzy wplyw na wychowanie dzieci i mlodziezy.

3

@JimMorrisonFCB nie chce strajkować bo wiem na co się pisałem przed robieniem kursów i myślę że nauczyciele też wiedzieli a mało nie zarabiają jak na połowę godzin multum wolnego itp . Ty masz 26 dni urlopu a oni chyba 126 hahaha

7

@Mroziu nie do końca się zgodzę z tą połowa godzin. Uczę w LO i praca wygląda mniej więcej tak:
Z racji że maturzyści kończą rok w kwietniu, od początku roku występuje uśrednienie. To znaczy, że nauczyciel pracujący na etacie (18 godzin lekcyjnych) faktycznie w tygodniu ma ich 21-24. Dodatkowo dochodzą okienka, czyli samego "siedzenia" w pracy wychodzi około 30 godzin. Do tego dochodzi kwestia przygotowania się do lekcji. W początkowym etapie pracy każda lekcja musi być na podstawie konspektu, który trzeba napisać. Dodatkowo piszemy plany tygodniowe, miesięczne, roczne. Nauczyciele przedmiotów teoretycznych dodatkowo mają sprawdziany/kartkówki do sprawdzenia. Prowadzimy dokumentację szkolna, to znaczy dzienniki, które same się nie uzupełnia. To łącznie wszystko sprawia że te etatowe 40 godzin się wyrabia spokojnie, a nawet więcej, ale o tym się nie mówi, bo każdy myśli, że nauczyciel to wchodzi, odwali 45 minut lekcji i wychodzi ;)
Co do urlopu to się zgadza. Wakacje, święta, ferie itp. daja nam masę wolnego. Nikt za to nie mówi, że ten czas poświęcamy często na nasze obowiązki. To znaczy każdy nauczyciel ma obowiązek ustawicznego kształcenia się. Musimy non stop podnosić nasze kompetencje i to często za nasze własne pieniądze w nasze "dni wolne". Nie mówię, że jako nauczyciel jestem wielce poszkodowany, ale gadka że nic nie robimy, mamy połowę czasu pracy i masę wolnego jest nieco irytująca. Polecam spojrzeć z nieco szerszej perspektywy i dystansu. Wszystko ma swoje cienie i blaski.

0

@krzywy Jak wygląda sprawa zajęć indywidualnych? Miałem w klasie chłopaka, który miał wypadek i przez 2 miesiące miał nauczanie w domu. Nauczyciele musieli do niego dojeżdżać. Wiesz może jak to wygląda w kwestii chociażby opłat za paliwo oraz czy takie coś jest dodatkowo płatne?

0

@JimMorrisonFCB ale ja się nie odniosłem do zarobków, bo zgadzam się że zarabiają za mało - powiedziałem tylko ze argument o tych przygotowaniach po godzinach mnie irytuje.
W pewnym sensie rozumiem, ze jest on używany jako kontrargument w dyskusji na temat tego ze nauczyciele w teorii pracują mniej, ale nadal jest w dzisiejszych czasach kulawy.

0

@BartqRKO nie dostajesz dodatkowych pieniedzy na pokrycie kosztów dojazdu, ale czesto jest to dawane jako nadgodzina czyli platne +50%

1

@bartekvisca
Oczywiście ze są
Nauczyciele zarabiają Ok 3500 tys na łapkę
Jednak nie jest tak iż pracują obecnie jak w latach 90tych do 12-13
Obecnie maja dyżury np na świetlicy, uczą kilku przedmiotów, zajęcia dodatkowe
Są od 8 do 15 w szkole
Potem w domu sprawdzanie klasówek i przygotowywanie się do lekcji
Uzupełnianie dzienników elektronicznych itp
Wiec nauczyciel pracuje spokojnie 8 godzin albo więcej a zarabia tyle co pracownik na budowie

0

@bartekvisca
Myślisz ze oprócz lekcji obecnie nauczyciel nic nie robi
Ma dyżury na świetlicy itp
W domu jest jak każdy
I dodatkowo praca w domu

0

@BartqRKO nie miałem takiego przypadku nigdy. Dodatkowo ja uczę wf więc moj przedmiot jest w takich przypadkach pomijany. Myślę, że koszty dojazdu powinny być zwrócone przez szkołę, a jeśli tak nie jest, to wypłacana jest inna rekompensata np liczy się to jako nadgodzina.

