- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1431 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
22 odpowiedzi
Prorokk
1
@Karol145 doskonały, dlaczego tylko woda darmowa ?
169 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1431 Culés
0
Nie zdziwię się, jeśli Messi pozostanie 10 lat, do końca kariery w PSG. Mieszkałem 2 dni w Paryżu i prawie tydzień w Barcelonie i ma ku temu wiele powodów:
1) Paryż jest nieporównywalnie lepszy do życia niż Barcelona.
- znacznie lepsze jedzenie
- dużo ładniejsza architektura (w Barcelonie efekt "wow" powoduje praktycznie tylko Sagrada, reszta budowli Gaudiego porozrzucana w losowych częściach miasta jest wręcz karykatularna)
- dużo lepszy klimat (brak dostępu do morza jest wręcz zaletą, bo w Europie plaże i morza są zatłoczone, brzydkie i brudne - w Barcelonie wyglądają fatalnie, w Paryżu zamiast tego jest przepiękna Sekwana)
2) PSG to rodzina.
- w Barcelonie Antonela nie miała przyjaciółek, co widać po jej zdjęciach i obserwacjach na Insta. Nie była też traktowana przez klub w szczególny sposób, a prawdopodobnie ma ego TOP. Nawet nie obserwowała Barcelony w mediach społecznościowych. Natomiast w PSG praktycznie każda żona każdego z piłkarzy (nawet tych drugoplanowych) obserwuje, zna i spędza czas z każdą inną żoną. Piłkarze się bardzo lubią i spędzają wspólnie niemal każdy wieczór (i nie w duetach jak Messi-Suarez albo Messi-Suarez-Pique, tylko w dużych 8-9 osobowych grupach). Nawet Antonela obserwuje tylko 1-2 piłkarzy Barcelony - reszty prawdopodobnie nie zna.
- już na filmiku z pierwszego dnia było widać scenę w samolocie, jak Antonela była uśmiechnięta od ucha do ucha i mówiła "comme ci comme ça". Oprócz tego cała rodzina Messiego jest traktowana z najwyższym szacunkiem. Nasser co chwila gadał z Thiago i go głaskał, zagadywał do Antoneli czy wszystko w porządku. Na koniec konferencji dziękował żonie, ojcu Leo. Mówił, że rozmawiał z jego dziećmi i są zachwyceni Paryżem, mówią że to genialne miejsce do mieszkania. Antonela odczuła ten szacunek, bo już obserwuje profil PSG na Insta
3) Fani.
- fani PSG to zupełnie inny poziom od piknikowców z Camp Nou. Wczoraj Nasser mówił dziennikarzowi RMC: "Nawet Leo mi wczoraj mówił, że nigdy w życiu nie widział, ani nie doświadczył takiego czegoś. Mamy najlepszych fanów na świecie.". Na stadionie jest zupełnie inny poziom głośności, a nawet na meczach wyjazdowych Ligi Mistrzów, komentatorzy rok w rok są zaskoczeni, że najgłośniej słychać fanów Paryżan
- Ronaldinho też po zakończeniu kariery mówił: "Moim domem jest Parc des Princes. Tam doświadczałem niespotykanej, najwspanialszej atmosfery i wsparcia"
Dlatego moim zdaniem Messi nigdy nie wróci do Barcelony, do końca kariery zostanie PSG, a potem będzie tam działaczem. Paryż i PSG są po prostu we wszystkim lepsze. Przede wszystkim, to poważny, rodzinny projekt.
2
@pres "w Barcelonie Antonela nie miała przyjaciółek, co widać po jej zdjęciach i obserwacjach na Insta. Nie była też traktowana przez klub w szczególny sposób, a prawdopodobnie ma ego TOP. Nawet nie obserwowała Barcelony w mediach społecznościowych."
Lol.
3
@pres te upały to na Sycyli, widac ze mocno grzeje PS wyslij jakas fote
5
@pres 10 lat? Czyli, że Messi ma grać do 44 roku życia? :O
EDIT. Nie no, ewidentny troll, c'mon.
0
@pres ciekawa opinia ;)
4
@pres Nie ma to jak porównywać miejsce do życia z poziomu szaraczka i próbować to przenieść na supergwiazdę jak Messi. Z pewnością pójdzie z Antonellą na romantyczną kolacje, by się potem przejść po mieście i popodziwiać zabytki
4
@pres kozacki bajcik, szanuje xD
2
@pres Czyli fakt, że PSG płaci piłkarzom, by podchodzili po meczach do kibiców, to wynik tego rodzinnego projektu? :) No ale przecież mieszkałeś CAŁY miesiąc tu i tu, więc wiesz wszystko :)
0
@pres lepszego dowcipu dziś już nie przeczytam :D
0
@Dari0G w Barcelonie Ney nie bil kibica z liścia...
