Hugo76
Dołączył/a: luty 2017
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Może to i nieodpowiednia rubryka,ale kilka słów o okienku transferowym,bo było świetnie,ale pozostał pewien niedosyt. Na miejscu Xaviego zacząłbym od przerobienia środka pola.Brakuje nam siły i intensywności w środku pola i to było widać w pierwszych 30 minutach meczu z Sevillą. To co zaprezentowaliśmy,to stanowczo za mało na Bayern,który z taką naszą grą w środku pola zje nas,przeżuje i wypluje.Za wolno,za dużo błędów i strat. A zatem w następnym okienku powinniśmy się skupić na kupieniu kogoś za Busquetsa, sprzedać FDJ jeśli dalej nic nie będzie pokazywał i kupić w jego miejsce jakiegoś kreatora w postaci B.Silvy.Co do ataku i obrony,to wyglądają dużo lepiej,ale w ataku pozbyłbym się Torresa i Depaya i kupił kogoś na lewe skrzydło oraz młodą 9 jako potencjalnego następce Lewego.Co do obrony natomiast Bellerin i Alonso mają kredyt zaufania,ale jeśli się nie sprawdzą to sprzedałbym Albę i pogonił Alonso,dokupił kogoś do Balde oraz koniecznie jakiegoś PO lub nawet dwóch.W tym miejscu pozbyłbym się Roberto jeśli się nie sprawdzi.Niby to co piszę to SF,ale przed tym okienkiem także nikt nie wierzył,że coś takiego się wydarzy,a było naprawdę pięknie.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Jaki ten Xavi jest taktycznie cienki.Zaraz znowu nas rozjedzie jakiś dobrze poukładany zespół niekoniecznie z topu,to tylko kwestia czasu.Niektórzy już się usprawiedliwiają,że to drugi garnitur dzisiaj gra i to pierwszy raz,ale przecież to widać gołym okiem jaka jest skala przepaści. Xavi nie ma nic do zaprezentowania i nie chodzi o wynik. Miał cały sezon przygotowawczy i nie widać intensywności,ani pomysłu na grę. Czy my nie możemy mieć jakiegoś konkretnego trenera z topu?Ile będziemy się bujać ze szkolniakami?Nawet w czasach,kiedy nasza kondycja finansowa wyglądała dobrze,zatrudnialiśmy przeciętniaków,bo przecież mieli DNA-nasze przekleństwo (Nie wliczam do mojego wywodu Guardioli i Enrique).
0
@polcza Nie,to nie są zbyt odległe czasy.Kibicuję tej drużynie od 94 r.Rozumiem twój argument z Guardiolą i jest jak najbardziej zasdny,ale to były inne okoliczności i trafiliśmy na wizjonera trenerki.Teraz natomiast nie ma czasu na pomyłki.Choć osobiscie nie wieszczę upadku klubu po ewentualnych niepowodzeniach Xaviego,to sądzę,że zastąpi go jakis Włoch albo Niemiec.Wracając do Xaviego-to drugi sezon generała i po pierwszych meczach(także tych presezonowych) widać w rozwiązaniach taktycznych powtarzalność z poprzedniego sezonu.Zauważalne są te same schematy, błędy.Nie ma wyciągania wniosków ze swoich poprzednich porażek.To ,co sie stało z Rayo, to nie jest przypadek.Miał z nimi problem rok temu ,miał i teraz.Mogę się z tobą założyć,ze mimo aktualnych/przyszłych wzmocnień,to dostalibyśmy w d....od Bayernu,Liverpoolu,czy Eintrachtu i to też nie byłby przypadek.Dla mnie Xavi w obecnej chwili jest po prostu za cienki jako trener,jest taktycznym słabeuszem, bazującym na tym czego nauczył się od wspomnianego Guardioli.Piłka ewoluuje, a w Barcelonie od lat tkwi się mentalnie w poprzedniej epoce i to ma swoje reperkusje.Xavi ,mimo świetnych zawodników, kupuje po omacku bez ładu i składu.Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym się mylić i odszczekać swoje słowa,ale czuję,ze nie będę miał takiej możliwosci.