0

@tomcias10
Ale oprócz lekcji nauczyciele tez maja dyżury na świetlicach
Obecnie przy ich małej ilości maja tez inne zajęcia
A sprawdzanie prac to wcale nie taka prosta rzecz
Maja wakacji 2 miesiące niby
Ale jak dzieci już są na nich to oni jeszcze są w szkole , konferencje itp tak samo przed rokiem szkolnym
Z tych 2 miesięcy robi sie 6 tyg
Czyli 30 dni
Zwykły pracownik ma 26 dni urlopu
Czy to dużo więcej ?
Nie !

0

@JimMorrisonFCB
Brawo !

0

@Bobo25
Byłoby gdyby w urzędach itp nie było tyle nierobów

0

@Mroziu
Słaby trener z ciebie

6

@Vintee irytuje Cie fakt, że używany jest argument, który faktycznie ma odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Masz oczywiście do tego prawo, w końcu mamy wolność słowa, ale zrozum, że to naprawdę ma miejsce. Często zamiast usiąść z rodziną i oglądać Netflixa siedzę w drugim pokoju i robię dokumentacje szkolna w swoim teoretycznie czasie "wolnym". Czasami gdy wracam po 18 do domu z zajęć pozalekcyjnych to do 21 tkwię w papierach, które muszę uzupełnić. Prowadzę dziennik papierowy i elektroniczny. Przygotowuje sprawozdania, bo muszę rozliczyć się z programu nauczania. Ten argument jest w 100% realny, tylko że opinia publiczna najzwyczajniej tego nie wie, bo skąd ma wiedzieć jeśli mówi się, że etat nauczycieli to 18 godzin ;)

1

@AbelKabel
i przez te konferencje itp. są w szkole cały dzień czy tylko np. połowę?

30 dni + dni świąteczne chyba? za moich czasów w okresie miedzy świętami a Nowym Rokiem itp. było wolne od szkoły nie wiem jak jest teraz? normalny pracownik aby mieć wolne musi wtedy wykorzystać urlop

pytam bo nie wiem z ciekawości może wiesz

0

@lucca87 przez konferencję i rady często jesteśmy od rana do nocy w szkole. Co do świąt to zależy od szkoły. Ja w liceum mam wolne. W podstawówkach są dyżury bo szkoła zapewnia opiekę dzieciom osób, które zadeklarują, że pracują i nie mają z kim zostawić dziecka.

0

@lucca87
Normalny pracownik w święta ma wolne tzn dni świąteczne
Jeśli wypada w sobotę to ma odbiór

Nauczyciele owszem maja więcej wolnego ale czy go chcą ?
Chyba nie o to chodzi

To jest praca która nas kształci a jest nie doceniona !
To są ludzie z wyższym wykształceniem i po wielu kursach
Widac to przez twój komentarz ze zazdrościsz urlopu
Proponuje bądź nauczycielem !!!

5

@bartekvisca Nie wierzę jak krótkowzrocznym można być. Analiza ile forsy za ile godzin pracy. Bez uwzględnienia tego jakie znaczenie ta praca ma i co całe społeczeństwo miałoby z jej poprawienia. Trabant i Honda CRV mają pewnie podobne spalanie, ale jakoś nie widzę ludzi pędzących trabantami po autostradach. Jakość ma znaczenie.

Chcecie, żeby miał kto uczyć Wasze dzieci? Żeby mogły swoją edukacją równać się z rówieśnikami z całego świata? Czy raczej niech będą głupie, ale chociaż tanie?
Moi kumple po studiach uprawniających do nauczania zrobili praktyki w szkołach i czym prędzej uciekli do korpo, żeby normalnie żyć i normalnie zarabiać. Tymczasem moja koleżanka, lekarka w Niemczech, pracuje sobie na pół etatu, wychowując 3 dzieci i oczekując czwartego, remontując nowo kupiony drugi dom (kredyt z jakimś śmiesznym i stałym oprocentowaniem)... bo jej mąż jest nauczycielem w gimnazjum.

