Montjuic
Dołączył/a: sierpień 2023
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Barca_bwo Chile dobrze broni, szkoda tego strzału Messiego.
1
Pożar w fabryce baterii w Korei południowej - 23 osoby nie żyją.
0
@Murazor O widzę, kolejny obiektywny z silnych i uśmiechniętych razem. Nie, nie argumentami, tylko arogancją i butą. Nie zniszczył, tylko się zbłaźnił, bo przy okazji przyznał, że i jego ukochane ugrupowanie wydatnie się do tej sytuacji przyczyniło.
1
@Aragorn33 Żałosne
0
@Aragorn33 Widzę, że nasze stanowiska są diametralnie różne, a dalsza dyskusja raczej nie przyniesie porozumienia. Fakt pozostaje faktem: Polska ma swoją unikalną historię i wyzwania. W 2024 roku jesteśmy nadal w fazie nadrabiania zaległości wynikających z komunizmu i braku wsparcia, jakiego doświadczyły inne kraje zachodnie. Porównywanie nas do innych państw, które były w "gorszej sytuacji", nie uwzględnia specyfiki naszego kontekstu. Oczywiście, każdy wydatek budżetowy to wydatek finansowany przez obywateli. Ale kluczowe jest, aby te wydatki były racjonalne i sprawiedliwe. Transformacja energetyczna powinna być realizowana w sposób, który minimalizuje obciążenia dla przeciętnego obywatela, a nie powoduje, że będą oni ponosić ciężar nieudolnych decyzji politycznych i strukturalnych problemów. Kończąc, wydaje się, że mamy zupełnie odmienne spojrzenia na tę kwestię, więc dalsza wymiana argumentów raczej nie zmieni naszych opinii. Pozostanę przy swoim zdaniu, że obecny model transformacji energetycznej wymaga znaczących korekt, aby był sprawiedliwy dla wszystkich obywateli.
PS: Naucz się prowadzić kulturalną dyskusję z szacunkiem dla rozmówcy. Protekcjonalny ton nie sprzyja konstruktywnej wymianie zdań i taki sposób prowadzenia dyskusji nie jest miarą inteligencji, a wręcz przeciwnie - szacunek i otwartość na różne punkty widzenia są cechą mądrych i dojrzałych rozmówców.
0
@Aragorn33 Sam tak ukierunkowałeś rozmowę nadając jej protekcjonalny ton.
Problem polega na tym, że zwiększanie kosztów produkcji energii z węgla poprzez handel emisjami niekoniecznie przekłada się na realne korzyści dla przeciętnego obywatela. W praktyce to obciążenie przerzucane jest na konsumentów, co skutkuje wyższymi rachunkami za energię. Polska startuje z innego pułapu, mając za sobą ponad 40 lat komunizmu i brak wsparcia z Planu Marshalla. To ma ogromne znaczenie w kontekście naszej obecnej sytuacji energetycznej. Nie powinno być zgody na finansowanie transformacji poprzez obciążanie obywateli. Jak sam zauważyłeś, to jest 20 lat zaniedbań, a dalej rządzą ci sami, co przez ostatnie 20 lat. Wybacz, ale nie wierzę, że te pieniądze będą dobrze spożytkowane. Dodatkowo, budowa infrastruktury energetycznej, w tym elektrowni atomowej, to nie kwestia kilku lat. Przez ten czas wydrenują nasze kieszenie do cna. Energia z samych wiatraków i fotowoltaiki w żaden sposób tego nie skompensuje. Gdyby udało się ujarzmić fuzję jądrową, to byłaby zupełnie inna rozmowa.
2
@Aragorn33
Przede wszystkim zachowaj ten protekcjonalny ton dla swoich pobratymców. Oceniasz to z zupełnie innej perspektywy i fakt, że pieniądze z handlu emisjami trafiają do budżetu państwa, niczego nie zmienia. To nadal jest dodatkowy podatek, który uderza w każdego przeciętnego obywatela.Więc pytanie nadal pozostaje: jak myślisz, kto ostatecznie poniesie ciężar tych ambitnych planów?
0
@Aragorn33 Musze przyznać, że coraz bardziej mnie bawisz
1
@sk13 Nie fundusze, a zobowiązania, które będziemy spłacać w podatkach przez kilka pokoleń. Czy zdajesz sobie sprawę, z jakiego pułapu startujemy w tej pseudo transformacji energetycznej? Czy zdajesz sobie sprawę, że dopóki nie będzie w pełni efektywnego alternatywnego źródła energii, ta transformacja pozostaje jedynie fikcją? Nie bez powodu w całej Europie ostrzega się przed blackoutami. Nie łudź się, że gdyby pieniądze z handlu emisjami były właściwie inwestowane, teraz mielibyśmy tańszy prąd. W samej Francji w ubiegłym roku ceny wzrosły o ponad 20%.
Ps. A przed nami kolejne wyzwania drenujące nasze portfele, takie jak ETS 2, dyrektywa budynkowa, dozbrajanie armii i ogromne wydatki z tym związane. Jak myślisz, kto to sfinansuje?
32
@Bobo25 Nie, tak absurdalne ceny prądu i gazu, to kolejny biurokratyczny wymysł Brukseli w postaci systemu handlu emisjami- czyli standardowo, generowanie dochodów kosztem społeczeństwa. I w tym jak najbardziej Donald, razem z PiSem i lewicą, maczali swoje lepkie palce.
2
Serbowie grają jakby tam byli za karę - beznadziejna reprezentacja.
1
Ale pięknie pociągnął
0
@Aferzysta Pożyjemy zobaczymy
1
@maroon "Warunki zawsze sa takie same dla obu drużyn" - po tym można już z całą pewnością stwierdzić, że za mądry to Ty nie jesteś.
3
Nie porzucaj!
Zbliżają się wakacje – czas, na który wielu z nas czeka przez cały rok. Niestety, jest to również okres, w którym liczba porzucanych zwierząt dramatycznie wzrasta. Właściciele zwierząt, nie mając pomysłu na to, co zrobić ze swoimi pupilami podczas wyjazdu, często decydują się na najgorsze możliwe rozwiązanie – porzucenie ich.
0
@misterio Już podałem, planeta jest tylko jedna i koniec zabawy w monopoly dla wszystkich. Jest to irracjonalne i idylliczne rozwiązanie, ale to jedyny sposób, jeśli rzeczywiście jesteśmy pod ścianą i dążymy do jej unicestwienia. Jeśli mamy przekonanie, że niskoemisyjność uratuje tę planetę, to wszystko powinno pójść w tym kierunku, bez względu na koszty. Bo u kogo zadłużymy się bardziej jako planeta Ziemia? Kto od nas będzie wymagał spłaty tego długu?
PS. Także sorry, ja tych ETS-ów i kolejnych unijnych podatków nie kupuję, bo to obecnie wygląda tak jak upozorowana walka z głodem i skrajnym ubóstwem na świecie. W świecie, w którym przepalane i przeżerane są ogromne pieniądze, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przykładowo, według danych z 2022 roku, globalne wydatki na zbrojenia wyniosły około 2 bilionów dolarów rocznie. Tymczasem, Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje, że eliminacja głodu na świecie mogłaby kosztować około 30 miliardów dolarów rocznie.Podobnie, według raportu Oxfam z 2020 roku, najbogatszy 1% populacji emitował więcej dwutlenku węgla niż najbiedniejsza połowa ludzkości. W latach 1990-2015 emisje najbogatszych 10% wzrosły o 60%, podczas gdy emisje najbiedniejszych pozostały praktycznie bez zmian. I zobacz ile tego CO2 do atmosfery już zostało wywalone przez wojnę na Ukrainie. Według danych z raportu European Public Health Alliance z 2023 roku, w wyniku działań wojennych na Ukrainie, które trwają od lutego 2022 roku, emisje CO2 osiągnęły już około 50 milionów ton. Ale to ty szaraczku rezygnuj ze wszystkiego i żyj w ubóstwie, bo panowie Soros, Gates, Musk i inni potrzebują jeszcze powiększyć swoje kabzy.