1
A ja jestem przekonany,że mogą być z tym problemy Panie Robercie i to nie z Pana winy tylko z idiotycznego przywiązania do przeklętego dna Barcelony.Xavi nie wyciąga wnioskow,zachowuje się jak mentalny beton.Inteligentny trener wyciągnął by odpowiednie wnioski ze swoich porażek,tymczasem zostalismy po raz kolejny wyjasnieni przez średniaka.A co będzie kiedy trafimy na Bayern lub Liverpool?Jestem pewien ,że z Eitrachtem tez dostalibysmy ponownie w d.... My powinnismy być bardziej elastyczni i miec opracowane kilka systemow dopracowanych do perfekcji w zależnosci od przeciwnika, a tymczasem Xavi,ktory dopiero się uczy trenerki wali caly czas tą samą odświezoną tiki takę.Bayern pokazał jak grac z Eintrachtem wiec powinnismy podpatrywac,uczyc się,modyfikowac.Nie bez przyczyny Rayo nas po raz kolejny wyjaśniło.Dla mnie Xavi jest bez szerszej koncepcji,bez przyszłosciowego pomysłu,jest taktycznym słabeuszem.Jestem krytyczny,bo skończyła się taryfa ulgowa,teraz ma to co chciał i powinien to pokazac.Wolałbym przegrac z Rayo,ale widziec koncept,a dla mnie jest to samo, co w poprzednim sezonie.Tak wiem to dopiero początek sezonu i zaraz rzucą się na mnie obrońcy generała,ale nie widzę pomysłu i progresu ,za to są te same oklepane schematy.Dla mnie Xavi jest za cienki i jego ,,umiejętności" trenerskie ,są niewspółmierne do klasy zawodnikow jakich otrzymał.
1
@Elro1987 Dokładnie.Sprawa śmierdzi na kilometr.Ludzie go tutaj wybielają,że kontrakt,że mu się należy.Jakos Busquets,Pique nie robią problemów i to po raz kolejny.Czyli chodzi o kasę.Zbyt kurczowo się nas trzyma.Gdyby chodziło o klub juz dawno doszedłby z nami do porozumienia w tych arcytrudnych czasach.Z głodu nie zdechnie,a trwa teraz ogólna akcja ratowania klubu.Ten komu zależy idzie na rękę dla dobra ogołu,ten kto patrzy na hajs ma pretensje i robi problemy.Nie zapominajmy,ze on był jedną nogą w PSG i nagle dostał abstrakcyjnie korzystny kontrakt od szkodnika Bartomeu, więc z tą jego miłościa do Barcelony bym nie przesadzał,tak jak i z tym odroczeniem/obniżeniem pensji,vo cholera wie hakie kruczki w jego umowie/kontrakcie się za tym kryły.Niech więc nie udaje i niech go wam nie będzie tak szkoda,bo gosc gra wyłącznie o kasę jak nic.
1
@pacior95 W końcu ktoś piszę rozsądnie.O co ten cały szum i gadanie o jakimś syfie?Przychodzi Laporta,robi co może,żeby posprzątać po karaluchu Bartomeu.Prosi o pomoc piłkarzy w celu obniżenia pensji,uruchamia dźwignie,legendy godzą się na obniżkę pensji i chcą dla nas grać.A tu nagle wielka wrzawa.De Jong dostał wybór-zostajesz i obniżasz pensje,żeby pomoc klubowi w arcytrudnych czasach-jesli chcesz tu grac lub odchodzisz.Tylko niech ktoś nie piszę o umowach i kontrakcie zawartych przez szkodnika-poprzednika.Skoro legendy godzą się po raz kolejny obniżyc pensje,to i on może.Mam wrazenie,ze ten jego ,,wymarzony klub" to tylko pozory.Dostał abstrakcyjny kontrakt ,będąc jedną nogą w PSG,to i teraz marudzi.Zbyt kurczowo się nas trzyma,nie wierzę w jego czyste intencje.Jakby mu tak zalezalo na nas,to by sie zgodził na kolejną obniżkę,nie on jedyny jest w takiej sytuacji i nie on jedyny jest proszony o ustępstwa,a jako nieliczny się opiera tak jak i Duńczyk i pasożyt Umtiti.W ogóle ludzie nie mają co jeść,a oni marudzą o kilka milionow.Wiem,ze takie są prawa tego chorego rynku,ale to już przesada.Do grobu i tak tej mamony nie zabiorą.
