Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mika_barca Mecz z Realem Sociedad ma być 16 grudnia, więc faktycznie trzy dni po poprzednim. Bo to z Levante jest błąd w tekście.
3
A co to znaczy „Barcelonę martwi”? Barcelonę, czyli kogo? Tego całego Tusquetsa i jego ekipę, która powoli powinna się zawijać, a posiedzi na stołkach jeszcze ponad dwa miesiące?
11
@ObiektywnyKibic121 Nikt i nic nie każe pismakom dręczyć Messiego o takie bzdety po wielogodzinnym locie ze zgrupowania reprezentacji. Nic oprócz wynaturzonej pazerności na „newsa”.
1
Być może Koeman ma rację, że godziny meczów nie były dobre dla zespołu. Tylko chyba nie zauważył, że w obecnym cyrku piłkarskim dobro zespołu to niekoniecznie to samo, co dobro klubu. A to właśnie to ostatnie jest na pierwszym planie – i to do absurdu. Niestety.
0
@challenger Gdyby grało 16–20 drużyn, to może taka grupa cufalem by się trafiła. Gdyby było więcej drużyn, to przecież nie ma na to szans. Za dużo niejasności wokół formatu i liczby ekip, a od Ciebie chyba pierwszy raz słyszę o modelu faza grupowa + faza pucharowa. W kółko było o zwykłym „każdy z każdym”.
0
@mr_robot Bo? Ich nazwy są wyryte w tablicach Mojżeszowych czy jak?
1
A gdzie brazylijska perełka? Nawet przy dwóch wolnych miejscach pan Fernandes się nie zmieścił?
0
@fcbGL Jeśli nawet ta sytuacja nie da do myślenia władzom Katalonii, żeby zmieniły swoje przepisy, i klubowi, żeby zmienił statut pod tym kątem, to ja nie wiem, co jeszcze musiałoby się stać. „Klub globalny”, ale wybrać jego władze, trzeba być w Hiszpanii...
0
@challenger To czym w takim razie miałaby się Superliga na serio różnić od LM? Tylko tym, że taki Milan miał zaklepane miejsce, chociaż w Serie A kopałby się po czole? To robi aż taką różnicę?
1
Te liczby są oczywiście kosmiczne, ale... czy jest jakiś inny piłkarz, któremu doliczają na serio mecze towarzyskie i bramki w nich strzelone? Dla mnie to dość zabawne.
Taki Daniel Sikorski – „najlepszy napastnik Polski” – to nawet kilka hat-tricków miał w sparingach drużyn E-klapy, a później strzelił chyba jakieś 8 goli w lidze przez trzy lata. ;)
0
@mr_robot A dlaczego miałoby ich nie być? To wszystko fajnie dział, póki reszta klubów takiej Superligi nie powie innemu, żeby spadał, bo sobie znaleźli kogoś innego.
Jest może kilkanaście klubów w Europie, które niemal w każdej dekadzie walczą o najwyższe cele. Reszta się tasuje, choć teraz już coraz wolniej przez „zabetonowanie” LM. Chcesz „zabetonować” jakiś arbitralnie wymyślony krąg klubów na wieczność? Bo do tego to zmierza.
2
@fcbarcafan19 No właśnie, o to takiemu Juventusowi chodzi, żeby się nie rozwinęły. Dziwi mnie tylko trochę tak duża pewność niektórych działaczy, że na tym samym zależy głównym konsumentom tego produktu, czyli widzom.
1
@challenger Nie za bardzo umiem sobie wyobrazić granie 34 kolejek Superligi przeplatanych 38 kolejkami Primera División, chyba że czegoś nie rozumiem. Na Ligę Mistrzów jest dzisiaj łącznie... 15 „okienek”.
0
@masik86 Nie widzę żadnej ogólnej tendencji ani wyrównywania się, ani rozwarstwiania się poziomu w najwyższych ligach. W Hiszpanii jest trochę dołek dwóch największych ekip, a i tak zwykle są przynajmniej na podium, a reszta się zupełnie tasuje. A już w takich Włoszech czy Niemczech od iluś lat mistrzostwo dla kogoś innego niż Juventus i Bayern byłby sensacją. W Anglii jeszcze inaczej. I tak dalej, i tak dalej...
Co innego w Lidze Mistrzów, gdzie ewidentnie z biegiem lat lista potencjalnych zwycięzców czy finalistów coraz bardziej się zawęża. Nie mówiąc już o tym, że z eliminacji wchodzi jakaś garstka drużyn, a jakaś połowa z ogółu ma na jakieś 90–95% zagwarantowany udział rok w rok.
