Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mientusek1407 Spośród wszystkich zawodników, których wymieniłem, wspomniałeś Frana (3. zawodnik na lewą obronę po Mendym i Camavindze, w dodatku dobry, agresywny i szybki, nigdy ciała nie da, dla porównania u nas takich gościem był wypalony po stokroć Roberto; notabene to on naszą gwiazdę Pedriego woził przez pół boiska przy bramce we wspomnianym klasyku) i Brahima, który jest fantastyczny indywidualnie i kibice Realu się domagali niejednokrotnie, żeby grał za Rodrygo. Chłop jest rezerowym, a w poprzednim sezonie w 2000 minut zrobił 12 goli 9 asyst. Jakby nie wystrzał w postaci Yamala to bank w pierwszym wyjściu by u nas grał.
W Barcy po poważnych kontuzjach wracają(?) De Jong i Gavi, a i Pedri się co chwilę łamie. W ogóle jak możesz porównywać naszą pomoc do ich formacji? Przecież tam teraz się cofnie Jude(!), mają Tchou, Camavinge, Valverde, Modrić wejdzie – oni nie muszą grać na jakieś duże utrzymanie, do nich non stop będą podchodzić Vinicius, Mbappe i dowolny prawy napastnik (np. technik Guler czy Rodrygo). Oni mają przewagę w sile, szybkości, pressingu, twardo bronią i każdy zapieprza do kontry, tak zresztą wyeliminowali Man City. No i znając życie, Alaba wejdzie do składu razem z drzwiami jak po swoje.
Wspominasz Galacticos, tylko to nie ma żadnego punktu wspólnego z dzisiejszym Realem. Wtedy bez ładu i składu nakupili zawodników (wypalonych zresztą), nie mając kompletnie pomysłu na zespół. Teraz zrobili wielki team, mentalnie i fizycznie przygotowany na wszystko. To nie jest tak, że historia magicznie zatoczy koło.
Jeżeli chodzi o mecze ligowe – pierwszy był na styku, ale wszystko, co wydarzyło się potem, jest zupełnie inną sprawą i widoczna była po prostu różnica w jakości. Zresztą tak jak pisałem, nie znaczenia pojedynczy mecz, lecz ogólna sytuacja tych zespołów i przyszłość, jaka może nas czekać.
To nie jest tak, że oni są predestynowani do wygrania trypletu, bo wszystko się może zdarzyć. Pep wygrał LM z City tylko raz, ale tam co roku czuć było giga niedosyt, niesprawiedliwą, nieszczęśliwą porażkę, ogromne nadzieje, a u nas? Urządzenie się w dupie. Nie jestem żadnym pesymistą, ale miałem cichą nadzieję, że w tym okienku zawita do nas jakiś drybler na lewy atak i zawodnik pokroju Kimmicha, a póki co Laporta skusił się na wydanie lekką ręką kilkudziesięciu milionów na Olmo. Moje typy na ten sezon są następujące: przy dobrym losowaniu półfinał LM, 2/3 miejsce w lidze i może wygrana w PK. I wcale tego nie uznam za słaby wynik.
0
@mientusek1407 Nie wygraliśmy nie wiadomo czego? Przecież od sezonu 04/05, gdy Leo wchodził na salony, a skład się umocnił, aż do 18/19 (co mniej lub bardziej uznaję za ostatnie westchnienie wielkiej Barcy) zmonopolizowaliśmy ligę i krajowy puchar, a w tym okresie wpadły do tego 4 LM, co jest gigantycznym sukcesem + 2 razy zdobyliśmy tryplet i raz sekstet + stworzyliśmy stylowo potwora, najpiękniejszy zespół ever, który tylko przez pecha, niefortunne zdarzenia nie wygrał 3x z rzędu LM za Guardioli - my na dobrą sprawę legitnie bylibyśmy najlepszym klubem XXI wieku, gdyby nie te 2 ostatnie triumfy Realu w Lidze Mistrzów.
