0

@Mati90fcb Jakby trener miał czas, aby ogrywać Malcoma, to jednak wolę by te minuty otrzymywali młodzi z Barcy B. Zaangażowania im odmówić nie można, a filozofię gry Barcy rozumieją na pewno lepiej niż Malcom.

0

@Terminatorexi12 To wymień tych wychowanków, którzy prezentują poziom światowy. Mieli (wychowankowie) przebić się do Segunda A i nawet tego nie byli w stanie zrobić. Oczywiście możemy tak jak Ajax ogrywać wychowanków i wtedy tak jak Ajax raz na kilkanaście lat wyjść nie tylko z grupy LM, ale może pokonać paru przeciwników w kolejnych fazach. O to ci chodzi?

1

@Don Lucas Na jakiej podstawie twierdzisz, że zawodnik TOP 20 ligi francuskiej jest ogromnym talentem i należy mu się więcej minut niż dostał. Malcom to jeden z wielu Brazylijczyków, którzy są szybcy, nieźli technicznie, ale muszą adaptować się do gry w klubach europejskich. A światowe TOP5 (chyba Barca mieści się w tej piątce) to na pewno za wysokie progi dla niego.

3

@dariooo A kim ma grać po odejściu Xaviego i Iniesty? Wychowankowie to niestety poziom 3 ligi i nie są w stanie podołać wyzwaniom, jakim co roku jest tryplet. A innych zawodników jacy są potrzebni do "tiki-taki" nikt nie szkole (nawet wychowankowie Ajaxu mają nieco odmienną charakterystykę). A żaden trener, przed którym postawi się cel "Tryplet" nie zaryzykuje ich ogrywania. A w przyszłym sezonie meczy o przysłowiową pietruszkę praktycznie nie będzie. Dla przypomnienia - Puyol, Iniesta, Xavi i paru innych wybitnych wychowanków debiutowało w czasach, kiedy jakikolwiek puchar był dla klubu wielkim świętem.

0

@m_o_z W przeszłości też mieliśmy świetnych piłkarzy, którzy nie pograli z powodu kontuzji (np. Overmans). Jeśli Samuel nadal będzie chciał się leczyć zachowawczo i u znachorów to jednak najlepiej go sprzedać, bo jego organizm raczej wcześniej niż później się zbuntuje i będziemy mieli wspaniałego następcę Vermalena (bez uszczypliwości, bo zdrowy grał świetnie).

0

@Borneo Tylko że Puchar Króla do półfinałów to będzie tylko jeden mecz i raczej na boisku rywala. A w tym sezonie młodzi pokazali, że nawet z trzecioligowcami nie dają rady.

0

@slayer Walka o 6 pucharów, w tym koniecznie zwycięstwo w LM, czego domaga się La Rambla jest głównym powodem, że żaden trener nie postawi na nieopierzonych graczy. (Przecież nawet Messiego planowano najpierw wypożyczyć do papużek, a wtedy nie walczono jeszcze o wszystkie trofea).

1

@Ramek Bo nie są tacy durni, jak ci z La Rambli.

0

@ParlesCuyol5 Pep nic by nie zrobił, bo już jak odchodził to nie miał pomysłu na odbudowanie drużyny. A pomysłów na sukcesy w Lidze Mistrzów to nie ma żadnych.

0

@llysy89 Oczywiście należy stawiać bardziej na talenty z 3 ligi, przecież pewnie się w niej utrzymali ;))))

2

I kolejna strata punktów, bo jeszcze nie wygraliśmy, gdy Malcom zaczynał w wyjściowym składzie ;))))

1

Dziadek trochę popłynął.
Po pierwsze - gdy dawniej wychowankowie ławą wchodzili do pierwszej drużyny to ambicją klubu było zdobyć coś więcej niż Puchar Gampera. Obecnie,gdy każdy żąda 6 pucharów (bez Pucharu Gampera) to nie ma szans, by pierwszy trener mógł dawać wiele minut młodzieżowcom (nawet utalentowanym).
Po drugie - nie rozumiem co znaczy "W ostatnich latach praktycznie żaden piłkarz ze szkółki nie trafił do pierwszego zespołu." Czyżby Alena nie był wychowankiem?
Po trzecie - nudzi mnie bajdurzenie o zależności Barcelony od Messiego. Każdy klub układa swoją grę pod liderów zespołu i nie ma na ławce rezerwowej gwiazdy, która zastąpi lidera w razie kontuzji czy spadku formy. Messi od ponad 10 lat gra na najwyższym poziomie, więc logicznym jest, że nie możemy sprowadzić kolejnego lidera (drugiego koguta, jak mawiał Johan Cruijff). Wcześniej mieliśmy Ronaldinho, Maradonę, prawdziwego Ronaldo. Po Messim (oby jak najpóźniej) też ktoś będzie liderem. Czy to wychowanek czy to najemnik.

