Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Encore No ale właśnie maksymalizował ryzyko. Szansa na to, że Verstappen zabrałby mu P1 na bardziej nagrzanym torze jest większa niż to, że ktoś się rozbije a obsługa toru niczego nie ogarnie.
2
@Encore IQ nic do rzeczy nie ma, po prostu był pewny tego jak mocną ma maszynę, bo jakby wyjechał za innymi to miałby lepsze warunki na torze i lepszy czas a postanowił jechać sam na zimnym asfalcie.
1
Prawdę mówiąc, cieszę się że w La Liga mamy takich sędziów a nie jak w F1. Tam to jest kuriozum, abstrakcja i kompromitacja za kompromitacją.
Wczoraj w kwalifikacjach jechało 3 kierowców za sobą w kolejności - Bottas, Sainz i Verstappen. Wszyscy trzej zostali wezwani do sędziów po tym jak nie zwolnili na żółtych flagach, które wywołał Gasly urywając sobie skrzydło i przebijając oponę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Gasly stał w jednym miejscu przez długi czas, mimo to na torze nikt nie włączył systemów ostrzegawczych, które wyświetlają żółtą flagę na tablicach świetlnych, na ekranie w bolidzie i informują dźwiękiem w słuchawkach kierowców. Jedynym objawem flagi był chłopak machający z jakiejś budki. Więc już tutaj FIA spieprzyła do maksimum wszystko co mogła spieprzyć, ale flaga to flaga a przepisy to przepisy, więc się posypały kary.
I tu kolejne xD ze strony FIA. Wszystko działo się na przestrzeni minuty (bardzo długi czas w trakcie którego nikt nie włączył systemów), jak mówiłem w kolejności
1. Bottas dostał 3 miejsca kary
2. Sainz nie dostał żadnej kary, bo uznali że nie było flagi
3. Verstappen dostał 5 miejsc kary za podwójną żółtą flagę.
Czaicie? W ciągu kilkudzisięciu sekund, w sprawie jednego, niezmiennego zdarzenia, bo Gasly sam dojechał do miejsca w którym się zatrzymał i już nie ruszył, 3 zawodników dostało 3 różne werdykty sędziowskiego i to nie w stopniu narastającym bo było: Lekka kara > brak kary > Najcięższa kara.
Kolejna wielka kompromitacja FIA w tym sezonie.
4
@Rewolucja123 Pomyliłeś zmianę z efektem miotły. Pre-sezon z Juventusem czy pierwszy mecz ligowy z Sociedad też się świetnie pokazały, dając wrażenie pełnej kontroli i formy a jak się potem potoczyło to każdy wie. A dziś było podobnie, Barcelona wyszła, przez 30 minut grała świetnie ale jak zwykle brakowało wykończenia, potem zgasła a na końcówkę straciła całkowicie kontrolę nad meczem, zmiany defensywne i fartowne wywiezienie kompletu punktów.
Jak dla mnie o Xavim kompletnie nic ten mecz nie mówi, debiut z sukcesem ale rywal jest po prostu ogórem który i tak sprawił masę trudności, spotkanie bez historii i do zapomnienia, jednak jak miałbym po samej grze ocenić i zgadnąć kto siedzi na ławce trenerskiej, to nie potrafiłbym powiedzieć czy to Xavi, Barjuan czy Koeman.
0
@gorgota
0
@Emhyr Odważne stwierdzenie, że oni w ogóle tam oglądają grę własnej drużyny choćby.
0
Boxdelowi przynajmniej mięśnie się wyrobią od tego obijania bebzuna.
2
@Piotr,1985 A oni tam nie mieli prawdziwych sędziów od bosku? Żaden poważny sędzia by się nie podłożył za galę patusów.
0
@bartek55559 dziala
9
Przeczytałem właśnie tyradę Pereza o Superlidze i trzeba stwierdzić, że trudno się z nim nie zgodzić.
Mimo, że część wypowiedzi mocno kontrowersyjna, wyłamująca się z obecnych zasad poprawnej mowy, ale znamienne jest, że państwa mające mniej obywateli niż średniej wielkości miasto czy w ogóle post-sowieckie stwory spoza Unii mogą przegłosować w UEFA Niemcy, Hiszpanie, Włochy, Anglie i Francje razem wzięte.