Poza tym, oni mają głębię w każdej formacji: na obronie Militao, Rudiger, zaraz wróci Alaba, Carvajal, żołnierz Lucas, Mendy, Camavinga na boku + Fran. Pomoc: szkoda nawet wymieniać, bo tam jest dobrych 6/7 silnych, szybkich, wymieniających pozycję zawodników. Ofensywa to samo, a na ławce oprócz wspomnianej trójki siedzi jeszcze Brahim i dokupili łebka Endricka. Oni mogą rotować w trakcie sezonu, wystawiać X formacji, wymieniać zawodników na pozycjach, tworzyć różne formacje itd. My często nie mamy komfortu, żeby zastąpić jednego pomocnika drugim, a cała siła ofensywna to 17-letni Yamal. W ogóle porównajmy Lewego i Mbappe - cóż z tego, że Robert jest napadziorem, 9tką, a Kylian nie, skoro ten chłop, gdziekolwiek by biegał, robi niebywały wiatr, a naszemu Polakowi piłka sprawia trudności.
Zapomniałeś też, że na nas pyknęli w naprawdę żenujący dla nas sposób w superpucharze 4:1. W dodatku ten mecz, w którym było 3:2 wyglądał podobnie - oni grali na totalnym luzie, bawili się, a jak było 2;1 dla nas to czuło się podskórnie, że zaraz wyrównają, a potem pewnie strzelą. Mieli ligę i nawet się nie szarpali i to nie przypadek, że zgarnęli dublet. Zresztą to nawet nie chodzi o bezpośredni mecz, bo to przecież nie ma wielkiego znaczenia. Nie wiem, jakiś Man United też wygrał z City w FA Cup, tylko to generalnie nic nie znaczy. Real obecni ma większy potencjał, większe możliwości indywidualnie, jak i drużynowo i przede wszystkim jest po raz wtóry gotowy, by rywalizować z najlepszymi w Lidze Mistrzów. My możemy mieć nadzieję na dobre losowanie jak rok temu i liczyć, że wszystko się ułoży, a niestety - Barcelona ma te negatywną cechę, że triumfuje tylko wtedy, gdy jest najlepsza. My nie potrafimy cierpieć i pomagać fartowi jak Real.
0
@mientusek1407 Stary, teraz to chyba trollujesz xD Rozumiem, że odejście Kroosa to osłabienie, ale oni generalnie mają kosmiczną kadrę, głęboki skład jak cholera, nieskończony ofensywny potencjał, a jak im będzie mało to sobie kogoś dokupią na dowolną pozycję, bo ich finanse prowadzone są wzorowo. Nie boję się sezonu, kibicuję Barcy z całych sił, ale ich sytuacja a nasza to w tym momencie niestety osobne galaktyki. W dodatku od nas poodchodzą niedługo Lewandowski i Gundo. To nawet nie chodzi o zdobywanie potencjalnych trofeów, tylko cały obraz klubu.
2
@MesQueUnClub96 Mój Boże, jak ta obrona się wtedy zachowywała. Wówczas przed meczem wynik pokroju 5:0 był realny, bo byliśmy baaardzo słabi, ale przecież my im podarowaliśmy te bramki swoją biernością i brakiem agresywności. Przekmiń, jak Lewy sobie stoi z De Jongiem na plecach przy pierwszym golu - poziom trampkarza. o Semedo i Lenglecie szkoda gadać, Ter Stegen też nie pomagał. Można być słabym piłkarsko zespołem, ale nadrobić determinacją, my nie mieliśmy nic. Nawet Müller wspomniał bodaj, że już na rozgrzewce widział naszą bojaźliwość i wiedział, że to będzie easy job.
13
Naprawdę bardzo żenujące zachowanie. Monaco zostało zaproszone na fajne, tradycyjne wydarzenie, jakim jest Puchar Gampera, a te kiepy robią takie wrzutki, zamiast wspólnie celebrować spotkanie. I jeszcze ta szpilka w Yamala - gwiazdę turnieju i mistrza Europy - totalny cringe.
0
@Kgorecki2500 Lol, jakby mnie ktoś zapytał na ulicy to bym powiedział, że to są 3 różne osoby xD
0
@tbas To jest właśnie najgorsze - nie pamiętam nawet jak dawno temu on złapał te kontuzję, ciągnie się i ciągnie, a chłop dalej nie gra. Zaraz Gavi wróci wcześniej xD
1
@NeroTFP1 Stricte w defensywie IMHO lepszy od Ramosa. Do tej pory pamiętam jak niesamowicie krył indywidualnie Messiego w klasykach.
