Hugo76
Dołączył/a: luty 2017
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@pacior95 W końcu ktoś piszę rozsądnie.O co ten cały szum i gadanie o jakimś syfie?Przychodzi Laporta,robi co może,żeby posprzątać po karaluchu Bartomeu.Prosi o pomoc piłkarzy w celu obniżenia pensji,uruchamia dźwignie,legendy godzą się na obniżkę pensji i chcą dla nas grać.A tu nagle wielka wrzawa.De Jong dostał wybór-zostajesz i obniżasz pensje,żeby pomoc klubowi w arcytrudnych czasach-jesli chcesz tu grac lub odchodzisz.Tylko niech ktoś nie piszę o umowach i kontrakcie zawartych przez szkodnika-poprzednika.Skoro legendy godzą się po raz kolejny obniżyc pensje,to i on może.Mam wrazenie,ze ten jego ,,wymarzony klub" to tylko pozory.Dostał abstrakcyjny kontrakt ,będąc jedną nogą w PSG,to i teraz marudzi.Zbyt kurczowo się nas trzyma,nie wierzę w jego czyste intencje.Jakby mu tak zalezalo na nas,to by sie zgodził na kolejną obniżkę,nie on jedyny jest w takiej sytuacji i nie on jedyny jest proszony o ustępstwa,a jako nieliczny się opiera tak jak i Duńczyk i pasożyt Umtiti.W ogóle ludzie nie mają co jeść,a oni marudzą o kilka milionow.Wiem,ze takie są prawa tego chorego rynku,ale to już przesada.Do grobu i tak tej mamony nie zabiorą.
0
Ha ha Jesli nie dasz mi cukierka,to zabiorę zabawki z piaskownicy i się nie będę z tobą bawił.Ciekawe kto lepiej na tym wyjdzie?Sądzę,ze jednak my.Wolę młodego,perspektywicznego kota,niz podstarzałego,przyzwoitego grajka w miejsce,którego można znaleźć kogos innego
2
Ta informacja jest fatalna.Najsłabsza formacja pozostaje nadal bez wzmocnienia.Wszyscy zachłysnęli się atakiem,a tymczasem z tyłu nadal dziury jak w szwajcarskim serze.
3
Spokojnie!Czekamy na dźwignię,a więc na pewno się uda.Oczekiwany czas aktywacji dźwigni to lipiec 2024r.Co do pożądanych przez nas piłkarzy,mamy jeszcze mnóstwo czasu,a zawodnicy czekają tylko na nas i będą czekać dalej oraz marzą o obniżce pensji,żeby tylko do nas trafić .Pozostaje jedynie kilka drobnych szczegółów do przeskoczenia tj.Brak kasy,niechęć klubów do sprzedaży i negocjacji,wygórowane oczekiwania finansowe klubów (tu mamy jednak genialny plan,który obejmuje płatność w ratach rozłożoną na 15 lat plus prośba zejścia z ceny). Dodatkowo 1,3 mld długu plus 126mln zaległych za poprzednie transfery oraz uciekający czas.Najważniejsze,że wszystko idzie do przodu,zgodnie z planem.Ja jestem optymistą
0
Zaraz jak to było w dzisiejszej prasówce?,,Czekając na dźwignię", ,,Uzależnieni od dźwigni"ha ha ha A może by tak ,,W uścisku dźwigni" albo ,,Między dźwignią,a rzeczywistością" hmmm
0
@SIWY SIX W końcu ktoś dobrze napisał.Przecież my w ogole nie powinniśmy nikogo kupować i ratować finanse przez 3-4 sezony(mowa jest o 1,3 mld dlugu,jak nie więcej).To w ogole smieszne,ze oni robią jakiekolwiek podchody.Dobrze ktoś z Bayernu powiedział,że w ich kraju Barcelona byłaby bankrutem.Taki Laporta robi co może,ale mydli ludziom oczy,ponieważ żadnych trasferow nie będzie,toniemy po uszy w finansowym szambie.Jeśli Laporta i jego doradcy mają choć trochę oleju w głowie,to w ogóle nie powinni dokonywać żadnych transferow,tylko zacisnąć zęby i i ratować sytuację,co poniekąd robią.Inaczej powstaną kolejne długi,zobowiązania,które wytworzą kolejne długi.Założę się,że taki Bayern w naszej sytuacji zapiąłby pas i reperował finanse,a trasferach nie byłoby mowy.Przecież my mamy jeszcze ok.126 mln długu dodatkowo wobec innych klubów za dokonane w przeszłości transfery.Laporta się nie przyzna i gra na zwłokę,mamiąc nas jakimiś dzwigniami.Będzie to robił do końca okienka trasferowego,a potem powie,że się nic nie dało zrobic,ale probowali.Musi tak robić,bo to polityk i nie ma zamiaru mówić,że jest gorzej niż myślimy,bo lud żąda natychmiastowych efektów,a to co zsp......jego poprzednik idzie na jego konto.
