PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@komin32 Hahaha, no nie? XD nie pozwala ten klub się nudzić, bez kitu
3
To fajnie. Bo ja nie zakładam scenariusza, w którym wrócimy w tym sezonie na Camp Nou. Ciekawe, który scenariusz się ziści.
12
@Kapitan9 Pena jest członkiem pierwszej drużyny, jest częścią szatni - potraktował go z szacunkiem, w przeciwnym razie byłby jedynym zdrowym członkiem pierwszego zespołu, który nie jedzie.
1
Nikt mi nie wmówi, że przyjdzie do nas ktoś pokroju Isaka, Alvareza, czy Gyokeresa. Laporta będzie to obiecywał, gadał, podbijał (zwłaszcza przed wyborami, co pewnie ślepi socios kupią i połkną od razu), a skończy się tak, że wypożyczymy średniaka europejskiego i ktoś z obecnej kadry będzie musiał doznać kontuzji na pół roku, żebyśmy tego średniaka zarejestrowali.
0
@LinekMichal No właśnie, każdy z tej trójcy niestety ma swoje za uszami i to sporo.
A co do przeczucia graniczącego z pewnością, to ja to czuję serio cały czas XD No nie ma miesiąca, żeby coś się nie odwaliło, co nas ośmiesza na skalę światową. A w sezonie ogórkowym, to mam wrażenie, że nie ma takiego tygodnia.
1
@LinekMichal W sumie masz rację, ja chyba sobie tak ćwiczę :P Ogólnie cieszy mnie, że wiele osób widzi, jak absurdalna to jest sytuacja (kolejna, po mydleniu oczu z FFP i Camp Nou), natomiast szczerze przeraża mnie, jak ślepi są socios i jak niewiele im potrzeba, żeby jarali się Laportą (czytaj: kilka populistycznych pierdół o madritismo).
0
@Aragorn33 Jeśli wielki potentat na rynku biznesowym zostaje wydymany przez małego przedsiębiorcę, to raczej to wielki potentat nie potrafił skonstruować umowy w taki sposób, żeby siebie odpowiednio ochronić. Umowy spisuje się na sytuacje, w których któraś ze stron nie dowozi i powinny jak najlepiej zabezpieczać interesy danej strony.
Barcelona powinna mieć na rynku wszystkie karty negocjacyjne - jest potężną marką marketingowo, ściągnie na taki mecz masę kibiców, ma w swoich szeregach jednych z najbardziej medialnych piłkarzy świata (w tym chyba najgorętszy "towar" w postaci Lamine'a Yamala) i jest ekipą, która grała najpiękniejszy futbol w poprzednim sezonie. W teorii mamy wszystkie karty, żeby dyktować warunki gdziekolwiek na świecie.
I co? I Bsrca podpisała umowę, w której ewidentnie nie było sensownie rozpisanych kar za takie cyrki organizatora. A skąd to wiem? Stąd, że gdyby były, to komunikat klubu takiego ja Barcelona brzmiałby mniej więcej tak: "Organizator schrzanił sprawę i może nas to kosztować mecz. Nie martwcie się jednak, Barcelona zgodnie z umową nie będzie stratna finansowo, jesteśmy dobrze zabezpieczeni i ze spokojem organizujemy kolejny mecz".
Czy taki komunikat wyszedł? Nie. Wyszedł typowy bełkot polityczny, bez żadnych konkretów. Może to oznaczać jedną z dwóch rzeczy - albo mamy taki zapis w umowie, ale osoby odpowiedzialne za komunikację i PR są kompletnymi kretynami i nie zamieścili tego w oficjalnej komunikacji, albo nie mamy takiego zapisu.
Jakiej z tych opcji by nie wybrać, a innej nie widzę, jest to kolejny pokaz amatorszczyzny naszego klubu.
0
@axegrinder No właśnie to nie jest prawda. Treningi nie zastąpią Ci meczów, a sztab Flicka układał na pewno pre-sezon pod mecz, który miał byś rozgrywany w weekend. To też im rozwala plan.
0
@slayer To jest profesjonalny klub, którym zarządzają amatorzy i wujostwo. Syf podobny do tego, jaki jest w PZPN. Serio, ja nie widzę różnicy - Lapcio i Kulesza ulepieni z tej samej gliny, tylko urodzeni w innym kraju.
5
@Aragorn33 Delikatnie powiedziane. Ja bym powiedział, że Barcelona po raz kolejny robi z siebie błazna na tle wszystkich czołowych drużyn europejskich.
2
Dobrze, że nie na 150%
0
@kaamil1910 Okej - rozumiem ten argument, ale nie do końca się zgadzam, wiesz dlaczego?