0
To w sumie my jesteśmy w końcu tym finansowym bankrutem czy nie? xD
3
@Kgorecki2500 Ja ogólnie nie lubię całego MCU. Wychowałem się na pierwszych Spidermanach, X-menach, nawet na tych gorszych filmach pokroju Fantastycznej 4 + oczywiście kreskówki i zdecydowanie wolałbym bardziej kameralne historie, dojrzałe, odnowione i lepsze wersje, które skupiałyby się na pojedynczych bohaterach, tak jak to miało miejsce w nowym Batmanie z Pattinsonem.
0
@barteq No ale przecież ci zawodnicy nie są na tej samej pozycji, w pomocy grali obok siebie nieraz Gundo, Pedri, De Jong i Gavi, wobec czego do rotacji będzie zaledwie garstka pomocników, w dodatku Gaviego na dobrą sprawę wcale nie ma, bo wraca po więzadłach. Pod względem rywalizacji nie widzę problemu, a co do innych pozycji to się zgadzam i ja bym Olmo nie kupował, tylko wzmocniłbym przede wszystkim lewe skrzydło i w miarę możliwości DMa.
0
@panczo Moja opinia w ogóle nie mija się z sensem, bo - tak jak zresztą to zaznaczyłem w pierwszych kilku słowach pierwszego zdania - nie oceniam transferu pod kątem finansowym, a nawet sportowym. Jasno zaznaczyłem, że odnoszę się tylko do konkretnego argumentu, który właśnie w naszej kondycji ekonomicznej i personalnej jest jeszcze bardziej absurdalny niż miałoby to miejsce w przypadku Realu. Ja sam bym nie ściągał Olmo, tylko kogoś pokroju Nico na lewe skrzydło, ale to zupełnie inna para kaloszy.
0
Nie wiem, czy Olmo będzie dobrym transferem sportowo i finansowo, ale nie zgadzam się kompletnie z konkretnymi stwierdzeniami pokroju "po co nam Olmo, mamy przecież Fermina". Real pościągał X zawodników na jedną pozycję - w pomocy mógł grać Modrić, Kroos, Valverde, Camavinga, Jude, Tchou, Ceballos i jeszcze Güler, nawet zdrowy Alaba spokojnie zagra. O obecnych przodach śmietankowych nawet nie będę się rozwodził, bo aż mi się słabo robi, a u nas oburzenie, bo młody chłopak - notabene wcale nie bardzo dobry ani wielce utalentowany - będzie musiał rywalizować xD
0
@Dzieniu Tacy zawodnicy jak Lenglet są ofiarami bezwzględności najwyższego poziomu piłkarskiego. Clement jest świetnym piłkarzem, nawet w Barcy spisywał się bardzo dobrze do pewnego momentu, tylko pod koniec zrobił kilka baboli, miał trochę pecha i ludzie już mówią o nim, jak o jakimś słabiaku.
14
Jeżeli N'Golo miałby przyjść choćby na rok za darmo i z niskim wynagrodzeniem, nic tylko brać. Tacy goście - pomijając wciąż wysoką formę - nieraz potrafią odmienić oblicze klubu w kryzysie, łatając dziury "na już" i wnosząc doświadczenie.
0
@Aragorn33 Właśnie chciałem tego chłopaka wreszcie obejrzeć, ale Wujek Sam nie pozwala.
37
W USA możesz na za rogiem kupić fentanyl czy casualowo walić do byłego prezydenta na wiecu z dachu ze snajperki, ale błysnęło w oddali i asekuracyjnie trzeba zejść z boiska. Modrić nie wie, co się dzieje, bo wychował się w okolicy, gdzie codziennie nad głową latały bomby xD
0
@Who_you_mam Kto był od niego lepszy indywidualne w poprzednim sezonie, za który realnie wręczana jest złota piłka? Oczywiście to musi być piłkarz, który przynajmniej zbliża się do niego pod względem osiągnięć ;) Choć Kane i Mbappe grali dobrze to nie mają żadnych szans, bo razem zdobyli z jedno trofeum i to w dodatku mistrzostwo Francji. Jedynie 3/4 piłkarzy spełnia na ten moment kryteria, według których można by im wręczyć ballona.