0

Mumbaj po polsku najczęściej nazywa się Bombajem.

0

Przeczytałem praktycznie wszystkie komentarze i co rzuca się w oczy - brak zrozumienia krótkiego tekstu artykułu lub brak znajomości historii Barcelony. Eto'o mówi o swoim ostatnim roku w klubie, więc po co powoływać się na R10, którego Pep pozbył się już w presezonie? A w swoim ostatnim roku w klubie Samuel dał bardzo dużo.

0

Z tym że Pep pozbył się Roniego rok wcześniej niż Eto'o. Poza tym Pep nie trenował R10.

0

Mimo iż to podobno nie trener na Europę to jednak doprowadził przeciętny Espanyol do finału Pucharu UEFA (2007).

0

Póki rezerwy mają nawet minimalną szansę na baraże, to niech się tam wykażą, bo tu znowu będzie narzekanie, że Valverde wstawił aż trzech zawodników spoza once de gala i rezerwowi nie mogli się wykazać. A prawda jest taka, że mają przebłyski, ale generalnie są jeszcze za słabi na rywalizację w La Liga.

2

W sumie Malcom nic nie daje grając od początku. Nie wygraliśmy żadnego meczu, gdy grał w wyjściowej 11-tce, a na dodatek "zagwarantował" nam 75% porażek w tym sezonie. Oczywiście nie obwiniam go, bo chłopak jest ambitny, jednak chyba jeszcze nie do końca opanował zadania, które powinien wykonywać na boisku.

4

Prawdopodobnie efekt "nowej miotły" się skończył.

1

Nie wiedziałem, że ogórki wchodzą do ćwierćfinału Ligi Europy i mają realne szanse na awans do półfinału. To że Villarealovi nie idzie w tym sezonie w La Lidze nie znaczy, że nagle są ogórkami.

1

Wielu domaga się, by młodzież ze szkółki dostawała więcej minut argumentując, że trenerzy nie bali się stawiać na Xaviego, Puyola, Iniestę, czy nawet mniej utalentowanych (np. Oleguer - kto go jeszcze pamięta?). Moim zdaniem problem jest jeden - trenerzy mają znacznie mniejszy margines błędu i nie mogą zbyt często podejmować nieuzasadnionego ryzyka. Na czym opieram to twierdzenie? Po prostu na ilości punktów, jakie trzeba zdobyć w La Liga, by wywalczyć Mistrzostwo Hiszpanii.
Oto ile punktów dawało mistrzostwo w ostatnich 20 latach:
1999 - 79
2000 - 69
2001 - 80
2002 - 75
2003 - 78
2004 - 77
2005 - 84
2006 - 82
2007 - 76
2008 -85
2009 - 87
2010 - 99
2011 - 96
2012 -100
2013 -100
2014 - 90
2015 - 94
2016 - 91
2017 - 93
2018 - 93
Od 2010 to już jest prawie obłęd, bo przecież maksymalnie można zdobyć 114 punktów. Więc trener ma do wyboru - testowanie rezerwowych, albo gra najlepszymi.

4

Problem z tym, że to Diario Marca prowadzi klasyfikację Trofeo Pichichi (od 1953 roku), więc może się okazać, że w walce o Złoty But Messi będzie miał o jednego gola więcej (bo tu liczy się to, co sędziowie zapisali w protokole).

10

Raczej jakie wnioski wyciągnęli zawodnicy, bo to oni w Rzymie człapali po boisku 85 minut, zamiast jak najszybciej strzelić bramkę i dopiero szykować się do meczy półfinałowych.

0

Verma odchodzi, bo w czerwcu kończy m się kontrakt.

