- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1402 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
1
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Zoker
10
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
6
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1402 Culés
10
Slowa o muzyce, troche jak o Barcy Pepa i moze Barcy Xaviego.
50 lat temu powstaje "Close to the Edge" grupy Yes.
"Close To The Edge to nie tylko najwybitniejsze dzieło Yes, ale także jedno z najdoskonalszych dzieł w całej historii rocka (w moim osobistym rankingu płyt wszech czasów ustępuje tylko In The Court of The Crimson King). To także płyta, która jest niejako kwintesencją wszystkiego, co najlepsze w rocku progresywnym: rozmachu kompozycyjnego, ale zdyscyplinowanego formą, indywidualnej wirtuozerii, ale podporządkowanej grze zespołowej, umiejętnego połączenia dynamiki i liryzmu, elementów „męskich” i „żeńskich”. Gdybym miał komuś wytłumaczyć w czterdzieści minut, czym właściwie był rock progresywny, zagrałbym mu właśnie ten album".
Close To The Edge
And You and I
Siberian Khatru
@Coutinho007 @JimMorrisonFCB @patataj @BarceloDomo @kamyk_23 @BlaseR9 @kazbychu @Chinaski @Lionel_Messi10 @Don-Corleone i inni muzykomaniacy.
Sluchacie tego albumu w calosci, czy wybieracie jeden z trzech utworow?
0
@RichardWinters @AV0CAD0 @axegrinder @Borneo @Colon @blaugrana010491 @kuz @AduŚ07 @Pablit
2
@Colon Odpale calosc wieczorem jak juz poloze wszystkich spac.
2
@Colon Ponadczasowy album. U mnie na liście najczęściej słuchanych jest na 5-tym miejscu. Dodam jeszcze skład, w którym nagrali to arcydzieło:
- Jon Anderson / lead vocals
- Steve Howe / guitars (12-string, electric, acoustic, Portuguese, console steel), electric sitar, vocals
- Rick Wakeman / Hammond, Mellotron, Minimoog, grand piano, RMI Electra-Piano, electric harpsichord, pipe organ at St Giles-without-Cripplegate church in London (1)
- Chris Squire / bass, vocals
- Bill Bruford / drums & percussion
0
@kamyk_23 Tak jest. Piekny sklad, same gwiazdy, szczegolna slabosc do Bruforda, ale w zasadzie do pozostalych tez. Wokal Andersona, mimo iz bardzo wysoki (nie przepadam za takimi), nie drazni mnie, wrecz przeciwnie.
1
@Colon Anderson - usłyszysz dwie, trzy nutki i już jesteś pewien, że to ON:-)