O sobie

  • Zainteresowania piłka, medycyna sportu, kino, literatura piękna, przyroda - w tym tak, leśnictwo, podróże
  • Ulubiony zawodnik Puyol, Iniesta
  • Ulubione zespoły Barcelona, Manchester United
  • Barcelonie kibicuję od 1989 roku

Statystyki

  • Dni w serwisie 335
  • Liczba komentarzy 620
  • Polecenia 1371

Komentarze

3

@JarekS Fajne, propagandowe przekierowanie problemu tylko na młodzież. xD Weterani też powinni dać przykład i zejść z pensji, skoro tak kochają Barcelonę. Bo oni przede wszystkim biorą absurdalne kwoty od dawna, a to starsi powinni dać przykład młodym. Każdy chce zarabiać dobrze i ma prawo negocjować to ze swoim agentem, ale akurat to nie pensje młodzieży są niebotycznie absurdalne - fakt.

1

@JarekS Fajne, propagandowe przekierowanie problemu tylko na młodzież. xD Weterani też powinni dać przykład i zejść z pensji, skoro tak kochają Barcelonę. Bo oni przede wszystkim biorą absurdalne kwoty od dawna, a to starsi powinni dać przykład młodym. Każdy chce zarabiać dobrze i ma prawo negocjować to ze swoim agentem, ale akurat to nie pensje młodzieży są niebotycznie absurdalne - fakt.

1

@equwesta Zdajesz sobie sprawę z tego, że wielka bańka finansowa w piłce powstała także dlatego, że piłkarze i ich agenci żądają coraz więcej i więcej, i tak było od lat? Obejrzyj sobie prezentację Tifo Football na ten temat. Oni też są częścią tego systemu i brali/biorą czynny udział w jego budowie! Twój komentarz jest pełen naiwniactwa, hipokryzji i głupoty. Tak- prezesi i skorumpowani działacze to zakała i wielki problem futbolu, ale to nie jest tak, że gracze i ich otoczenie są tu bez winy i że nie biorą w ogóle udziału w tych procesach. Zastanów się trochę.

1

@equwesta Zdajesz sobie sprawę z tego, że wielka bańka finansowa w piłce powstała także dlatego, że piłkarze i ich agenci żądają coraz więcej i więcej, i tak było od lat? Obejrzyj sobie prezentację Tifo Football na ten temat. Oni też są częścią tego systemu i brali/biorą czynny udział w jego budowie! Twój komentarz jest pełen naiwniactwa, hipokryzji i głupoty. Tak- prezesi i skorumpowani działacze to zakała i wielki problem futbolu, ale to nie jest tak, że gracze i ich otoczenie są tu bez winy i że nie biorą w ogóle udziału w tych procesach. Zastanów się trochę.

1

No i brawo - samą prawdę powiedział !! I rzeczy, które ja sam od dawna powtarzam, jak ten absurd, że Barcelona to jest jedyny klub na świecie - tak, na świecie - gdzie 70% budżetu to wydatki na płace, na pensje. Powtarzam jakie to jest skandaliczne, że w ogóle dopuszczono do czegoś takiego w Barcelonie, od bardzo dawna. Bo tego się inaczej nazwać nie da - absurd, skandal. Żadna firma nie byłaby w stanie normalnie funkcjonować z tak skonstruowanym budżetem. Gość zajmował się analizą tego wszystkiego podczas kampanii w obozie Laporty i widać, że wie, co mówi. Z tego też jasno wynika, że kasa z marketingu nie łata tych wszystkich dziur i potrzeb, dokładnie o tym pisałem, a tu niektórzy twierdzili, że nasze największe gwiazdy oddają do kasy więcej niż zabierają, bo ''reklamy i marketing''. Jak widać to nie prawda, bo to nie jest takie proste.

Zobacz wszystkie

43

@Rewolucja123 Bzdura, w ogóle nie rozumiesz piłki, jeżeli takie rzeczy wypisujesz. Chłopy się musiały wyładować i pobluzgać sobie trochę. Takie odzywki są normalne na boisku kiedy buzują emocje i testosteron, właśnie złość trzeba z siebie wyrzucić, jasno postawić sprawy z kolegami z drużyny, potem atmosfera się rozładowuje. O to chodzi. Każdy kto chociaż amatorsko gra w piłkę, a nie tylko ględzi za ekranem komputera, to wie.