0

Około 2000 roku Iniesta miał 16 lat. Puyol zadebiutował w pierwszym zespole w 1999 gdy miał 21 lat. Xavi w wieku 17 lat włączony został do Barcelony B, a w pierwszym zespole grał za kontuzjowanego Guardiolę. Wszyscy trzej debiutowali u van Gaala.
A jeśli chodzi o Messiego to od początku był wyjątkowy, np. w sezonie 2003/2004 pobił rekord występując w aż pięciu drużynach. Rozegrał jedno spotkanie w Juvenil B. Zdobył w nim bramkę i otrzymał szansę gry w Juvenil A. Strzelił tam 21 goli w 14 meczach i 29 listopada 2003 roku zadebiutował w meczu Tercera División w Barcelonie C. 6 marca 2004 roku rozegrał pierwsze spotkanie w Segunda División B w barwach zespołu B. Przez cały sezon grał w obydwu tych drużynach (kolejno osiem meczów, pięć goli i pięć spotkań bez żadnej bramki). Jeszcze wcześniej, bo 16 listopada 2003 roku, w wieku 16 lat i 145 dni, Messi zadebiutował w pierwszej drużynie Barcelony w towarzyskim meczu z FC Porto.

4

Messi i Iniesta dostawali sporo szans, bo Messi to Messi i nie ma takiego drugiego, zaś Iniesta był MVP Mistrzostw Świata do lat 20-tu. Poza tym Andres w wieku 19-tu lat zagrał ogony w 6 meczach La Liga. Dopiero jako 20 latek (pod wodzą Rijkarda) zaczął częściej wchodzić na boisko (dzielił minuty z Xavim). Więc nie przesadzajmy, że Iniesta, Xavi, Puyol czy inne ikony naszego klubu otrzymywały tak dużo szans na pokazanie się w wieku juniora.

1

To wymień tych wychowanków, którzy z Juvenil A trafiali prosto do pierwszego składu.

18

Sugeruję hejterom Rakitića i Valverde poczytać o takim zawodniku jak Claude Makélélé. Tutaj tylko mały cytat: " Ten piłkarz od tzw. czarnej roboty nie był zbytnio ceniony przez kolejnych trenerów Królewskich, mimo to w każdym sezonie występował w podstawowym składzie. Po odejściu zawodnika niepochlebnie wypowiadał się o nim ówczesny prezes Florentino Pérez. Co ciekawe, kiedy odszedł po 3 latach z Madrytu, wspaniała drużyna Galacticos rozsypała się jak domek z kart. Claude odszedł do Chelsea. W londyńskim zespole Makelele radził sobie świetnie, był ceniony przez trenera, kibiców i media".
Tutejsi ZnaFcy zapełniają skład juniorami, a jednocześnie żądają pięknej gry i tytułów. Nie docierr do ich łbów, że nawet Messi w wieku juniora nie miał pewnego miejsca w pierwszym składzie. Jako 18-latek zagrał 17 meczy w La Liga.

1

1 CD Atletico Baleares 30 57
2 CF Villarreal B 30 51
3 Hercules CF 30 50
4 UE Cornella 29 48
5 Club Lleida Esportiu 29 47
6 RCD Espanyol Barcelona B 30 43
7 Barcelona B 30 42
8 Atletico Levante UD 30 40
9 UE Olot 30 40
10 CD Ebro 30 40
11 CF Badalona 29 37
12 SD Ejea 30 34
13 Cf Peralada 29 33
14 CD Teruel 29 33
15 CE Sabadell 30 33
16 Ontinyent CF 30 32
17 Valencia CF Mestalla 30 31
18 CD Alcoyano 29 30
19 Ub Conquense 29 30
20 CD Castellon 29 29

14

To chyba pomyłka. Najwięksi znaFcy z La Rambli wiedzą, że drużyna gra bardzo defensywnie, bo Valverde wystawia 8 defensywnych graczy, a Luis kopie się po czole, zaś najbardziej ofensywny i utalentowany gracz (Malcom) wysyłany jest na trybuny, by nie popsuł statystyk. Niemożliwe więc, byśmy aż o 24 bramki wyprzedzali drugi, najbardziej bramkostrzelny zespół.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: