PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BarcaInfo Zwłaszcza druga wypowiedź mnie cieszy. Choć uwielbiam Busquetsa, Rakitica, Pique, czy Albę, to jeśli którykolwiek z nich odejdzie nie będę rozpaczał. Będę po prostu wdzięczny za to co nam dali, ale jeśli w ich miejsce pojawią się chłopcy głodni gry i sukcesów - super. Czasem trzeba żelazną ręką zakończyć pewną epokę. Guaridola tak zrobił i zadziałało. Nie zawsze musi, ale z pewnością pozostawanie przy identycznym szkielecie zespołu od 10 lat nie sprawia, że zaczniemy być nagle na szczycie.
0
@JimMorrisonFCB Ja bym spróbował z Setienem. Najwyżej się nie uda i odejdzie po sezonie, ale przynajmniej mamy pewność, że będzie starał się wprowadzić atrakcyjny futbol. Prawda jest taka, że następne lata to i tak czas oczekiwania na Xaviego. Najchętniej zobaczyłbym Koemana, bo ma dobre papiery. Ten Haaga już niekoniecznie, mam wrażenie, że u niego problemem byłby brak elastyczności tak jak u Valverde, tyle że w drugą stronę. Ajax przegrał z Tottenhamem, bo nie potrafili mądrze zagrać na utrzymanie wyniku.
2
@Exerion No bo będzie, bez przesady - kim jest Neymar przy klubie z takimi legendami (grającymi i już nie) oraz z taką historią? Liverpool nie ma Neymara, a doszli w pięknym stylu do finału dwa lata z rzędu. Jak drużyna jest mądrze zbudowana i jeszcze mądrzej zarządzana, to żadne Neymary nie są potrzebne.
0
@BarcaInfo Neymar zyskał - takie pieniądze, jakie by mu w Barcy zapłacili dopiero po odejściu Leo. Na pewno nie płacze w poduszkę.
1
Długi post, może komuś się zechce przeczytać. Nie wiem, czy większym problemem jest trener, czy piłkarze, ale jeśli to drugie, to i tak trener powinien być od tego, aby wycisnąć z nich jak najwięcej LUB taktycznie ustawić tak, aby po prostu wykorzystali swoje najmocniejsze cechy. Dzisiejszy mecz dobitnie pokazał bardzo, bardzo smutną rzecz - nasi zawodnicy KOMPLETNIE nie wiedzą jaki jest ich ofensywny styl. Ostatnie 30-35 minut meczu to był jeden wielki chaos w ofensywie. Taktyka a'la "nieważne jak, ważne, żeby strzelić". A przypomnę, że mówimy o FC Barcelonie, gdzie naturalnym wydawałoby się myślenie pokroju "Panowie, gramy swoje i w końcu strzelimy". Rozumiem to pierwsze podejście na ostatnie 10 minut meczu, ale nie na prawie całą połowę. Tak naprawdę nasza ofensywa od jakiegoś czasu polega na jednym, prostym poleceniu "podajcie do Messiego, potem powychodźcie mu na pozycje najlepiej jak umiecie, a on coś wymyśli."
Do tego będę winił Valverde za bezsensowne zajechanie Rakitica i Busquetsa w tym sezonie. Wystawiał ich kiedy tylko się dało i zbiera to teraz takie żniwa, że brakuje im tego ułamka sekundy na przechwycenie piłki, świeżości w dryblingu, a także powoduje ogromne utraty koncentracji.
Kolejna rzecz, również związana z rotacjami - Ernesto powiedział, że woli mieć wąską kadrę. Teraz zastanówmy się przez chwilę, czy powiedziałby tak trener, który wiedziałby, że chce do końca walczyć na trzech frontach? A w tym sezonie udowodnił wszystkim, że nawet mając szeroką kadrę i tak z niej nie korzysta. Malcom może nie wniósł liczb, ale nie raz wnosił świeżość na swojej flance - i tak przegrywał kosztem BEZNADZIEJNEGO Coutinho. Suarez również maksymalnie eksploatowany, często w meczach wygranych już w 60 minucie - Malcom na ławie. Gdy był idealny czas na rotowanie Rakiticem i Busim, to Vidal wymieniał się TYLKO z Arthurem. Do tego spokojnie można było wystawić Roberto w środku pola w kilku meczach ze słabszymi rywalami i dać odetchnąć jednemu z naszych weteranów. Ostatnie miesiące Rakiety i Busiego to nie ich wina - to wina ich totalnego przemęczenia. Jasne - oni mogli się na dzisiaj wyspać, najeść i wypocząć, ale w nogach mają po 60 meczów od dechy do dechy (Rakieta to w ogóle MŚ z dogrywkami). Ale nie - Valverde na upartego od 1. do 90. minuty CAŁY SEZON.
Jasne, że piłkarze zawinili, jasne, że wychodzi z nich brak ambicji i brak motywacji. Jasne też, że Valverde jest bardzo dobrym fachowcem. Ale wciąż uważam, że nie dla drużyny, która chce walczyć o tryplet co roku. Nie ma elastyczności, nie ma tej "nutki szaleństwa", o której mówił Ćwiąkała. Jest pragmatyczny i wyrachowany, dlatego w długodystansowej lidze miażdżymy rywali. LM nigdy z nim nie wygramy, a Puchar Króla, jak widać, 50-50.
7
Powiem Wam, że z tym MAtSem to zrobiliśmy interes życia. Facet wyrósł na dojrzałego bramkarza, ostoję defensywy, gościa odpowiedzialnego i o chłodnej głowie. A do tego ma niesamowitą klasę i pokorę na boisku oraz poza nim. Dla mnie uosabia wszystko co kocham w Barcelonie. I pomyśleć, że ma jeszcze z 10 gry na topowym poziomie. Mega się nim jaram!
0
@CallMeGix Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Rakitić straci miejsce w pierwszym składzie. A nawet gdyby miało się tak stać kosztem De Jonga, to ten na pewno miałby masę defensywnych i zabezpieczających zadań. Moim zdaniem styl gry zawsze jest stylem trenera bardziej niż zawodników, więc niezależnie kto przyjdzie nie ma co liczyć na fajerwerki z Valverde na ławce. Oby chociaż były wyniki, bo bez tego to tej Barcy po prostu nie warto oglądać.
0
@BarcaInfo Najgorszy moment? WOW... Muszę przyznać, że jestem w szoku. Przecież przegrał z Argentyną trzy finały. Musiał naprawdę czuć, że jest w stanie sięgnąć po to trofeum w tym roku. No cóż, w końcu znowu wygramy, oby z Leo na pokładzie.
0
@cosinus90 @michal26 Patrząc na ich skill to i banki mogą umobilnić :P
0
The Sun... Tu chyba nie warto nic więcej dodawać.
2
Jeśli Pep naprawdę przejdzie do Juve to już widzę to jedno pytanie zadawane mu miliard razy - Messi czy Ronaldo? :P
2
@7DavidVilla no mecz był fatalny. Flaki z olejem, defensywne nastawienie naszej drużyny, oddawanie pola Eibarowi momentami. Dramat
25
Super, jesteście rewelacyjni! Bardzo przyjemnie jest spędzać czas na nowoczesnej stronie w społeczności kibiców naszego ukochanego klubu. Dzięki wielkie!
0
A to nie jest tak, że jeśli kupimy go w okienku transferowym, to wtedy kupno de Ligta wliczy się w koszty następnego sezonu? Myślę o Finansowym Fair Play, bo w tym sezonie mamy już transfery letnie ORAZ de Jonga. Jeśli dojdzie de Ligt, to nagle robi się ok. 150 mln, które nie wiem w jaki sposób będą zrekompensowane, skoro zawodników będziemy się pozbywać dopiero od lipca.
3
Takie teksty w tym momencie znaczą mniej więcej "Chcę dla Was grać, ale na lepszych warunkach." Typowe medialne przeciąganie liny. Myślę, że go koniec końców sprowadzimy, ale podejrzewam, że jednak klub będzie musiał się trochę ugiąć i zaoferować więcej niż teraz. Nie mniej, akurat w jego przypadku warto, moim zdaniem.
0
Dzięki za to, komentuję, żeby móc w każdej chwili wrócić. Mogę spytać, skąd masz te dane? To Twoje analiza czy pościągałeś opinie z różnych stron?
0
Niech walczą, na pewno będzie miał w kontrakcie obiecane kolosalne podwyżki za udane sezony. Najważniejsze, żeby spiąć to do kupy na najbliższe 2-3 sezony, po (lub w trakcie) których odejdą Rakitić, Busquets, Pique i Alba czyli ogromne obciążenie dla budżetu. I choć nie lubię Raioli i w każdej innej sytuacji nie chciałbym jego podopiecznego u nas, to de Ligt jest tak wyjątkowy, że naprawdę warto pójść na masę kompromisów. Bo poza walorami sportowymi, on może wnieść charakter w szatni, którego nam brakuje.
0
Bardzo mądrze napisane. Osobiście jednak obawiam się jednego - z Valverde nie zobaczymy środka pola Arthur-Busi-De Jong. Valverde nie potrafi grać odważnie, więc zawsze ktoś z dwójki Rakitić/Vidal będzie występował. Oczywiście bardzo chciałbym się mylić.
8
Moim zdaniem poderwać taką dziewczynę mając pieniądze i sławę Ronaldo to żadna sztuka. Sztuką jest zbudować z jedną kobietą szczęśliwy i długotrwały związek zbudowany na zaufaniu i miłości.
60
Hudson podczas dzisiejszego meczu został zapytany przez Phila Schoena (współkomentatora), czy ściągnięcie de Jonga, de Ligta i Griezmanna przywróci Barcelonę na europejski szczyt. Oto jego odpowiedź: „Jeśli nie, to (Barca) ma poważny problem. Pytanie tylko kto będzie ich trenował? Ktoś, kto wkroczy do jaskini Alladyna i stworzy z nich drużynę, która pomimo przeciwności będzie grała jak Barcelona? Czy będzie to ktoś odważny, czy jednak tchórz, który będzie bronił prowadzenia 3-0 i 4-0? To jest podstawowe pytanie. Pytasz mnie o zawodników, a ja odpowiadam – tu nie chodzi o zawodników.” [ok. 56 minuty meczu].
