3

Tak się od dłuższego czasu przypatruje temu całemu zamieszaniu i czytam wypowiedzi niektórych osób. Dziwi mnie to, jak wielu z was nie znając żadnych szczegółów negocjacji,z łatwością wydaje opinie,często bardzo krytyczne. Nikt z nas nie wie jaka jest naprawdę sytuacja, poza medialnymi wypocinami pismaków. Skąd możemy wiedzieć co tak naprawdę siedzi w głowie Laporty, Messiego lub jego ojca? Poza tym ilu ludzi mając do wyboru sentymenty lub miliard euro nie miałoby dylematu? Wracając do samego transferu moim zdaniem, choć serce podpowiada inaczej,lepiej byłoby jednak, żeby Messi nie przychodził.Mamy szansę na powolne odbudowanie klubu. Dobra Messi generuje zyski,ale czy te zyski są warte takich poświęceń,zwłaszcza w kontekście myślenia długoterminowego? Większość,także i ja podpaliliśmy się na samą myśl powrotu legendy i patrzenia na jego magiczną grę,ale coś za coś. Powinniśmy zacisnąć zęby i przez kolejny rok lub dwa skupić się na samym mistrzostwie. W tej chwili to jest ciągle bujanie nad przepaścią i przypomina to patrzenie biednego przez szybę luksusowego sklepu,który chciałby wszystko kupić,ale na razie go nie stać,bo musi pożyczyć albo zarobić.Musimy grać tym,co mamy. Po co mamy wypruwać żyły na kolejny szrot,zamiast przyoszczędzić i zrobić podczas następnych okienek mądre zakupy?Podsumowując szkoda,ale chyba brak Messiego wyjdzie nam na dobre.Poza tym dzisiaj LM wygrywa poukładany,świetny taktycznie i kondycyjnie kolektyw,a nie wybitne indywidualności.

2

Znowu zaczyna się biadolenie ile to on dawał.Nie rozwija się tylko ten, kto nie dokonuje zmian,kto boi się podejmować ryzyko. Dobrze,że niektórzy piszą w czasie przeszłym ,,zobaczycie ile on dawał drużynie". Słowo klucz to dawał,ale już nie daję i nie tylko ze względu na wiek i jego słabą kondycję,ale także dlatego,że jest zakorzeniony w anachronicznym,przewidywalnym do bólu systemie,którego uporczywie się trzymamy.Tak jak my już nikt nie gra,dlatego na tle europejskich potęg jesteśmy totalnie zacofani. Jak słyszę o przywiązaniu do stylu i DNA,to robi mi się niedobrze. Wszystko musi ewoluować, dlatego potrzebny jest nowy DM,wpasowujący się w całkowicie odmienny,współczesny system taktyczny.Nawet jeśli, za pierwszym razem, nie uda się trafić na odpowiedniego zawodnika, to warto próbować coś zmienić, a rezultaty prędzej czy później się pojawią.

0

@Barca2022 A po co ci Klopp?Przecież jego Liverpool dostaje regularne baty od Realu i raczej nie ma w tym przypadku.Jak już to lepszy byłby Tuchel.Ps.Mecz naprawdę niezły,szkoda tych sytuacji z początku.

1

@Dari0G Powinien brzmiec ,,Xavi znowu zawalił".Ile jeszcze razy będziemy zwalać winę na piłkarzy?Przecież sam generał ich wybierał.Jestem pewien,ze gdyby grał Dembele i Pedri i tak było by walenie głową w mur,bo tu nie o piłkarzy chodzi,a o brak umiejętnosci naszej legendy.Świetni trenerzy potrafią 1-2 zmianami zmienic obliczę meczu,ale muszą wiedziec kogo i po co zmieniają.Xavi nie miał przygotowania bo i gdzie miał je zdobyc i takie mamy efekty.Przejął klub w kryzysie i chwała mu za to,ale i dostał co chciał od klubu balansującego na skraju bankructwa.Tu naprawdę jest kim grać,ale trzeba wiedziec jak to poukładac.Obawiam się tez Xaviego z innego powodu,mianowicie takiego,ze jesli zostanie na nastepny sezon,to znowu będzie działał po omacku w kwestii transferow.A kto sie potem pizbedzie zbednego balastu?

11

Tylko Tuchel i całkowita zmiana stylu.Dość tego bezsensownego,nudnego i przewidywalnego klepania,koniec z tym cholernym DNA.Obrońcom Xaviego kończą się już argumenty i popadają w coraz większy absurd.Za dużo żeśmy poswięcili,Alemany nie po to stawał na głowie,przeprowadzając transfery,nie po to uruchamialiśmy dzwignię,żeby po raz kolejny dostawać łomot w Europie,bo o dzisiejszym meczu szkoda gadać.

2

@7KrisGron Tylko Tuchel.Enrique już był.Musi przyjść sprawdzony trener ze świeżym,nowoczesnym myśleniem.

2

Celowo wstrzymywałem się z wypowiedziami o Xavim do tego dwumeczu,bo wiedziałem,że to on zweryfikuje Xaviego. Xavi nie zrobił żadnych postępów,cały czas gramy to samo i nie istniejemy z mocnymi rywalami,choć wynik dwumeczu aż tak tego nie odzwierciedlał. No,ale wielu pisało,dajmy Xaviemu czas,musi zbudować zespół itd.Pisałem wcześniej,że to nie ma sensu,bo mimo ogromnej sympatii do niego,uważałem i uważam,że jest co najwyżej przeciętny trener,za słaby na Barcelonę i miał wystarczająco dużo czasu oraz zawodników,których sam wybrał,żeby pokazać na co go stać.Nie kupuję argumentów,że nie miał dzisiaj kim grać,a obecność Pedriego i Gaviego też by nic nie zmieniła,bo cały czas gramy ten sam,przewidywalny schemat.Nie rozumiem dlaczego w tym klubie od wielu lat nikt nie zatrudni konkretnego trenera z nazwiskiem?Tan Hag był do wzięcia,Tuchel jest do wzięcia.Wydaliśmy miliony na transfery,a postępu żadnego.Holender przejął klub w rozsypce i od razu widać jego rękę i MU gra prosto,ale efektywnie,a ich zagrania są przemyślane i od razu stwarzają zagrożenie. Ich piłkarze grali z wielką intensywnością i walczyli o każdą piłkę. Tymczasem w Barcelonie słychać,że Laporta myśli nad przedłużeniem umowy z Xavim.Z jakiego powodu?Bo wygraliśmy ze słabym Realem?A może dlatego,że ogrywamy średniaków i słabeuszy w lidze?I jeszcze jedno Xavi przegrał we wszystkich ważnych i kluczowych meczach z silnymi rywalami (poza meczem ze słabym Realem),a i tak ciągle pojawiają się tu przedziwne głosy broniące go i absurdalne tłumaczenia wyjaśniające rzekome przyczyny naszych porażek.

6

Tego się właśnie obawiałem,że co niektórym ostatni,wygrany mecz ze słabym Realem zamydli oczy.Nie gramy nic nowego,tylko cały czas to samo. Oczywiście z Realem zagraliśmy bardzo dobry,solidny mecz,ale moim zdaniem o naszym zwycięstwie przesądziło to,że oni nie dojechali na to spotkanie,byli zadziwiająco słabi.Dla mnie prawdziwą weryfikacją będzie mecz z MU i ewentualna wygrana np.z Bayernem, jeśli w dalszej przyszłości na nich trafimy.Wtedy będzie można mówić o progresie,a na razie Laporta i inni mogą sobie wsadzić między bajki teksty w stylu jakim to Xavi jest świetnym trenerem.

0

@LuminO Bardzo dobry komentarz,pełen konkretnych argumentów.Zgadzam się z tobą w 100%. Przecież Xavi dostał piłkarzy,których chciał,on decydował w głównej mierze o wyborze transferów.Gra w kółko taką taktyczną łopatologię,że aż oczy bolą od przewidywalności.Mogę wam też od razu podać skład jaki wystawi Xavi w kolejnym meczu.Bardzo lubię i szanuję Xaviego jako piłkarza za zasługi dla naszego klubu,ale widać,że to dla niego za wysokie progi,a zwalanie na piłkarzy jest czystym absurdem.

6

Jak to dobrze,że niedługo nadchodzą ważne dla nas mecze.Mam nadzieję,że Simeone i Ten Hag wyjaśnią naszego ,,specjaliste".Im szybciej,tym lepiej.Widać było w koncowce poprzedniego sezonu,ze słabe wyniki to nie przypadek,choć wtedy było tłumaczenie brakami kadrowymi.Xavi dostał co chciał i jest lipa.Tu już nie da się zwalić na słaby sklad,to generał jest słaby i niedoświadczony.Oczywiścię szkoda będzie wyników i straconych punktow,ale może to przyśpieszy zmiany,zanim ktoś nam nie sprzątnie Tuchela lub kogoś dostępnego na jego poziomie .Mam nadzieję,ze Laporta nie zgłupiał i nie będzie mydlił nam oczu jakimiś bredniami o DNA i projekcie.Pytam po raz setny,jak to możliwe,że taki klub jak Barcelona,od wielu lat, nie może zatrudnic na stanowisku trenera prawdziwego fachowca?To się nie mieści w głowie.

3

Poza tragicznym Lahozem i bezproduktywnym Lewandowskim,dla mnie największą porażką jest brak pomysłu na grę,a za to odpowiedzialny jest trener.Jeśli Xavi odpadnie z Man.U. to pierwszą decyzją zarządu powinno być zakończenie z nim współpracy i zastąpienie go fachowcem z prawdziwego zdarzenia,czego życzę także naszej drużynie narodowej.Tuchel to moja opcja nr 1. Jeśli zarząd tego nie zrobi,to kolejny rok pójdzie na straty.Barca zasługuję na profesjonalistę u sterów,jakiego nie miała od dawna.

0

@mint Nie mam zamiaru się na nic przerzucać,czekam na trenera fachowca i wiem,że ten dzień w końcu nastąpi,a wtedy też będziemy tak grać. Pozazdrościć i ponarzekać to nie grzech.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

Paradoksalnie Lewy zrobił przez swój idiotyczny wyczyn,przysługę Xaviemu;)Już widzę te tłumaczenia w przypadku przegranego meczu,będzie na co zwalić

1

Dzisiaj oglądałem sobie skróty, czołówki z Premier League.Jak tam piłka szybko chodzi,jakie tam są piękne prostopadłe podania,jaka intensywność,jakie błyskawiczne przejścia z poszczególnych stref boiska,jaka walka o każdą piłkę.To wszystko ręka trenerów.A u nas ten sam beton.Jak czytam te brednie o dawaniu Xaviemu czasu,to już mi się śmiać chce.Po roku nie oczekuje cudów,ale już powinno być widać,choćby minimalne zmiany,a jest ta sama nudna i przewidywalna gra.

0

Nasunęło mnie się takie porównanie Xaviego z Mikelem Artetą.Fakt,że ten drugi pracuje nieco dłużej w Arsenalu,ale podczas jego kadencji Arsenal zaczął grać ,w tym sezonie, naprawdę fajną dla oka i co najważniejsze skuteczną piłkę.Jakich piłkarzy ma Arsenal,a jakich my?Na pewno nie lepszych,a jednak można z nich wykrzesać dużo więcej. Oglądałem kilka ich ostatnich spotkań,a niedawno włączyłem sobie skrót losowego meczu z Chelsea,wygranego przez Arsenal 1:0.Podczas jednej z groźnych akcji naliczyłem 7 bardzo szybkich i dokładnych podań,w sytuacji gdzie Arsenal musiał wyjść spod presingu z własnego pola karnego,przejść do szybkiej kontry(ten element i to słowo u nas nie istnieje)i stworzyć (co też się im udało)bardzo szybkie zagrożenie.Z jaką niesamowitą intensywnością toczył się ten mecz,to czapki z głów.U nas przy analogicznej sytuacji byłoby tych podań co najmniej kilkanaście,a dodatkowo akcja zostałaby kilka razy zwolniona,piłka przechodziłaby wszerz boiska i w finalnej fazie zostałaby wycofana do tyłu. Tak się dzisiaj nie gra i to jest ,,zasługa"słabego trenera,który nie potrafi wprowadzić zmian i nauczyć piłkarzy grać inaczej,bardziej współcześnie.Przed laty zakochałem się w naszym stylu,który miał posmak finezji i elementu zaskoczenia,czegoś nieoczekiwanego i dla nas charakterystycznego. Nasi zawodnicy potrafili wyczarować coś z niczego czy to indywidualnie czy zespołowo,ale do tego trzeba mieć takich piłkarzy,a obecnie ich nie mamy.Poza tym dziś futbol jest prosty,czasem wręcz łopatologiczny i chirurgicznie skuteczny.Jestem wstanie odstawić na bok sentymenty i styl, za który pokochałem ten klub dla tej ,wspomnianej przez zemnie, prostoty i precyzji,byle by tylko miało to przynieść wyczekiwane rezultaty.Tylko,że do tego potrzebny jest odpowiedni trener z zewnątrz,prawdziwy fachowiec.

0

@swiergol2 Wcale nie optuje za tym,żeby zwalniać każdego trenera po roku,ale niech to będzie w końcu fachowiec z prawdziwego zdarzenia.Ktoś kto ma wizję, mądrze kupuje i wprowadza jakieś zmiany w stylu gry, posiada rozwiązania taktyczne i potrafi szybko reagować na zmieniające się wydarzenia na boisku. Na tym etapie nie mówię także o wygrywaniu przez Xaviego LM,tylko o jakimkolwiek progresie,a tego tu nie ma.Dla mnie pomysły Xaviego niczym nie różnią się od tych sprzed roku.Porażki z topowymi ekipami w jego przypadku,są prawidłowością,a nie przypadkiem i wynikają z braku doświadczenia i umiejętności. Wiem,że drużyny nie zbuduje się w tak krótkim czasie,ale skoro ktoś dostaje regularne baty od drużyn prowadzonych przez dobrych taktyków,nie pokazując przy tym żadnego pomysłu,to już teraz widać,ze nic z tego nie będzie i dlatego trzeba działać.Pośpiech jest tutaj wskazany,bo pod koniec sezonu pewne nazwiska mogą być już nieosiągalne.

0

Już się zaczyna tłumaczenie.Przegrał z każdym mocnym rywalem w tym sezonie i teraz go strach obleciał.Już sama jego wypowiedź go dyskwalifikuje i pokazuje,że mental ma beznadziejny i taki też komunikat przemyca piłkarzom. Jak można w ogóle publicznie takie wypowiedzi wygłaszać?Ja się niezmiernie cieszę z takiego obrotu spraw,bo ewentualna przegrana przyśpieszy tylko nieuniknioną zmianę na stołku trenera. Mam nadzieję,ze w końcu będzie to jakieś konkretne nazwisko,a takie są jeszcze w tej chwili dostępne. Ten klub zasługuje na fachowca z prawdziwego zdarzenia.Nie przyjmuje argumentów o kontuzjach i przejęciu klubu w trudnym momencie.Xavi dostał czas i miał także i u mnie przychylność,ale jeśli ktoś po roku pracy nie potrafi sprawić,żeby jego klub w meczu z Bayernem(nie chodzi mi tylko o ten jeden mecz,ale ten jest najbardziej reprezentatywny), stworzył jakiekolwiek zagrożenie pod bramką przeciwnika,to pokazuje to tylko jakim jest amatorem jako trener.Tak jak pisałem jego porażki z poważnymi ekipami nie są przypadkiem,a prawidłowością i wynikają z braku umiejętności.Gdyby nasza gra dawała jakieś nadzieje na przyszłość,gdyby było widać konkretne zmiany,to mimo porażek można by było mówić,że brakuje transferów,że zespół jest w przebudowie. Niestety,ale w naszej grze nic się konkretnego nie zmieniło,nadal jest schemat i marazm, totalny brak pomysłów. Nie można ciągle zwalać winy na piłkarzy,nawet jeśli w meczu z Interem zdecydowały indywidualne błędy.Nawet jakbyśmy awansowali dalej,a Xavi miałby do dyspozycji pełny skład,to z taką przewidywalną grą i tak byśmy odpadli w następnej fazie.Po spotkaniu z Eitrachtem,gdzie Xavi został brutalnie zweryfikowany, można było używać argumentów w stylu:dajmy mu czas,niech popracuje w spokoju.Teraz czas na profesjonalistów.Dajmy popracować fachowcowi z prawdziwego zdarzenia.

2

Jak mnie to cieszy,że trafiliśmy na relatywnie mocnego rywala już teraz.W przypadku odpadnięcia nie będzie tłumaczenia,choć dla mnie Xavi powinien polecieć po tych wszystkich porażkach z mocnymi rywalami ,co także przełożyło się na odpadnięcie z LM.Im szybciej tym lepiej,czas na prawdziwego fachowca,a nie amatorów.

4

@dariooo A także wysyp naiwniaków,pozbawionych realnej oceny sytuacji :)

0

@QuentinTarantino Dokładnie tak.Tylko teraz liczy się czas,musimy zdążyć z zatrudnieniem kogoś konkretnego, a to czy odpadniemy z łatwym czy silnym rywalem jest już dla mnie sprawą drugorzędną

0

@fotohobby Dla mnie to już jest pewne,że trudni rywale go przerastają i nie muszę czekać na trudnego rywala w LE.Im szybciej odpadnie tym szybciej jest szansa na prawdziwe zmiany i fachowca z prawdziwego zdarzenia. Tym razem nie ma tłumaczenia,bo mamy naprawdę dobry skład,z którego można wycisnąć dużo więcej.

2

@Janiama A Tuchel wygrał LM prawdziwymi perłami:) Xavi regularnie dostaje baty od mocnych,dobrych taktycznie ekip i nie ma w tym żadnego przypadku,a jest pewna prawidłowość. Braki kadrowe nie tłumaczą,braków w warsztacie trenerskim Xaviego,które widać gołym okiem,w każdym meczu nawet z przeciętniakami. Victoria Pilzno,prawdziwi mocarze futbolu,mieli mnóstwo okazji do strzelenia nam gola i tylko świetna dyspozycja Ter Stegena oraz niedyspozycja oraz brak szczęścia ich atakujących spowodował,że ten mecz skończył się takim wynikiem jakim się skończył.

2

@QuentinTarantino Obaj to moje marzenie,odpowiedni do przeprowadzenia prawdziwych zmian,ludzie spoza przeklętego DNA,trenerzy idący z duchem czasu.Nie wiem tylko czy ,któryś z nich się zgodzi i czy będzie wolny.

1

@norbi77 Dokładnie,dzięki za wyręczenie.

0

@fotohobby Nie,to żaden prank. Chodziło mi o to,że wg moich przewidywań będziemy w czwórce LL.A jakie to będzie miejsce dokładnie,to się okaże. Forma na pewno będzie skakała.

0

Słowem uzupełnienia można zadać tylko jedno pytanie.Dlaczego Laporta nie podejmuje jeszcze żadnych zmian?W każdym szanującym się klubie (zwłaszcza z takim tradycjami ),po takim blamażu jakim jest odpadnięcie z LM,gdzie trener dostał 90 % zawodników jakich chciał, pasujących do jego koncepcji,doszłoby w trybie natychmiastowym do wymiany trenera. U nas jak zwykle cisza w temacie lub zbyt późne zmiany,a potem bicie się w pierś. To tak jakby w zarządzie nikt nie umiał oceniać na bieżąco sytuacji i nie potrafił antycypować.Wiem,że ludzi męczą ciągłe zmiany,ale wiem,że wytrwałość przyniesie w końcu skutek.Znaleźliśmy się w takiej sytuacji dziejowej i musimy poczekać i próbować tylko z sensem. Błędem kolejnych zarządów jest chodzenie po omacku i kolejne niezrozumiałe decyzje dotyczące zatrudniania amatorów na stanowisku trenera.

1

@norbi77 W samo sedno.Brawo

2

@Janiama Widzę,że znajdujesz całą masę usprawiedliwień dla naszej ogólnej nieudolności i widocznych defektów.Oczywiście w meczu z Interem nasi obrońcy zawalili,ale jestem pewien,że z taką grą i tak odpadlibyśmy w kolejnej fazie.Zadziwia mnie,że ludzie ciągle podają argument,o przejęciu drużyny w trudnym momencie.Przecież Xavi dostał w tym sezonie w 90% kogo chciał i na jego życzenie klub stanął na głowie,wypruwając się finansowo.Oczywiście nie od razu przychodzi sukces,ale podaj mi proszę chociaż jeden element,który wprowadził Xavi i który daję nadzieję na wygrywanie z mocnymi ekipami.Xavi przegrał w tym sezonie z każdym mocnym rywalem i zwalanie winy na obrońców za jeden mecz z Interem jest moim zdaniem nieuzasadnione.Co do meczu z Eintrachtem,to właśnie on pokazał jakie umiejętności ma nasz trener,gdzie został tam zmieciony taktycznie,tak jak i w ostatnim meczu z Realem i Bayernem.Nic tu nie mają do rzeczy ilość kibiców na trybunach oraz błędy w pojedynczych meczach.Gramy do bólu przewidywalnie,nie idziemy z duchem czasu,a nasza gra oparta jest wytartych schematach.

5

Ja nie widzę żadnych zmian i nie zmieni tego jakaś wymęczona wygrana z Almerią.Tego typu drużyny to poziom Xaviego.Brak odmiany stylu,brak nowych rozwiązań taktycznych,kiepska dokładność podań(tu można winić piłkarzy), ten sam oklepany,przewidywalny od lat schemat gry,o którym pisałem wiele razy więc nie będę się rozwodził. Co do intensywności też nie widzę wyraźnej różnicy.Nasze przegrane z drużynami z topu nie biorą się z niczego. Reasumując moje przewidywania na ten sezon: Jestem pewien,że odpadniemy z LE w jakiejś fazie,na której i tak większości nie zależy i zajmiemy miejsce w 4 LL, dający awans do LM.Czyli zero progresu.Pytanie tylko czy w momencie,kiedy Laporta odwoła generała będzie dostępny jakiś sensowny trener,dający wreszcie oczekiwany poziom i odmianę stylu i taktyki.

Media

REKLAMA

Sonda

Jak oceniasz letnie okienko transferowe w wykonaniu Barcelony?