0
Barcelona nie prowadzi obecnie rozmów z nikim,bo nie ma kasy,a dźwignia nie jest w stanie udźwignąć oceanu finansowego gówna ,w którym się znaleźliśmy.Tak już będzie do końca okienka. Barcelona to Barcelona tamto.Są już blisko,ale przeszkodą są wygórowane wymagania finansowe.Po co ten Laporta mydli ludziom oczy,robiąc złudne nadzieję.?Stara się jak może,robi co może,żeby posprzątać ten syf, ale niech powie uczciwie,że transfery będą za 2-3 sezony,bo nie ma innego wyjścia i teraz wystajemy ledwo czubek nosa ponad szambo i jakimś cudem utrzymujemy się na powierzchni,a proces wychodzenia z tak wielkiego kryzysu musi potrwać. Tak byłoby uczciwiej.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Stan rzeczy jest naprawdę irytujący.Rozumiem,że obecne władze mają koszmarną sytuację,którą zostawił im ten nieudacznik Bartomeu.Niemniej jednak brak jasności poczynań tego zarządu powoduje,że nikt tak naprawdę nie wie,czy mydlą nam oczy,czy faktycznie jest coś do ugrania w kwestii transferów.To powinno być określone jasno.Nie stać nas i tyle,a nie teraz na gwałt próbują coś wyłuskać,posklejać,kupić kogoś na siłę,kto się może okazać kolejnym szrotem,zamiast powiedzieć jak jest naprawdę.Osobiście wolę poczekać jeszcze 2-3 lata bez transferów,poprawić sytuację finansową i wtedy ruszyć po kogoś konkretnego-niekoniecznie drogiego.W tej chwili wygląda to tak jakby nas oszukiwano,a potem powiedzą próbowaliśmy,ale Tebas nas zablokował,finanse klubu nie pozwoliły nam przeprowadzić operacji.Tebas to jedno,ale wydaję mnie się,że Laporta nie chce wyłożyć kart na stół i się przyznać.To nie jego wina,ale niech powie jak jest.Dobrze powiedział ktoś z Bayernu,że w lidze niemieckiej klub mający 1,5 miliarda długu dawno byłby bankrutem.U nas wygląda to jak pudrowanie trupa i robienie dobrej miny do złej gry oraz dawanie sztucznej nadziei fanom.
4
Kryzys nie jest wywołany kwestiami kadrowymi, ani nawet brakiem rotacji i spadkiem intensywności niektórych piłkarzy,tylko taktycznym betonem,który jak rak od lat toczy ten zespół . Xavi musi odejść od DNA i zacząć rotować stylem i taktyką,a nie w koło grać do znudzenia to samo. Każdy nawet przeciętny klub wie jak się przed nami bronić.Kontra u nas nie istnieje.W momencie kiedy przegrywamy,to spowalniamy tempo i klepiemy w dziadka w poprzek lub do bramkarza.Gdzie są strzały z dystansu?Gdzie jest kontra?Nic się nie zmieni,choćby kupili najlepszych zawodników na każdą pozycję,jeśli będą ciągle klepać tę cholerną tiki-takę.Owszem można od czasu do czasu tak pograć z niektórymi klubami,które dają nam na to przestrzeń,ale większość drużyn gra dzisiaj inaczej siłowo i z kontry,mając silny środek pola.Szybkość intensywność i siła i różnorodność-tego nam brakuje.
5
Problemem jest to,że od lat gramy tę idiotyczną tiki-takę.O ile na początku działa efekt świeżości i to działało tak teraz to padło i to była tylko kwestia czasu kiedy tak się stanie.Powinniśmy po woli odchodzić o tego bezsensownego klepania i ewoluować lub rotować stylami,a tymczasem znowu kolejny trener z klapkami na oczach.Tak się teraz nie gra,inaczej będziemy ciągle przeżywali upokorzenia.Myślałem,że tak inteligentny gość to skuma,a nie będzie z uporem maniaka powtarzał te brednie,ze jesteśmy wierni swojemu stylowi.Przecież od kilku meczów nie da się na to patrzeć,z RSSS też powinniśmy przegrać,to się nie dzieję bez przyczyny,nawet jeśli mamy gorszy dzień i jest wiele niedokładności i jesteśmy zmęczenie sezonem i nie ma tej intensywności,to klepanie tego samego nie wróży nic dobrego na przyszłość.Dlatego wcześniej optowałem za innym trenerem najlepiej niemieckim lub Ten Hagiem,kimś kto ma odmienne spojrzenie i zrewolucjonizuje styl,a nie go tylko odświeży. Xaviemu należy się kredyt zaufania,mimo wszystko i w przyszłym sezonie ma ode mnie taki kredyt ma,bo coś faktycznie drgnęło,ale jeśli będziemy grali dalej tak powtarzalnie,to nic dobrego z tego ne będzie.
3
Zabrzmi to dziwnie,ale pierwszy raz cieszę się,że nie mamy za wiele kasy na transfery oraz z tego,że włodarze Bayernu to twardzi i nieustępliwi negocjatorzy.Chyba,że z Lewandowskim to totalna plotka-wysrywy polskiej brukowej pracy i mokry sen tvp.Z całym szacunkiem i sympatią do Roberta,ale on już jest za stary,za rok dwa może być bez formy.Lepszą opcją jest szukanie jakiejś okazji,kogoś młodego i perspektywicznego.Pięknie odmłodziliśmy zespół,idźmy dalej tą drogą.
0
Bardzo mądra decyzja,co do Dembele.Wszystkie ręce,a raczej nogi na pokład.Top 4 musi być nasze inaczej spadniemy w przepaść. Po co płacić i sadzać na trybunach?Niech się do czegoś przyda,skoro i tak pobiera kasę,a i tak latem odejdzie i nic tego nie zmieni.
0
Bogactwo,z którym nic nie zrobi,bo jest za słabym trenerem. Mimo,że go bardzo lubię i życzę mu jak najlepiej nie widzę tego.Pod koniec sezonu będzie znowu galeria nazwisk i kolejny odcinek pt.,,Kto za Xaviego"?Uważam,że nasz obecny skład jest spokojnie na Top 4,ale musi trenować go ktoś, kto potrafi wycisnąć z tych piłkarzy max i zmienić całkowicie koncepcje. Teraz gra się zupełnie inaczej,a nasz styl jest archaiczny i przewidywalny.Moim zdaniem każdy trener przez pierwsze tygodnie swojej pracy,zostawia swój ,,podpis". Tyczy się to pewnej koncepcji,sposobu gry,która go będzie charakteryzowała.Nawet jeśli ta koncepcja jest jeszcze w powijakach, ale w grze widać pozytywne bodźce elementy, to one zwiastują,że wszystko idzie w dobrym kierunku,natomiast u Xaviego niestety tego nie widać. Jest za to chaos i bezsensowne klepanie w poprzek boiska,wycofywanie piłki na 16 metrze do tyłu,spowalnianie akcji ,przez które drużyna przeciwnika wraca na swoją połowę i ma czas,żeby się ustawić. Kontratak nie istnieje, a kondycja fizyczna,wolne tempo gry i postura naszych chucher wołają o pomstę do nieba. Czyli te same błędy i ta sama bylejakość jak u poprzedników. Jak oni mają w ogóle rywalizować z kimkolwiek? Xavi miał już czas,żeby pokazać swój koncept i nawet jeśli borykał się z trudnościami kadrowymi (co nie jest jego winą),to powinno być widać pozytywną odmianę w grze drużyny. Xavi jest za bardzo zakorzeniony w dawnym systemie i po tym co proponuje przez ostatnie tygodnie, nie widać u niego innego pomysłu. Ja wiem,że są tu optymiści,którzy robią z igły widły,piszą,że jest odmiana,że widać poprawę,że dajmy mu czas.Tylko ja się pytam gdzie ta odmiana,bo dostajemy od każdej poważnej drużyny,gramy ospale,nudno,bez pomysłu i męczymy się z ogórkami,wygrywając czasem jednobramkową przewagą? Owszem nie stać nas na nikogo innego,ale z tej mąki chleba nie będzie.
4
@JarekS Brawo,w końcu jakiś głos rozsądku. Przecież kasę i tak będzie pobierał,więc jaki pożytek z tego,że posadzimy go na trybunach?Skoro i tak ma odejść to niech się przyda, chociaż przez te pół roku.Mamy jasno sprecyzowany cel,który musimy za wszelką cenę osiągnąć,a jest nim Top 4,a nie jakaś LE,której i tak nie wygramy.
0
To w końcu jak to jest?Abuma zależny od transferu Dembele czy nie?Jak to możliwe,że jest taka dezinformacja? Napadzior potrzebny nam jak tlen,walka toczy się o Top 4.Nie pogniewam się jeśli Abuma przyjdzie,a Dembele zostanie.Uważam,że jeśli zostanie ,to powinien grać do końca.Jaki sens ma sadzanie go na ławie?Trzeba go wykorzystać na maksa,walka toczy się o być albo nie być.On ma to gdzieś,czy będzie grał czy nie i tak pod koniec roku ktoś go przytuli. Przykuty do ławki nam się nie przyda,a kasę i tak będzie pobierał.
0
Uważam,że powinien odejść,ale jeśli to się nie uda,to niech gra.Płacić i tak mu musimy,a w obecnej sytuacji zawsze się przyda.My naprawdę musimy za wszelką cenę wydrzeć to Top4.Co nam to da,że posadzimy go na ławie,a i tak czy siak za pół roku go nie będzie?
0
Ile tu lamentów. Dembele out,brać Gabończyka.W naszej sytuacji każdy szybki,niezły technicznie,strzelający jakiekolwiek bramki gość,będzie wzmocnieniem.Statystyki są fatalne,finanse są w opłakanym stanie.Kontuzje trapią nasze największe talenty,strzelać nie ma komu,bo naszą siłą rażenia jest Braithwaite i LDJ.Walczymy o LM o Top4,bo bez tego będziemy w jeszcze większym szambie.Przecież to tylko wypożyczenie na pół roku.Nic nie tracimy a możemy tylko zyskać,a zatem każda próba ratunku jest dobra.Kogo mielibyśmy kupić z dziurawymi kieszeniami,kiedy budżet jest maksymalnie przeciążony?
0
@onlyoneking ,,Po czwarte Jeżeli już przyjdzie do Hiszpani to do Madrytu bo wątpię żeby prześcieradła ściągnęły mbappe skoro sam zawodnik zakomunikował że zostaje w PSG a Real jak to Real, musi ściągnąć jakieś wielkie nazwisko wiec obstawiałbym że zrobią wszystko aby ściągnąć go właśnie do siebie".