Bo to przede wszystkim w naszym interesie leży, żeby zarobić i żeby zagrać mecz. Umowa powinna być tak skontruowana, że tego typu sytuacja skutkuje ogromnymi karami, które absolutnie zniechęcają drugą stronę do podjęcia takich działań.
Można powiedzieć, że skąd mogli wiedzieć? No więc w biznesie robisz (i często za niemałe pieniądze) bardzo wnikliwe due dilligence i sprawdzasz wiarygodność partnerów biznesowych. Jasne, że w 100% nie wykluczysz złej woli czy ludzkich błędów, ale możesz to znacznie zminimalizować.
I wybacz, ale jeśli ja patrzę na cyrki z Camp Nou, na to, jak mydlą oczy w związku FFP czy rejestracjami - nie wierzę, że w naszym klubie pracują na tyle kompetentne osoby, że potrafiłyby zadbać o każdy detal.
I na koniec - to jest presezon. Tysiące drużyn robi to rok w rok bez żadnych cyrków. Zorganizowanie meczu za granicą dla takiej ekipy jak Barcelona - top 3 najbardziej medialnej ekipy na świcie - to powinna być bułka z masłem, bo firmy, kraje, miasta i sponsorzy pewnie zabijają się, żeby nas ugościć na takim tournee. To my mamy silną pozycję negocjacyjną i co? I wychodzi to co zwykle z tym zarządem - syf i bałagan.
I odnoszą się do Twojego przykładu. Tak jak to podałeś, to masz rację. Różnica jest taka, że to nie jest sytuacja, gdzie jeden kolega wykiwał innego. To jest sytuacja, w której czołowy usługodawca obiecał żonie wyjazd na Karaiby za pieniądze otrzymane od ziomka, z którym podpisał lichą umowę i który mu jednak nie zapłacił. Ja tak to widzę.
1
@LinekMichal A niech se gadają, jak ślepo wierzą w Laportę i to co pisze klub tylko dlatego, że to Barcelona, to moją rolą nie jest ich uczyć myślenia :) Jeśli ktoś chce wejść w dyskusję, to jestem otwarty
0
@Metalowy14 Okej, pewnie masz rację, ale to on jest odpowiedzialny za to, jakich ludzi zatrudnia. Brutalne, wiem, ale taka rola lidera i menedżera. Jakoś 1000 klubów na świecie po prostu ma pre-sezon, a u nas ewidentnie podpisali taką umowę, że ktoś mógł się z niej nie wywiązać.
Może nie zrobiono odpowiedniego checku tej firmy, a może zaoferowali piękną kwotę, ale bez pokrycia, a może tysiąc innych rzeczy. To nieważne - efekt jest taki, że mamy syf, który wpływa na jedyną pozytywną rzecz w tym klubie - trenera i drużynę.
0
Socios naprawdę są tępi. To, że Flick okazał się sukcesem, to w 99% zasługa Flicka i jego ludzi, a także drużyny, a może w 1% Laporty.
Serio, jak można nie widzieć, ile bagna jest w zarządzaniu tym klubem i jak często Laporta mydli nam oczy? Na Camp Nou mieliśmy wracać chyba z trzy razy, znowu robią z nas kretynów z tym powrotem w sierpniu. Miały być wielkie kary - skończy się, że my dopłacimy do tego stadionu za opóźnienia, a potem okaże się, że trybuna jest źle zbudowana i będzie trzeba ratować.
2
Jezu, czy ci nasi działacze naprawdę nic nie potrafią zrobić? XD Co za placki tam pracują, matko jedyna? Jakim cudem Laporta z takim bagnem wypada tak dobrze u socios? Naprawde Ci socios są kretynami
0
@bolinho89 A jak dużego miasta szukasz? Raczej planujesz chodzenie miejskie i samo miasto ma być ładne / ciekawe czy raczej bliżej natury / jeziorka/ gór?
0
@CPuyol No to super, niech pokaże, na co go stać!
0
Dobrze, że przychodzi ktoś na lewe skrzydło, a jednocześnie na tyle wszechstronny, żeby zagrać i na 9-ce.
Z drugiej strony nie wiem, czy będzie umiał tak pracować, jak wymaga tego Flick i czy w ogóle odnajdzie się w Hiszpanii.
Czas pokaże, najważniejsze, że ktoś na to LS już jest.
Swoją drogą - jest tu ktoś, kto go regularnie oglądał? Na ile to jest dryblujący i dynamiczny skrzydłowy?