Ta zawiść i plucie na każdego wokół rujnuje Polskę jak mało co innego

2

@krzywy może to zabrzmiało z mojej strony tak że twierdzę że nic nie robicie ale nie . Ja pisałem że jestem trenerem i trochę wiem na czym stoicie i wiem że jest to ciężka praca z dzieciakami . Co do okienek okej siedzisz w szkole więc możesz wtedy wykorzystać ten czas na uzupełnianie wszystkiego sprawdzanie sprawdzianów i pewnie nie którzy tak robią. Szkolenia to wiesz ze nie tylko nauczyciele mają bo jest dużo zawodów które wymagają szkoleń i też są po za godzinami pracy . Rozumiem też że każdy chce jak najwięcej zarabiać bo też bym chciał. Fajnie ze chciało ci opisać jak dokładnie wygląda wasza praca bo nie którzy faktycznie myślą 45 min i koniec

0

@AbelKabel dlaczego twierdzisz że słaby???

1

@krzywy przeczytałeś tylko drugi mój komentarz w tym temacie. W pierwszym wyraźnie napisałem ze irytuje mnie narracja że tylko nauczyciele to robią a czasy są takie że w domu po godzinach pracuje/przygotowuje się do pracy masa ludzi z których nie robi się w związku z tym pokrzywdzonych. Tyle. Absolutnie nikogo nie atakuję, szanuję Wasz zawód (którego nigdy nie mógłbym wykonywać) i jak najbardziej uważam że nauczyciele powinni zarabiać dużo więcej (ci dobrzy).

0

@Mroziu
Mało zarabiasz

0

@bartekvisca Nauczyciele za to co robią to mają kupę szmalu. Kupę wolnego i jeszcze mają czelność narzekać. W każdym zawodzie są różne strony, ale to jak budżetowka płacze co parę lat, jak czasami nie co rok to śmiech na sali. Jak chcą godnie (według siebie) zarabiać to trzeba przejść na sektor prywatny bądź bon oświatowy i pewnie połowa straciła by robotę.

1

@bartekvisca Aż musiałem się zalogować i Ci odpowiedzieć.
Od września jestem nauczycielem w technikum. Uczę przedmiotów zawodowych. Odpowiedź poniżej, że zarabia nauczyciel 3800 netto? Dobre sobie. 2992zł netto.
Dostałem na start wychowawstwo (dodatek 300zł) oraz premie motywacyjną (70zł) na pół roku.
nauczyciele mają wakacje, jasne. ferie? oczywiście. Ale tego z czym trzeba się mierzyć to trochę przechodzi ludzkie pojęcie.
Rady pedagogiczne, raporty, sprawozdania, wywiadówki, godziny dostępności, zespoły, sprawdziany czy po prostu "jakieś pierdoły" u przełożonych.
Po paru latach pracy (około 6) można liczyć na 3800, ale początki są naprawdę cholernie trudne. przygotowywał ktoś z was kiedyś jakąś prezentacje do szkoły czy do pracy? na pewno. Wiecie doskonale ile to zajmuje czasu.
To teraz 20h tygodniowo, czyli 19 godzin lekcyjnych. Na każdą lekcję inna prezentacja, dla 2 różnych klas( po podstawówce, po gimnazjum) na 5 roczników.
Wybierając prace w szkolnictwie też myślałem, że będzie różowo...

2

@bartekvisca
Nauczyciel zaraz po studiach dostaje mniej więcej najniższą krajową, czasami zarabia mniej wtedy ma wyrównywane do najnizszej krajowej. Nauczyciel dyplomowany (najwyższy stopień) po 18 latach pracy za pełen etat ma 3400-3500 na rękę.