Poważanie?Nic o tym nie słyszałem,bo cały czas narracja szła w tym kierunku,że mbappe jednak odchodzi z P$G.Jeśli to prawda,to mnie trochę uspokoiłeś.Nie zniósłbym faktu,że mają taką dwójkę w napadzie.
2
1.Stara gwardia powinna odejść,ale czy jest ktoś wartościowy w ich miejsce za relatywnie niewielkie pieniądze?
2.Młodzi zawodnicy są za bardzo wychwalani,zbyt wiele się od nich oczekuje,bo i pragnienie powrotu do dawnej świetności jest ogromne. Wymagania jakie im się stawia i wielkość jaką im się przypisuje,po kilku dobrych zagraniach piłki i kilku bramkach jest moim zdaniem przesadzona. To są wielkie talenty,ale bez przesady,przynajmniej na obecną chwilę nie potrafią udźwignąć takiej presji i nie pokazują niczego spektakularnego. Plus taki,ze wprowadzanie ich w tak młodym wieku,zaprocentuje w przyszłości.
3.Xavi- życzę mu jak najlepiej,ale on jest za bardzo zakorzeniony w tym przeklętym DNA.Wielu pisało,ze idzie nowe,że widać progres,poczekajmy,a tymczasem dobre ekipy nas nadal wyjaśniają jedna po drugiej,robimy te same błędy,a gra przeciwko silnym zespołom wygląda fatalnie. Kontratak nie istnieje ,a i taktyk z generała przeciętny. Moim zdaniem potrzeba kogoś totalnie innego,kto będzie miał inne myślenie,odmienną koncepcje,nowe pomysły. Ile można grać tę samą taśmę? Na razie nas nie stać na takiego trenera,ale zobaczymy co przyniesie przyszłość.
4.Kondycja fizyczna to jakieś przekleństwo.Jak to możliwe,że my od lat tak bardzo odstajemy od innych pod tym względem?Czy ci nasi medycy są tak fatalni czy treningi zbyt lekkie?
5.Teraz myślę,mimo że byłem zwolennikiem Haalanda,że jednak powinniśmy postawić na opcję załatania kilku pozycji i poszukania na atak jakiegoś młodego talentu,niż wydawania fortuny na jednego grajka.Poza tym czy Haaland się w ogóle nadaje do takiego stylu,gdzie kontratak nie istnieje,a gra oparta jest na wymianie tysiąca podań?Przecież jak on to ogląda,to nie mamy się co łudzić,ze to właśnie nas wybierze.
1
Jak ten Dembele irytuje,co za dzban. Albo traci piłki,albo podaje na pałę albo strzela w niebo albo się przewraca. Nie gramy dzisiaj gorzej od Realu,bez względu na wynik.Różnica polega tylko na tym,że oni są metodyczni i cholernie skuteczni. Takich sytuacji jak przed kilkoma chwilami,kiedy wbiegniemy we trzech w pole karne przeciwnika ,a ten matoł nawet się nie zastanawia do kogo podaje jest mnóstwo.Gra z kontry też kuleje,za dużo zastanawiania się i kombinowania. Zanim my podamy wyprowadzając kontrę, to cały zespół Realu jest już na swojej połowie. Tak samo z zawodnikami,którzy stoją wolni na skrzydle i aż się proszą,żeby im podać,ale niektórzy wola się bawić w kółeczku. Za dużo chaosu w naszej grze.Będzie z tej mąki chleb,ale trzeba wyeliminować niektóre nawyki,zgrać zespół,pozbyć się świętych krów i uzupełnić ich miejsca odpowiednimi zawodnikami.
0
Tu nie ma argumentów,żeby wygrać ten mecz,to jeszcze nie ten czas. Z całym szacunkiem do Xaviego ,ale on dopiero raczkuje jako trener, a na przeciwko niego stanie doświadczony,utytułowany,świetny taktyk . Piłkarsko Real w tej chwili wygląda o niebo lepiej. Moim zdaniem po meczu będzie wielkie rozczarowanie i sprzedawanie piłkarzy,dlatego dziwi mnie ,u niektórych ten optymizm i pompowanie balonika.Na sukcesy trzeba poczekać, jeszcze będziemy się cieszyć. Tak czy siak całym sercem za Xavim i naszymi ,,młodzikami".
1
@Arek10822 Dokładnie,świetnie to ująłeś. Zgadzam się ze wszystkim,a zwłaszcza z tym co napisałeś o Dembele.Pozbyć się go jak najszybciej i zapomnieć o nim.Koleś jest cienki, a przez te wszystkie lata nie pokazał niczego spektakularnego. Totalnie przereklamowany,nieokrzesany zawodnik. Są tutaj tacy,którzy twierdzą,że trzeba przedłużyć z nim umowę,bo wtedy w przyszłości można go sprzedać za rozsądniejszą kwotę. A kto go kupi za rozsądniejszą kwotę?Przecież każdy widzi jaki piach gra,więc nie ma sensu się wiązać z tym połamańcem jakąkolwiek umową, nawet na korzystnych dla nas warunkach. Niech znika z tego klubu jak najdalej,zwalnia budżet ,bo zaraz i tak będzie kontuzja.Co niektórzy nie mogą się chyba pogodzić z tym, jak wielką porażką transferową jest ten zawodnik i na siłę szukają wszelkich możliwych usprawiedliwień, kiedy prawda o nim samym , jego beznadziejnej formie i skłonnościach do urazów jest aż nazbyt widoczna.
4
Jestem przekonany,że Haland przejdzie do Madrytu . Budują tam potęgę, która będzie aspirowała do wygrania kolejnych edycji LM. Obok siebie będzie miał jednych z najlepszych i najbardziej utalentowanych zawodników. Razem z Mbappe i Viniciusem Jr. stworzą zabójcze trio na lata. Argument o tym,że Norweg skonfliktuje się z Mbappe i będzie z nim walczył o palmę pierwszeństwa,można włożyć między bajki. Przypomnijcie sobie nasze zabójcze trio MSN-to naprawdę może działać. Dodatkowo otrzyma w Madrycie większa pensje i premię dla siebie,ojca i swojego agenta. Styl gry Realu bardziej pasuje do Halanda. Poza tym niestety,ale naszym największym rywalom sprzyja szczęście. Gdyby kupili Mbppe latem roku poprzedniego,to wyprztykali by się z gotówki,a w tej chwili są na pole position w wyścigu o Halnada,gdzie Francuza mają przyklepanego za darmo. Będziemy cierpieć przez najbliższe z powodu zadłużenia i braku gotówki. Bo nawet jeśli na rynku pojawią się konkurencyjne talenty,które byłyby w stanie się przeciwstawić takiej sile ognia,to nas nie będzie na nie stać,tak jak nie stać nas na Halanda. Z drugiej jednak strony jeśli udałoby nam się,jakimś psim swędem, wyłuskać jakieś wschodzące,relatywnie tanie talenty,które w najbliższym czasie okażą się prawdziwymi crackami,to tym większa satysfakcja będzie ze zwycięstw nad galaktycznym,wielomilionowym, madryckim potworem.A na razie to tylko mrzonki i marzenia.
0
W tym momencie są trzy opcje:
1.Sprzedać już teraz i wyciągnąć jakąkolwiek kasę za niego.Ta opcja jest najmniej realna,bo ze względu na bonusy,jakie Dembele dostanie za podpisanie kontraktu z nowym zespołem pod koniec tego sezonu, jako darmowy zawodnik,on lub jego agenci nigdy się na to nie zgodzą.
2.Wykorzystać na maxa i wycisnąć z niego ile się da,nawet kosztem kontuzji.Niech się inni martwią.Plusem takiego rozwiązania jest odciążenie budżetu.
3.Zerwać kontrakt. Marna szansa na taki ruch,ponieważ ewentualne odszkodowanie,wypłacanie zaległej pensji,ciąganie się po sądach,to nie jest najlepszy pomysł w naszej obecnej sytuacji finansowej,zwłaszcza jeśli przyszłymi pracodawcami komara będą szejkowie.
Podsumowując:Każda z tych opcji będzie z jakiegoś powodu dla nas niekorzystna.Najrozsądniejsza jednak,wydaje się być opcja nr 2 ,mimo że gość przez te wszystkie lata,nie dał nam nic nadzwyczajnego,poza robieniem wiatru na prawym skrzydle. Bezustanne straty, bezsensowne nieudane dryblingi plus wycofywanie piłki do tyłu. Jego atutem było przyśpieszenie i czasami jakieś dośrodkowanie,które w przypadkowy sposób trafiało pod nogi naszego zawodnika.Poza tym absolutnie nic tylko niekończące się kontuzje i urazy. Jestem przekonany,że te urazy się nie skończą,a my pozbędziemy się niepotrzebnego balastu,z którego i tak nie było żadnego pożytku.Szkoda,że nic na nim zarobimy,ale po tylu porażkach jakie miały miejsce w ostatnim czasie i to przeżyjemy. Nie zapominajmy,że jesteśmy na etapie wydostawania się z bagna,a to długotrwały proces. Myślę więc,że po pozbyciu się komara,umtitiego,coutinho,L.D.J itp.będzie już tylko lepiej.
4
Dalej ktoś chce pozostania Dembele?Gość tylko szybko biega,a poza tym co mecz, to kopie się po czole,traci większość piłek,zero dryblingu. Czyżby kolejna kontuzja?Która to 124,bo już się pogubiłem?Pozbyć się jak najszybciej,odciążyć budżet,zapomnieć
2
Po ostatnim laniu od Bayernu powiedziałem dość,robię sobie przerwę od oglądania.Uświadomiłem sobie jednak,że mówię tak po każdym laniu.Przywiązanie do tego klubu jest zbyt duże,a i nadzieja umiera ostatnia i gdzieś tam niewinnie się tli.Zadałem sobie pytanie czego ja właściwie ,w obecnej chwili oczekuję od tego zespołu,skoro nie ma on rąk,nie ma nóg,nie ma duszy,nie ma charakteru?Trzeba dać sobie dużo więcej czasu,nabrać wielkiego dystansu do tego wszystkiego,a wyniki i sukcesy kiedyś w końcu przyjdą.Wydaję mi się,że dzisiaj będzie kolejna porażka lub wymęczony remis i jeszcze długo nie uświadczymy dobrej gry. Tutaj potrzeba dużo czasu i nie da się tego zrobić z dnia na dzień,jest zbyt wiele do naprawienia. Po fali entuzjazmu z powodu zatrudnienia Xaviego(entuzjazmu wbrew racjonalnym przesłankom),nie mam też wobec niego żadnych większych oczekiwań,bo nawet jeśli ma odpowiednią osobowość, mnóstwo zaangażowania,to brak mu odpowiedniego warsztatu,którego mieć nie może,bo gdzie i kiedy miał go zdobyć?Na samorodny geniusz trenerski też bym nie liczył,więc dobrze by było,żeby przez ten rok Xavi wyciągnął i ograł jak najwięcej młodych talentów i oddzielił ziarno od plew,wyłuskując z obecnego składu piłkarzy rokujących na przyszłość,a skreślił niepotrzebny balast.To będzie największy plus jego pracy,jednak mimo wszystko życzę mu powodzenia i oby nas wszystkich pozytywnie zaskoczył.
0
@OBSERWATOR2021
Taka ciekawostka z naszego forum.Ktoś zamieścił
If the Ballon D'or was given for Most Goals+Assists
2008:Ronaldo-47
2009:Leo Messi-56
2010:Leo Messi-77
2011:Leo Messi-95
2012:Leo Messi-113
2013:Ronaldo-84
2014:Ronaldo-81
2015:Leo Messi-78
2016:Leo Messi-90
2017:Leo Messi-70
2018:Leo Messi-77
2019:Leo Messi-68
2020:Lewandowski-61
2021:Lewndowski-74
Total Number of Ballon D'ors would be:
Leo Messi:9
Ronaldo:3
Lewandowski:2
Jak widać i bardzo słusznie gole i asysty nie są czynnikiem decydującym w przyznaniu ZP, co w przypadku Messiego widać doskonale w roku 2016,2017,2018. Jeszcze raz powtarzam Lewy z całym szacunkiem i sympatią do niego,nic nie osiągnął w tym roku,poza pobiciem rekordu Mullera i nastrzelaniem bramek ogórkom więc rozkład głosów, jaki by nie był,mnie nie przekonuje. Nie można od razu zakładać,że dziennikarze z krajów jak to nazwałeś ,,egzotycznych" kierują się tylko i wyłącznie sympatią i popularnością,co nie znaczy ,że takich przypadków nie ma.Byłaby to opinia dla tych dziennikarzy szalenie krzywdząca,stawiająca ponadto dziennikarzy z krajów europejskich wyżej od nich. Poza tym co to znaczy kraj ,,egzotyczny",bo ja się spotkałem,będąc za granicą z opiniami osób, które mówią tak o Polsce. Pytały się np.czy mamy prąd i telewizję i nie wiedziały gdzie nasz kraj się znajduje. Wracając do tematu przyznanie aż tak dużej ilości głosów Lewemu i tak uważam za jego wielki sukces,a nie porażkę Nie jestem tez ślepo zapatrzony w Messiego,jak wspomniałem wcześniej,były lata gdzie przyznanie mu ZP było o wiele bardziej kontrowersyjne. Podtrzymuję także opinię,że Lewy zasłużył na ZP rok temu i absolutnie nikt inny poza nim.
0
Brawo dla Xaviego za te słowa.Nie brakuje mu odpowiedniego zaangażowania i podejścia do zawodnikow,widzi w jakich sektorach są braki.Obawiam się jednak,że to nie wystarczy i w przyszłości wyjdą braki w sferze umiejętności taktycznych,ktore juz widac na podstawie rozegranych meczów.Nic nie pomoże argument,ze Xavi jest tu za krotko i ze nie da sie zbudowac od razu nowej druzyny.Wczoraj jak widziałem,ze jedynym pomysłem taktycznym była długa laga do Dembele,to zwątpiłem,a i poprzednie mecze nie napawają optymizmem nawet ten wygrany z Villarealem.Obym się mylił,ale wydaję mnie się,ze nic mimo szczerych chęci z tego nie bedzie,zbyt małe doswiadczenie i brak umiejetnosci zdecydują.
1
@wibra Zgadzam się z tobą całkowicie,choć jak tylko ktoś powie coś na Xaviego,to od razu lecą przytyki i podnosi się krzyk.Xavi z całym szacunkiem nie nadaje się na tym etapie swojej kariery na trenera,ponieważ taktycznie zakorzeniony jest w schematach z poprzedniego okresu,jest za bardzo nasiąknięty tym przeklętym DNA,a dzisiaj piłka na najwyzszym poziomie jest zupełnie inna.Xavi być może jest zdolny i będzie w przyszłosci swietnym trenerem,ale na chwilę obecną nie posiada warsztatu ani doswiadczenia,bo gdzie je miał zdobyc?W Katarze?Klopp moze i nie miał na poczatku wynikow w Liverpoolu i pewnie u nas by nie miał od razu,ale widac było po kilku meczach jego rękę,mysl taktyczna.Druzyna grała z pasją z wigorem,gryzli trawę mimo porażek,a pamiętam dokladnie pierwsze mecze Liverpoolu za jego kadencji.Nam potrzeba kogos zupelnie nowego,kto spojrzy na ten bajzel obiektywnie.To musi być i swietny taktyk i ktos kto ma nowe,świeże pomysły.Zobaczycie jaki będzie lament za rok,ze mamy na stanowisku trenera amatora,ze kolejny rok zmarnowany,ze upadla kolejna legenda.