3
@koksik2700 Zdziwiłbyś się pewnie, ile osób tutaj by sobie tego życzyło. Tylko gorzej, jeśli przykładowo Barça rzeczywiście podąży drogą takiego Milanu i sama wypadnie z gry, wypchnięta przez jeszcze możniejszych i bogatszych. Chyba takiego entuzjazmu już by nie było...
3
Świetnie, tylko trochę mam wrażenie pomieszania przyczyn i skutków. To, że taki Ferencváros ma szansę wygrać z Barceloną gdzieś z 1 na 10 meczów (albo i gorzej) jest między innymi – i chyba głównie – spowodowany ciągłym ustępowaniem bogatszym i możniejszym przez UEFĘ.
Problem jest taki, że z biegiem czasu część z klubów, które chcą się teraz pozbyć tych resztek średniaków i słabiaków z elity (bo to już teraz są resztki), same zostaną wypchnięte przez coraz węższy krąg możnych i bogatych. Jak tak dalej pójdzie, zostanie może pięć czy tam dziesięć poważnych klubów, a cała reszta będzie biedotą i obdartusami.
Nie wiem, czy to na pewno dobry kierunek. Pomijając już to, że można wręcz zapytać za byłą minister sportu: „kto wybrał drużyny do tej Superligi?”. Tyle że one faktycznie wybiorą się chyba same i wywalą resztę za drzwi. A kiedyś same mogą zostać wywalone.
0
„Bartomeu oddał już do dyspozycji swoją posadę”.
Niby jak i kiedy?
2
@Peciak A co tu nie łapać, jak nawet i tu sam Rexach (albo tłumacz) się plącze, że nie mogli go zwolnić, bo nie miał umowy, która to nieistniejąca umowa była jednak przedłużana co roku, a w sumie mógł nawet poprosić o nową, chociaż nie miał starej. :P
6
@Iniesta19820815 Trochę nietrafione porównanie, prawie każdy z piłkarzy znajdzie sojie od strzału pracę po doprowadzeniu klubu do ruiny, przeciętny pracownik przeciętnego zakładu to tak różnie, powiedziałbym.
0
I co wam z tego wyśmienitego zarządzania zostało? Kija są dziś warte te galaktyczne przychody. A przecież w zanadrzu była jeszcze przebudowa Camp Nou, na którą i tak sporo brakowało przed pandemią...
Swoją drogą myślałem, że największym pajacem oprócz Bartomeu był w tym zarządzie Cardoner. Ale Bordas postanowil podjąć rękawicę i walczy zażarcie!
0
Jeśli ta oferta za Neymara to prawda, to całe szczęście, że PSG się nie ugięło. Wręcz skandaliczna i poniżająca dla Barçy.
1
Przecinek przecinkiem, ale to jest jakiś horrendalny spadek. Rok temu było koło 670 mln...
0
U, to mocno teraz w Neymara walnął, jak jeszcze nigdy wcześniej.
0
@kacperFCB_ Życzysz sobie, żeby całkowicie ignorować tutaj kandydata na prezydenta? Nawet jeśli uważasz go za mitomana, to zawsze możesz co najwyżej utwierdzić się w tym przekonaniu. ;)
0
A dopiero co pismaki donosiły, że „oficjalnie” wybrali wybory dwudniowe. Teraz naprawdę każdy może dorwać się do dziennikarstwa...
0
@Borneo Na razie to Atlético nie dało za Suáreza nic, więc jednak była chyba jakaś szansa to przebić. ;)
3
Nie no, nie róbmy sobie mimo wszystko jaj z Pjaniciem jako najdroższym transferem. :P
5
Komisja Zarządzająca istnieje w zasadzie tylko po to, żeby zwołać wybory, przeprowadzić je i podtrzymać „funkcje życiowe” klubu.
Jeśli nawet takich ludzi zwalniają, to są trzy możliwości w grze:
1) jest już skrajna potrzeba redukcji etatów (choć pewnie Rexach pracował za grosze),
2) sprzątają po Bartomeu w jakikolwiek możliwy sposób, choćby na oślep,
3) kogoś przegrzało i poczuł się zbyt mocny jako czysto tymczasowy zarządca klubu.
Co kto woli.
0
Co „Mundo Deportivo” uważa za „początkową fazę sezonu”? Pierwsze dwa miesiące, trzy, ileś tygodni...?
1
@Pertezm Ale z drugiej strony co ma zrobić, skoro go pytają? Ma powiedzieć, że nie będzie o tym rozmawiał?