0

@bartekvisca
Są - nie ma znaczenia ile zarabiają.

0

@B0ban1
No ale jak już przygotujesz prezentację, to już masz na 10 lat ;).

Generalnie to denerwują mnie takie dyskusje. My za chwilę nie będziemy mieli ogólnie mówiąc służby publicznej. Bo jakby nie patrzeć, aby tam pracować, trzeba się legitymować wykształceniem. A pensja jest taka, że człowiek się zastanawia po co zrobił studia. Lepiej było zrobić maturę, najlepiej w technikum. A później kilka uprawnień i zarabiać po 2 latach praktyki minimum 10 tys.

Temat administracji, budżetówki i służb państwowych to jest temat rzeka.

0

@AbelKabel każdy mało zarabia bo każdy chce więcej to raz a dwa to to wiadomo że wybitny nie jestem bo jeszcze mnie w Barcelonie

0

@Mroziu
Nie każdy chce więcej

0

@bartekvisca u mnie w Kaliszu , nauczyciel stażysta zarabia 2600 na rękę, kontraktowy 3000zl jakoś, ale teraz jest od czasów Czarnka tylko nauczyciel początkujący (obejmuje i stażyste i kontraktowego, moja małżonka jest kontraktowym nauczycielem i teraz ma egzamin na mianowanego).
Strajki są jak najbardziej uzasadnione, pieniądze są śmieszne, ciągle rady (za darmo) , godziny Czarnkowe dla rodziców (darmowe).
Jeżeli masz klase i wychowawstwo, to musisz zadbać i gazetki , wystrój i oczywiście ze swoich prywatnych pieniędzy , bo szkoła nie ma i nie da pieniędzy na "takie rzeczy".
Może pieniądz jest normalny ale dopiero wtedy jak pracujesz w zawodzie z 20 lat.
Gdy wszystkie dodatki itp będą jakieś sensowne.
Pierwsze 20 lat jest do doopy.

1

@bartekvisca moja żona pracuje 5 lat już w edukacji, jest nauczycielem drugiego stopnia (kontraktowym) i dostaje 3000, więc 3800 to chyba dotyczy pracowników edukacji z min 10 stazem.
Teraz ma 3 lata przygotowania do egzaminu na naczyciela mianowanego.
Minęło już 2 i za rok wielki egzamin.
To wszystko dla 300zl więcej...
Dla porównania jako osoba pracująca na magazynie wystarczy ze pojdę w 1 sobotę i mam 300zł więcej...Moja żona musi robić cały czas kursy (każdy nauczyciel musi je mieć, przynajmniej kilka w kazdym roku szkolnym), które też nie są opłacane przez placówke szkoły, tylko z prywatnych pieniędzy.
Tak się mówi 3000, ale [!] z prywatnych rzeczy kupuje produkty na gazetke klasową , wystrój klasy, powiecie ale po co przecież nie musi, racja nie musi , ale jest zaangażowana w to , żeby Wasze pociechy cieszyły się z pobytu w szkole, żeby było kolorowo i fajnie, by dzieci chciały chętnie przychodzić na zajęcia.
Niestety za to nikt nie oddaje pieniędzy.
Może to nie duże wydatki , ale czasem jest to 100 zł, czasem 200.. Zależy co za święta czy okazje są w danym miesiącu.
W pracy innej niż edukacja, szkolenia opłaca pracodawca, za odzież roboczą też nie płaci się z prywatnych pieniędzy. Nie ma takich kosztów jakie mają nauczyciele.

0

@bartekvisca Zarabia zdecydowanie za malo jak na obecne realia, gdzie dziecko moze wejsc Ci na glowe a Ty nic nie mozesz zrobic.
Szczerze mowiac, jak patrze na to co sie dzieje w szkolach to nie wiem czy nauczyciele sa tak twardzi by uczyc czy tak glupi.