1
@Who_you_mam Można gadać różne rzeczy, ale on jest głównym faworytem do wygrania i kropka. Zdobył dublet, narobił statystyk, był kluczowy i świetny indywidualnie. Z całym szacunkiem do wspomnianego Carvajala, ale to jest nagroda indywidualna, a Dani - choć zagrał dobry sezon - był jednym z wielu świetnych. Nikt nie dawal Emersonowi ZP jak Chelsea i Włochy wygrywały trofea, z kolei wybór Jorginho został wyśmiany (i słusznie, bo Włoch też nie był spektakularny). To co, w przypadku wygranej Niemiec faworytem byłby Rüdiger? A może analogicznie jakiś Militao/Tchou/Camavinga? Dla mnie albo Vinicus, Jude, a na końcu może Rodri, bo on przynajmniej stanowi centralny punkt drużyny, wyróżnia się, nawet robi świetne statystyki jako DM, ale równie dobrze może tam być Lautaro. Albo wybieramy MVP, albo po prostu zrezygnujmy z nagrody, bo zaczyna się z tego robić cyrk. Tytuły drużynowe są nagrodą samą w sobie, złote piłki zostawmy najlepszym :)
2
@mrboom Linda całkowicie się myli. Powstanie to była zorganizowana i zaplanowana akcja, a nie ugabuga na rympał. Jakby powstańcy nie dostali rozkazu, nic by nie wybuchło. Boguś stara się namalować romantyczny obraz, mówi o nieskomplikowanym procesie, a tak po prostu nie było.
1
@Kgorecki2500 Tiger swego czasu szydził z Powstania Warszawskiego i od tamtego czasu staram się nie kupować.
0
@Rewolucja123 Choć zostało tu wymienionych wiele niezłych, dobrych i świetny fabuł (seria Bioshock w szczególności fantastyczna), żadna nie ma podjazdu do Planescale Torment i nawet nie ma o czym dyskutować. W PT historia wchodzi na wyższy poziom i dotyka zagadnień filozoficznych, a to wszystko odbywa się w charakterystycznej, przygnębiającej otoczce miasta Sigil i w obrębie mega rozwiniętego lore gry. Oprócz tego, słyszałem - niestety nie miałem okazji ograć - o Chrono Triggerze i Disco Elysium i ponoć oba tytuły są też genialne.
1
@Ascend Nie wiem, jakiego rzędu będzie to podwyżka, ale my nie wiemy, w którym miejscu krzywej Laffera jesteśmy, bo to tylko teoretyczna konstrukcja. Faktycznie może być tak, że podwyżka będzie proporcjonalna i nie spowoduje powstania żadnej szarej strefy. Swoją drogą, moim zdaniem faktycznie należałoby się zainteresować akcjami typu to 12+12 albo wódka po 10 zł w Lidlu, bo to lekko śmierdzi, a polityka przeciwdziałania alkoholizmowi - wbrew piewcom hiperwolnego rynku - jest bardzo ważna (wystarczy zobaczyć, co się działo niegdyś w Rosji). Na koniec dodam, że okazjonalnie, np. podczas przyjazdu przyjaciół albo ich urodzin, sam łoję wódę w dużych ilościach, także nie jestem jakimś zafiksowanym byłym alkusem, który wszystkiego by zakazał, bo sam ma problem ;)
3
@Danny Gaucho @Encore Messi 3 lata temu czaił się za sceną z workiem i zajumał Robertowi tę złotą piłkę, spryciula jeden :D
0
@TheNekro94 Będąc poważnym, nie powiedziałbym :D Ronaldo przynajmniej wykazuje się jakąś aktywnością (ofc przy dużo lepszych partnerach) i oddaje dużo strzałów na bramkę, po części nawet celnie. Lewy od pewnego czasu jest trochę za bardzo statyczny.