0
Ha ha Jesli nie dasz mi cukierka,to zabiorę zabawki z piaskownicy i się nie będę z tobą bawił.Ciekawe kto lepiej na tym wyjdzie?Sądzę,ze jednak my.Wolę młodego,perspektywicznego kota,niz podstarzałego,przyzwoitego grajka w miejsce,którego można znaleźć kogos innego
2
Ta informacja jest fatalna.Najsłabsza formacja pozostaje nadal bez wzmocnienia.Wszyscy zachłysnęli się atakiem,a tymczasem z tyłu nadal dziury jak w szwajcarskim serze.
3
Spokojnie!Czekamy na dźwignię,a więc na pewno się uda.Oczekiwany czas aktywacji dźwigni to lipiec 2024r.Co do pożądanych przez nas piłkarzy,mamy jeszcze mnóstwo czasu,a zawodnicy czekają tylko na nas i będą czekać dalej oraz marzą o obniżce pensji,żeby tylko do nas trafić .Pozostaje jedynie kilka drobnych szczegółów do przeskoczenia tj.Brak kasy,niechęć klubów do sprzedaży i negocjacji,wygórowane oczekiwania finansowe klubów (tu mamy jednak genialny plan,który obejmuje płatność w ratach rozłożoną na 15 lat plus prośba zejścia z ceny). Dodatkowo 1,3 mld długu plus 126mln zaległych za poprzednie transfery oraz uciekający czas.Najważniejsze,że wszystko idzie do przodu,zgodnie z planem.Ja jestem optymistą
0
Zaraz jak to było w dzisiejszej prasówce?,,Czekając na dźwignię", ,,Uzależnieni od dźwigni"ha ha ha A może by tak ,,W uścisku dźwigni" albo ,,Między dźwignią,a rzeczywistością" hmmm
0
@SIWY SIX W końcu ktoś dobrze napisał.Przecież my w ogole nie powinniśmy nikogo kupować i ratować finanse przez 3-4 sezony(mowa jest o 1,3 mld dlugu,jak nie więcej).To w ogole smieszne,ze oni robią jakiekolwiek podchody.Dobrze ktoś z Bayernu powiedział,że w ich kraju Barcelona byłaby bankrutem.Taki Laporta robi co może,ale mydli ludziom oczy,ponieważ żadnych trasferow nie będzie,toniemy po uszy w finansowym szambie.Jeśli Laporta i jego doradcy mają choć trochę oleju w głowie,to w ogóle nie powinni dokonywać żadnych transferow,tylko zacisnąć zęby i i ratować sytuację,co poniekąd robią.Inaczej powstaną kolejne długi,zobowiązania,które wytworzą kolejne długi.Założę się,że taki Bayern w naszej sytuacji zapiąłby pas i reperował finanse,a trasferach nie byłoby mowy.Przecież my mamy jeszcze ok.126 mln długu dodatkowo wobec innych klubów za dokonane w przeszłości transfery.Laporta się nie przyzna i gra na zwłokę,mamiąc nas jakimiś dzwigniami.Będzie to robił do końca okienka trasferowego,a potem powie,że się nic nie dało zrobic,ale probowali.Musi tak robić,bo to polityk i nie ma zamiaru mówić,że jest gorzej niż myślimy,bo lud żąda natychmiastowych efektów,a to co zsp......jego poprzednik idzie na jego konto.
0
Barcelona nie prowadzi obecnie rozmów z nikim,bo nie ma kasy,a dźwignia nie jest w stanie udźwignąć oceanu finansowego gówna ,w którym się znaleźliśmy.Tak już będzie do końca okienka. Barcelona to Barcelona tamto.Są już blisko,ale przeszkodą są wygórowane wymagania finansowe.Po co ten Laporta mydli ludziom oczy,robiąc złudne nadzieję.?Stara się jak może,robi co może,żeby posprzątać ten syf, ale niech powie uczciwie,że transfery będą za 2-3 sezony,bo nie ma innego wyjścia i teraz wystajemy ledwo czubek nosa ponad szambo i jakimś cudem utrzymujemy się na powierzchni,a proces wychodzenia z tak wielkiego kryzysu musi potrwać. Tak byłoby uczciwiej.
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Stan rzeczy jest naprawdę irytujący.Rozumiem,że obecne władze mają koszmarną sytuację,którą zostawił im ten nieudacznik Bartomeu.Niemniej jednak brak jasności poczynań tego zarządu powoduje,że nikt tak naprawdę nie wie,czy mydlą nam oczy,czy faktycznie jest coś do ugrania w kwestii transferów.To powinno być określone jasno.Nie stać nas i tyle,a nie teraz na gwałt próbują coś wyłuskać,posklejać,kupić kogoś na siłę,kto się może okazać kolejnym szrotem,zamiast powiedzieć jak jest naprawdę.Osobiście wolę poczekać jeszcze 2-3 lata bez transferów,poprawić sytuację finansową i wtedy ruszyć po kogoś konkretnego-niekoniecznie drogiego.W tej chwili wygląda to tak jakby nas oszukiwano,a potem powiedzą próbowaliśmy,ale Tebas nas zablokował,finanse klubu nie pozwoliły nam przeprowadzić operacji.Tebas to jedno,ale wydaję mnie się,że Laporta nie chce wyłożyć kart na stół i się przyznać.To nie jego wina,ale niech powie jak jest.Dobrze powiedział ktoś z Bayernu,że w lidze niemieckiej klub mający 1,5 miliarda długu dawno byłby bankrutem.U nas wygląda to jak pudrowanie trupa i robienie dobrej miny do złej gry oraz dawanie sztucznej nadziei fanom.
4
Kryzys nie jest wywołany kwestiami kadrowymi, ani nawet brakiem rotacji i spadkiem intensywności niektórych piłkarzy,tylko taktycznym betonem,który jak rak od lat toczy ten zespół . Xavi musi odejść od DNA i zacząć rotować stylem i taktyką,a nie w koło grać do znudzenia to samo. Każdy nawet przeciętny klub wie jak się przed nami bronić.Kontra u nas nie istnieje.W momencie kiedy przegrywamy,to spowalniamy tempo i klepiemy w dziadka w poprzek lub do bramkarza.Gdzie są strzały z dystansu?Gdzie jest kontra?Nic się nie zmieni,choćby kupili najlepszych zawodników na każdą pozycję,jeśli będą ciągle klepać tę cholerną tiki-takę.Owszem można od czasu do czasu tak pograć z niektórymi klubami,które dają nam na to przestrzeń,ale większość drużyn gra dzisiaj inaczej siłowo i z kontry,mając silny środek pola.Szybkość intensywność i siła i różnorodność-tego nam brakuje.
5
Problemem jest to,że od lat gramy tę idiotyczną tiki-takę.O ile na początku działa efekt świeżości i to działało tak teraz to padło i to była tylko kwestia czasu kiedy tak się stanie.Powinniśmy po woli odchodzić o tego bezsensownego klepania i ewoluować lub rotować stylami,a tymczasem znowu kolejny trener z klapkami na oczach.Tak się teraz nie gra,inaczej będziemy ciągle przeżywali upokorzenia.Myślałem,że tak inteligentny gość to skuma,a nie będzie z uporem maniaka powtarzał te brednie,ze jesteśmy wierni swojemu stylowi.Przecież od kilku meczów nie da się na to patrzeć,z RSSS też powinniśmy przegrać,to się nie dzieję bez przyczyny,nawet jeśli mamy gorszy dzień i jest wiele niedokładności i jesteśmy zmęczenie sezonem i nie ma tej intensywności,to klepanie tego samego nie wróży nic dobrego na przyszłość.Dlatego wcześniej optowałem za innym trenerem najlepiej niemieckim lub Ten Hagiem,kimś kto ma odmienne spojrzenie i zrewolucjonizuje styl,a nie go tylko odświeży. Xaviemu należy się kredyt zaufania,mimo wszystko i w przyszłym sezonie ma ode mnie taki kredyt ma,bo coś faktycznie drgnęło,ale jeśli będziemy grali dalej tak powtarzalnie,to nic dobrego z tego ne będzie.
3
Zabrzmi to dziwnie,ale pierwszy raz cieszę się,że nie mamy za wiele kasy na transfery oraz z tego,że włodarze Bayernu to twardzi i nieustępliwi negocjatorzy.Chyba,że z Lewandowskim to totalna plotka-wysrywy polskiej brukowej pracy i mokry sen tvp.Z całym szacunkiem i sympatią do Roberta,ale on już jest za stary,za rok dwa może być bez formy.Lepszą opcją jest szukanie jakiejś okazji,kogoś młodego i perspektywicznego.Pięknie odmłodziliśmy zespół,idźmy dalej tą drogą.
0
Bardzo mądra decyzja,co do Dembele.Wszystkie ręce,a raczej nogi na pokład.Top 4 musi być nasze inaczej spadniemy w przepaść. Po co płacić i sadzać na trybunach?Niech się do czegoś przyda,skoro i tak pobiera kasę,a i tak latem odejdzie i nic tego nie zmieni.
0
Bogactwo,z którym nic nie zrobi,bo jest za słabym trenerem. Mimo,że go bardzo lubię i życzę mu jak najlepiej nie widzę tego.Pod koniec sezonu będzie znowu galeria nazwisk i kolejny odcinek pt.,,Kto za Xaviego"?Uważam,że nasz obecny skład jest spokojnie na Top 4,ale musi trenować go ktoś, kto potrafi wycisnąć z tych piłkarzy max i zmienić całkowicie koncepcje. Teraz gra się zupełnie inaczej,a nasz styl jest archaiczny i przewidywalny.Moim zdaniem każdy trener przez pierwsze tygodnie swojej pracy,zostawia swój ,,podpis". Tyczy się to pewnej koncepcji,sposobu gry,która go będzie charakteryzowała.Nawet jeśli ta koncepcja jest jeszcze w powijakach, ale w grze widać pozytywne bodźce elementy, to one zwiastują,że wszystko idzie w dobrym kierunku,natomiast u Xaviego niestety tego nie widać. Jest za to chaos i bezsensowne klepanie w poprzek boiska,wycofywanie piłki na 16 metrze do tyłu,spowalnianie akcji ,przez które drużyna przeciwnika wraca na swoją połowę i ma czas,żeby się ustawić. Kontratak nie istnieje, a kondycja fizyczna,wolne tempo gry i postura naszych chucher wołają o pomstę do nieba. Czyli te same błędy i ta sama bylejakość jak u poprzedników. Jak oni mają w ogóle rywalizować z kimkolwiek? Xavi miał już czas,żeby pokazać swój koncept i nawet jeśli borykał się z trudnościami kadrowymi (co nie jest jego winą),to powinno być widać pozytywną odmianę w grze drużyny. Xavi jest za bardzo zakorzeniony w dawnym systemie i po tym co proponuje przez ostatnie tygodnie, nie widać u niego innego pomysłu. Ja wiem,że są tu optymiści,którzy robią z igły widły,piszą,że jest odmiana,że widać poprawę,że dajmy mu czas.Tylko ja się pytam gdzie ta odmiana,bo dostajemy od każdej poważnej drużyny,gramy ospale,nudno,bez pomysłu i męczymy się z ogórkami,wygrywając czasem jednobramkową przewagą? Owszem nie stać nas na nikogo innego,ale z tej mąki chleba nie będzie.
4
@JarekS Brawo,w końcu jakiś głos rozsądku. Przecież kasę i tak będzie pobierał,więc jaki pożytek z tego,że posadzimy go na trybunach?Skoro i tak ma odejść to niech się przyda, chociaż przez te pół roku.Mamy jasno sprecyzowany cel,który musimy za wszelką cenę osiągnąć,a jest nim Top 4,a nie jakaś LE,której i tak nie wygramy.
0
To w końcu jak to jest?Abuma zależny od transferu Dembele czy nie?Jak to możliwe,że jest taka dezinformacja? Napadzior potrzebny nam jak tlen,walka toczy się o Top 4.Nie pogniewam się jeśli Abuma przyjdzie,a Dembele zostanie.Uważam,że jeśli zostanie ,to powinien grać do końca.Jaki sens ma sadzanie go na ławie?Trzeba go wykorzystać na maksa,walka toczy się o być albo nie być.On ma to gdzieś,czy będzie grał czy nie i tak pod koniec roku ktoś go przytuli. Przykuty do ławki nam się nie przyda,a kasę i tak będzie pobierał.
0
Uważam,że powinien odejść,ale jeśli to się nie uda,to niech gra.Płacić i tak mu musimy,a w obecnej sytuacji zawsze się przyda.My naprawdę musimy za wszelką cenę wydrzeć to Top4.Co nam to da,że posadzimy go na ławie,a i tak czy siak za pół roku go nie będzie?
0
Ile tu lamentów. Dembele out,brać Gabończyka.W naszej sytuacji każdy szybki,niezły technicznie,strzelający jakiekolwiek bramki gość,będzie wzmocnieniem.Statystyki są fatalne,finanse są w opłakanym stanie.Kontuzje trapią nasze największe talenty,strzelać nie ma komu,bo naszą siłą rażenia jest Braithwaite i LDJ.Walczymy o LM o Top4,bo bez tego będziemy w jeszcze większym szambie.Przecież to tylko wypożyczenie na pół roku.Nic nie tracimy a możemy tylko zyskać,a zatem każda próba ratunku jest dobra.Kogo mielibyśmy kupić z dziurawymi kieszeniami,kiedy budżet jest maksymalnie przeciążony?
0
@onlyoneking ,,Po czwarte Jeżeli już przyjdzie do Hiszpani to do Madrytu bo wątpię żeby prześcieradła ściągnęły mbappe skoro sam zawodnik zakomunikował że zostaje w PSG a Real jak to Real, musi ściągnąć jakieś wielkie nazwisko wiec obstawiałbym że zrobią wszystko aby ściągnąć go właśnie do siebie".
Poważanie?Nic o tym nie słyszałem,bo cały czas narracja szła w tym kierunku,że mbappe jednak odchodzi z P$G.Jeśli to prawda,to mnie trochę uspokoiłeś.Nie zniósłbym faktu,że mają taką dwójkę w napadzie.
2
1.Stara gwardia powinna odejść,ale czy jest ktoś wartościowy w ich miejsce za relatywnie niewielkie pieniądze?
2.Młodzi zawodnicy są za bardzo wychwalani,zbyt wiele się od nich oczekuje,bo i pragnienie powrotu do dawnej świetności jest ogromne. Wymagania jakie im się stawia i wielkość jaką im się przypisuje,po kilku dobrych zagraniach piłki i kilku bramkach jest moim zdaniem przesadzona. To są wielkie talenty,ale bez przesady,przynajmniej na obecną chwilę nie potrafią udźwignąć takiej presji i nie pokazują niczego spektakularnego. Plus taki,ze wprowadzanie ich w tak młodym wieku,zaprocentuje w przyszłości.
3.Xavi- życzę mu jak najlepiej,ale on jest za bardzo zakorzeniony w tym przeklętym DNA.Wielu pisało,ze idzie nowe,że widać progres,poczekajmy,a tymczasem dobre ekipy nas nadal wyjaśniają jedna po drugiej,robimy te same błędy,a gra przeciwko silnym zespołom wygląda fatalnie. Kontratak nie istnieje ,a i taktyk z generała przeciętny. Moim zdaniem potrzeba kogoś totalnie innego,kto będzie miał inne myślenie,odmienną koncepcje,nowe pomysły. Ile można grać tę samą taśmę? Na razie nas nie stać na takiego trenera,ale zobaczymy co przyniesie przyszłość.
4.Kondycja fizyczna to jakieś przekleństwo.Jak to możliwe,że my od lat tak bardzo odstajemy od innych pod tym względem?Czy ci nasi medycy są tak fatalni czy treningi zbyt lekkie?
5.Teraz myślę,mimo że byłem zwolennikiem Haalanda,że jednak powinniśmy postawić na opcję załatania kilku pozycji i poszukania na atak jakiegoś młodego talentu,niż wydawania fortuny na jednego grajka.Poza tym czy Haaland się w ogóle nadaje do takiego stylu,gdzie kontratak nie istnieje,a gra oparta jest na wymianie tysiąca podań?Przecież jak on to ogląda,to nie mamy się co łudzić,ze to właśnie nas wybierze.
1
Jak ten Dembele irytuje,co za dzban. Albo traci piłki,albo podaje na pałę albo strzela w niebo albo się przewraca. Nie gramy dzisiaj gorzej od Realu,bez względu na wynik.Różnica polega tylko na tym,że oni są metodyczni i cholernie skuteczni. Takich sytuacji jak przed kilkoma chwilami,kiedy wbiegniemy we trzech w pole karne przeciwnika ,a ten matoł nawet się nie zastanawia do kogo podaje jest mnóstwo.Gra z kontry też kuleje,za dużo zastanawiania się i kombinowania. Zanim my podamy wyprowadzając kontrę, to cały zespół Realu jest już na swojej połowie. Tak samo z zawodnikami,którzy stoją wolni na skrzydle i aż się proszą,żeby im podać,ale niektórzy wola się bawić w kółeczku. Za dużo chaosu w naszej grze.Będzie z tej mąki chleb,ale trzeba wyeliminować niektóre nawyki,zgrać zespół,pozbyć się świętych krów i uzupełnić ich miejsca odpowiednimi zawodnikami.