1

@JimMorrisonFCB ludzię widzą tylko to co chcą widzieć, czubek tej całej góry lodowej, a to co jest pod taflą wody to już nie.
Tymbardziej że większość rodziców wysyła dzieci do szkoły, już nie tylko w kwesti nauki ale i wychowania.
Rodzice mają już w nosie, nie usiądą z dzieckiem do lekcji tak jak np rodzice siadali ze mną, nauczyciela kiedyś obchodziło to że przekazuje informacje, jeżeli dziecko uważa na zajęciach to będzie umieć, jeżeli wariuje i nie uważa to nie będzie umiało i tyle.
Lekcje przekazane, wytłumaczone, rodzice byli odpowiedzialni za utrwalenie tej wiedzy z dzieckiem.
Nauczyciel kiedyś był szanowany, coś znaczył.
Dziecko było tumanem i nie chciało się uczyć to nie była wina nauczyciela tylko dziecka.
Za złe oceny były kary.
Teraz za złą ocenę czy uwage w dzienniczku ma się pretensje do nauczyciela , jak mogł Jessiczce czy Bryankowi wystawić 1 czy uwagę.
Przecież to karygodne, a każdy zidiociały rodzic najchętniej zwołuje kuratorium...

0

@bartekvisca jak się patrzy przez pryzmat np. nauczyciela wf-u, czy plastyki, to spoko. Ale jak się weźmie pod uwagę nauczyciela 1-3, to roboty w domu jest więcej niż w szkole. Mówię to z autopsji żony. Papierologia, bieda w szkołach (własny papier do drukarki/ksera, drukowanie wszystkiego w domu, bo w szkole nie ma kasy na tusze, własna laminarka, itd.) To jest praca tylko dla nauczycieli z powołania, którzy chcą czegoś te dzieci nauczyć.

0

@mrboom Nie płacą. Wyżej byłą mowa o nauczycielu, który uczy 3 przedmiotów. Bardzo często nauczyciele muszą uczyć w 2-3 szkołach jednocześnie, żeby uzbierać na cały etat.

0

@bartekvisca Żaden nauczyciel, zaraz po studiach tyle nie zarabia.

0

@tomcias10 a czego uczą? Na pewnie nie 1-3 czy języka polskiego.

1

@Hadim moja zona jest nauczycielem i krzywy pisze prawde o zarobkach,miodu nie ma z podstawy,

1

@bartekvisca Moja mama jest nauczycielką i po ponad 30 latach pracy zarabia jakieś 4.5k na rękę, jak jest dużo nadgodzin to koło 5k. Za to nauczyciel zaraz po studiach dostaje niewiele powyżej minimalnej, zależy też ile przedmiotów uczy i ile ma godzin. Ale taki przykładowy nauczyciel przyrody w podstawówce mając jeden przedmiot i te 25-30h w tygodniu zarobi może z 2.5k na rękę. + Czas poświęcony na przegotowanie i sprawdzanie kartkówek itp, to miesięcznie wyjdzie i tak 35-40h pracy

0

@AbelKabel przestań nie ma takiej osoby Ty pewnie nie chcesz skoro tak piszesz

0

@JimMorrisonFCB jeśli w twojej teorii jest choć ziarnko prawdy, to patrząc na to co dzieje się z ludźmi 90% nauczycieli jest do natychmiastowego wywalenia na pysk.

0

@AbelKabel
no nie naucz się czytać ze zrozumieniem

pisze że normalna osoba w okresie świątecznym, między świętami musi brać urlop aby mieć wolne, z tego co pamiętam w szkołach okres 27-31.12 i tym podobne to były dni wolne więc to dodatkowe dni wolne dla nauczycieli

0

@krzywy
oki tak też pamiętam że w tym okresie jest wolne:) wiec to dodatkowe dni do tych 30 co ktoś tu podał, wiem że dyżury ale chyba nie każdy je ma więc w jednym roku w okresie 27-31.12 ma w innym nie ma, poza tym jest jeszcze kilka takich dni

ludzie w pracy w korporacjach też często siedzą długo od rana do nocy

wg mnie oczywiste jest że nawet początkowy nauczyciel powinien zarabiać wiecej niż minimalna i tu nie ma nawet co dyskutować
myśle że od 3,5-3,8 netto na poczatek do 5-5,5 netto, 6 z dodatkami powinni zarabiać


0

@JimMorrisonFCB zależy czego uczy.

0

@JimMorrisonFCB Masz racje jednak jednak szkoły trapi jedna poważna dolegliwość - brak weryfikacji poziomu nauczyciela po kilku, kilkunastu latach pracy. Miałem lekcji z kilkoma już doświadczonymi nauczycielami którzy ewidentnie byli wypaleni, nie zapewniali wymaganego poziomu nauczania, gdyby przełożyć te przypadki na sektor prywatny, dawno zostaliby zwolnieni. Reasumując zgadzam się z tym, ze dobrzy nauczyciele powinni być dobrze wynagradzani, bo w końcu chodzi o kształtowanie nowych pokoleń, jednak moim zdaniem wysokie zarobki -+ równe dla wszystkich nauczycieli w zależności od stażu pracy, bez weryfikacji kompetencji nauczyciela byłyby bardzo niesprawiedliwe.

0

@Mroziu
Jest wiele osób
Pieniądze nie są najważniejsza kolego
Jak zarabiasz na pewnym poziomie i stać cię na wyjazdy, większość rzeczy wcale nie musisz więcej
Nie można się zatracić w pracy bo to koło zamknięte
Nie o to chodzi

0

@lucca87
Owszem ale święta każdy ma wolne
I zakłady pracy tez dają wolne w okresie świat kolego

Nauczyciele maja więcej wolnego oczywiste to jest
Tylko nie oni to wymyślili

To jest zawód który ma być zawodem szacunku społecznego
Bo od niego wiele zależy

0

@AbelKabel aha no to wytłumacz mi dyrektorów którzy zmieniają prace bo gdzieś dostaną więcej. Zaczynając żyć na pewnym poziomie chcesz coś zmieniać i mieć więcej i lepiej .chyba tylko miliarderzy mają to w nosie

0

@Mroziu
Bo są pracoholikami

Jednak nie wszyscy

0

@AbelKabel czyli ci co nie chcą to poprostu typowe nieroby którzy i tak stękają że mało zarabiają

0

@Mroziu
Nie niektórzy maja swój np biznes i noe chce im się go dalej rozwijać aby mieć czas na wakacje itp

0

@AbelKabel taa na pewno i zamiast 80 tys może być 50 tys . Ty siebie słyszysz??? To jak bym miał swój biznes to bym myślał co mogę zrobić żeby mieć więcej

0

@Mroziu
A ja mam i tak nie jest kolego
Za mało wiesz o życiu w stresie i z presja

0

@AbelKabel bo Ty masz pewnie taki biznes ledwo utrzymujesz i martwisz się przetrwać albo poprostu jesteś leniem i ci się nie chce albo poprostu się do tego nie nadajesz bo stres ci w tym przeszkadza . Zarabiasz powiedzmy na tym biznesie 10 tys miesięcznie a ja ci proponuję pracę i u mnie dostaniesz 20 tys nie zmieniając trybu życia czyli rodzina dom wszystko po staremu i ty mi powiesz ze nie chcesz bo masz wystarczająco tak ???

0

@Mroziu
Firma dobrze prosperuje zatrudniam 46 osób kolego i nie chce więcej niż 50.
Chyba jednak jesteś jeszcze młodym człowiekiem wnioskuje z rozmowy.

Zarabiam Ok 20tys właśnie plus inne plusy czyli samochód i co się da na firmę :)
Tyle mi wystarcza.
Jakbym mi zaproponował zmianę za 15tys i plus samochód dobrej klasy. Praca 8g i nic poza tym. Zero pracy w domu.
Biorę od razu :)

0

@AbelKabel a jak bym Ci zaproponował 30 tys ??? To byś nie chciał???

0

Nie bo będziesz wymagał więcej niż przy 15
Mi obecnie 15 by wystarczyło

Nie tylko kasa się liczy kolego

« Powrót do wszystkich komentarzy