19
No cóż, muszę przyznać, że wielokrotnie broniłem EV za jego umiejętności taktyczne i potrafiłem wchodzić w polemikę z tymi, którzy mówili, że tyko Messi trzyma go na stołku. Chyba czas odszczekać pewne słowa, bo choć dalej uważam, że to dobry trener, to po prostu nie mam ochoty oglądać Barcelony pod jego wodzą. To jest nudne, nieciekawe, a gdyby nie Messi, to pożegnano by się z nim w połowie sezonu. Zarówno ten mecz ligowy, jak i ostatni, pokazały mi dobitnie, że nasz trener nie potrafi grać inaczej niż zachowawczo, wyrachowanie i pragmatycznie. Na Boga - dwa mecze o pietruszkę, dwa razy środek pola Rakitić-Busquets-Vidal, praktycznie once de gala, zmiennicy po 30 minut max. Jak od linijki. To też dowód na to, o czym pisał ściach - emocje zamazują fakty. Póki graliśmy o coś, to mecze były emocjonujące. Teraz na chłodno po prostu nie da się patrzeć na tę padakę. To przykre, ale pierwszy raz od lat mam tak, że jest mi naprawdę wszystko jedno, czy wygramy Puchar Króla, czy nie.
0
Ciekaw jestem, czemu nikt w klubie nie rozważa sprowadzenia Dybali. 25 lat, świetny zawodnik, może grać na kilku pozycjach, W TYM na ataku. Może byłby lepszą opcją niż Griezmann? Co myślicie?
1
Może tak będzie, zobaczymy.
1
Na 15-30 minut wejdą - chyba lepiej, żeby zagrali cały mecz, albo większość. Poza tym wypowiadam się jako kibic - cały sezon oglądam praktycznie ten sam środek pola, w takim meczu bardzo interesująco by się oglądało młodzików.
8
CO??? To są chyba kpiny, mecz o nic, a nie zobaczymy wychowanków czy tych, którym brakuje minut, bo... No właśnie bo co? Bo podstawowi stracą rytm meczowy? Bo trzeba wygrać z Eibarem? Bez sensu, jeszcze tylko czekam na środek Busquets-Rakitić-Vidal. I nie - nie jestem naczelnym hejterem EV, mam do niego duży szacunek, ale na Boga - niech da coś tym kibicom, niech zagra ofensywnie w meczu o pietruszkę, niech da zagrać Alenii, Puigowi, Ruizowi - chłopakom, dla których taki mecz "o nic" to mecz o "pokazanie się", więc i trybuny lepiej się bawią. No bo po co oglądać defensywną Barcelonę w meczu z Eibarem? Masakra, przy całym szacunku dla trofeów Valverde, chyba po to ogląda się futbol, żeby się dobrze bawić, prawda? A już widzę, jak w przyszłym sezonie środek pola to będzie Rakitić-Busi-Vidal, de Jong z Arthurem wieczna ława, Griezmann na wahadle z lewej strony i Suarez na ataku w każdym meczu od pierwszej do dziewięćdziesiątej. Obym się mylił, z chęcią odszczekam każde słowo z tego postu.
0
Oby się udało z de Ligtem, to byłby top transferów tej dekady.
0
Ciężko powiedzieć, poza stylem gry są diametralnie różni. Jeden to wulkan energii, który potrafi budować zawodników, ale i przemotywować swoich podopiecznych tak, że Ci łapią czerwone kartki i grają nieodpowiedzialnie. Do tego wymaga od nich masakrycznej ilości pracy na boisku, co skutkuje kontuzjami i przemęczeniem. Z kolei drugi to kwintesencja spokoju i dystansu do piłki. Jest cierpliwy, pragmatyczny i wyrachowany, a też umie budować zawodników (częściej z pierwiastkiem defensywnym, ale umie). Niestety,jemu z kolei brakuje takiej energii w kluczowych momentach. Ja w Barcy zdecydowanie wolę Valverde, natomiast dla kibiców Simeone z pewnością jest bardziej atrakcyjny.
1
Pewnie dlatego, że de Ligt to fenomen jakiego nie było w piłce od wielu, wielu lat. Ostatni był chyba Varane, ale on miał 21 lat jak w Realu zaczął być określany wielkim talentem. De Ligt już w wieku 19 lat ma doświadczenie kadrowe, LM, a także jako kapitan mistrza Holandii.
7
Myli Cię, bo do PSG przeszedł 3 sierpnia.
0
Gołym okiem widać, jak zarząd podchodzi do wychowanków. Ćwiąkała w ogóle powiedział w swoim ostatnim filmiku na kanale, że oni chcieli się pozbyć Puiga ze względu na jego braki fizyczne, ale zatrzymał ich Valverde mówiąc, że takiego talentu nie oddaje się przez bardziej wątłą budowę.