0
@pres Ciekawe, czy ktoś się nabierze na ten trolling.
0
@pres Poza tym, że Paryż to pewnie ciekawsze miejsce do życia niż Barcelona, reszta tego posta to jakies niespotykane brednie.
5
@pres dobre dobre pośmiał bym się gromko gdyby nie pierwszy punkt którym mnie zwyczajnie wkurzyłeś :D Barcelona jest śliczna, śmierdzący brudny Paryż nie ma nawet podjazdu
0
@LuisSalvano może zabrzmiało to śmiesznie, ale każdy punkt napisany przeze mnie jest prawdziwy
0
@pres prawziwy może być w tylko w Twojej subiektywnej opinii misiu
Ogólnie mam wrażenie że to straszne kocopoly
0
@pres zgłoszony.
0
@pres a według mnie się mylisz. Sugerowanie, że Messi zakończy karierę w PSG, po followkach na instagramie...
"Brak dostępu do morza to zaleta i mają przepiękną Sekwanę" - kolejny argument wyssany z palca. Skąd możesz wiedzieć co dla kogo jest lepsze? Bo Ty wolisz oglądać rybki w rzece? I na koniec "PSG to poważny, rodzinny projekt" - poważny jak najbardziej, bo nigdzie indziej nie sypią katarskimi pieniędzmi na tak dużą skalę, ale rodzinny? Bo widziałeś fotkę na insta, że siedzą sobie grupką na kolacji... Nie raz widziałem zdjęcia, gdzie gracze Barcelony są wraz ze swoimi partnerkami na kolacji grupowej. Skończ pieprzyć farmazony - Messi wróci!
0
@pres powiem ci tak. Mieszkałeś za krótko w Paryżu, to miasto jest bardzo ciężkie do życia, szczególnie dla obcokrajowców. Jeśli chodzi o stolice to zdecydowanie bardziej przypadł mi Londyn. W Barcelonie byłem dosłownie na chwile(nie na meczu), głównie w centrum i bardzo mi się podobały te kamienice i uliczki, cały plan tego miasta ale byłem za krótko, żeby to porównać do Paryża
0
@pres 1) Rodzina ma podejrzewam własnych kucharzy, którzy wiedzą co lubią dzieciaki, czego nie lubi pies a co ma jeść sam Leo. Na kebaba Antonela pewnie nie będzie go ciągnęła. Architektura też podejrzewam ma małe znaczenie. Myślę że będąc tak rozpoznawalnym większość wolnego czasu spędzasz w domu czy ogrodzie z rodziną. Czy klimat jest lepszy? Nie powiedziałbym. Myślę że słoneczniejsza jest Barcelona a jakiekolwiek miejskie plaże oczywiście nie mają znaczenia bo jak rodzinie zechcę sie popływać to polecą na Ibize czy inne Malediwy.
2) Nie wiem skąd czerpiesz informacje nt. przyjaciółek Antoneli (a raczej ich brak). Wiem natomiast że trzymała się z dziewczynami piłkarzy tj. Busi, Alba, wcześniej Suarez. Cała rodzina była zawsze bardzo dobrze i z szacunkiem traktowana w Barcelonie co podkreślali niejednokrotnie. To że żona uśmiechała się podczas lotu do Paryża to zupełnie naturalna reakcje, dodatkowo wspierała tym męża, który też ciągle powtarzał że dla nich to wielka zmiana. A jeżeli argumentem dla lepszego życia w Paryżu jest głaskanie dzieci po głowie przez Szejka to na to nie mam niestety żadnej odpowiedzi.
3) Ja jak byłem pierwszy raz w zoo to też mówiłem że nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem. Ale czy to były najlepsze słonie i żyrafy na świecie to nie jestem pewien. A Ronaldinho mówiącego jakie miasto jest jego domem masz chyba na stronie głównej.
Pozdrawiam
0
@pres piękna pasta :) pozdrawiam tych wszystkich łykających, że to na poważnie.
0
@pres Ten też jest prawdziwy?
Nawet Antonela obserwuje tylko 1-2 piłkarzy Barcelony - reszty prawdopodobnie nie zna.
Rozumiem że zna tylko Pique i Busquetsa a jak Messi zabiera ją na kolację drużynową to idzie do kąta.