2
@misterio System handlu emisjami, to na dzień dzisiejszy kolejny biurokratyczny mechanizm mający na celu generowanie dochodów kosztem społeczeństwa. Gdyby rzeczywiście zależało im na ochronie środowiska, przestaliby bawić się w monopoly i podjęliby bardziej bezpośrednie oraz skuteczne działania, nie zubażając przy tym społeczeństwa. W obecnej formie bogaci standardowo bogacą się jeszcze bardziej, a różnice społeczne będą się pogłębiać..
5
@Pawlak1992 Emma Raducanu
3
@SawneyBean To bardzo trudny i przykry temat. U mojego taty zaczęło się od zapominania nazw przedmiotów, co powodowało jego irytację, szczególnie gdy prosił o coś, ale nie potrafił tego nazwać. Po wizycie u lekarza i badaniach okazało się, że ma nieoperacyjnego guza wielkości piłki pingpongowej w płacie skroniowym. Rozpoczęły się poszukiwania chirurga, który mimo wszystko podjąłby się operacji. W końcu znaleźliśmy odpowiedniego specjalistę, który się tego podjął. Operacja przebiegła pomyślnie, guz został poddany biopsji i niestety diagnoza ujawniła jego złośliwość. Dalsze badania wykazały obecność ogniska w płucu - ziarniniak. Po operacji i chemii, mniej więcej po roku, stan zdrowia taty zaczął się poprawiać do tego stopnia, że chciał wrócić do pracy. Niestety, dwa miesiące później nowotwór zaczął dawać kolejne przerzuty, najpierw na kości, a później na wątrobę. Kiedy rak zaatakował wątrobę, to po dwóch latach tata niestety przegrał tę walkę.
0
@Stinger_ Jak chcesz prowadzić poważną dyskusję, to oczywiście, że nie. Alcaraz czy Sinner mają wystarczające umiejętności, aby rywalizować nawet z Djokoviciem w szczytowej formie. A jedynym, który zdrowy mógłby pokonać wszystkich po kolei na kortach ziemnych, jest bezsprzecznie Nadal.
1
@Lionel_Messi10 Wydaje się, że Alcaraz na razie nie musiał pokazywać całego swojego potencjału, a mimo to osiąga zwycięstwa w sposób przekonujący. Jeśli nie będzie miał żadnych problemów zdrowotnych, to powinien wygrać. Jego talent jest niezaprzeczalny, świetny jest.
1
@Stinger_ Człowieku, tym przywoływaniem tylko potwierdzasz, jak bardzo jesteś toksyczną osobą i mentalnym dzieckiem. Kierujesz się uprzedzeniami i dyskusja z Tobą zeszła już na taki poziom, że nie mam zamiaru się w tym tarzać.
Ps. Internetowi napinacze wyśmiewający zawodowych sportowców, którzy poświęcili całe swoje życie dla sportu. Pokazujecie totalny brak szacunku i klasy. Dyskusja na takim poziomie nie przynosi żadnej wartości, dlatego nie mam zamiaru brać w niej udziału.
0
@Stinger_ To nie jest atak, tylko zwrócenie uwagi na infantylne i nieproduktywne wpisy, które tutaj publikujesz. Nie zamierzam ignorować takiej dziecinady.
0
@Stinger_ Jeśli nie oglądasz meczu, to może warto byłoby powstrzymać się od wygłaszania takich żenujących opinii. Raczej dobrze o Tobie to nie świadczy, a ludzie tak toksyczni jak Ty są strasznie irytujący.
2
@Stinger_ Skończ już się ośmieszać tymi wpisami, dziecinada jak dziecko z piaskownicy.
0
@Stinger_ Sugerowanie, że Djoković udaje kontuzje, jest moim zdaniem niesprawiedliwe i podważa jego profesjonalizm. Chociaż doceniam, że uznajesz jego osiągnięcia, to insynuacje bez dowodów nie służą obiektywnej ocenie. Warto opierać się na faktach, a nie przypuszczeniach.
Ps. Co do Federera, to także mój ulubiony tenisista.
0
@Stinger_ Nie spodziewam się obiektywności z Twojej strony, wyczuwam pewne uprzedzenia.
0
@JimMorrisonFCB Coś tam mu jednak dolega
0
Djokovic chyba kontuzja
1
@FcPortoFan1999 Domyślam się :)