29

Ale bagno jest w tym klubie, jako kibic, szkoda patrzeć na to.

27

Śmieszą mnie tutaj te niektóre butne komentarze wyrzucające Ronalda, a jeszcze może za nim zatęsknicie. Fakt jest taki, że kiedy przychodził Holender na trenera, to nikt się nie spodziewał żadnych pucharów w jego pierwszym sezonie ani walki o majstra ligi niemal do końca. Jak większość kibiców piłki, macie bardzo krótką pamięć i chyba zapomnieliście już, jak wyglądała Barca jeszcze w tamtym roku. Totalnie skorumpowany zarząd i zła decyzja za złą decyzją, zespół niemal całkowicie w rozsypce na boisku i poza nim - starzejący się skład i słaba ławka, a Messi chciał odejść i było z tym wielkie zamieszanie, plus jeszcze fatalne informacje o całościowym stanie klubu : finansowym i wizerunkowym. I z tym wszystkim musiał się mierzyć Koeman, a zrezygnował dla Barcelony ze stanowiska trenera reprezentacji. Czyli bez wahania porzucił intratną, bardzo zaszczytną oraz komfortową pozycję dla tego bagna w Barcelonie, niewielu by to zrobiło (komfortową, bo trenując drużynę narodową też zarabia się bardzo dużo, a nie wykonuje się aż tyle pracy ile w klubie, z reprezentacją trener spotyka się o wiele rzadziej, presja też jest mniejsza niż w Barcelonie).

Poza tym, kto się odrobinę zna na piłce ten wie, że zmiany trenerów jak w kalejdoskopie, niczego dobrego nie dają na dłuższą metę, szczególnie w okresie transformacji (my się pod tym względem powoli stajemy Realem Madryt sprzed lat, który też długo nie potrafił zdominować nas w lidze, właśnie z tego powodu, że tam się bardzo często wymieniało trenerów i dlatego nie można było wprowadzić raz a dobrze, jednej filozofii gry; chociaż oczywiście Real się zawsze głównie opierał na indywidualnościach, to inna rzecz). Rozumiem i rozumiałbym to - takie wywalanie trenerów - gdyby drużyna jak na swoje możliwości grała naprawdę tragicznie, a była jednocześnie, w szczycie swojej formy, ale to nie jest przypadek obecnej Barcelony. Sytuacja w Barcelonie jest teraz wręcz przeciwna - gramy tak naprawdę ''ponad program'', bo nasz skład to głównie wypaleni weterani, którzy już nie dają rady plus niewykształcona jeszcze w pełni piłkarsko, młodzież, a po totalnym kryzysie w poprzednim sezonie, nikt nie oczekiwał takich wyników jakie zrobiliśmy w lidzie i jednego pucharu, który wpadł. A każdy trener musi dostać czas i wsparcie od klubu, żeby odpowiednio ułożyć drużynę. Moim zdaniem Holendrowi jeszcze należy się ten czas.

Dodatkowo, kto jest teraz sensowny dostępny na rynku, żeby ewentualnie zastąpić Koemana? Powiedzcie mi? Xavi to melodia przyszłości i każdy, kto myśli inaczej, jest naiwny. Flick ma iść do reprezentacji Niemiec, Allegri to solidny trener, ale też nic wielkiego, a gra przedpotopową piłkę i w ogóle nie pasuje do ''stylu'' Barcelony, i już ja to widzę, jak go przyjmą kibice czy zarząd xD Z kolei Low to obrzydliwy typ, trener może dobry, ale jednak do tej pory trenował tylko reprezentację, a to jednak co innego niż prowadzenie klubu i może się nie sprawdzić. Nie mówiąc już o tym, że poważniejsze z tych opcji rozważa też Real, bo plotkuje się, że Zizou chce odejść.

Dla mnie Koeman też nie jest idealnym trenerem, sam go krytykuję za błędy, ale fakty są takie, że zrobił dużo dobrego w Barcelonie przez ten krótki czas, kiedy zespół był w totalnym dołku, a nie ma za niego, jak na razie, żadnych lepszych opcji.

26

Dużo ciekawych rzeczy w tym wywiadzie, a niektórzy się tak wściekają pod spodem w komentarzach, weźcie na wstrzymanie. Przede wszystkim, to on powiedział ważną rzecz o słabości Barcelony, którą niestety widać : '' Byliśmy silniejsi psychicznie.'' oraz ''Nasza mentalność była inna'', i to akurat prawda, Barcelona od dłuższego czasu wydaje się totalnie wypalona, gracze są zmęczeni psychicznie, gdzieś znikła u nich mentalność zwycięzców. Wspomniał także o naszej słabości w obronie. A te błędy obronne, jak w przypadku Lengleta, wynikają także z braku koncentracji. Powiedział też dobrze o różnicach w stylu gry między Juve a Barcą.

Co do ciekawostek, to oczywiście ja też wiedziałem jaką niesamowitą etykę pracy ma Cristiano, ale trening o... drugiej w nocy ?!! Tego jeszcze nie słyszałem. Szkoda, że piłkarze z taką mentalnością jak Cristiano to już coraz większa rzadkość w futbolu. Już niedługo zaczną w tym sporcie przeważać dzieci w pełni wychowane na różnych mediach społecznościowych, które głównie liczą na szybkie wypromowanie się, ale nie przez ciężką pracę, niestety. Messi i Cristiano mają media społecznościowe i są na nich aktywni, ale najpierw to oni ciężko pracowali na ten sukces, a kiedy mieli po 18 lat i zaczynali swoją wędrówkę na szczyt piłkarskiego świata, to żadnych mediów społecznościowych nie było, co było rzeczą pozytywną. Mam wrażenie że obecnie, Internet i media bardzo rozpraszają młodzież i psują często.

No i ta wypowiedź : '' Cristiano jest zajeb*sty. Odkąd przyjechałem, bardzo mi pomaga, ponieważ mówimy w tym samym języku. Zawsze jest blisko i mi pomaga, na przykład w sprawach, których nie rozumiem. Podczas posiłku również mówi mi, co mam jeść, że tego nie powinienem, że tamto posłuży mi lepiej. Dba o innych, zawsze stara się pomóc i coś wnieść. Mam dużo szczęścia co do Cristiano i całej szatni, to bardzo dobrzy ludzie.'' - kolejna wypowiedz kogoś, kto bliżej poznał Ronaldo i potwierdza, jaki to fajny chłop. No ale media wciąż wymyślają bzdury i często nakręcają gówno-burze wokół Ronaldo. To właśnie pokazuje z jaką łatwością media potrafią manipulować opinią publiczną i zmyślić kompletnie jakąś narrację, a potem bombardować nią ludzi, dopóki niektórzy nie uwierzą. Z tego powodu ja staram się od dłuższego czasu czytać tylko solidne publikacje z rzetelnych źródeł (jest ich coraz mniej, ale wciąż wyjątki są), a nie clickbajtowe tytuły czy tabloidy.

Generalnie dużo trafionych rzeczy Arthur tu powiedział, zatem ta złość niektórych fanów Barcy z tej strony, na niego, jest trochę zabawna. Chyba wynikająca z urażonej dumy i uczuć, niektórych. A naprawdę nie ma o co się obrażać, bo piłkarz opisał w tym wywiadzie, po prostu trochę niewygodnych dla Barcy faktów.

25

Oczywiście już wiedziałem, że ludzie tu w komentarzach będą mieli ból dupy xD Ale te słowa to po prostu prawda i tyle. Kontrakty w NBA też są wielkie, ale tam są przynajmniej limity (widzę, że niektórzy nawet tutaj o tym nie wiedzieli, a takie limity przydałby się w piłce też, to była akurat jedna z nielicznych zalet Superligi, że Perez chciał w tej Superlidze takich limitów właśnie). Od dawna piszę, że pensja Messiego to szaleństwo i absurd, koniec kropka. I to jest obciążenie dla klubu, zawsze było, wbrew temu co tu niektórzy wypisują (sami ludzie z zarządu odpowiedzialni za finanse to przyznali w tamtym roku). Wiedział o tym sam Laporta, dlatego jeszcze zanim wygrał wybory, planował w ogóle nie protestować przeciwko odejściu Argentyńczyka, ale presja mediów i opinii publicznej sprawiła, że zmienił front już podczas kampanii wyborczej. Balague mówił o tym na swoim podcaście, a to jest facet, który ma informacje z pierwszej ręki z Barcelony (i otoczenia Messiego też, btw). Nawet Messi nie zasługuje na takie pieniądze - mówię to od dawna i będę mówić, nie obchodzi mnie, że jako fan Barcelony może jestem osamotniony z tą niepopularną opinią tutaj, ale tak po prostu uważam.