22
Ale mam bekę z tych odklejusów-januszy, którzy piszą wysrywy o Messim pokroju "DaJCiE mU zŁOtA PiłKE". Nie oglądają meczów, spinają się, spinają, tymczasem Leo, oczywiście po zdobyciu wszystkiego, co się dało z repką, na totalnym luzie, bez blasku reflektorów (bo to przecież Copa grana w środku nocy w Europie), bez stresu i napinki znowu wchodzi do finału i znowu ma szansę na danie rodakom trochę radości, podczas gdy zdecydowani faworyci ballona, tzn. prime Viniciusy i Mbappe kopią się w tym czasie po czole i odpadają. Jednocześnie ci sami janusze - nie zauważając swojej głupoty i dwójmyślenia - napierdzielają na Lewandowskiego, że a to samolub, a to nic nie daje kadrze, a to hamuje innych i nic nie gra dla ukochanej Polski, przy jednoczesnym oddawaniu czci Ronaldo, który prezentuje dokładnie to samo, co Robert, no ale przecież ma pasję i kocha futbol xD
0
@barteq Przecież ja sobie zdaję sprawę, że te komisje nie są festiwalem głupich odzywek, to ciągnie się długimi godzinami, natomiast odnosiłem się do powyższego fragmentu i TYLKO do powyższego fragmentu (lub w międzyczasie wspominamych fragmentów z Kaczyńskim), którego nie powinno w ogóle być i który niestety w oczach obywateli definiuje takowe spotkania, co absolutnie nie powinno mieć miejsca. Uważam, że należy tylko i wyłącznie twardo zadawać istotne, poważne pytania, a te prywaty - oczywiście ze strony komisji, bo świadek może sobie mówić, co chce - prowadzą nie do twórczych prowokacji, ale do wyzwisk i straty czasu.
1
@arasz1819 No to zdanie nie wskazuje, że Kaczyński kogokolwiek grilluje. On "tylko na to czeka", tzn. czeka, żeby przemienić komisję w chaos, w konkurs głupich odzywek (np. te jego celowe teksty o naleśnikarni, członku itd.) i oddalić uwagę od spraw istotnych, jakimi są wały PISu.
0
@arasz1819 A w którym miejscu ja coś napisałem o grillowaniu czy ośmieszeniu komisji przez Kaczyńskiego? Ani razu nie wybrzmiało to w moich wypowiedziach, również tego nie insynuowałem, także proszę mi nic nie wkładać w usta. Poza tym, dokładnie wiem, na czym ma polegać ta komisja - wspomniałem o tym w odpowiedzi do drugiego kolegi, w szczególność w ostatnim zdaniu, napomykając o materiale dowodowym dla prokuratury. Fakt są takie: im mniej pajacowania i uwag ad personam, tym lepiej dla tej komisji i tym lepsze jej postrzeganie z punktu widzenia obywateli.
1
@arasz1819 No wyobraź sobie, że oglądałem, ale nie dziwi mnie ta uwaga, bo raczej jesteś na tej stronie szeroko znany jako dogmatyk polityczny (lewicowy, prawicowy - nieistotne) i każda krytyka(?) w stronę obecnego obozu czy otoczenia rządzącego cię triggeruje, choć jest uzasadniona, bo przecież PO CO ona wali jakimś tekstem o zębach? Jaką wartość merytoryczną to wprowadza? W jaki sposób to przybliża nas do poznania prawdy czy wyciągnięcia jakichś istotnych informacji? Przecież to wprowadza jedynie chaos i po następnych wrzutach Obajtka obniża rangę przesłuchania, co w przypadku Kaczyńskiego też miało miejsce, ale ci to nie przejdzie przez gardło. Fajnie, że Obajtek zachowywał się jak upośledzony, ale to wiedziałem zanim się zaczęła komisja - taki jest. Niestety ta pani również nie jest poważna, stąd moja krytyka. Ja tak samo jak ty, chciałbym, żeby ich powsadzali, nie zgadzam się z ich style rządzenia, ale przesłuchania trzeba robić porządnie.
@barteq Wybacz, ale całkowicie się nie zgadzam. W jaki niby sposób "wnerwienie" Kaczyńskiego czy Obajtka, zagranie na emocjach wpłynie na jego osądzenie w prokuraturze? Przecież to będzie miało zerową wartość merytoryczną z punktu widzenia potencjalnej sprawy. Kaczyński będzie nazywał ludzi członkami, Obajtek pieprzył coś o botoksie i niczym się to nie skończy, oprócz fajnego przedstawienia dla narodu. Tu właśnie trzeba zrobić odwrotnie: skoro są poważne podejrzenia, że robili wały (jak sam napisałeś - milionowe i ja się z tym zgadzam) to należy zadawać istotne, jasne pytania, drążyć sprawę, bo przecież mamy przekonanie, że to zrobili, że coś nie gra i wiemy w jakich punktach nie gra, wobec czego wyciskamy dziadów jak gąbkę, dając materiał prokuraturze.