12
@judaszowe_srebrniki a mnie bawią ludzie, którzy nazywają ścierwem innego człowieka tylko dlatego, że gra w klubie, którego nie lubią. Choć chyba „bawią” to kiepskie słowo. „Żenują” to lepsze określenie
2
Jeśli to prawda to w naszym klubie pracują jeszcze więksi kretyni, niż myślałem.
9
Lewy i Ferran dadzą radę ten jeden sezon, za rok idealnie byłoby zgarnąć takiego Alvareza. Natomiast kluczem do sukcesu będzie lewe skrzydło, bo bez niego jedna kontuzja praktycznie niszczy nam plan na mecz.
W zeszłym sezonie fizycznie byliśmy dojechani do granic możliwości, nie warto ryzykować kolejnego takiego sezonu.
4
No jak Williamsa nie będzie, to rzeczywiście nie ma się co martwić :P
0
@Karol145 No, masz rację. Zakażmy zatrudniania hostess, bo to uprzedmiatawianie kobiet. Zakażmy zatrudniania męskich striptizerów na panieńskich, bo to potęguje niezdrowe i nierealne wzorce dla mężczyzn. Zakażmy zatrudniania niskorosłych, bo przecież robi się to tylko, żeby się z nich pośmiać. Zabrońmy zatrudniania czarnych (chyba, że płaci inny czarny), bo powielamy stereotypy niewolnicze. Zabrońmy zatrudniania Polaków przez Niemców, bo to oni powinni nam płacić za wojnę.
Gdybyś chciał zatrudnić osoby czarnoskóre w formie kabaretu, a oni byliby z tym okej i dogadalibyście się na konkretną kwotę - super! Obie strony zyskują. Tak właśnie było u Lamine'a.
Sam facet z grupy niskorosłych zatrudnionych na tę imprezę powiedział, żeby odczepili się od nich ludzie próbujący "naprawiać świat" i dali im normalnie zarabiać.
EDIT: W sumie nie ma chyba po co z Tobą pisać, jak tak czytam ten wątek. Żadne argumenty do Ciebie nie trafiają. Zapraszam w takim razie do blokowania ulic w ramach protestu, może ktoś niechcący zapomni zahamować :P
5
No i jak dla mnie zamyka to temat. Pod poprzednim artykułem pisałem, dlaczego może to być niemoralne, ale też że koniec końców najważniejsza jest opinia samych zainteresowanych.
I co? I tak jak można się było domyślić - samym niskorosłym w ogóle to nie przeszkadza, a pieprzenięci aktywiści już czekają z pikietami i sloganami.
Były już podobne cyrki z feministkami, które "wywalczyły" to, że kobiety nie mogły pracować w niektórych stanach, jako hostessy przy wyścigach, na co same zainteresowane były wściekłe.
Idioci, niech zajmą się swoim życiem, zamiast mieszać w innych i zaglądać komuś na chatę.
0
@PepGuardiola1971 No tak, to prawda. Koniec końców ciekawi mnie, co o tym myślą sami zainteresowani, bo już wiele było sytuacji, kiedy biali studenci ze stanów oburzali się o ziomka chodzącego w poncho meksykańskim, a Meksykanie się śmiali i było im miło XD
0
Pewnie tu nie chodzi o zakaz zarabiania, tylko o formę zarabiania. Jak ładna dziewczyna jest zatrudniana jako hostessa, albo dobrze zbudowany facet jako tancerz, to są generalnie podziwiani za cechy społecznie uznane za ładne i atrakcyjne.
Osoby karłowate z kolei są najczęściej zatrudniane, żeby się z nich pośmiać lub żeby robiły coś upokarzającego (mówię oczywiście ogólnie, nie wiem, jak było u Yamala).
A jednocześnie mam tak, że skoro jest na to popyt i takie osoby mogą zarabiać, to po co się w to wtrącać? Można próbować edukować ludzi, ale wytaczać procesy to trochę absurdalne
0
@Wykwintny_Jasio myślę, że jednak Flick, który ma wieloletnie doświadczenie w pracy z piłkarzami i dość sporą skuteczność jako lider grupy, a dodatkowo zna piłkarzy może jednak lepiej wiedzieć, co jest dobre dla drużyny, niż znawcy z internetu.
1
Flick po mistrzowsku to rozegrał. Nie ma kontrargumentów na taką narrację. Niech wygra lepszy (i mam nadzieję, że Garcia lub Wojtek).
0
@Krzyszt8f_xd ja bym zaczął zmieniać, gdyby pokazał, że jest w stanie regularnie wyciągać trudne strzały, niech gra zawsze! Tylko nie do końca chce mi się w to wierzyć