0
@DaPidejpi Przecież De Jong nic nie zarabia na tym dodatkowego, to jest wypożyczenie więc pensja mu się nie zmieniła. Sądzę, że Koeman potrzebował po prostu doświadczonego napastnika, nie było kasy na nikogo, więc na szybko uruchomili możliwą opcję dostępnego De Jonga bez żadnego skautingu jego obecnej formy. Być może sądził, że jak otoczy go lepszymi zawodnikami niż Sevilla dysponuje, to jako rezerwowy będzie mógł coś wnieść, ale jak bardzo na to liczył to się nie dowiemy.
3
@kuz Ja wierzyłem bo nie oglądałem meczów Liverpoolu tylko kompilacje. Jak zobaczyłem jak u nas mieli przeanalizował sobie jego postawy w Liverpoolu i straciłem jakąkolwiek nadzieję bo niczym się nie różniło. Typowy brazol z kondycją na maks 60 minut (tak też ściągał go Klopp), zero jakiejkolwiek elastyczności bo Klopp próbował go na kilku pozycjach i wszędzie poza lewym skrzydłem kończyło się tragedią czyli tak jak u nas (czego uparcie nikt nie chciał zauważyć i sobie wmawiał, że powinien grać za Inieste). A do tego wystarczy spojrzeć jak wybuchła forma Liverpoolu chwilę po tym jak odszedł a w jego miejsce wszedł Mane i Liverpool 4 miesiace później zameldował się w finale LM.
0
@kuz Zobaczymy, czy zaraz nie wyjdzie, że piąty trener nie potrafi Coutinho ustawić, dlatego słabo gra. A tyle gadania na Valverde było
0
@Chaoss Jak bez Baśki jak nagrali dwie wersje tej reklamy i wypuścili tego samego dnia
0
@MSN30 Xylometazolin. Bez recepty w aptece. Tylko ostrożnie, bo uzależnia (na serio) a nadużywanie prowadzi do uszkodzenia śluzówki nosa.
3
Czyli co, koniec tych tragicznych kadr i wracamy do poważnej piłki. Na dalszą część sezonu życzę sobie, żeby Barca utrzymała się przynajmniej w TOP3 a Getafe spadło z ligi i najlepiej nigdy więcej nie wróciło.
0
@against_modern_football Vettel jeszcze trochę lat pojeździ, a pojawiają się pogłoski o wykupieniu F1 przez arabów, więc przypał by był, jakby się odzywał. Czarnego pana jak nie szanuje za hipokryzję i totalne odklejenie, to przynajmniej ma jaja powiedzieć arabom na ich własnej ziemi, żeby się ogarnęli.
3
@maroon Denne, to są kocopoły matołów, którzy bronią łamania prawa. Moje przykłady były idealne do twojej wizji, jest sytuacja nienormalna, więc dowolnie sobie łammy prawo, przecież ono do niczego nie służy bo ci się tak wydaje.
Zakładam, że tak samo broniłeś rządu na początku 2020 roku, jak całkowicie nielegalnie zabronił wychodzić ludziom z domu? Też ci się pewnie to podobało i też ubolewałeś, nad biednymi policjantami, którzy zamiast być w domu z dziećmi to musieli uganiać się za ludźmi chodzącymi po ulicach?
Bo te sytuacje są dokładnie identyczne, ktoś łamie prawo i się zlatują matoły które tego bronią, bo im się wydaje, że "wypada" bo sytuacja nie jest normalna.
Ale ja nie jestem zawistny, więc bardzo mocno trzymam kciuki, żeby tobie się w życiu nie przytrafiło, gdy państwo będzie miało w dupie prawo w twoim przypadku.
A te emocjonalne brednie to sobie odpuść, biedni żołnierze... Jakby ich siłą i przymusem zaciągnęli do wojska i jeszcze im nikt za to nie płacił, co nie?
Serio, twoje komentarze są IDEALNYM podsumowaniem dyskusji, to jest właśnie to o czym napisałem i dlaczego będziemy żyć w gównie nie kraju, bo połowa społeczeństwa jest zbyt głupia, żeby rozumem objąć koncepcje państwa prawa i że rzeczy się załatwia zgodnie z przepisami i procedurami a nie na krzywy ryj. Najgorsze, że takie głupie jednostki nie rozumieją, że dziś to dotyka jakichś znienawidzonych dziennikarzy, bo mózg za słabo pracuje, by wyjść poza doczesność i uświadomić sobie, że jutro to ty jutro możesz narazić życie w wypadku z nieprzepisowo jadącym konwojem rządowym, za co nie dostaniesz odszkodowania a będziesz ciągany po sądach przez lata. Nie pozdrawiam.
2
@maroon A gdzie mieli być? Na teren jednostki nie weszli, baza nie mieści się w strefie zamkniętej, to gdzie niby być mieli?
A czy prowokowali czy nie - absolutnie nie ma to żadnego znaczenia. Choćby sam Putin stanął tam z aparatem, żołnierz nie ma żadnego uprawnienia do takich działań, jest to zwyczajnie nielegalne a my żyjemy w państwie prawa a nie Somalii.
I fajnie, że rozumiesz, że sytuacja nie jest normalna. Bardzo miło z twojej strony, czyli rozumiem, że byś bił brawo, jakby teraz do ciebie wjechało wojsko, zerwali by ci podłogi, zniszczyli ściany, rozpruli łóżko i kanapę szukając uchodźców, bo przecież sytuacja nie jest normalna? Nie miałbyś też żadnego problemu, jakby cie zawinęli na ulicy, żeby na komendzie sprawdzić, czy nie jesteś przypadkiem jakimś szpiegiem? Przecież sytuacja nie jest normalna i takie rzeczy mogą się zdarzać.
Zgadzasz się, tak?
1
@LS To niech se zmienią prawo, obecne jest jakie jest i każdy działa w jego granicach a nie "na czuja".
1
@jeyx77x 1.1 to akurat jest przyrost ujemny. Każdy przyrost mniejszy od 2 to utrata obywateli a nie ich przyrost, bo na 2 rodziców przypada średnio te 1,1 dziecka, czyli tracisz 2 obywateli a zyskujesz 1.
3
@Urban08 Ja mam podać ustawę? xD Ustawę na co, na to, że nie ma ustawy pozwalającej dotykać cywilów poza obszarem stanu nadzwyczajnego?
3
@maroon Wysunąłem na podstawie obowiązującego prawa. Dziennikarze nie byli na terenie jednostki wojskowej, nie byli też na terenie objętym stanem nadzwyczajnym. Nie ma prawa zakazującego kręcenia się przy jednostce wojskowej, nie ma prawa zakazującego robienia zdjęć jednostce wojskowej z zewnątrz, więc de jure i de facto ci dziennikarze nie złamali żadnego prawa (co potwierdziła policja, która pojawiła się na miejscu po godzinie i wypuściła przetrzymywanych dziennikarzy).
Inną sprawą jest, że poza obszarem stanu nadzwyczajnego wojsko nie ma absolutnie żadnych uprawnień do jakichkolwiek działań w stosunku do cywilów, nawet żandarmi nie mogą cywila zatrzymać, jeżeli nie pracuje w wojsku. Jeżeli popełnili przestępstwo, to tylko policja mogłaby ich zatrzymać, nie jakiś trep co nie zna regulaminów.
0
@Shapiro Stanoski to są się okazuje pseudodziennikarzem, jeżeli podoba mu się, że jego koledzy po fachu są nielegalnie zatrzymywani siłą przez wojsko pod patronatem rządu. Cytując klasyka "A kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było". A do tego prowadzą bezrefleksyjne i wynurzenia jednak dość opiniotwórczej postaci jaką Stanowski jest.
9
Czemu nie ma dla tego kraju przyszłości? Dowód najnowszy: ludzie cieszą się z faktu, że żołnierze zatrzymali dziennikarzy. Cieszy się z tego nawet - o ironio - dziennikarz, człowiek który myślałem, że ma trochę intelektu, niejaki Krzysztof Stanowski...
Zdania na temat sytuacji na granicy można mieć różne, ale jak ktoś się cieszy, że wojsko NIELEGALNIE zatrzymuje cywilów którzy nie złamali żadnego prawa a MON ku uciesze tłumu jeszcze legitymizuje takie działanie zamiast ukarać żołnierzy za nieznajomość przepisów i procedur które znać obowiązek mają, to po prostu ten kraj jest skończony i nie zabija go rząd. Zabijają go obywatele.
0
@Chaoss Nie doczepiam się tego w Mercedesie (choć akurat to dość ironiczne i śmieszne, że Lewis jakoś już nie walczy o ratowanie świata gdy chodzi o wielkie marnotrawstwo w walce o pucharek), tylko w FIA. Organizacji, która nakazuje wsadzanie silników od kosiarek do bolidów, nakazuje używania syntetycznych paliw, chcą nawet zniszczyć widowisko sportowe poprzez zmniejszenie ilości dostępnych kompletów opon od przyszłego sezonu w ramach tak zwanej "ekologii", gdy drugą ręką kompletnie nic nie robią jak jeden z zespołów tylko dla osiągów zmienia silnik co wyścig. Co też się podpina pod trend oszczędności który narzucili, miało być równo, limity budżetowe i inne bzdety i nic z tego nie wynika, Mercedes wydał z 15 milionów na wymiany silników w ciągu ostatnich 3 miesięcy.
Nie, dla widowiska żadna dominacja nie jest dobra i dobrze, że inne zespoły w historii były uwalane, ale ewidentnie nie zrozumiałeś, jak napisałem, że jakoś innych uwalali dość szybko, niektórych nawet z sezonu na sezon a Mercedes dominuje od 7 lat i dominować będzie jeszcze kolejne 5 i z tym FIA nic już nie robi. W tym sezonie była zacięta walka, RBR dominacji żadnej nie ma, po prostu Verstappen i zespół popełnili mniej błędów na torze niż Mercedes, dlatego prowadzą. A Hamilton przyspieszył tak, że nie ma żadnej rywalizacji, podoba ci się, jak przed wyścigiem wiesz kto wygra jak w 2020 roku? Bo mnie nie.
0
@mercurial2000 Redbull tego nie zrobi.
@hardmind pod wrażeniem, to można być jaki przewał tam musiał pójść. Od dawna głośno mówi się o tym, że Mercedes wiedział jak będą silniki ery hybrydowej i pracował nad nimi lata przed tym, jak pojawiła się specyfikacja dla reszty zespołów a potem ukrywali realną moc. FIA polega na konkurencji, stąd przepisy ograniczające osiągi. Kiedyś tak uwalali zespoły ze zbyt dużą przewagą jak ABS w Williamsie, F-duct w McLarenie, dominację Ferrari czy dominację Redbulla. To wszystko było uwalane bardzo szybko, jedynie Ferrari przez długi czas potrafiło pociągnąć dominację ale to głównie ze względu na Schumachera a nie bezkonkurencyjność bolidu, ale też to nie trwało tyle lat. Tymczasem generacja hybrydowa to już jest 7 lat kiedy Mercedes ma niedoścignioną przewagę technologii silnika, dopiero w przyszłym roku następuje istotna zmiana bolidu, która może wywrócić stawkę, ale z pierwszych opinii wynika, że to też nic nie zmieni, więc najbliższy termin uwalenia silników Mercedesa to 2026, czyli 12 lat dominacji... To po prostu niszczy ten sport i mocno dziwi, że FIA do tego dopuszcza, co widać choćby po Brazylii. Mercedes nie był tam faworytem, to wysoki tor pod Redbulla, silniki się nie zmieniły a Hamilton przyspieszył tak, że żaden bolid na torze nie mógł konkurować na prostych mimo że przez większość sezonu nic takiego nie miało miejsca i Mercedes nie odstawał choćby od Redbulla czy miał problemy ścigać się z innymi pojazdami z silnikiem Mercedesa, aż tu nagle jeden bolid wystrzelił i nikogo to nie obchodzi. Przypomnę, że w 2019 roku Ferrari jak nagle przyspieszyło, to szybko zostało przez FIA ukrócone, a tam też nie było żadnego przecieku, że robią coś "nielegalnie", po prostu przyspieszyli czym zwrócili na siebie uwagę sędziów, Merca to nie dotyczy i FIA nie reaguje na żadne zgłoszenia nieścisłości z regulaminem.
0
@mercurial2000 Nie jest, po prostu za pierwszą wymianę poza limitem masz +10 miejsc kary, za każdą następną jest już tylko +5 miejsc, więc Mercedes może do końca sezonu wymieniać co weekend silnik.
7
@Getek nie ma forzy na PS4 ani PS5 ani żadne inne urządzenie Sony.
2
Krążą plotki o ponownej wymianie silnika u Hamiltona na najbliższy weekend, znowu otrzyma karę 5 miejsc które nadrobi wysiloną do granic możliwości jednostką.
Oczywiście, wszystko zgodnie ze strategią F1 ekologii i taniości, wymieniać 6 silników w bolidach na przestrzeni 3 miesięcy.